Karmienie piersią: jak pobudzić laktację?

19 komentarze
Autor: Agnieszka Roszkowska

Co robić, by przetrwać kryzys laktacyjny, kiedy przez 2-3 dni pokarmu jest zbyt mało? Nie od razu decyduj się na dokarmianie dziecka mlekiem modyfikowanym, bo w ten sposób laktacja może ulec zahamowaniu, a karmienie piersią zakończy się przedwcześnie.

Wiele mam zbyt szybko zniechęca się do naturalnego karmienia, nie doceniając znaczenia wyłącznego karmienia piersią do końca 6. miesiąca życia dziecka. W Polsce 60 proc. półrocznych niemowląt ssie jeszcze pierś, ale zaledwie 8–9 proc. jest karmionych wyłącznie w ten sposób. To bardzo mało w porównaniu na przykład ze Skandynawią czy USA. Jako przyczynę rozpoczęcia dokarmiania, co dość szybko prowadzi do przedwczesnego zakończenia karmienia piersią, matki podają zwykle zbyt małą ilość pokarmu.

Karmienie piersią a dokarmianie

Tymczasem często wcale nie jest to faktyczny niedobór pokarmu, a tylko przejściowy kryzys laktacyjny. Najgorsze, co można wtedy zrobić, to wpaść w panikę i od razu zacząć podawać dziecku mleko modyfikowane, bo to najszybsza droga do zahamowania laktacji. Zazwyczaj wystarczy zastosować parę sprawdzonych rad, by po kilku dniach produkcja pokarmu znów zaspokajała potrzeby maluszka. 
Ważne: po około dwóch miesiącach od porodu laktacja się stabilizuje, tzn. ilość wydzielanego mleka dostosowuje się do wymagań malca. Od tej pory piersi są miękkie zarówno przed, jak i po karmieniu. 
Niektóre mamy błędnie oceniają to jako objaw braku pokarmu, bo piersi wydają im się puste. Tymczasem jest to normalne: twarde, pełne mleka piersi są tylko na początku, gdy występuje nadprodukcja pokarmu, potem piersi stają się miękkie jak dawniej, ale nadal wytwarzają mleko. Jeśli jednak pokarmu jest rzeczywiście mniej, i dziecko nie przybiera na wadze tak jak powinno, wówczas trzeba wiedzieć, co robić, by pobudzić laktację.

Nie przegap

Najważniejsze zasady karmienia piersią

  • Często przystawiaj malca do piersi

Częste ssanie niemowlęcia pobudza odruch prolaktynowy, czyli proces wytwarzania pokarmu. Im częściej maluszek ssie, tym więcej pokarmu powstaje. Przystawiaj więc dziecko do piersi jak najczęściej, w dzień nawet co 1-1,5 godziny, a w nocy co 3 godziny (nocne karmienie najskuteczniej pobudza laktację, bo stężenie prolaktyny jest wtedy największe). Najlepiej po prostu kryzysową dobę czy dwie spędzić tylko na odpoczynku i przystawianiu malca. W czasie każdego karmienia podawaj obie piersi zaczynając od tej, którą karmiłaś ostatnio. Jeśli rzeczywiście chcesz utrzymać laktację, nie podawaj mleka modyfikowanego, zwłaszcza przez butelkę ze smoczkiem. Ma to bowiem fatalne konsekwencje: dziecko rozleniwione jedzeniem z butelki, które nie wymaga żadnego wysiłku, przestaje mieć motywację do ssania piersi i laktacja zanika. Lepiej trochę przegłodzić maluszka, niż karmić go mieszanką od razu, gdy pojawi się kryzys.

Ważne

Ważne

Odciągać czy nie?

Laktację najlepiej pobudza dobrze ssący noworodek. Odciągacz robi to gorzej i powinien być stosowany w celu pobudzenia laktacji dopiero wtedy, gdy wystąpi rzeczywisty niedobór pokarmu, czego skutkiem są zaburzenia w przyroście masy ciała dziecka. Gdy konsultantka laktacyjna lub pediatra zaleci odciąganie pokarmu (najbardziej skuteczne i wydajne są laktatory elektryczne), trzeba to robić po karmieniach lub między nimi, a odciągnięte mleko podawać dziecku łyżeczką, strzykawką, kroplomierzem lub stosując specjalny zestaw z cewnikiem (np. SNS Medela). Karmienie butelką ze smoczkiem zaburza mechanizm ssania, a poza tym rozleniwia dziecko, co zniechęca je do ssania piersi.

  • Bądź spokojna i dobrej myśli

Twój stan psychiczny w ogromnej mierze decyduje o tym, czy karmienie się uda. Pamiętaj: stres hamuje laktację, a więc musisz zrobić wszystko, by go maksymalnie ograniczyć. Trudno się nie denerwować, kiedy dziecko jest głodne, ale musisz uwierzyć w to, że nawet przerwaną laktację można odbudować i wielu kobietom to się udało. Uwierz w siebie i zacznij myśleć pozytywnie. Ciesz się tym, że masz dziecko, sprawiaj sobie przyjemności (obejrzyj ulubioną komedię, przeczytaj nowy numer swojego pisma, zjedz coś pysznego), nie przejmuj się domowymi obowiązkami. Teraz jedyną ważną sprawą jest nakarmienie dziecka, a to się uda, jeśli sama będziesz spokojna i zrelaksowana. Pomoże ci w tym picie herbatek z melisy czy rumianku, które działają kojąco i odprężająco. Bardzo ważne jest też wsparcie psychiczne innych osób, zwłaszcza twojego życiowego partnera.

 

  • Sporo i zdrowo jedz

Podczas karmienia trzeba się dobrze odżywiać, to znaczy nie być na żadnej diecie (chyba że zalecił ją lekarz) i jeść to, co się lubi. Oczywiście trzeba zachować zdrowy rozsądek, a więc unikać potraw tłustych i ciężkostrawnych, ale nadmierne pilnowanie się, odmawianie sobie smacznych dań, na które masz ochotę, wcale nie jest potrzebne, a może wręcz przynieść szkody, bo powoduje stres. Staraj się, aby twój jadłospis był różnorodny i lekkostrawny, jedz chude mięso, ryby, nabiał, kasze, dużo owoców i warzyw (jakie składniki są teraz szczególnie cenne, czytaj w ramce obok), ale od czasu do czasu pozwól sobie na ciastko czy kawę – nie umartwiaj się! Jedz też odpowiednio dużo, czyli 3 główne posiłki i 2-3 małe przekąski w ciągu dnia.

 

  • Nawadniaj organizm

Do produkcji pokarmu organizm potrzebuje jedzenia i wody, musisz więc pamiętać też o płynach. Najlepiej pij niegazowaną wodę mineralną, poza tym polecane są świeże soki owocowe, herbatki ziołowe i kawa zbożowa. Możesz też oczywiście pić bawarkę, czyli herbatę z mlekiem, ale opinia, że ma ona jakieś nadzwyczajne właściwości mlekopędne, to mit – bawarka działa tak samo jak każdy inny napój. Mitem jest także to, że trzeba pić bardzo dużo płynów – im więcej, tym lepiej. Wypijanie dziennie 4 - 5 litrów wody jest niepotrzebne, a nawet niezdrowe, wystarczy pić tyle, aby nie czuć pragnienia.

Dieta karmiącej piersią

Podczas karmienia piersią to ty – przez swoją dietę – dostarczasz dziecku niezbędnych dla jego rozwoju składników, z których najważniejsze to: białko, wapń, witaminy i minerały (wapń, żelazo, magnez) oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Białko znajdziesz w chudym mięsie, rybach, jajach, nabiale i roślinach strączkowych. Źródłem wapnia są: produkty mleczne, sardynki z ośćmi i niektóre owoce (daktyle, figi, jeżyny), żelazo zawierają: czerwone mięso i wątróbka, szpinak, sałata, soczewica, żółtko jajka, a magnez: orzechy, nasiona, zielone warzywa i kakao. Jeśli dieta jest uboga, warto – po konsultacji z lekarzem – zażywać suplementy witaminowo-mineralne, bo dziecko nie otrzyma tyle składników, ile potrzebuje. To samo dotyczy nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, których głównym źródłem są tłuste ryby morskie. Jeśli jesz mało ryb, regularnie łykaj tran lub kapsułki z kwasami omega-3, zawarty w nich kwas DHA jest bowiem niezwykle ważny dla prawidłowego rozwoju mózgu i inteligencji twojego dziecka.

Więcej: Co wspomoże laktację?

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Jupiterimage

Aktualizacja: 11.03.2015

Komentarze (1 - 10 z 19)
lemonka, 01.05.2015 13.51
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mnie akurat smak lactosanu bardzo pasował i nie zauważyłam, żeby hamowały laktację - wręcz przeciwnie. Miałam potem nawet nawał pokarmu ;)
 
Maryśka, 27.04.2015 20.36
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Co do tej herbatki. Co kto lubi. Mnie osobiscie smak tej herbatki przeszkadzal. Piłam to dwa tygodnie i przerzuciłam się na femaltiker. Potem doczytalam, że te herbatki to nawet hamują laktację, a bawarka to już w ogole jest przesąd jakiś.
 
zevka, 20.04.2015 13.16
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
I przy pierwszym, i przy drugim dziecku miałam niestety problem z brakiem pokarmu i w obydwu przypadkach ratowałam się lactosanem. Jego dodatkową zaletą też jest to, że ma w składzie koper, co z kolei łagodzi kolki u malucha.
 
marynia, 01.03.2015 16.37
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja też się wspomagam tą ziołową herbatką, bo wcześniej próbowałam bawarki, ale nie zauważyłam, żebym od tego miała więcej pokarmu. Do tego jeszcze mam wrażenie, że ta herbatka łagodzi kolki u mojego synka, bo już mu tak nie dokuczają.
 
Aldona, 22.02.2015 12.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja miałam dużo problemów z karmieniem piersią, najpierw walczyłam z brakiem pokarmu, pomogło regularne picie ziołowej herbatki lactosan, piłam trzy razy dziennie, lubiłam jej smak i mam wrażenie że mnie w jakiś sposób wyciszała. Po braku pokarmu przyszedł jego nadmiar, zaczęły robić się kamienie i walka żeby odessać zastoje. Najlepszą metodę okazywało się częstsze przystawianie małej do cyca. Laktator nie miał takiej siły żeby ten pokarm wyciągnąć a dziecko w magiczny dla mnie sposób robiło to w szybkim czasie. Teraz kiedy już nie karmię myślę że mimo wszystko to był wyjątkowy czas.
 
barbara, 06.10.2014 16.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
właśnie mam problem karmie nie cały miesiąc ale mały sie nie najadał i pomyslałam że ja już pokarmu nie mam co moge zrobić żeby spowrotem wrócił bardzo bym chciała spowrotem karmić czy da sie coś zrobić z tym? prosze o rade
 
adelka, 14.04.2014 10.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dla mnie femaltiker uratował laktację, żebym nie trafiła na ten suplement to już chyba dawno pożegnałabym się z karmieniem piersią
 
ana, 06.02.2014 12.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
U mnie picie wody i dieta nie pomagały zbytnio musiałam pić femaliker na laktację, a przy okazji synek nie miał żadnych kolek. Po każdym wypiciu mikstury mleko leciało prawie ciurkiem.
 
Apsinka, 24.07.2013 13.56
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Popieram w 100%. Ja także jem wszystko. I powiem jeszcze, że mój malec miał okropne kolki na początku, więc odstawiłam wszystko i jadłam tylko chleb i piłam tylko wodę! I co? I "gucio" nic nie pomogło, było jeszcze gorzej. A teraz jem wszystko i jakoś kolek nie ma. Synek ma teraz 10 tygodni.
 
anialadeevit, 18.06.2013 21.50
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Jakie napotkałyście problemy w czasie karmienia piersią? Podołałyście wszystkiemu bez wysiłku, czy może odczuwałyście zmęczenie, byłyście osłabione itd?
 
następne »
strona 1 z 2
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
BABY BLUES - smutek poporodowy to nie depresja poporodowa BABY BLUES - smutek poporodowy to nie depresja poporodowa

Baby blues w swoich pierwszych symptomach jest jak depresja poporodowa. Nie powinnaś czuć się z...

więcej

5486

USTALENIE OJCOSTWA - co zrobić, gdy ojciec nie przyznaje się do dziecka USTALENIE OJCOSTWA - co zrobić, gdy ojciec nie przyznaje się do dziecka

Zdarza się, że mężczyzna, którego kobieta wskazuje jako ojca jej dziecka, nie chce przyjąć...

więcej

6538

CESARSKIE CIĘCIE krok po kroku CESARSKIE CIĘCIE krok po kroku

Czy będę coś czuła? Jak na stan dziecka wpłynie znieczulenie? Czy partner może mi towarzyszyć przy...

więcej

27371

UJĘDRNIENIE BIUSTU po ciąży i karmieniu piersią - porady UJĘDRNIENIE BIUSTU po ciąży i karmieniu piersią - porady

Ciąża i karmienie piersią zmieniają biust. Najczęściej, niestety, na gorsze. Co możesz zrobić, by...

więcej

12604

Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Tabletki z 17. i 21. dnia mają ten sam skład i jest bez znaczenia, w jakiej kolejności je pani przyjęła.

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.