Pierwszy w Polsce poród w wodzie odbył się 1 stycznia 1996 r. Dziś coraz więcej szpitali oferuje taką możliwość, także w małych miastach. Poznaj wszystkie za i przeciw.
W czasie porodu w wodzie wykorzystuje się korzystne działanie ciepłej wody na organizm człowieka. Rozluźnia ona mięśnie i łagodzi napięcie nerwowo-mięśniowe, co znacznie zmniejsza odczuwanie bólu, wpływa kojąco na układ nerwowy, uspokaja i odpręża. To wszystko ma istotne znaczenie dla przebiegu porodu. Rodzące w ten sposób kobiety spokojniej znoszą skurcze i czują się bardziej swobodnie, niż ma to miejsce przy porodach tradycyjnych. Bardzo rzadko występują u nich ataki nadpobudliwości czy też paniki.
Poród w wodzie zwykle jest krótszy (pierwsza faza przebiega bowiem szybciej), mniejsza jest ilość podawanych leków. Odczuwane przez rodzącą zmniejszenie masy ciała umożliwia jej przybieranie dowolnej pozycji w czasie porodu, co również pomaga w łagodzeniu doznań bólowych.
W czasie wodnych porodów rzadziej dochodzi też do urazów i nacięcia krocza – tkanki krocza w wodzie łatwiej się bowiem rozluźniają.
Łagodne narodziny
Poród w wodzie jest korzystny także dla maluszka. Pozwala na znaczne złagodzenie szoku porodowego, gdyż dziecko rodzi się do środowiska niewiele różniącego się od tego, w jakim przebywało przez dziewięć miesięcy w łonie matki. Po wyjęciu z wody rozpoczyna oddychanie w sposób łagodny. Mniej agresywne jest działanie na noworodka bodźców zewnętrznych, takich jak dźwięki, światło czy zmiana temperatury, co zmniejsza jego stres, a to z kolei sprawia, że szybciej adaptuje się do nowego środowiska.
Wodne dzieci
Dzieci urodzone wprost do wody mniej płaczą i są spokojniejsze. Rodzą się szybciej (krótszy jest pierwszy okres porodu), a więc nie są tak zmęczone jak dzieci rodzone tradycyjnie. Zaczerpnięcie pierwszego oddechu nie jest dla nich szokiem – wchodzą w nową rzeczywistość stopniowo, bez stresu (drugi okres porodu przebiega mniej dynamicznie). Tuż po narodzinach położna kładzie dziecko w ramionach mamy, która jeszcze w wannie może rozpocząć pierwsze karmienie.
Przygotowania do porodu
Czy wszystkie ciężarne mogą rodzić w wodzie? Niestety, nie. W wodzie mogą rodzić wyłącznie kobiety zakwalifikowane przez lekarza, z donoszoną ciążą (powyżej 37. tygodnia). Przed porodem w wodzie lekarz zleca wykonanie dodatkowych badań – po to, aby wykluczyć infekcje i wykryć ewentualne komplikacje. Rodzić w wodzie nie można „z marszu” – tak jak to się dzieje w przypadku większości porodów tradycyjnych. Do tego porodu ciężarna musi zostać specjalnie teoretycznie przygotowana. Dlatego w większości ośrodków, gdzie można rodzić w wodzie, wskazane jest nie tylko spotkanie przed porodem z lekarzem i położną, ale też ukończenie przyszpitalnej szkoły rodzenia. I to zarówno przez przyszłą mamę, jak i osobę towarzyszącą (może to być ojciec dziecka albo matka, siostra lub przyjaciółka rodzącej). Planując poród w wodzie, trzeba bowiem wiedzieć, że powinien to być poród rodzinny.
Anna Skotnicka, położna z 23-letnim stażem
Mniej bólu, więcej spokoju
Poród w wodzie jest porodem świadomym, wręcz celebrowanym. Decydują się na niego kobiety czujące silną potrzebę urodzenia dziecka w wyjątkowy sposób. Są przygotowane do porodu, rozumieją i akceptują to, co dzieje się z ich ciałem, lepiej znoszą skurcze. Tak naprawdę poród w wodzie jest alternatywą dla porodu w znieczuleniu – rodzące przyjmują mniej leków, a mimo to słabiej odczuwają dolegliwości skurczowe. Pełniej przeżywają każdą chwilę, są skupione na sobie i dziecku. Mimo, że poród w wodzie jest poważnym wyzwaniem dla personelu medycznego – zasady są ściśle określone, położna wszystkie czynności przy rodzącej (np. nacięcie krocza, podłączenie KTG) wykonuje w pozycji kucznej lub na kolanach – warto go prowadzić. Chociażby po to, żeby zobaczyć, że poród nie musi być bolesnym i pełnym stresu przeżyciem. Może być pięknym doznaniem – zarówno dla matki, jak i dziecka.
Obecność osoby towarzyszącej jest jednym z warunków (oczywiście, obok zdrowotnych), jakie trzeba spełnić. Jest to konieczne głównie dlatego, że w przeciwieństwie do porodu tradycyjnego, nie wolno zostawić rodzącej ani na chwilę samej, ponieważ przebywa ona w wodzie. Gdyby np. zasłabła, niesie to ze sobą większe ryzyko. Osoba towarzysząca nie wchodzi do wanny, ale pomaga rodzącej przy wchodzeniu i wychodzeniu z niej czy przyjmowaniu odpowiedniej pozycji.
Przeciwwskazania
Jeśli przyszła mama cierpi na choroby układu krążenia, ma problemy dermatologiczne lub z ciśnieniem krwi – nie będzie mogła skorzystać z zalet porodu w wodzie. Wykluczają go również: nieprawidłowe położenie płodu, krwawienia, odpływanie wód płodowych. Kobiety w ciąży mnogiej oraz te, które przy poprzednim porodzie miały cesarskie cięcie, także nie otrzymają zgody od lekarza na taki poród.
W wannie i poza wanną
Oto, co jeszcze warto wiedzieć, zanim zdecydujesz się rodzić w ten sposób.
● Przed porodem w wodzie konieczna jest lewatywa. W przeciwnym razie doszłoby do zabrudzenia wody, co mogłoby spowodować infekcję u matki lub dziecka.
● Rodząca przebywa w wannie z wodą o temperaturze 36–37°C i głębokości 50–60 cm. Sala porodowa jest ogrzana do temperatury 24–26°C.
● Czas pobytu w wodzie nie może jednorazowo przekroczyć 60 minut.
● Przez cały czas porodu monitoruje się stan płodu – kobieta jest podłączona do aparatu KTG.
● W wannie przeprowadza się wszystkie czynności medyczne. Jeśli jest konieczne nacięcie krocza, wykonuje się je pod wodą.
● Noworodek po urodzeniu nie może znajdować się pod wodą dłużej niż jedną minutę. Odcięcie pępowiny następuje po wyjęciu dziecka z wody.
● Łożysko rodzi się poza wodą.
doc. dr hab. n. med. Jarosław Kalinka, specjalista ginekolog położnik
Klinika Perinatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
Za zgodą lekarza
Mimo wszystkich zalet, jakie ma poród w wodzie, należy pamiętać o tym, że rodzić w ten sposób mogą wyłącznie kobiety do niego zakwalifikowane przez lekarza, a więc ciężarne relatywnie zdrowe, bez czynników ryzyka. Tylko wtedy taki poród będzie bezpieczny zarówno dla matki, jak i dla dziecka. Ważna jest silna motywacjaciężarnej, przekonanie co do słuszności takiego wyboru. Decyzja o porodzie w wodzie nie może być podjęta pochopnie. Warto pamiętać o tym, że zawsze mogą pojawić się nieprzewidziane komplikacje, np. spadek ciśnienia, zawroty głowy u rodzącej czy np. zagrożenie niedotlenieniem u dziecka. Wtedy przerywa się poród w wodzie i kontynuuje go już poza środowiskiem wodnym. Pozwala to na szybkie udzielenie ewentualnej pomocy medycznej.
Ryzyko i komplikacje
Każdy poród niesie ze sobą pewne ryzyko. Tak samo jest w przypadku porodu w wodzie. Ponieważ woda rozszerza naczynia obwodowe, może wystąpić u rodzącej zwiększone krwawienie, zwłaszcza jeżeli doszło do obrażeń (np. w okolicy krocza). Może również wystąpić u niej przejściowe przyspieszenie akcji serca czy spadek ciśnienia. Jeśli poród jest prowadzony nieumiejętnie, istnieje ryzyko, że dziecko przy pierwszym oddechu zaczerpnie wodę. Gdy temperatura wody jest za wysoka – może dojść do przegrzania noworodka i jego niedotlenienia. Trzeba również pamiętać o tym, że w przypadku pojawienia się komplikacji, w wodzie trudniej jest udzielić szybkiej pomocy matce i dziecku. Gdy nie możesz tak rodzić Jeżeli nie kwalifikujesz się do wodnego porodu, nie musisz całkowicie zrezygnować z dobrodziejstw wody. O ile bowiem nie każda rodząca ma szansę urodzić dziecko w wodzie, o tyle każda może skorzystać w pierwszym okresie porodu (w czasie skracania i rozwierania się szyjki macicy) z kąpieli wodnej. Różnica polega jedynie na tym, że wtedy drugi okres porodu (a więc parcie i samo urodzenie dziecka) odbędzie się tradycyjnie. Lekarze zalecają rodzącym pobyt w wodzie zwłaszcza przy bardzo bolesnych skurczach macicy, nadmiernym pobudzeniu i bardzo słabym postępie porodu.
Tu urodzisz w wodzie:
● Bełchatów, Szpital Wojewódzki im. Jana Pawła II, ul. Czaplinecka 123.
● Bydgoszcz, Szpital Miejski im. dr. E. Warmińskiego, ul. Szpitalna 19.
● Bytom, Szpital Kliniczny nr 2, ul. Batorego 15.
● Gdańsk, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. M. Kopernika, ul. Nowe Ogrody 1/6.
● Gliwice, Szpital Wielospecjalistyczny, ul. Kościuszki 1.
● Łódź, Szpital im. M. Madurowicza, ul. Wileńska 37.
● Opole, Szpital Ginekologiczno-Położniczy i Noworodków, ul. Reymonta 8.
● Poznań, Szpital im. F. Raszei, ul. A. Mickiewicza 2.
● Puck, Szpital im. F. Żaczka, ul.1 Maja 13.
● Sieradz, Szpital im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, ul. Armii Krajowej 7.
● Sokółka, Szpital Rejonowy, ul. Sikorskiego 40.
● Tychy, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 1, ul. Edukacji 102.
● Wołomin, Szpital Powiatowy, ul. Gdyńska 1/3.