Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania

maska Agnieszka Wiktorowicz-Dudek, specjalista chorób wewnętrznych z Kliniki Endokrynologii CMPK w Warszawie
Konsultant: Agnieszka Wiktorowicz-Dudek, specjalista chorób wewnętrznych z Kliniki Endokrynologii CMPK w Warszawie
26 komentarze
Autor: Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Każdy kocha inaczej, miłość miłości nierówna. Niektórzy zachowują się jak ogarnięci szałem, inni nie odczuwają tak silnego pobudzenia emocjonalnego. Skąd te różnice? Dowiedz się, jakie dokładnie zmiany zachodzą w twoim ciele pod wpływem zakochania.

Organizm każdego z nas wytwarza inne dawki hormonów miłosnych i dlatego na miłość reagujemy tak różnie. Stężenie i współpraca hormonów zmieniają się też w miarę, jak przeżywamy wzloty i upadki miłości.

Miłość: hormony i feromony

Dzięki "miłosnym hormonom" masz zaróżowione policzki, gładką cerę, błyszczące oczy i większe źrenice. Zdarza się, że spotykasz kogoś przypadkiem i już wiesz, że to ten (ta) albo żaden (żadna). Są tacy, którzy wierzą, że to feromony – bezwonne sygnały wysyłane i odbierane poza naszą świadomością. Inni twierdzą, że to szósty zmysł albo wierzą, że miłość jest darem boskim. Naukowcy natomiast wiedzą na pewno jedno – miłość – odwieczne natchnienie poetów – jest tylko grą hormonów. Stan zakochania wywołują substancje chemiczne, które działają na mózg (a nie na serce!) jak narkotyk. Dlatego dużo prawdy jest w starym powiedzeniu, że gdy budzi się miłość, zasypia rozum.

Miłość: burza w mózgu

Narodziny miłości są dla organizmu prawdziwym szokiem. Serce bije szybciej, podwyższa się ciśnienie krwi, ręce drżą i się pocą – to oznacza, że wpadliśmy sobie w oko. Teraz wszystko dzieje się z szybkością błyskawicy. Gdy między dwojgiem ludzi zaiskrzy, w ich mózgu dochodzi do chemicznej burzy. Zaczyna się produkcja pewnych neuroprzekaźników (to hormony odpowiadające za przekazywanie sygnałów między komórkami nerwowymi). Niektórych mózg nie wytwarzał wcześniej wcale, inne produkował, ale np. w mniejszej ilości. Przestrojenie hormonalne winduje nas na coraz wyższe piętro miłosnych uniesień i sprawia, że zachowujemy się jak opętani. Przyjrzyjmy się bliżej sprawcom tego zamętu.

Miłość: cały świat twój

Jesteś w stanie przenosić góry. Czujesz, że cały świat należy do ciebie. Nie dostrzegasz problemów, które jeszcze do niedawna wydawały się nie do rozwiązania. Zakochanego po uszy rozpiera szczęście, chce mu się żyć – tańczyć, śpiewać, krzyczeć z radości! Czuje się jak "na haju". Taki stan euforii zawdzięczasz fenyloetyloaminie (w skrócie PEA). Działa ona jak narkotyk, ale nie jest szkodliwa dla organizmu, a niektórzy fizjolodzy uważają jej skład za chemiczną formułę miłości. Wystarczy spojrzenie osoby, którą kochasz, dotyk, a nawet sama myśl o obiekcie uczuć, a już dostajesz nową "działkę" narkotyku. To dzięki temu możesz nie zmrużyć oka przez całą noc, a następnego dnia nie czujesz zmęczenia, nawet masz więcej sił witalnych niż zwykle.

Ważne

Ważne

Feromony – afrodyzjak czy iluzja?

Wiemy, że feromony wpływają na zachowania seksualne zwierząt. Zapach płci przeciwnej staje się bodźcem do wzmożonej produkcji hormonów płciowych, a te z kolei zwiększają ochotę na seks. Ale czy w podobny sposób działają na człowieka? Nie wiadomo. Faktem jest, że jedne osoby nas pociągają, a inne nie. Ale dlaczego tak się dzieje, wciąż pozostaje zagadką. I pozostanie nią, dopóki naukowcom nie uda się wyprodukować naturalnej woni ciała, która jest dla kochanków najsilniejszym afrodyzjakiem. Lekarze przekonują, że perfumy zawierające feromony to chwyt marketingowy. Ale wiara czyni cuda...

Miłość: różowe okulary

Z czasem nie możesz od ukochanej osoby oderwać myśli. Gdy nie ma jej przy tobie, czujesz bolesną tęsknotę. Pragniecie każdą wolną chwilę spędzać razem, patrząc sobie w oczy, trzymając się za ręce i całując. To wzrost w mózgu poziomu dopaminy, hormonu spokrewnionego z amfetaminą, który sprawia, że na obiekt swoich uczuć patrzysz bezkrytycznie, a jego wady wydają ci się urocze. Odkrywacie w sobie podobieństwa, pragniecie tego samego. Chodzisz z nim na basen, mimo że nie umiesz pływać i boisz się wody. Towarzyszysz jej w zakupach, choć tego nie cierpisz. Przypływ aktywności, bezsenność, utrata apetytu, drżenie rąk, kołatanie serca, przyśpieszony oddech, ekstaza, ale także niepokój oraz strach przed utratą ukochanej osoby to również wpływ dopaminy.

Miłość: jak na rauszu

Kolejny hormon odgrywający ważną rolę w budzącej się miłości to noradrenalina. Działa podobnie jak adrenalina i jak ona jest swoistym środkiem dopingującym. Wywołuje euforię i niezwykły przypływ energii. Sprawia, że chodzisz jak na lekkim rauszu. To dzięki niej pamiętasz najdrobniejsze szczegóły zachowania kochanej osoby i wspólnie spędzonych chwil.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
MIŁOŚĆ: jak dobieramy się w pary?

MIŁOŚĆ: jak dobieramy się w pary?

Lecznicza potęga MIŁOŚCI

Lecznicza potęga MIŁOŚCI

Ewolucja miłości - jak powstaje dojrzały związek?

Ewolucja miłości - jak powstaje dojrzały związek?

Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 07.10.2015

Komentarze (1 - 10 z 26)
janko, 09.07.2015 10.42
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Poszukuję dziewczyny z lotniska Dalaman - Wrocław lądowanie 29.06.2015. Napisz. Wycieczka była w terminie 15- 29.06.2015, może była w marmaris, może ktoś zna kogoś z lotniska, albo z biura podróży. Jeśli ktoś leciał tym samolotem proszę o kontakt, może pomoże daaab@poczta.onet.pl
 
agaaga, 26.03.2015 21.04
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Za mną 16 lat stażu małżeńskiego i też się zastanawiam gdzie podziała się ta chemia.
 
agy, 05.11.2014 15.44
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ojeeju jak miło to słyszeć !! Oby tak dalej :))
 
eva, 07.10.2014 13.59
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja juz 9 lat ze swoim jestem I ciagle nie moge przestac o nim myslec, w opracy, sklepie, czy w domu gapie sie na niego jakby jutra nie bylo...I cieplo mi na sercu...sex nadal zajebiaszczy jak na poczatku. jestesmy przyjaciolmi I kochankami. on mowi ze bratnimi duszami I przez to w nas jeszcze nic nie obumarlo...ja sie z nim w zupelnosci zgadzam.
 
vdfg, 22.08.2014 14.18
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Piszecie, że po 4 latach chemia mija, nie zgodzę się z tym. U mnie mija 4 rok a motylki, przyspieszone bicie serca na widok tej osoby jak czułam tak nadal czuję. To ile lat ma upłynąć, żeby to przeszło, a wcale z tą osobą nie jestem. Porażka.
 
M, 26.01.2014 22.52
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie pchaj się w to. Przysporzysz cierpienia sobie i tej dwójce. To, że jego wybranka mówi o nim w ten sposób, nie oznacza, że go nie kocha, być może próbuje nim wstrząsnąć, aby pokazać, że w tym związku czuję się niedoceniona ... i właściwie nic dziwnego skoro on kupuje ekskluzywne deski klozetowe obcym babom.
 
jagoda, 10.11.2013 23.39
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja myślę,że nie zawsze mężczyzna jest pewny czy kocha kobietę, po prostu go bardzo pociąga. A potem nie spełnia jego oczekiwań,poniża go i niestety wtedy chemia się nie wydziela. I koniec miłości , miłość trzeba pielęgnować.Ja miałam męża, który mnie kochał,ale niestety był uzależniony od alkoholu i życia towarzyskiego i niestety po 2 latach małżeństwa powiedział,że nie chce mnie ranić i odchodzi, bo nie potrafi ,wrócić do normalnego rodzinnego ,życia bo za daleko zabrnął. Myślał,że mu się uda chciał być normalny ale nie potrafił, powiedział,że jest to za trudne. Dlatego nie trzeba za daleko brnąć w bagno, bo to daje jakieś zadowolenie ale chwilowo a potem jest się nikim.Także miłość trwa gdy się staramy o to, nie wolno ranić osoby ,którą się kocha, miłość wszystko wybacza ale pozostaje blizna , a blizny nie da się usunąć jest w podświadomości i już nigdy nie jest tak samo. Przeżyłam to to wiem, wybaczyłam ale nie potrafiłam już tak samo go kochać, miałam ból w sercu,mało nie umarłam, przeżyłam bo musiałam wychować córeczkę. Ma 31 lat teraz. Właśnie 3 miesiące temu pokochałam mężczyznę po raz drugi w życiu, poczułam ten sam zawrót głowy i on też chodzi jak pijany widzę to na razie nie rozmawialiśmy jeszcze ze sobą na ten temat, on jest żonaty ale widzę,że są ze sobą bo są i tyle.Nie pasują do siebie, moim zdaniem, krytykuje go zawsze w towarzystwie jaki to on jest nie dobry dla niej,że się nie troszczy o nią. Robi dużo dobrego dla mnie demonstruje to wiem ,że chce bym była szczęśliwa no i nie wiem co będzie dalej. Nie dotyka mnie, uśmiecha się tylko jest moim pracodawcą.darzy mnie głębokim szacunkiem. Czuję ,że jest szczęśliwy na mój widok, a Ja też nie jestem w stanie ukryć tego ,że jestem zadowolona na jego widok, bo tak jest naprawdę. Miłość dodaje skrzydeł, jestem inną kobietą, gdy on mnie zauważył, to było tak jak by nas poraził piorun, widziałam jak dostał dawkę energii, ja też, przeraża mnie to, nie wiem co będzie dalej z początku było mi szkoda jego zony, ale teraz jak widzę gdy go poniża to mam do niej złość bo jest wspaniałym człowiekiem i nie zasługuje na takie traktowanie. Wszyscy ludzie go kochają ma bardzo dobrą opinie, sam jego głos do pacjentów jak się zwraca, jest wspaniały, uniżony i zwraca się z miłością do ludzi, jest lekarzem.Wyremontował ogród dla mnie, podkreślał to, bym się opalała,bo czasami siedziałam w ogrodzie w wolnych chwilach i opalałam buzie. Wszystko co powiem,że jest nie tak ,to od razu kupuje nowe i najlepszej jakości,najbardziej chciało mi się śmiać jak powiedziałam,że deska sedesowa sie rusza i trzeba ja naprawić od razu pojechał i kupił nowa najdroższa chyba jaka była w sklepie.Wyraża swe uczucia poprzez spełnianie moich potrzeb, kupił mi do gabinetu nowy sprzęt do odtwarzania muzyki i wręczył mi płyty z muzyką klasyczną bo taką lubie i kilka płyt o miłości, sam wszystko podłączył i wyszedł szybko.
 
abc, 08.02.2012 22.12
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Bo w tym cały jest ambaras ,żeby dwoje chciało na raz:)Ja jestem z partnerem od ponad 20 lat i jest super,chociaż wcześniej oboje mieliśmy wielu partnerów:)Bycie z kimś to pójście na kompromis!
 
Piotr, 03.08.2011 12.45
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Zauroczenie/zakochanie to czysta chemia (motylki, euforia). Z czasem to mija i wtedy powinna zrodzić się miłość. Miłość to ciężka praca, wyzbycie się egoizmu. Postępowanie zgodnie z Hymnem Miłości - Miłość nie zazdrości, nie unosi się pychą, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nigdy nie ustaje...
 
Marta27, 13.06.2010 19.40
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
chyba trzeba brac zycie takie jakim jest-albo cos sie ulozy albo nie.a jak zaczyna gasnac to pozwolic na to ze odejdzie.nie ma rady na milosc.bylam 5 lat z kims i rozpadlo sie.po 2 latach poznalam kogos i znowu jestem w zwiazku ponad rok.pierwsze 8msc wspaniale i chemiczne teraz powoli monotonne i ciche.milosc-niech mi ktos wytlumaczy jak to sie dzieje ze gasnie chociaz tego nie chcesz.
 
następne »
strona 1 z 3
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety

Okazuje się, że na kobiety i mężczyzn działają zupełnie odmienne bodźce. Sprawdź, co uwodzi...

więcej

164

Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość

Psychologowie są zgodni: zazdrość jest chorobą i to nieuleczalną. Dlatego trzeba nauczyć się z nią...

więcej

142

Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania

Każdy kocha inaczej, miłość miłości nierówna. Niektórzy zachowują się jak ogarnięci szałem, inni...

więcej

103

Mowa ciała mężczyzny. Co on chce ci tak właściwie powiedzieć? Mowa ciała mężczyzny. Co on chce ci tak właściwie powiedzieć?

Podobasz mu się czy jest tobą znudzony? Poznaj mowę ciała mężczyzny, aby móc odczytywać wysyłane...

więcej

100

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Łagodne leki uspokajające być może pomogą doraźnie, ale nie rozwiążą problemu. Zawsze istotne jest dotarcie do przyczyn, a to wymaga długiej rozmowy. Być może jest to problem czysto psychologiczny, a...

Z zadanego przez Panią pytania zrozumiałam, że to, co przysparza Pani najwięcej kłopotów, to trudne do opanowania kłamanie. Mówi Pani również o zachowaniu, które mogło świadczyć o braku...

Jeżeli terapia logopedyczna nie jest kontynuowana w domu podczas samodzielnych ćwiczeń zaleconych przez logopedę, nie może być skuteczna. Zajęcia ze specjalistą raz w tygodniu wystarczą, powinny...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.