Kleptomania: jak rozpoznać? Przyczyny i leczenie

2018-10-11 12:13

Kleptomania jest zaburzeniem psychicznym, polegającym na wielokrotnych kradzieżach bardzo rozmaitych rzeczy. Kleptoman nie kradnie jednak jedzenia, bo jest głodny czy też jakichś ubrań, bo ich potrzebuje – przywłaszcza on sobie nie swoje rzeczy wyłącznie w celu dokonania takiego czynu. Przeczytaj, czym charakteryzuje się kleptomania, sprawdź, jakie mogą być jej przyczyny, a także dowiedz się, jak ją rozpoznać i jakie leczenie mogą być zaproponowane kleptomanom.

Kleptomania po raz pierwszy opisana została dosyć dawno temu, bo już na początku XIX wieku. Termin ten wywodzi się od dwóch greckich słów: "klepto" (kraść) oraz "mania" (szalone pożądanie). Na tym właśnie kleptomania polega – problem ten związany jest z niepohamowaną potrzebą dokonywania różnych kradzieży.

Choć o kleptomanii mówi się od dawna, do dziś wzbudza ona wiele kontrowersji – tak jak jedni autorzy zaliczają ją do zaburzeń psychicznych (gdzie lokowana jest ona pośród zaburzeń kontroli nawyków i impulsów, takich jak np. patologiczny hazard czy piromania), tak inni z kolei twierdzą, że kradzież to po prostu kradzież i nie powinno się tłumaczyć czynu zakazanego prawnie występowaniem u danego człowieka zaburzeń psychicznych.

Przyczyny kleptomanii

Istnieje co najmniej kilka różnych teorii dotyczących tego, jakie są przyczyny kleptomanii. Dominują wśród nich różne teorie psychologiczne. Można tutaj jako przykład podać chociażby ujęcie psychodynamiczne, według którego podejmowanie się kradzieży przez kleptomana miałoby niejako zapełniać jakąś istniejącą w jego psychice pustkę (której źródła mogłyby leżeć nawet w jakichś trudnych wydarzeniach z okresu dzieciństwa).

W teorii psychodynamicznej zakłada się też, że kleptomania może niejako stanowić mechanizm obronny – kradzieże i związane z nimi emocje miałyby zapobiegać pojawianiu się u człowieka różnych nieprzyjemnych (a przede wszystkim – niechcianych) emocji i uczuć.

Inne z kolei miałyby być przyczyny kleptomanii według terapeutów poznawczo-behawioralnych. Tacy specjaliści są zdania, że problem nasila się wraz z kolejnymi dokonywanymi kradzieżami. Wtedy, gdy kleptoman przywłaszcza sobie czyjeś rzeczy, towarzyszą temu – przynajmniej początkowo – przyjemne doznania. Jeżeli nie jest on za to karany, dochodzi do tzw. pozytywnego wzmocnienia: czynność przynosi korzyść, w związku z czym jest ona później wciąż i wciąż powtarzana.

Istnieją jednak i biologiczne teorie dotyczące tego, z jakiego powodu u ludzi pojawiać się może kleptomania. Wzięły się one przede wszystkim z analizy skuteczności leków, które podawane bywają pacjentom cierpiącym na kleptomanię. Otóż preparaty, które wpływają na poziomy neuroprzekaźników w mózgowiu, mogą przynosić dobre rezultaty u kleptomanów.

Z tego właśnie powodu nierzadko przyjmuje się, że kleptomania może być powiązana z niedoborami pewnych neuroprzekaźników w ośrodkowym układzie nerwowym – jako przykład jednej z takich substancji można podać serotoninę.

Ostatecznie jednak dokładne przyczyny kleptomanii zwyczajnie nie są znane. Zdecydowanie łatwiejsze niż opisanie podłoża tego problemu jest scharakteryzowanie cech, które występują u kleptomanów.

Różna jest częstość występowania tego problemu u przedstawicieli odmiennych płci – kleptomania częściej występuje u kobiet.

Jak rozpoznać kleptomanię?

Osoba, która kradnie w sklepie odzieżowym bluzkę, na którą jej nie stać, a którą chciałaby mieć, kleptomanem raczej nie jest. Dla tego zaburzenia charakterystyczne jest to, że ludzie nim obarczeni – najprościej mówiąc – kradną tylko po to, żeby kraść.

Zobrazować to można prostym przykładem: otóż mężczyzna, który cierpi na kleptomanię, może udawać się do drogerii i ukraść w niej szminkę, której nigdy nie użyje ani też wcale nie odda jej komuś. Więcej – kleptomanii nierzadko kradną przedmioty, które wcale nie są im potrzebne, a także dość często zaraz po dokonaniu kradzieży… pozbywają się ich.

Po co więc takie osoby podejmują się kradzieży? Otóż w przypadku kleptomanii dochodzi do występowania epizodów nieodpartej potrzeby przywłaszczenia sobie nieswoich rzeczy. Związane to może być z uczuciem napięcia czy wewnętrznego rozbicia.

Kleptoman, doświadczający epizodu swojej dolegliwości może nie być w stanie się na niczym skupić – myśli o kradzieży mogą wtedy wręcz dominować w jego głowie. W sytuacji zaś, gdy przekroczy on próg sklepu i ostatecznie schowa do swojego plecaka jakiś produkt czy gdy w pracy zabierze w końcu jakiś drobiazg z biurka koleżanki, pojawiać się u niego może poczucie ulgi, a doświadczane wcześniej przez niego napięcie może ustępować.

Zdecydowanie nie jest jednak tak, że kleptomania jest źródłem pozytywnych uczuć. Samo wspominane już napięcie może być wyjątkowo dotkliwe, oprócz tego – wtedy, kiedy emocje związane z kradzieżą opadną – kleptoman zwykle zmaga się z poczuciem winy.

Tak naprawdę kleptomanię można bowiem w pewien sposób porównać do różnych uzależnień. W końcu czy to u hazardzistów, czy u alkoholików pojawia się tzw. głód –pierwszy odczuwa potrzebę zagrania, drugi zaś wypicia alkoholu. W przypadku kleptomana głód dotyczy zaś kradzieży. Wszyscy z wymienionych podejmują się zwykle w końcu prób powstrzymania samych siebie od zagrania, wypicia czy kradnięcia – przy braku leczenia próby te kończą się zwykle fiaskiem.

Taka swego rodzaju porażka może być przyczyną frustracji czy smutku, kiedy zaś jest ona wielokrotnie doświadczana (czyli gdy kleptoman podejmuje się prób walki ze swoim problemem, które są bezowocne), stwarza ona zagrożenie pojawiania się u człowieka dodatkowych problemów ze zdrowiem psychicznym.

Warto wiedzieć

Kleptomania rzadko jest jedynym problemem pacjenta

Niestety dość często kleptomani zmagają się z innymi jeszcze niż niepohamowane potrzeby dokonywania kradzieży zaburzeniami psychicznymi. Najczęściej stwierdza się u nich współwystępowanie zaburzeń lękowych, zaburzeń odżywiania oraz uzależnień od różnych substancji psychoaktywnych.

Jeszcze innym problemem, który dość często pojawia się razem z kleptomanią, jest depresja. Tutaj szczególnie podkreśla się, że poprzedzać ona może zaburzenia kontroli impulsów i później występować u pacjenta wraz z nimi, ale i może ona rozwijać się już po pewnym czasie od wystąpienia samej kleptomanii.

Jeszcze innym psychiatrycznym problemem, który bywa powiązywany z kleptomanią, są zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne (OCD). Ta akurat zależność jest wyjątkowo wręcz ciekawa. Otóż sugeruje się, że kleptomania może należeć tak naprawdę do tzw. zaburzeń ze spektrum OCD – ciągłe myśli o kradzieży przypominają w końcu obsesje, z kolei konieczność przywłaszczania cudzego mienia można porównać do kompulsji.

Leczenie kleptomanii

O tym, że walka z kleptomanią powinna zostać podjęta, przekonywać nikogo nie trzeba – przede wszystkim człowiek z tym problemem zwyczajnie cierpi, dodatkowo częste kradzieże stwarzają zagrożenie, że w końcu zostaną ku niemu wystosowane konsekwencje prawne takich czynów.

Zasadniczo możliwości leczenia kleptomanii są dwie: są nimi psychoterapia oraz farmakoterapia. Bardzo różne rodzaje psychoterapii bywają zalecane kleptomanom – pomóc im może zarówno terapia psychodynamiczna, jak i terapia psychoanalityczna czy terapia poznawczo-behawioralna.

Założenia poszczególnych z wymienionych terapii nie przypadają do gustu każdemu, dlatego też przed rozpoczęciem jakiejś konkretnej psychoterapii warto zapoznać się z tym, jak to dana przebiega i wybrać taką, która wydaje się najbardziej odpowiednia do naszych oczekiwań.

W przypadku zaś farmakologicznego leczenia kleptomanii, wykorzystanie znajdują przede wszystkim środki przeciwdepresyjne z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Innymi preparatami, które bywają zalecane kleptomanom, są leki normotymiczne (np. sole litu czy kwas walproinowy) oraz antagoniści receptorów opioidowych (np. naltrekson). Istnieją również doniesienia o możliwości wykorzystania w leczeniu kleptomanii elektrowstrząsów.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.