- Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia z padaczką zmaga się około 400 tysięcy osób w Polsce
- Podstawowym zadaniem świadków ataku padaczki jest wyłącznie ochrona chorego przed niebezpiecznymi urazami fizycznymi
- Próby wkładania jakichkolwiek przedmiotów do ust chorego grożą poważnym uszkodzeniem zębów lub złamaniem szczęki
- Pilna pomoc ratowników jest konieczna, gdy drgawki trwają bez przerwy dłużej niż pięć minut
Ataki padaczki w Polsce. Dlaczego właściwa reakcja jest tak ważna?
Zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce z padaczką zmaga się około 400 tysięcy osób. Widok ataku padaczki może wywoływać silny stres, ale zdecydowana większość napadów ustępuje samoistnie po kilku minutach. Twoim głównym celem jako świadka takiego zdarzenia jest po prostu ochrona chorego przed urazami fizycznymi.
Jak udzielić pierwszej pomocy przy ataku padaczki?
Kiedy zobaczysz, że ktoś ma atak padaczki, postaraj się bezpiecznie ułożyć tę osobę na ziemi. Szybko usuń z najbliższego otoczenia twarde lub ostre przedmioty, takie jak meble, o które chory mógłby uderzyć głową. Po ustaniu drgawek koniecznie ułóż poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej, aby zapewnić mu odpowiednią drożność dróg oddechowych.
Czego nie robić podczas napadu padaczkowego? Błędy, które mogą zaszkodzić
Wiele powszechnych mitów na temat pierwszej pomocy przy padaczce może przynieść więcej szkody niż pożytku, dlatego bezwzględnie unikaj następujących działań:
- nie wkładaj niczego do ust chorego, ponieważ może to doprowadzić do uszkodzenia zębów lub szczęki
- nie powstrzymuj drgawek na siłę i nie krępuj ruchów, gdyż grozi to poważnymi urazami u ciebie i u pacjenta
- nie wykonuj sztucznego oddychania w trakcie ataku, bo chorzy zazwyczaj zaczynają oddychać samodzielnie po jego zakończeniu
- nie podawaj żadnego jedzenia ani wody, dopóki pacjent nie odzyska pełnej świadomości, aby zapobiec zadławieniu
Kiedy wezwać karetkę do ataku padaczki? Sytuacje zagrożenia życia
W większości przypadków napad padaczkowy nie wymaga natychmiastowej interwencji medycznej, ale istnieją od tego ważne wyjątki. Zadzwoń pod numer alarmowy, jeśli jest to pierwszy atak padaczki w życiu danej osoby lub gdy drgawki trwają dłużej niż 5 minut. Pomoc ratowników jest również niezbędna, jeśli napady następują jeden po drugim, a chory w międzyczasie nie odzyskuje przytomności.
Pamiętaj również, że karetkę pogotowia należy bezwzględnie wezwać w specyficznych sytuacjach, które dodatkowo obciążają organizm poszkodowanego:
- atak ma kobieta w ciąży
- napad wystąpił u osoby chorej na cukrzycę
- chory doznał widocznego urazu fizycznego w trakcie drgawek
- atak padaczki miał miejsce w wodzie
- poszkodowany ma wyraźne problemy z oddychaniem lub wybudzeniem się po ustąpieniu napadu.
Źródła: