Jak jeść owoce by nam nie szkodziły? Te zasady każdy musi znać

2020-06-08 11:46 Katarzyna Hubicz

Codziennie czy kilka razy w tygodniu? Z dodatkami czy bez? Rano czy po południu? Jak się okazuje, podczas jedzenia owoców wszystko ma znaczenie: ilość, rodzaj, a nawet pora dnia. Jak więc jeść owoce, by w pełni skorzystać z ich dobrodziejstw?

Od dziecka słyszysz, że owoce są zdrowe i trzeba je jeść. To prawda - w naszej diecie są na tyle istotne, że w najnowszej piramidzie żywienia wraz z warzywami są ważniejsze, niż produkty zbożowe. Dietetycy zalecają, by owoce i warzywa stanowiły nawet połowę tego, co jemy każdego dnia. Ale sięgając po jabłko, kiwi czy pomarańczę warto pamiętać, że jedzeniem owoców również rządzą pewne zasady. Warto je poznać

W odpowiedniej ilości Owoce należy jeść codziennie, ale trzeba pilnować, by na 3 porcje warzyw przypadała tylko jedna porcja owoców. Możemy zatem zjeść nie więcej, niż dwie porcje owoców w ciągu dnia. Dlaczego? Wyjaśnienie jest proste: owoce poza witaminami, minerałami, błonnikiem obfitują także w cukier prosty - fruktozę.

Jeśli jego zawartości nie równoważy odpowiednia ilość błonnika, fruktoza jest błyskawicznie przyswajana, wpływając na poziom insuliny, której poziom najpierw gwałtownie rośnie, potem zaś spada, wywołując uczucie głodu. Objadanie się owocami, zwłaszcza tymi o wysokim indeksie glikemicznym może więc sprzyjać nadwadze. Lepiej więc wybierać owoce o niskim indeksie glikemicznym i nie przesadzać z ich ilością.

Lepiej rano, niż wieczorem. Jedząc owoce w pierwszej połowie dnia, możemy wykorzystać to, że są one źródłem łatwo przyswajalnych cukrów prostych, które dostarczają dużo energii, jaka pobudza do pracy mózg. Pierwsze lub drugie śniadanie to zatem idealny czas na owocowy posiłek.

Energia, jaką dostarczymy wtedy wraz z owocami zostanie szybko zużyta i nie odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej. By posiłek był bardziej sycący, owoce można połączyć np. z musli.

.

Nie jako przekąska. Owoców, zwłaszcza tych o wysokim indeksie glikemicznym, nie wolno natomiast traktować jako "zapychacza" między posiłkami: szybko, ale na krótko podniosą poziom glukozy, wywołując chęć na podjadanie.

Lepiej przed posiłkiem, niż na deser. Ta zasada ma związek z procesem trawienia: już po 20-30 minutach owoce z żołądka trafiają do jelit, w których są trawione. Produkty takie jak mięso, kasze, makarony itp potrzebują na to znacznie więcej czasu.

Jeśli zjemy owoce na deser, zalegający w żołądku posiłek główny "zablokuje" na pewien czas trawienie owoców, które - zalegając - zaczną fermentować, czego efektem będą wzdęcia i gazy.

W towarzystwie. Warto je jadać wraz z produktami, które pozwalają zmniejszyć ryzyko gwałtownego wzrostu poziomu glukozy we krwi, takimi jak jogurt, płatki zbożowe, orzechy, owsianka.

Artykuł powstał na podstawie tekstu Joanny Anczury, który ukazał się w miesięczniku "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE