Jak możesz poprawić ODPORNOŚĆ dziecka, które stale się przeziębia?

2018-06-22 15:30 Katarzyna Hubicz | Konsultacja: Joanna Kozłowska, pediatra

Twoje dziecko znów jest przeziębione - kicha, ma kaszel i gorączkuje? Choć jesienią i zimą częste infekcje są normalne, warto jednak próbować poprawić odporność dziecka. Radzimy, jak wzmocnić układ immunologiczny maluszka.

Jak wzmocnić odporność dziecka, które ciągle się przeziębia? Kolejna w sezonie choroba dziecka dla rodziców zazwyczaj stanowi udrękę. Oprócz konieczności zdecydowania, kto tym razem weźmie zwolnienie, i niepokoju, jak przyjmie to szef, dochodzi też troska o to, czemu ono tak często choruje. A warto wiedzieć, że częste choroby osłabiają układ immunologiczny, przez co dziecko choruje jeszcze częściej.

Układ odpornościowy dziecka

Kiedy wreszcie przestanie chorować? Gdyby odpowiedź na to pytanie można było zawrzeć tylko w jednym słowie, brzmiałaby ona: nieprędko. Proces kształtowania się odporności jest bowiem bardzo skomplikowany, dlatego układ immunologiczny uzyskuje pełnię zdolności obronnych dopiero ok. 12. roku życia.

WARTO WIEDZIEĆ: Jak możesz poprawić ODPORNOŚĆ dziecka, które stale się przeziębia?

Infekcje częściej łapią te dzieci, które chodzą do przedszkola, niż te, które siedzą z babcią w domu – po pierwsze łatwiej wtedy o kontakt z innym chorym dzieckiem, po drugie zaś rozłąka z rodzicami to dla dziecka często ogromny stres, który zwiększa podatność na zakażenia. Zdaniem lekarzy normą jest 6–8 infekcji przebiegających z gorączką w ciągu roku. Jeżeli jest ich więcej bądź też dziecko łapie poważniejsze choroby – np. zapalenie płuc – konieczna jest wizyta u specjalisty, który oceni, z jakiego powodu tak często choruje.

Jak wzmocnić odporność dziecka?

Zazwyczaj pierwszą metodą wzmocnienia dziecka, która przychodzi rodzicom do głowy, są preparaty wspierające odporność. W aptekach jest ich wiele, a ten właściwy najlepiej wybrać wspólnie z pediatrą. Często chorującemu maluchowi można podawać tran, preparaty z wyciągiem z jeżówki purpurowej lub witaminy. Cenne są także probiotyki – dobre bakterie, które m.in. uszczelniają nabłonek jelit, nie przepuszczając do krwiobiegu bakterii ani wirusów. Na efekty kuracji trzeba będzie poczekać kilka miesięcy. Warto ją połączyć z innymi metodami. Oto one:

  • minimum godzina dziennie na dworze. Dzięki temu organizm będzie lepiej reagował na zmianę temperatury, co zaowocuje rzadszymi przeziębieniami.
  • hartowanie. Gwałtowne zmiany temperatury uczą organizm, jak ma sobie radzić ze zmianą pogody. Podczas spaceru w chłodny, ale bezwietrzny dzień zdejmuj dziecku czapkę – najpierw na 5, po kilku dniach na 10 minut

CZYTAJ TEŻ: Leki wzmacniające odporność na receptę. Jak działają szczepionki uodparniające?

  • urozmaicona dieta. Im bogatsze menu, tym większa pewność, że organizmowi nie brakuje żadnych witamin ani minerałów. Dziecko powinno codziennie jeść warzywa oraz owoce, nabiał, chude mięso, a 2 razy w tygodniu ryby.
  • nawilżone powietrze. Centralne ogrzewanie czy klimatyzacja wysuszają śluzówki w gardle i nosie, przez co zarazki łatwiej wnikają do organizmu. Kilka razy dziennie wietrz mieszkanie oraz nawilżaj powietrze. Śluzówki można też nawilżać wodą morską w spreju.
  • dodatkowe szczepienia. Szczepionki podnoszą ogólną odporność, gdyż organizm produkuje wówczas więcej przeciwciał. Często chorującym dzieciom lekarze proponują szczepionki wzmacniające – zawiesiny z cząsteczkami bakterii najczęściej wywołujących choroby. Układ odpornościowy dziecka może na nich „potrenować” i wytworzyć zdolność do ochrony. Dziecko ma ponad 8 infekcji rocznie, więcej niż 2 razy chorowało na zatoki albo zapalenie płuc, 6 razy miało zapalenie oskrzeli albo przyjmuje antybiotyk przez 2 miesiące bez wyraźnej poprawy? Może to świadczyć o pierwotnym niedoborze odporności i wymaga konsultacji specjalisty.

WARTO WIEDZIEĆ: Jedzenie, które poprawia ODPORNOŚĆ i chroni przed INFEKCJAMI

    Warto wiedzieć

    Warto szczepić dzieci przeciwko meningokokom, pneumokokom i rotawirusom

    Meningokoki to bakterie, które powodują inwazyjną chorobę meningokokową, przebiegającą jako sepsa lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Równie groźne są pneumokoki, czyli dwoinka zapalenia płuc. Pneumokoki mogą wywołać wiele schorzeń. Do najczęstszych zakażeń, nazywanych inwazyjnymi należą: ostre zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zakażenie krwi (bakteriemia), uogólnione zakażenie krwi (posocznica, tzw. sepsa). Rotawirusy to także bardzo groźne patogeny, które wywołują ostrą, wodnistą biegunkę (oddawaną nawet kilkanaście razy dziennie), wysoką gorączkę (sięgającą nawet 40 st. C) i infekcje górnych dróg oddechowych.

    Dlaczego należy szczepić noworodki i dzieci?

    Źródło: youtube/zaszczepsiewiedza.pl

    miesięcznik "Zdrowie"

    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W nowym M jak Mama o tym, jaki wpływ na zdrowie mamy i dziecka ma cesarskie cięcie oraz jakie jest ryzyko ciąży po 40. roku życia. Przeczytaj również, jak wybrać najlepsze krzesełko do karmienia i jak skompletować eko-wyprawkę

    Kup dostęp od 2,50 zł
    okładka 10/19
    KOMENTARZE
    Marzenaa
    |

    Dodać warto też do codziennej diety np tonik floradix dla dzieci czyli naturalny suplement który doda mocy i ochroni przed czającymi się wszędzie w zimie chorobami.

    Karolina Ol
    |

    Ogromną rolę w zwiększeniu odporności jest dieta, jest to poparte badaniami. Oczy otworzyła mi książka "człowiek na bakterie", wprowadziliśmy probiotyki do diety i zmieniliśmy złe nawyki co przyczyniło się do mniejszej ilości infekcji naszego żłobkowicza. Zdecydowanie zwiększyło odporność.

    karolina_z
    |

    W zeszłym roku koleżanka poleciła mi podawanie tranu moim dzieciakom. Próbowałam takiego tradycyjnego, ale jak można łatwo się domyślić rybi zapach i smak skutecznie moje dzieci odstraszył. Poszukując alternatywy natrafiłam na smakowe trany Domowej Apteczki- poza dobrym malinowym smakiem, mają bardzo dobry skład. A moje dzieci bez problemu dały się przekonać. Akurat teraz stosujemy tran malinowy, ale są też inne do wyboru. Z ich odpornością jest teraz zdecydowanie lepiej :)

    ola
    |

    Moje dziecko pierwszy rok nawet gorączki nie miało. po skończeniu roku do 2rż chorowała 16 razy! także radzę się nie cieszyć na zapas.... Poza tym,pewnie siedzi z tobą w domu i nie ma styczności z innymi dziećmi. Wspomnisz moje słowa,jak pojdzie do żlobka czy przedszkola

    Ewa
    |

    Ja miałam ten sam problem, non stop dziewczynki z przedszkola przynosiły jakąś chorobę i jedna zarażała drugą. W końcu lekarz powiedział mi, żebym kupiła loma vital i zaczełam podawać raz dziennie. Smak jak dla mnie nie powala, ale dziewczynki biorą i nawet im przypadł do gustu. Naturalne składniki, ekstrakt z bzu, jak zaczęłam czytać to aż nie mogłam uwierzyć, że wcześniej nie wpadłam na to, żeby coś takiego kupić. Rzeczywiście chorują już mniej, od czasu do czasu tylko jakieś przeziębienie, ale to też raz dwa przechodzi. Gorąco polecam!

    Ania
    |

    Wiem.mozna wiedzieć jakich sposobów pani użyła,bo ja jestem u kresu sił.właśnie wróciliśmy z sanatorium i znowu choroba..

    Renia
    |

    Cześć Dziewczyny! Nie będę Wam opowiadać ile to razy w miesiącu byłam w
    szpitalu z dziećmi, ile razy dostały antybiotyki, czy to, że chyba wypróbowałam
    już wszystkiego będąc już u kresu sił aby im pomóc. Powiem Wam jedno -
    moje dzieci mają 4 i 7 lat , potwierdzoną przez lekarza astmę oraz są zdrowe jak
    ryby W roku opuściły ok. 10 dni w przedszkolu Napisałam bezpłatny
    poradnik jak to zrobiłam :) , po to aby pomóc mamom, które przechodzą z
    dziećmi to co ja kiedyś. Nie ma nic cudowniejszego, niż zdrowe dzieci :) – mój
    adres mail renataszczepanik30@gmail.com , jeżeli chcecie piszcie śmiało. Pozdrawiam Renia:)

    sylwia23
    |

    Powiem wam, że lekko nie będzie ale są metody i naprawdę odporność można wzmocnić. Zaczynając od zdrowej diety, ograniczając słodycze i fastfoody, wprowadzając sport i aktywność fizyczną na świeżym powietrzu. Bardzo dużą rolę odgrywają, również probiotyki i ich cudowne właściwości dla jelit.

    Alicja
    |

    Owszem, mój też nie chorował wcale i robiłam dokładnie to samo, co Ty :) - ale jak tylko poszedł do żłobka - był tam dwa dni i kolejne trzy tygodnie był chory. Tak więc, nie jest tak trudno utrzymać dziecko w zdrowiu, gdy nie ma kontaktu z rówieśnikami.

    Basia
    |

    Nasza natalia chorowała non stop dlatego wiem co to znaczy chore dziecko. Znam wiekszosc syropow w aptece, lekow, pediatrow, tranow, wit d, c, itp. do tego alergiczka. Aby zmusic jakis owoc lub warzywo kosmos. Walczylam o nia prawie 4 lata. Mam wszystko spisane jakie leki ile antybiotykow itp. aktualnie po kuracji naturalnej 3,5 mca zdrowa w okresie gdzie wszyscy chorzy grypo po 40 stopni a ona nawet katarku. Mozna prosze sie nie poddawac i szukać sposobu. Warto probowac i walczyc bo inaczej nic sie nie zmieni. W razie pytan oto moj mail basiatrzybinska@gmail.com