PADACZKA - normalne, codzienne życie z EPILEPSJĄ jest możliwe

Konsultant: dr n. med. Beata Zwolińska, epileptolog
65 komentarze
Autor: Beata Prasałek

Padaczka (epilepsja) kojarzona jest z wyprężeniem ciała, drgawkami, utratą przytomności. Odmian padaczki jest blisko 70 i jej ataki przebiegają różnie - czasem prawie niezauważalnie. 400 tys. chorych na padaczkę Polaków próbuje żyć normalnie. Większości się to udaje. Jakie są przyczyny i objawy padaczki? Jak przebiega leczenie epilepsji?

Padaczka nazywana jest też w Polsce epilepsją. Zawsze była uważana za schorzenie tajemnicze. Ponieważ i dziś trudno jest ją prawidłowo zdiagnozować, a leczenie nie zawsze bywa skuteczne - padaczka budzi niepokój chorych i ich otoczenia.

Napady padaczki

Padaczka to choroba neurologiczna. Polega na tym, że chwilowo zostają zaburzone funkcje grupy neuronów (komórek nerwowych) skupionych w określonej części mózgu, czyli w tzw. ognisku padaczkowym. Doprowadza to do wystąpienia napadu. Normalnie neurony przekazują sobie informacje za pomocą impulsów elektrycznych. Kiedy jednak komórki nerwowe są nadmiernie pobudzone, dochodzi do zakłóceń w przekazywaniu impulsów i do wyładowania. To tak, jakby w instalacji elektrycznej nastąpiło spięcie, które ogranicza się do niewielkiego obszaru i znika lub rozszerza się na cały mózg. Grupa neuronów odpowiedzialnych za napady padaczki jest w swej budowie taka sama jak inne, zdrowe, ma tylko “popsute” właściwości bioelektryczne. I dlatego dochodzi do wyładowań. Mogą one rozpoczynać się w różnych częściach mózgu, zwykle jednak dzieje się to w płacie skroniowym lub czołowym, rzadziej w ciemieniowym i potylicznym.

Padaczka: przyczyny

Epilepsja może się ujawnić w każdym wieku, ale najczęściej rozpoczyna się przed 20. rokiem życia. W jednakowym stopniu dotyczy obu płci. Niestety, przyczynę padaczki udaje się ustalić u niespełna połowy chorych. Może ona być np. wynikiem uszkodzenia mózgu jeszcze w okresie życia płodowego lub w czasie nieprawidłowego porodu czy tuż po nim. Padaczka bywa też skutkiem niektórych chorób (np. zapalenia mózgu, guzów mózgu czy chorób naczyniowych), schorzeń uwarunkowanych genetycznie, ale również urazów głowy przebiegających z utratą przytomności (np. po wypadku drogowym). We wszystkich tych przypadkach występują zmiany strukturalne w mózgu, tzn. uszkodzenia jego tkanki, i tam właśnie tworzą się ogniska padaczkorodne. Gdy nie udaje się dojść przyczyny choroby, fachowcy mówią o tzw. idiopatycznej postaci padaczki.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nie zarejestrowany, 29.12.2014 19:53
Sensacja! Choroba Parkinsona, ALS, MS, raka trzustki, Miopatia i choroby neurologiczne są leczone w EAML! https://www.youtube.com/watch?v=rwQi2AAssuE Sensacja! Miopatia i choroby neurologiczne są leczone w EAML https://www.youtube.com/watch?v=kCWXC60i0-I Stwardnienie zanikowe boczne (ALS) i stwardnienie rozsiane (MS) można już uleczyć! część 2 https://www.youtube.com/watch?v=wIyA7SnP6tI Sensacja! Choroba Parkinsona jest uleczalna w EAML! https://www.youtube.com/watch?v=mS-vy7unTf8
Nie zarejestrowany, 15.01.2014 13:14
hej! choruję na epi od 23 lat,zdiagnozowano u mnie w 10 roku zycia,choc ponoć pierwszy atak miałam jako niemowle w wieku 15 miesięcy.no cóz nie będe narzekać i mówic jak mi ciezko,bo tak się nie czuję.Epilepsja to nie choroba na która sie umiera,więc plus:) mozna miec raka to jest zmartwienie jak wiadomo.moje zycie niczym nie rózni sie od innych a może bardziej jest wyjątkowe:)no bo co nie każdy może byc chory jak ja,a żeby było mało mam dwa rodzaje epi.Takze jak tu nie czuc sie wyjątkowym co?żarcik:) Nigdy z powodu mej choroby nie czułam się gorzej,zawsze wokoł mnie było duzo ludzi,którzy mi pomagali gdy miałam duże ataki jako dziecko.Nigdy nie dano mi odczuć ze jestem gorsza.chodziłam do szkoły podstawowej,średniej,policealnej,a teraz pracuje w firmie jak pracownik biurowy i dobrze daję sobie rade,jedynie nie mam prawka ale nad tym sie zastanawiam. Ta choroba to nie jakis wyrok,da sie z tym zyć.Mam też lekooporną i wiem że do końca zycia będe sie leczyc,bo chciałam się zoperowac w Warszawie ale niestety mi sie nie udało bo mam wyładowania na całej głowie,trudno,nie rozpaczam.choć jak wiadomo wolałabym być zdrowa.może nie skacze na bandżi itd.....ale uprawiam sporty,czyli np pływanie,ćwiczenia na siłowni,Takze prosze wszystkich nie uwązajcie ze jesteście jacys ograniczeni,jesli ktoś Was nie zaakceptuje z powodu tej choroby tzn ze nie był wart Was.Bo przecież w każdy mwieku mozna zachorować i nitk nigdy nie zagwarantuje ci zdrowia prawda?Takze trzymajcie sie i nie martwcie,życie jest tylko jedno i zbyt krótkie.Trzeba sie cieszyć i docenia z tego co się ma,a reszta jakos sie ułoży.Ludzie kiedyś miałam takie okropne ataki że myslałam że sie wykoncze,ale okres dorastania minął i mam bardzo rzadko.Trzeba nad soba pracować i mysleć pozytywnie na serio,wiem ze to banalnie brzmi ale taka prawda,zamartwianie nic nie pomoże tylko pogorszy.Pamiętajcie co nas nie zabije to nas wzmocni:)głowa do góry...............
 

Rodzaje napadów padaczki

W zależności od tego, w jakim obszarze mózgu znajduje się ognisko padaczkowe, napady choroby wyglądają różnie. Specjaliści dzielą je na uogólnione (takie, które rozpoczynają się w obu półkulach mózgu) i ogniskowe.
Podczas uogólnionych następuje nagła utrata przytomności. Dochodzi do napięcia mięśni całego ciała (to faza toniczna), podczas którego chory często odgina głowę do tyłu i wypręża ręce i nogi. Ma kłopoty z oddychaniem, zaczyna sinieć. Po kilkunastu sekundach ciałem wstrząsają drgawki (to faza kloniczna). Chory może wtedy przygryźć język, a także bezwiednie oddać mocz. Po napadzie jest rozkojarzony, zdezorientowany i zwykle chce mu się spać. Taki napad trwa ok. 4-5 minut.
Do napadów uogólnionych należą także napady nieświadomości. Występują one jedynie u dzieci i polegają na kilkunastosekundowym “wyłączeniu się”, które wygląda tak, jakby dziecko się zagapiło. Potem wraca ono do wykonywanej czynności i nawet nie wie, że miało napad. Przy nieleczonej padaczce takie stany mogą pojawiać się wiele razy w ciągu dnia.
W czasie napadów ogniskowych - które są najbardziej rozpowszechnioną postacią padaczki i mogą wystąpić w każdym wieku - chory na chwilę przerywa wykonywaną czynność i na moment zupełnie się wyłącza. Może np. patrzeć w jeden punkt i nie nawiązywać kontaktu z otoczeniem. Nie ma drgawek, nie upada, może wykonywać automatyczne ruchy, przypominające np. zapinanie guzików czy szukanie czegoś. Po napadzie wraca do swego zajęcia i czasem nawet nie zdaje sobie sprawy z chwilowego zaniku świadomości. Zwykle jednak występuje krótki okres dezorientacji i splątania ponapadowego.
Przebieg padaczki może być bardzo zróżnicowany. U jednych napady pojawiają się nawet kilka razy dziennie, a u innych - kilka razy w ciągu całego życia.

To może wywołać napad padaczki

Wystąpienie napadu padaczkowego trudno jest przewidzieć (niekiedy poprzedza go tzw. aura). Wiadomo jednak, że napady mogą być prowokowane np. przez:

  • przemęczenie, a zwłaszcza brak snu
  • silny stres, emocje
  • duży wysiłek fizyczny (umiarkowany działa korzystnie)
  • picie alkoholu l zażywanie narkotyków
  • błyski świetlne
  • wahania hormonalne u kobiet (ataki częstsze są np. przed miesiączką)

Stan padaczkowy

Napady trwają od kilkunastu sekund do kilku minut. Ale bywa, że są długie (10 minut i więcej), następują po sobie, a chory nie odzyskuje między nimi świadomości. To tzw. stan padaczkowy. Jeśli występuje u osoby, która do tej pory nie miała epilepsji - zwykle jest skutkiem poważnych urazów głowy (np. po wypadku) lub rozwijającej się choroby mózgu (np. nowotworu, zapalenia mózgu, naczyniowego udaru).

Częściej jednak stan padaczkowy występuje u tych, którzy mają stwierdzoną epilepsję. W takim przypadku bywa skutkiem np. nagłego odstawienia leków bez konsultacji z lekarzem czy zespołu odstawiennego u osób nadużywających alkoholu. Niezależnie od przyczyny, stan taki zagraża życiu, dlatego chory zawsze wymaga szybkiej pomocy medycznej.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także

Aktualizacja: 18.11.2014

Komentarze (1 - 10 z 65)
Marayach8, 23.01.2015 08.22
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jest jak najbardziej możliwe, jeśli się trafi na dobrego lekarza. Ja miałam to szczęście, że neurolog dziecięcy Maria Wojdyło zajęła się leczeniem padaczki mojego dziecka. Od tego czasu ataki są rzadsze i mniej intensywne. Trzeba nauczyć się z tym żyć. Po prostu…
 
siwy, 06.01.2015 19.58
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam i pozdrawiam. Mam 20 lat i od 8 roku życia choruję na padaczkę idiopatyczną. W dzieciństwie miałem ataki typu "wyłączanie się" i nocne moczenie do łóżka. Cały czas biorę leki a mimo to zostało mi do teraz nocne moczenie choć nie każdą noc , a tamto przeszło z wiekiem. Przez to nie potrafię się otworzyć na ludzi i jestem przez to "typem samotnika" oraz mam o sobie niską samoocenę . Znajomi, których nie mam wiele powiedzieli mi że powinienem poszukać sobie dziewczyny bo może to ustanie wraz z obecnością innej osoby w łóżku lub w ogóle w pokoju. Czy watro się przełamać i spróbować czegoś niekonwencjonalnego czy pozostać dalej w miejscu.
 
taka jedna, 30.12.2014 14.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Niestety też zmagam się od 8 lat z epi, i coz z rok na rok stan się pogarsza. Okropnie się meczę z choroba co prawda Bogu dziękowac że jesli chodzi o ataki w ktorych trace calkowicie swiadomosc mam rzadko raz na kilka lat ale jesli chodzi o czesciowe ataki gdzie czuje się jakbym "odpływała" mam często. Skończyłam studia ale ciezko znalezc prace. Mialam okazje pracowac w innym miescie ale z dala od domu, musialabym wynajmowac mieszkanie a balam sie ze dostane ataku i nikt mi nie pomoze. Psychicznie choroba mnie wykończyła co chwile mysle jak to bylo kiedy bylam zdrowa--WOLNOSC. Teraz pewnym sensie jestem zamknieta, smutna. Pozostało mi czekac na cud...
 
jstechnologie, 29.12.2014 12.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nasza firma zatrudni asystenta/asystentkę w dziale zakupów, osobę z epilepsją, praca w Warszawie, CV prosze wysyłać na adres jstechnologie@hotmail.com
 
kasia, 26.12.2014 19.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
witam ja juz od 20 lat ma padaczke ale teraz cos sie zmienia z wiekiem mam coraz mocniejsze ataki maz nieraz wzywal pogotowie bo tracilam oddech swiadomosc na dlugi czas . Wiec chcialam zapytac czy tesz macie takie dlugie i mocne ataki .
 
Iwona, 13.12.2014 21.36
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Musisz liczyć się z wieloma sprawami i nie będę ściemniała nic. Po pierwsze - może dostać napadu podczas stosunku. Wówczas będziesz narażona nie tylko na stres z tym związany, ale również na niechcianą ciążę (chyba, że się zabezpieczysz. Po drugie - życie z kimś takim przysporzy Tobie wielu stresujących sytuacji w życiu nawet jak się będzie leczył, jeden plus na pewno nie będzie pił. Po trzecie Wasze dzieci mogą odziedziczyć padaczkę po ojcu. Zazwyczaj dziedziczą chłopcy w tym wypadku i przy dzisiejszych metodach leczenia mają 90% szans na wyleczenie. I następna sprawa bardzo pozytywna - ludzie tacy są zazwyczaj bardzo wierni i bardzo kochają swoją najbliższą osobę, warto więc zainwestować swoje uczucia w kogoś takiego o ile jesteśmy gotowe na stres przez całe życie u boku kochanego mężczyzny. Jeżeli się zdecydujesz i weźmiesz to wszystko pod rozwagę na pewno nie będziesz żałowała po latach.
 
Iwona, 13.12.2014 21.28
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Owszem może dostać napad i to niezależnie od leczenia i od przyjętych powiedzmy rano leków. Ryzyko występuje zawsze i należy się z nim liczyć.
 
Iwona, 13.12.2014 21.17
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Przeczytałam tutaj jedną wielką głupotę jednej z wypowiadających się czytelniczek odnośnie posiadania przez nią padaczki lekoopornej. Padaczka lekooporna jak sama nazwa wskazuje jest padaczką nie poddającą się leczeniu. Z własnego doświadczenia wiem, że w tym przypadku następstw nie da się przewidzieć, a leki nie dają gwarancji (żadnej) że napad nie wystąpi. Zatem jak można być tak bezmyślnym i szykować się do wyrobienia prawa jazdy!!! To wielka głupota - to tak jakbym miała usiąść za kierownicę samochodu i powiedziała współpasażerom spiszcie testament bo nie dosyć, że jestem pod wpływem leków, które ograniczają moją psychomotorykę to jeszcze mogę dostać ataku padaczki. Praca w biurze? Owszem o ile ktoś jest obok i może pomóc. Praca w innym zawodzie? Np? Jestem gotowa na propozycje - praca sprzątaczki? Spadniesz ze schodów co dalej? A może przyjmiesz się do pracy jako instrumentariuszka do szpitala i będziesz podawała narzędzia chirurgiczne - w końcu będziesz pod opieką lekarzy. Nie wiem czy pacjent byłby tak głupi, że gdyby wiedział kto będzie asystował zgodziłby się zaryzykować swoje życie. Nawet do noszenia basenów byś się nie nadawała. Zatem? Jedynie praca naukowa, lub praca w domu w przypadku często występujących napadów lub nawet tych rzadkich bo ryzyko istnieje zawsze i osoba chorująca nigdy nie będzie do końca pewna, że ataku nie dostanie.
 
35latka, 13.12.2014 00.54
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
witam wszystkich. Lekarz neurolog zabronił mi prowadzenia pojazdu ze względu na pojedyncze ataki w 100% przewidywalne przeze mnie, które występują jedynie przy bardzo bolesnych bólach menstruacyjnych? Zostałam pouczona, że jeśli dalej będę prowadzić auto to muszę liczyć się w mandatem, grzywną lub innymi konsekwencjami prawnymi. Proszę o pomoc w mojej sprawie. Pierwszy zdiagnozowany napad epi wystąpił u mnie po punkcji zatoki szczękowej ( niestety mimo iż komunikowałam lekarce laryngolog iż nie czuję się dobrze, nie wyciągnęła mi igieł i miałam pierwszy atak - duży z wypróżnieniem :( ) Strasznie się z tym czułam, od razu zostałam poinformowana o zakazach, czego mi nie wolno i na co mam teraz uważać. Najlepiej chodzić w kasku i pod opieką, rzucić pracę - jestem pedagogiem i unikać "jakichkolwiek przyjemności". Zdarzenie to miało miejsce chyba 8 lat temu. Stwierdzono że to padaczk pourazowa i przypisano leki. Trafiłam do poradni leczenia epi gdzie byłam prowadzona przez 3 lata. W tym czasie miałam może 2 lekkie ataki spowodowane silnymi bólami menstruacyjnymi. W badaniach laboratoryjnych EEG i TK oraz na wizytach w poradni nie zdiagnozowano u mnie żadnych zmian dowodzących chorobie. Jako, że ataki już się nie powtórzyły zostałam skierowana na dalsze obserwacje do lekarza neurologa, który stwierdził, że skoro ataków więcej nie mam to był one przejściowe i najprawdopodobniej się więcej nie powtórzą. Stopniowo zmniejszałam dawkę leków pod okiem specjalisty aż w końcu pozwolono mi odstawić je całkowicie. Niestety 1,5 roku temu zaczęłam mieć problemy hormonalne i powróciły bardzo silne bóle menstruacyjne, a co za tym idzie ponownie wróciły ataki - dodam, że za każdym razem spowodowane wyczerpaniem organizmu przez walkę z ogromnym bólem. Powróciłam do neurologa i ponownie zaczęłam przyjmować leki. Ataki pojawiają się tylko przy naprawdę wielkich bólach miesiączkowych, którym towarzyszy spadek ciśnienia (ostatnio miałam ciśnienie 86/48 ) i gdy żadne środki przeciwbólowe już nie pomagają. Średnio mam jeden atak na 3 może 4 miesiące, dodam że tylko podczas miesiączkowania w godzinach nocnych albo skoro świt. Ponownie zrobiono mi TK i EEG głowy, wyniki były dobre, bez żadnych zmian wskazujących epi. Dziś wróciłam od neurologa, który potwierdził, że nie ma tu żadnych zmian. Natomiast gdy zostałam zapytana o atak, potwierdziłam że miałam przy ostatnim miesiączkowaniu. Neurolog zwiększył mi dawkę leków (dodał 1 tabletkę - połowę dawki rano) i zakazał prowadzenia pojazdów. Zostałam również pouczona, że jeśli dalej będę jeździć autem muszę się liczyć z konsekwencjami karnymi - mandat, grzywna. Co mam zrobić? Przecież dokładnie wiem kiedy mam atak i z jakiego powodu. Jestem w stanie go przewidzieć i na pewno w tym czasie nie była bym w stanie jechać autem ponieważ zwijam się wtedy z bólów. Czy decyzja neurologa, jest prawomocna i oznacza utratę przeze mnie prawa jazdy? Czy taka notatka trafia do władz czy nadzoru ruchu? Poradźcie proszę.
 
wiki, 04.12.2014 18.25
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jestem chora od 10 lat i mam coś takiego jak halucynacje. Zaczyna mi się coś dziać, słyszę głosy, też mam natarczywe myśli, szumi mi w głowie. Jak się zestresuję to jest gorzej, a jak się uspokoję to mi przechodzi. Za każdym razem jak mam atak to wystarczy jedna rzecz np. dźwięk, ruch, myśl i czuję, że "odlecę". Po ataku nie pamiętam o czym myślałam podczas napadu, ale wiem, że mnie to przerażało (choć nawet nie wiem czemu). Nie wiem czy to wspomnienia czy chore wytwory mojego mózgu
 
następne »
strona 1 z 7
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Zawroty głowy. Jakie mogą być przyczyny zawrotów głowy? O czym mogą świadczyć zawroty głowy? Zawroty głowy. Jakie mogą być przyczyny zawrotów głowy? O czym mogą świadczyć zawroty głowy?

Zawroty głowy trwają chwilę lub kilka dni a nawet tygodni. Zawrotów głowy nie należy bagatelizować,...

więcej

32835

Nerwica natręctw: objawy i leczenie Nerwica natręctw: objawy i leczenie

Nerwica natręctw to zaburzenie psychiczne, jednak wiele z jej objawów przekłada się także na sferę...

więcej

15981

STWARDNIENIE ROZSIANE (SM) zawsze przebiega inaczej STWARDNIENIE ROZSIANE (SM) zawsze przebiega inaczej

U każdej z dotkniętych stwardnieniem rozsianym (SM) osób choroba może mieć inne symptomy i...

więcej

16846

Jakie objawy wskazują na chorobę błędnika? Jak rozpoznać zaburzenia błędnika? Jakie objawy wskazują na chorobę błędnika? Jak rozpoznać zaburzenia błędnika?

Jakie objawy wskazują na choroby błędnika? Pierwsze objawy choroby błędnika to zawroty głowy. Na...

więcej

39402

Zamów bezpłatny newsletter

zapisz się
Autodiagnoza

Wybierz badanie

albo

Alfabetyczny indeks badań

A B C D E F G H I J
K L Ł M N O P R S Ś
T U W Z Ż
Grupy wsparcia
data

Styczeń 28, 2015

Też jestem za tym, aby za naszą dietą stało porządnie skomponowane menu przez dietetyka. Samemu na dłuższą metę można sobie jedynie zaszkodzić ... Wyjałowimy organizm, przez co nasza energia życiowa będzie kiepska ...

data

Styczeń 28, 2015

Witam, Poszukuję chętnych do wspólnych marszo-biegów. Wiadomoże grupa motywuje. Zagląda tu ktoś ? Pozdr.

data

Styczeń 28, 2015

zielona kawa może być dobrym dodatkiem do ćwiczeń i rozsądnego odżywiania w celu utraty wagi. polecam poczytać o działaniu zielonej kawy na blogu zdrowiedietasport.pl/diety/zielona-kawa-opinie-cena-sklad-dzialanie/

data

Styczeń 28, 2015

dieta białkowa jest bardzo dobra bo można schudnąć a nabrac mięśi Hahah!! :D a gów*o prawda!

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.