LECZNICZA NALEWKA z dzikiej róży. Przepis

2015-09-01 8:06 Iza Radecka - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Picie nalewki z owoców dzikiej róży wzmacnia organizm, pomocniczo może być stosowana przy leczeniu przewodu pokarmowego, nerek, wątroby. Jak przygotować nalewkę z owoców z dzikiej róży z miodem i goździkami? Zobacz tradycyjny przepis!

Łacińska nazwa dzikiej róży oznacza psią różę – dawniej owoców róży używano do leczenia wścieklizny. Porasta zarośla, skraje lasów, miedze, przydroża. Owoce można zbierać już pod koniec lipca.

Owoce dzikiej róży zawierają duże ilości witaminy C

Zawierają rekordowe ilości znakomicie przyswajalnej witaminy C. Mają świetne właściwości wzmacniające. Spośród wielu receptur warto wymienić litewską żenichę – częstowano nią w domach, w których były panny na wydaniu.

Składniki na nalewkę  z owoców dzikiej róży

• 1 kg owoców róży

• 0,75 l spirytusu 96 proc.

• 0,5 l wódki 40 proc.

• 0,5 l jasnego miodu

• 0,5 l wody

• 5 goździków

• po łyżeczce suszonej mięty i suszonego kwiatu rumianku

Nalewka z owoców dzikiej róży - przepis

1. Owoce umyj, osusz, włóż na dobę do zamrażarki.

2. Ponakłuwaj szpilką, wsyp do słoja, dodaj zioła, zalej spirytusem.

3. Postaw w cieple na 4–6 tygodni, co kilka dni wstrząsając słojem. Przecedź, mocno wyciskając sok z owoców.

4. Odstaw na tydzień i kilka razy przefiltruj. Miód wymieszaj z ciepłą wodą, podgrzej i zbierz szumowiny.

5. Gdy wystygnie, dodaj wódkę i połącz z nastawem.

6. Żenicha musi dojrzewać w chłodnym miejscu minimum 2 miesiące.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Ewa T
|

Witam, czy mogę Pana prosić o przesłanie przepisu na prywatną skrzynkę? Z góry dziękuję :)
e.tuniewicz@gmail.com

joasum
|

Widzę że znasz temat i piszesz bardzo mądrze.Jak uzyskujesz ten sok z owoców róży na zimno?CZy trzeba pozbyć się ziarenek ze środka owocu?Berdzo proszę o odpowiedz, bo mam ochotę zrobić na prawdę dobrą nalewkę.Jeśli mogę prosić o odpowiedz na email joasum@wp.pl będę wdzięczna.pozdr.

Igor
|

Żadnej wódki nie należy dodawać!!! .To jeden wielki błąd kłamstwo i ściema.Wódki produkowane są w oparciu o....acetylenek wapnia inaczej...węglik wapnia CaC2,potocznie karbid!. Przeprowadzałem analizy laboratoryjne to wiem doskonale i do ust coś takiego nigdy bym nie wziął.
Ja nalewki robię tylko i wyłącznie w oparciu o...naturalny sok ,spirytus i miód. Żadnej wody,żadnych "ulepszaczy i polepszaczy".
Jeśli chodzi o sok to wcześniej na zimno tłoczę.I dopiero do tak uzyskanego soku dodaję spirytus i miód.Mieszam też na zimno.I wychodzi cud o nalewka.Dobra na wszelkie przeziębienia,zapobiega grypie,nawet potrafi skutecznie zbić wysoką gorączkę, świetnie oddziały-wuje napotnie bo ma też i konkretny :woltaż:.:) .Kolejny podany tu idiotyzm to podgrzewanie,dodawanie gorącej wody!!

bubu
|

czytaj ze zrozumieniem... to się zalewa zmieszanym spirytem z wódka, co daje ok 70%.. najlepszy procent do macerowania nalewki

Renia
|

moim zdaniem przepis ma poważne wady i zdecydowanie nie powinien być nazwany "nalewką leczniczą " bo to jest nieprawda. Zalewając owoce róży (lub jakiekolwiek inne) czystym 96 % spirytusem - automatycznie niszczysz wszystko co w tych owocach jest leczniczego. później to podgrzewanie miodu - to jakiś cudotwór nie mający nic wspólnego ze zdrowiem. owoców i zół nigdy nie zalewa się spirytysem 96 %

100 gram
|

1) Słoik musi być zamknięty żeby zatrzymać "ucieczkę procentów" - to konieczność.
2)Nakłuwanie owoców nie jest konieczne, ale wtedy mniej wartości smakowo-odżywczych wyciągnie z owoców alkohol. Dlatego się nakłuwa. Ja rozdrabniam owoce, oddzielam pestki które wyrzucam. Ale jest to syzyfowa i tytaniczna praca.
3) Stwierdzenie w opisie, że należy tak podgrzać miód w wodzie, że konieczne jest szumowane zaprzecza trochę tytułowi: Nalewka lecznicza. Miód podgrzany powyżej 40 stopni zaczyna tracić swoje wartości, a doprowadzony do temperatury w której jest szumowany staje się tak wartościowy jak biały cukier, czyli prawie wcale.
.....................................................................................................................................
Nalewki na miodzie nawet dwukrotnie przefiltrowane po czasie zmieniają konsystencję - na dnie butelki pojawia się osad, dlatego ja robię tak:
- po końcowym zlaniu czekam ok 10-30 dni ( w zależności od tego z czego zrobiona nalewka - z miodem czekam 30 dni) delikatnie ściągam wężykiem i filtruję. Odstawiam na 2-5 miesięcy i delikatnie ściągam ponownie cienkim wężykiem i ponownie filtruję, dwukrotnie. Dopiero wtedy rozlewam do butelek. Używam filtrów do kawy nr 4 - 100 szt kosztuje ok 5-6 zł.
-w opisie nie jest to napisane jednoznacznie wiec dodam: przy mieszaniu płynów podczas robienia nalewek zawsze płyn o większej zawartości alkoholu wlewamy do tego z mniejszą zawartością. Zapobiega to mętnieniu nalewki.
-z moich doświadczeń wynika, że ta nalewka zacznie naprawdę wyśmienicie smakować po roku leżakowania, choć pić można dużo wcześniej.
Pozdrawiam i smacznego

krzysiek
|

Czy słoik ma być zakręcony?Czy konieczne jest nakuwanie owocu? Czy miód można rozrobić w zimnej wodzie?

Birkut
|

Prawdopodobnie miód po podgrzaniu do temperatury pow 40 stopni traci swoje właściwości

dziekuje
|

bardzo dobrze dziala

Wściekły komar
|

Żeby mieć coś z życia trzeba nalewki mieć do picia