- Stylistka paznokci (160 odpowiedzi)
- Leczenie łysienia (12 odpowiedzi)
- Psycholog (2622 odpowiedzi)
- Ginekolog (3719 odpowiedzi)
- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (67 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (454 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21896 odpowiedzi)
- Urolog (2250 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (595 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6385 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Ciąża i macierzyństwo
›Czas przeciąć pępowinę - bank krwi, komórki macierzyste, łożysko, noworodek, pępowina
Czas przeciąć pępowinę
Pępowina łączyła mamę i dziecko niemal przez całą ciążę, ale po porodzie pora się z nią pożegnać. Kto i kiedy ją odcina? Czy dla malca jest to zabieg bolesny?
W ciąży jest jedynym bezpośrednim połączeniem między matką (a konkretnie jej macicą) a płodem. Przez pępowinę przebiegają naczynia krwionośne (dwie tętnice i żyła), którymi z organizmu matki do dziecka dostarczane są wszystkie potrzebne mu do życia substancje odżywcze i tlen. Z tego powodu pępowina stała się symbolem niezwykle silnej więzi, wręcz zależności – także psychicznej – łączącej dziecko z rodzicami. O ile jednak symboliczna pępowina może funkcjonować nawet kilkadziesiąt lat, to ta organiczna przestaje być potrzebna wkrótce po narodzinach dziecka i zostaje przecięta.
Jak to wygląda
Bezpośrednio po przyjściu na świat maluszek jest kładziony na brzuchu lub między piersiami mamy. To moment szczególny, bo jeden koniec pępowiny jest już na zewnątrz, a drugi – jeszcze w środku (pępowina ma zwykle 50–60 cm długości). Taka świeża, pulsująca jeszcze pępowina jest sztywna jak napełniony wodą gumowy wąż, bo krew płynąca pod ciśnieniem przez naczynia krwionośne utrzymuje ją w odpowiednim napięciu. Poza tym naczynia w pępowinie są otoczone śluzowatą substancją zwaną galaretą Whartona, która ma dodatkowo zabezpieczać przed zaciskaniem się i tworzeniem się węzłów (choć i tak tworzą się one u 15 proc. płodów – zwykle jednak poród odbywa się mimo to bez zakłóceń).
Po porodzie przepływ krwi przez pępowinę ustaje, a galareta Whartona pod wpływem kontaktu z zimnym powietrzem pęcznieje, uciskając naczynia pępowinowe, aż do całkowitego ich zamknięcia. Dawniej po urodzeniu dziecka pępowina pozostawała nietknięta aż do chwili urodzenia łożyska. Zwyczaj przecinania jej i podwiązywania datuje się od XVII w. Obecnie pępowinę przecina się w odległości około 3–4 cm od brzucha – najpierw w dwóch miejscach zakłada się specjalne plastikowe klamry, a następnie robi się między nimi cięcie nożyczkami chirurgicznymi. Tradycyjnie jest to zadanie położnej, ale od kiedy upowszechniły się porody rodzinne, przecięcia pępowiny może dokonać świeżo upieczony tata. Ale oczywiście nie musi, jeśli nie ma do tego przekonania. Przy przecinaniu pępowina stawia lekki opór. Niektórzy ojcowie obawiają się, że sprawia to dziecku ból, jednak pępowina nie jest unerwiona, więc jej przecięcie nie wywołuje u maluszka żadnych odczuć bólowych.
Dobry moment
Najwięcej kontrowersji wywołuje kwestia czasu, jaki powinien upłynąć od chwili wydobycia dziecka do odcięcia pępowiny. Przez wiele lat w szpitalach stosowano zasadę, że pępowinę trzeba przeciąć najszybciej jak to możliwe, czasami odbywało się to już 20–30 sekund po urodzeniu się dziecka. Personel spieszy się, bo chce szybko zabrać malca i poddać go serii testów i pomiarów. Podręczniki położnictwa zalecają wprawdzie, by z zaciśnięciem i odcięciem pępowiny poczekać do momentu, aż przestanie ona tętnić, ale nie jest to kryterium precyzyjne, gdyż często opiera się na subiektywnych odczuciach położnych. W Polsce, podobnie jak w wielu innych krajach, brakuje konkretnych wytycznych w tym względzie, w efekcie średni czas od narodzin do przecięcia pępowiny wynosi od 30 sekund do minuty.
Jeśli zamierzanie ocieplić w jakikolwiek sposób swój dom, zapoznajcie się z wełną firmy Knauf! Jest to wełna ekologiczna z surowców wtórnych, która nie jest szkodliwa dla ludzi tak jak zwykła wełna!! Na stronie akcjaekoszkola.pl po ...
No właśnie dobrze, że są teraz smakowe bo przynajmniej nie trzeba ich w niczym przemycać, moje dzieci piją bez problemu, a też należą do tych marudzących i wybrzydzających ;)
Wysoka temperatura niszczy zdrowe kwasy omega, więc lepiej nie dodawać ich do zupek.... Ja podaję dzieciom te kwasy w syropie, jestem zadowolona z efektu. Dodawałam tran do zup, ale nie do gotującej się, tylko takiej ...
Wiem, ze pytanie do mam starszych dzieci, ale moze takie tu tez sa. Chodzi mi oprezent dla 5 letniego chlopaca, mojego chrzesniaka. Co mozecie zaproponowac by nie musialo byc koniecznie drogie ale madre i oryginalne. ...




więcej