Dur brzuszny: przyczyny, objawy, leczenie

2019-10-01 11:18 Magdalena Burkacka

Dur brzuszny to ogólnoustrojowa choroba zakaźna. Wywołują ją gram-ujemne pałeczki z rodzaju Salmonella typhi. Zarazić się nią można teoretycznie na całym świecie. W krajach wysoko rozwiniętych jest to jednak choroba bardzo rzadka. Jej główne ogniska występowania to Afryka, Azja południowo-wschodniej oraz Daleki Wschód.

Drogi szerzenia się duru brzusznego - ostrej choroby zakaźnej - mogą być różne. Najczęściej bakterie z rodzaju Salmonella typhi rozchodzą się za pośrednictwem:

  • owadów
  • zanieczyszczonej wody (zwłaszcza z naturalnych cieków i zbiorników wodnych na terenach endemicznych choroby)
  • zakażonych produktów spożywczych (głównie produkty przemysłu mleczarskiego, owoce, warzywa i mięso)
  • nosicieli lub chorych po bezpośrednim kontakcie z nimi.

Dur brzuszny: objawy

Okres wylęgania się bakterii duru brzusznego wynosi od 10 do 14 dni. W tym czasie te, które już wniknęły do przewodu pokarmowego  zadomawiają się w jelicie krętym (dolnym odcinku jelita cienkiego) i poprzez nabłonek jelitowy wnikają do układu limfatycznego atakowanego organizmu, gdzie rozpoczynają rozmnażanie. Później z krwią dostają się do wątroby i tam ponownie się namarzają. Produkowana przez bakterie endotoksyna uszkadza układ nerwowy, narządy miąższowe (np.: wątrobę, śledzionę), a nawet mięsień sercowy. Dodatkowo w jelitach mogą powodować stany zapalne i martwicę.
Początkowo u chorego pojawia się lekka gorączka. Niedługo później dochodzą do tego bóle głowy, ogólne pogorszenie samopoczucia, osłabienia i utrata łaknienia. Powiększona może być wątroba, śledziona i węzły chłonne. Po około 6 dniach gorączka stabilizuje się na poziomie  39 – 40 °C, a po 10 na klatce piersiowej i brzucho pojawiają się bladoróżowe plamki (wysypka) zwane różyczką durową. Znika ona w kilka dni później. Pozostawia jednak na skórze drobne przebarwienia. Po około 4 tygodniach dur brzuszny zaczyna ustępować. Najważniejsze jest jednak to czy wystąpiły u chorego powikłania. Najgroźniejszym powikłaniem duru brzusznego jest perforacja jelita i jego niedrożność. Rzadziej spotykane są zapalenia nerek, płuc, pęcherzyka żółciowego lub opon mózgowych. Oprócz zwykłego duru brzusznego istnieje ryzyko zarażenia się pałeczkami paradurów A, B, C. Wynikiem zakażenia jest choroba o podobnym przebiegu lecz łagodniejszych skutkach i krótszym trwaniu.

Rozpoznanie i leczenie duru brzusznego

Rozpoznanie choroby jest stosunkowo łatwe. Można go dokonać na podstawie badania krwi (wykonanego w pierwszym tygodniu choroby) lub badania moczu, stolca i plwociny. Po wyizolowaniu bakterii Salmonella typhi ma się pewność wystąpienia duru brzusznego. Diagnozę w kierunku duru może potwierdzić dodatkowo występowanie małopłytkowości, leukopenii lub niedokrwistości. W trakcie leczenia stosuje się odpowiednie antybiotyki oraz płyny, pozwalające uzupełniać wodę i elektrolity w ciele chorego.

Co robić, by nie zakazić się durem brzusznym

W przypadku duru brzusznego warto zatroszczyć się o profilaktykę. Przed wyjazdem do krajów endemicznych duru brzusznego można się zaszczepić (skuteczność działania szczepionek to około 90 proc. – dla polisacharydowej, której efekt utrzymuje się przez około trzy lata). Ponadto należy bardzo zwracać uwagę na higienę. Bakterie wywołujące chorobę są wrażliwe na promienie słoneczne, temperaturę wyższą niż 60 °C i środki odkażające. Dodatkowo jeśli unika się picia nieprzygotowanej wody (i ogólnie nie pochodzącej z firmowo zapieczętowanych butelek), jedzenia niewyparzonych warzyw i owoców oraz myje się ręce za każdym razem przed jedzeniem zgodnie z zaleceniami BHP, prawdopodobieństwo zarażenia maleje.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 1/2020 "Zdrowia": leczenie zimnem, pielęgnacja skóry w onkoterapii, zimowe kontuzje, odmładzanie bez skalpela, jak zwalczyć nawyk odwlekania, specjały na świąteczny stół. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 1/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE