Rak urotelialny [Porada eksperta]

2013-04-08 15:02 Adam Zakościelny

U mojego taty wykryto carcinoma urotheliale papillare - high grade. Wiem, że jest to rak o wysokim stopniu złośliwości. Był on dość mały ok 1 cm. i guzek został wycięty. Obecnie za około miesiąc tato ma mieć kolejny zabieg pobrania wycinków z innych miejsc w pęcherzu, gdyż lekarz stwierdził, że są w nim miejsca niepokojąco zaczerwienione. Na ile jest to niebezpieczna choroba? Jakie są sposoby leczenia? I gdzie najlepiej to leczyć? I w jakim stopniu zagraża życiu?

Postępowanie w raku urotelialnym pęcherza moczowego uzależnione jest od określenia czynników ryzyka progresji i wznowy choroby. Opisane zmiany w pęcherzu mogą nawracać i najczęściej nie wynika to z niedoszczętnego wycięcia zmiany, ale z właściwości tego nowotworu. Zmiany typu high grade (G3) są zmianami o dużym ryzyku nawrotu i naciekania. Nie wiem, jak głęboko naciekała zmiana w pęcherzu ,co ma również znaczenie w rokowaniu i dalszym postępowaniu. W zależności od dokładnej oceny stopnia zaawansowania ustalane jest dalsze postępowanie, może to być tylko obserwacja lub podanie dopęcherzowe wlewek z chemioterapeutyku lub BCG. Nie leczona i zaniedbana choroba prowadzi do naciekania nowotworu poza pęcherz moczowy oraz do powstania przerzutów, a w efekcie do śmierci. Leczenie prowadzone jest w oddziałach urologicznych, a w razie potrzeby w ośrodkach onkologicznych.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Adam Zakościelny

Klinika Nowotworów Układu Moczowego Centrum Onkologii w Warszawie, ZZOZP Gabinet konsultacji onkologicznej (bez zabiegów), Warszawa, ul. Nowolipie 31.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE