Depersonalizacja: przyczyny i leczenie. Jak sobie radzić z depersonalizacją?

Depersonalizacja jest objawem, który prowadzi do zaburzeń postrzegania samego siebie – pacjent może mieć wrażenie, że jest jedynie obserwatorem swojego własnego życia czy też może mu się wydawać, że jego ciało jest tak naprawdę całkowicie obce. Przyczyną depersonalizacji bywają zaburzenia psychiczne, ale i choroby z innych dziedzin medycyny – doprowadzić do depersonalizacji mogą zarówno schorzenia neurologiczne, jak i nawet internistyczne. Przeczytaj, jakie są przyczyny depersonalizacji i dowiedz się, jak sobie radzić z depersonalizacją - jak przebiega leczenie.

Depersonalizacja jest problemem psychiatrycznym z zakresu zaburzeń spostrzegania i polega na tym, że pacjent niejako zatraca poczucie własnej osoby. Podobnym do niej zjawiskiem jest derealizacja, w której przebiegu pacjent zaczyna odczuwać, jakoby otaczający go świat był nierzeczywisty i nieprawdziwy. Depersonalizacja zaliczana jest do zaburzeń związanych z psychopatologią. W rzeczywistości jednak nie tylko różnorodne zaburzenia psychiczne mogą doprowadzić do depersonalizacji – potencjalnych przyczyn tego problemu wyróżnia się wyjątkowo dużą ilość.

Depersonalizacja: przyczyny

Pacjenci mogą doświadczać depersonalizacji w przebiegu różnorodnych zaburzeń i chorób psychicznych. Przyczyną problemu mogą być różnego typu zaburzenia lękowe, ale i zaburzenia nastroju – np. depresja czy choroba afektywna dwubiegunowa. Podłożem depersonalizacji bywają także i zaburzenia osobowości, np. w postaci zaburzeń osobowości typu borderline czy schizoidalnych zaburzeń osobowości. Jeszcze innymi psychiatrycznymi jednostkami, które mogą doprowadzać do występowania u pacjentów depersonalizacji, są zaburzenia schizoafektywne, schizofrenia oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. W szerokim ujęciu depersonalizacja bywa uznawana za jeden z podtypów zaburzeń dysocjacyjnych i w takim przypadku do jej wystąpienia doprowadzić może np. przewlekłe doświadczanie ciężkiego stresu czy doświadczenie jakiegoś wyjątkowo traumatycznego wydarzenia (takiego jak np. gwałt czy jakiegoś rodzaju wypadek komunikacyjny).

Z depersonalizacją zmagać się mogą pacjenci, którzy stosują różnorodnego typu substancje psychoaktywne. Zmiana postrzegania samego siebie może wynikać z zażywania środków o działaniu halucynogennym, z nadużywania alkoholu czy z przyjmowania związków z grupy kanabinoli. W przypadku takich przyczyn depersonalizacja pojawiać się może zarówno w trakcie korzystania z różnych substancji psychoaktywnych, jak i występować jako jeden z przejawów zespołu abstynencyjnego (pojawiającego się po tym, kiedy długotrwale nadużywana substancja zostaje przez pacjenta nagle odstawiona).

Typowo depersonalizacja powiązywana jest z psychiatrią, w rzeczywistości jednak problem ten pojawiać się może w przebiegu różnorodnych schorzeń zaliczanych do zupełnie innych dziedzin medycyny. Ze zmienionym odczuwaniem własnej osoby spotkać się mogą neurolodzy – przyczynami depersonalizacji mogą bowiem być zarówno migrenowe bóle głowy, jak i różnego rodzaju napady padaczkowe.

Jeszcze innymi możliwymi przyczynami depersonalizacji są schorzenia internistyczne – dochodzić do niej może u chorych z zaburzeniami endokrynologicznymi (takimi, jak chociażby niedoczynność tarczycy), możliwe jest nawet i to, że do depersonalizacji dojdzie przez rozwinięcie się u pacjenta boreliozy.

Depersonalizacja nie zawsze jest jednak związana z istnieniem u pacjenta jakiejś jednostki chorobowej. Epizody tego problemu (zwłaszcza te, których czas trwania jest bardzo krótki) mogą pojawiać się u osób całkowicie zdrowych, które są np. skrajnie przemęczone.

Dość łatwo jest zauważyć, że doprowadzić do depersonalizacji może wyjątkowo wiele różnych problemów zdrowotnych. Czym jednak tak dokładnie ta depersonalizacja jest?

Depersonalizacja: objawy

Depersonalizacja – jak zaznaczono na samym już początku – polega na zmienionym odbieraniu własnej osoby. Pacjent doświadczający tego zaburzenia może mieć poczucie, jakoby był zewnętrznym obserwatorem samego siebie (jakby śnił lub jakby oglądał jakiś film), jak gdyby tak naprawdę stał on z boku. W przypadku depersonalizacji dochodzić może do występowania wrażenia, że czynności, których dana osoba się podejmuje czy też myśli, które pojawiają się w jej głowie, są zupełnie niezależne od niej. Występować mogą również i zaburzenia dotyczące relacji z innymi ludźmi – osoba doświadczająca depersonalizacji może mieć przeświadczenie, jakby od jej bliskich oddzielał ją jakiś mur czy jakiegoś innego typu bariera.

Objawem depersonalizacji może być również występowanie poczucia obcości jakichś konkretnych części ciała. Pacjent może mieć wrażenie, że np. jego ręka czy noga nie stanowią integralnych części jego organizmu, może mu się też wydawać, że struktury te są "oderwane" od całej sylwetki.

Poczucie depersonalizacji występuje u pacjentów przez różny czas. Jedni ludzie doświadczają krótkich (trwających minuty lub nawet sekundy) epizodów depersonalizacji, u innych osób depersonalizacja może z kolei występować przewlekle.

Depersonalizacja: rozpoznawanie i leczenie

Depersonalizację rozpoznaje się na podstawie przedstawianych przez pacjentów dolegliwości, które u nich występują. Typowo osoba doświadczająca depersonalizacji trafia do psychiatry, gdzie problem diagnozowany bywa po przeprowadzeniu badania psychiatrycznego. Samo jednak stwierdzenie, że pacjent zmaga się z depersonalizacją, nie jest wystarczające – konieczne jest wyjątkowo dokładne zbadanie stanu pacjenta doświadczającego zaburzeń postrzegania samego siebie.

Konieczność bliższego przyjrzenia się ogólnemu stanowi zdrowia pacjenta z depersonalizacją wynika z tego, że to właśnie przyczyna depersonalizacji podlega tak naprawdę leczeniu. Zmienione postrzeganie samego siebie samo w sobie nie jest tak naprawdę jednostką chorobową, a zasadniczo jest to objaw jakiegoś problemu zdrowotnego, który występuje u pacjenta. Przykładowo, jeżeli do depersonalizacji doprowadziła depresja czy zaburzenia lękowe, podawane mogą my być leki przeciwdepresyjne. Jeżeli zaś przyczyną depersonalizacji są jakieś choroby organiczne, to rozpoczęcie ich leczenia może doprowadzić do tego, że pacjent przestanie doświadczać zaburzeń postrzegania samego siebie i swojego życia.

Pacjentom z depersonalizacją proponowana bywa jednak nie tylko farmakoterapia. Inne oddziaływania – w postaci głównie psychoterapii – wykorzystywane mogą być szczególnie wtedy, gdy do depersonalizacji doprowadził jakiś uraz psychiczny czy też wtedy, kiedy problem pojawił się w związku z istnieniem u pacjenta zaburzeń osobowości. Przepracowanie różnorodnych nierozwiązanych konfliktów psychologicznych właśnie poprzez psychoterapię może doprowadzić do przywrócenia pacjentowi prawidłowego odbierania samego siebie i swojego życia.

O autorze
lek. Tomasz Nęcki
Lek. Tomasz Nęcki
Absolwent kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Wielbiciel polskiego morza (najchętniej przechadzający się jego brzegiem ze słuchawkami w uszach), kotów oraz książek. W pracy z pacjentami skupiający się na tym, aby przede wszystkim zawsze ich wysłuchać i poświęcić im tyle czasu, ile potrzebują.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Magda
|

Hej powiedz mi jak nad tym zapanować, uczeszczam na terapię, leki jako takie nie biorę i chcę móc pomóż sobie samej jakies dodatkowe ćwiczenia cokolwiek, czy da sie z tego wyleczyc??

Dawid
|

Ja też czułem się dziwnie - jakby moje ciało nie należało do mnie. To budziło we mnie jakiś taki niepokój - czułem się, jakbym nie do końca był w swoim ciele. Też brałem udział w zajęciach z medytacji

Karina
|

Ja też miałam problem z odnajdywaniem się w rzeczywistości. Świat zdawał mi się szary - nierealny, a ja byłam jakoś mimo niego. Ta sytuacja budziła moje obawy -niby była spokojna, ale odczuwałam lęk. W końcu zdecydowałam się skonsultować z terapeutką - wzięłam udział w spotkaniu w ośrodku . Nauczyłam się poznawać objawy depersonalizacji podczas medytacji i terapii.

Milka
|

Miałam straszny problem z depersonalizacją. Miałam wrażenie, że cały czas śnię, że unoszę się nad swoim ciałem i patrzę na wszystko z boku. Dziwne uczucie, jednocześnie spokoju i lęku. Miałam wrażenie, jakbym nie do końca miała kontrolę nad swoim ciałem i inie mogła wpływać na świat.