Testy na koronawirusa SARS-CoV-2

Katarzyna Terentiew

Testy wykrywające koronawirusa są dostępne w Polsce. Mamy dwa rodzaje testów na obecność wirusa SARS-CoV-2: na obecności przeciwciał (IgG i IgM) przeciwko koronawirusowi oraz test genetyczny PCR. Laboratoria wykonują je bezpłatnie na zlecenie sanepidu, szpitala lub oddziału zakaźnego. Badania zlecone prywatnie nie są refundowane. Wyniki laboratorium uzyskuje po 8 godzinach.

Spis treści:

  1. Testy na koronawirusa - gdzie i za ile można je wykonać
  2. Testy na koronawirusa - jakie testy są dostępne
  3. Testy na koronawirusa - procedury laboratoryjne

Testy na koronawirusa SARS-CoV-2 wykonywane są w laboratoriach po uzgodnieniu z sanepidem. Jeśli więc ktoś podejrzewa, że jest zarażony, powinien skontaktować się z najbliższą jednostką sanepidu lub zadzwonić na infolinię NFZ (800 190 590), gdzie zostanie poinformowany o dalszych procedurach medycznych.

Pacjent manifestujący objawy powinien być hospitalizowany w oddziale zakaźnym (obserwacyjno-zakaźnym) z zapewnieniem warunków izolacji oddechowej i ścisłego reżimu sanitarnego. Każdą informację o stwierdzonym przypadku podejrzanym o zakażenie SARS-CoV-2 należy w trybie natychmiastowym zgłosić do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego lub innego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej tu znajdziesz (wykazy placówek udzielających świadczeń w związku z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu koronawirusa).

Kontrola stanu zdrowia w takich wypadkach polega na codziennym pomiarze temperatury ciała, zwróceniu uwagi na bóle mięśniowe, kaszel, złe samopoczucie, trudności z oddychaniem.

Testy na koronawirusa - gdzie i za ile można je wykonać

Mamy 19 laboratoriów, które mogą wykonywać testy.

- Do dyspozycji pozostają także laboratoria uniwersyteckie, których na razie jeszcze nie uruchamialiśmy - poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski. - Laboratoria mogą w tej chwili wykonywać ponad 1200 testów na dobę. Proces diagnostyczny próbek pod kątem obecności koronawirusa zajmuje od 5 do 18 godzin, w zależności od metod diagnostycznych, jakimi dysponuje dany ośrodek.

Bezpłatne testy w kierunku koronawirusa można wykonać tylko, jeśli zleci je szpital bądź oddział zakaźny lub szpital czy klinika po uzgodnieniu z sanepidem. NFZ uruchomiło całodobową infolinię dot. koronawirusa pod 800 190 590, gdzie można zdobyć wszystkie potrzebne informacje.

Rafał Gierczyński, zastępca dyrektora ds. bezpieczeństwa epidemiologicznego i środowiskowego w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny podkreśla, że w laboratoriach wykonywane są jedynie "badania, o których zleceniu poinformowana została Państwowa Inspekcja Sanitarna".

Nie są przyjmowane badania „od osób prywatnych, klinik, szpitali bez uzgodnienia z sanepidem. Wyjątek stanowią pacjenci szpitali zakaźnych i oddziałów zakaźnych”, podkreśla.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski pytany przez portal Tvp.info o koszty testów na koronawirusa powiedział: "Trzeba najpierw zgłosić się do sanepidu. Jeżeli sanepid uzna, że dana osoba ma wskazania, to hospitalizuje i zrobi wszystkie badania bezpłatnie".

Badania w kierunku koronawirusa są więc refundowane dla wszystkich, którzy mają ku temu wskazania medyczne.

Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie na początku lutego wprowadził jednak cennik badania genetycznego w kierunku koronawirusa wykonywanego na prywatne zlecenie. Identyfikacja RNA 2019-nCoV metodą PCR to koszt 500 złotych.

Testy na koronawirusa - jakie testy są dostępne

1. Test genetyczny PCR

To testy rekomendowane przez WHO ze względu na ich niemal stuprocentową skuteczność.

U pacjentów z podejrzeniem zakażenia pobiera się próbkę i wykonuje test molekularny (genetyczny). metodą PCR. Pierwsze wyniki są dostępne w ciągu 24-48 godzin. Miarodajność wyników badań na obecność SARS-CoV-2 zależy w głównej mierze od rodzaju materiału pobranego do analizy. 

  • wymaz z nosogardzieli jest pobierany u osób bez objawów choroby. Taki materiał jednak sprawia duże kłopoty w analizach, bo w górnych drogach oddechowych mamy bogatą florę mikroorganizmów, jak wyjaśnia Gierczyński.
  • tzw. bronchoaspirat, pobierany przy pomocy bronchofiberoskopu za pomocą specjalnej szczoteczki, lub popłuczyny pęcherzykowo-oskrzelowe (BAL), wypłukiwane za pomocą jałowego płynu Ringera. To pewny materiał do analiz, który pobierany jest z dolnego odcinka dróg oddechowych. Taki materiał laboratoria pozyskuje się od osób w gorszym stanie klinicznym.

2. Test na obecności przeciwciał (IgG i IgM) przeciwko koronawirusowi

To testy serologiczne na obecność przeciwciał IgG i IgM MAGLUMI 2019-nCoV. Zostały niedawno zgłoszone w polskim Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, co umożliwia ich natychmiastowe stosowanie w Polsce. Na szeroką skalę wykorzystywane są w Chinach. Zostały także zarejestrowane do stosowania w krajach Unii Europejskiej.

"To badania przeznaczone do wykonywania w laboratoriach diagnostycznych mogą być stosowane wspólnie z innymi procedurami diagnostycznymi, w tym dostępnymi obecnie testami genetycznymi na obecność koronawirusa SARS-CoV-2, w celu zwiększenia skuteczności diagnostyki na różnych etapach choroby", czytamy w komunikacie firmy, która wprowadza je na polski rynek.

"Obecnie kilka ośrodków diagnostycznych w Polsce posiada już sprzęt umożliwiający przeprowadzanie testów serologicznych z wykorzystaniem odczynników MAGLUMI 2019-nCoV. Kolejne ośrodki diagnostyczne będą zapewne wyposażane w takie analizatory i testy. Kontaktujemy się też z instytucjami państwowymi, informując je o możliwościach stosowania i dostaw nowych testów", informuje Janusz Płocica, prezes PZ Cormay.

3. Szybki test kasetowy (ang. rapid diagnostic tests) - test immunochromatograficzny

To chromatograficzny test immunologiczny do wykrywania antygenów IgG oraz IgM przeciwko SARS-CoV-2. Materiałem badanym jest krew pełna, osocze lub surowica. Mają tę przewagę nad innymi metodami diagnostycznymi, że są proste, do ich przeprowadzenia nie są wymagane specjalistyczne warunki, sprzęt ani odczynniki, a wynik uzyskujemy w krótkim czasie. Ich koszt też jest niższy. Działają one na podobnej zasadzie jak testy ciążowe.

W skład testu wchodzą osobno pakowane kasetki. Wynik testu możliwy jest do odczytania w okienku testowym po upływie 10 minut. Niestety, testy te nie są tak miarodajne, jak testy laboratoryjne. Ale jak mówi Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych prof. Robert Flisiak na łamach "Rzeczpospolitej": "Są one wprawdzie mniej czułe i swoiste od testów PCR, jakie wykonujemy w laboratoriach, ale na pewno lepsze od stosowanych obecnie kryteriów klinicznych: gorączki, duszności i kaszlu".

"(...) Może je wykonywać każdy. Wystarczy człowiek w kombinezonie ochronnym i drugi, który mu pomaga. Mogliby stać przy drzwiach szpitali, szkół i zakładów pracy", i wzorem Korei rekomenduje ich wprowadzenie mimo braku akredytacji WHO.

Testy na koronawirusa - procedury laboratoryjne

Proces diagnostyczny próbek pod kątem obecności koronawirusa w laboratorium Państwowego Zakładu Higieny zajmuje nawet do 18 godzin. Czas ten może być jednak różny w zależności od możliwości danego laboratorium.

Laboratorium diagnostyki molekularnej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie identyfikuje SARS-CoV-2 w ciągu 5 godzin. - Możliwości naszego sprzętu mówią, że możemy zrobić 40-50 badań dziennie, potem niestety aparat musi odpocząć - mówi szef warmińsko-mazurskiego sanepidu Janusz Dzisko.

Materiał do badań molekularnych pobrany od pacjenta powinien natychmiast po pobraniu trafić do laboratorium, maksymalnie w ciągu 3 godzin. Badanie z materiałem biologicznym, który może zawierać SARS-CoV-2, wymaga odpowiednich procedur i warunków.

Laboranci standardowo są zabezpieczeni tak, jakby pracowali z dżumą, wąglikiem czy wirusem Eboli. W laboratorium stale utrzymywane jest podciśnienie, a powietrze jest oczyszczane filtrami HEPA, co powoduje wysychanie skóry i gardła, dlatego pracownicy przebywają tam średnio tylko 3 godziny. Podczas badań nie można pić, a jednocześnie w kombinezonie ochronnym jest gorąco. Samo przebranie się z kombinezonu zajmuje około 40 minut.

Zastępca dyrektora w NIZP-PZH tłumaczy, jak wygląda procedura badania: "Próbka trafia do laboratorium zapewniającego trzeci stopnień hermetyczności (BSL-3), które mamy w instytucie. Po otwarciu próbek zaczyna się procedurę izolacji kwasu nukleinowego wirusa, w tym przypadku jest to RNA. Na samym początku dochodzi do inaktywacji wirusa, czyli dodajemy odczynniki, by fizycznie zniszczyć samego wirusa, ale pozostawić jego kwas nukleinowy. W tym momencie wirus nie jest kompletny i nie ma już skuteczności zakaźnej".

Następne etapy badania przeprowadza się w laboratorium BSL-2, z podwyższoną ochroną osobistą. "To jest czasochłonny proces", ocenia Gierczyński.

#RazemPrzeciwKoronawirusowi logotypy
Autor: Materiały prasowe

#RazemPrzeciwKoronawirusowi

Dowiedz się więcej na temat koronawirusa:

Źródła: PAP, TVP info, gis.gov.pl, gov.pl

Więcej o koronawirusie z Chin

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE