MIĘCZAK ZAKAŹNY u dzieci i dorosłych - przyczyny, objawy i leczenie

2017-08-16 11:53 Monika Majewska

Mięczak zakaźny to wirusowa choroba skóry, która dotyka nie tylko dzieci, lecz także dorosłych. U najmłodszych mięczakiem można się zarazić podobnie jak ospą. Z kolei u dorosłych do zakażenia dochodzi zwykle drogą kontaktów płciowych. Jakie są przyczyny i objawy mięczaka zakaźnego? Na czym polega leczenie?

Mięczak zakaźny to wirusowa choroba skóry, która najczęściej atakuje dzieci w wieku przedszkolnym, szkolnym, osoby aktywne seksualnie oraz pacjentów z obniżoną odpornością. Nie jest ona dokuczliwa, ponieważ nie powoduje przykrych dolegliwości, takich jak gorączka, swędzenie czy ból, jednak bardzo łatwo się nią zarazić. Ryzyko zakażenia wzrasta zwłaszcza u osób, których układ odpornościowy jest osłabiony.

Mięczak zakaźny - przyczyny i czynniki ryzyka

Przyczyną choroby jest wirus mięczaka zakaźnego - MCV (molluscum contagiosum virus) z grupy wirusów ospy (Poxvirus). Atakuje on wyłącznie komórki nabłonka płaskiego, co znaczy, że wnika tylko na poziomie naskórka i nie rozprzestrzenia się głębiej.

Na zakażenie są szczególnie narażone osoby, których system odpornościowy jest upośledzony, np. cukrzycy, osoby zakażone HIV (ocenia się, że mięczak zakaźny występuje u 20 proc. nosicieli). W grupie ryzyka znajdują się również osoby, które są przewlekłe leczone preparatami immunosupresyjnymi i kortykosterydami, a także chorzy na atopowe zapalenie skóry.

Grupami ryzyka wśród zdrowych dorosłych są sportowcy, masażyści oraz osoby pracujące na terenie basenów kąpielowych.

Mięczak zakaźny - jak można się zarazić?

Do zakażenia, podobnie jak w przypadku ospy i innych chorób zakaźnych, może dojść przez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną, drogą kropelkową oraz przez wspólnie używane przedmioty (odzież, ręczniki czy zabawki). U osób aktywnych seksualnie do zakażenia często dochodzi w wyniku kontaktów seksualnych.

Osoba zakażona może zarażać przez cały okres występowania u niej zmian na skórze (do czasu całkowitego ich zniknięcia).

Mięczak zakaźny - objawy

Po ok. 2-3 miesiącach od zakażenia pojawia się wysypka. Przybiera ona formę grudek, które:

  • są nieliczne (ok. 30 sztuk); więcej pojawia się zwykle u osób z osłabioną odpornością;
  • stopniowo się powiększają: początkowo są wielkości główki od szpilki, jednak później rozrastają się do 2-10 mm;
  • mają charakterystyczne zagłębienie w części środkowej, nazywane "pępkowatym";
  • mogą mieć kolor skóry, biały, woskowy, perłowy lub szarobiały;
  • można wycisnąć - wówczas pojawia się kaszowata treść;
  • mogą być otoczone obwódką (pojawia się ona średnio u 10 proc. pacjentów);
  • nie powodują przykrych dolegliwości (np. swędzenia itp.);
  • po zagojeniu czasami pozostawiają drobne blizny;

U dzieci tego typu zmiany najczęściej pojawiają się twarzy, tułowiu i kończynach. U dorosłych zwykle występują na wewnętrznej stronie ud, narządach płciowych i okolicy łonowej, ponieważ u nich do zakażenia często dochodzi w wyniku kontaktów seksualnych.

Ważne

Mięczak zakaźny - dlaczego nie wolno się drapać?

Osoby chore na mięczaka zakaźnego, podobnie jak te chore na ospę, nie powinny się drapać. W ten sposób może dojść nie tylko do rozsiewu wykwitów, lecz także do drobnych urazów w obrębie guzka, a dalej do nadkażenia bakteryjnego.

Mięczak zakaźny - diagnostyka

Lekarz jest w stanie rozpoznać mięczaka zakaźnego na postawie samych objawów. Dodatkowym kryterium rozpoznawczym jest znaczna zakaźność. Uzupełniające badania najczęściej nie są konieczne. Potwierdzeniem rozpoznania może być badanie cytologiczne, polegające na wykonaniu rozmazu z kaszowatej wydzieliny.

Ważne jest także różnicowanie mięczaka z innymi chorobami, takimi jak brodawki wirusowe, kłykciny kończyste czy włókniaki miękkie. Źle postawiona diagnoza skutkuje wdrożeniem nieodpowiedniej terapii, co niemożliwa wyleczenie.

Mięczak zakaźny - leczenie

Zmiany zwykle ustępują samoistnie w ciągu kilku miesięcy, dlatego - teoretycznie - leczenie nie jest konieczne. Jednak z powodu łatwego przenoszenia się zakażenia na inne osoby, zwykle podejmuje się próbę leczenia. Istnieją rożne możliwości terapeutyczne. Jeśli są guzki są duże i jest ich sporo, specjalista może zaproponować leczenie zabiegowe. Jeśli guzki mają postać małych, licznych, rozsianych grudek, można stosować leczenie niezabiegowe.

Leczenie mięczaka zakaźnego trwa kilka tygodni, czasem kilka miesięcy, a nawet kilka lat. Często zapomina się bowiem o leczeniu pozostałych członków rodziny chorego.

1) Zabiegowe

  • krioterapia
  • łyżeczkowanie
  • elektrokoagulacja
  • leczenie chirurgiczne
  • laseroterapia (laser CO2)
  • mechaniczne usuwanie kaszowatej treści grudek, a następnie zastosowanie nalewki jodowej

Są doniesienia o skutecznym wykorzystaniu metody fotodynamicznej do leczenia tego schorzenia.

2) Niezabiegowe

Stosuje się przepisane przez lekarza preparaty. Wykazują one właściwości drażniące, przez co prowokują reakcje zapalną i w ten sposób doprowadzają do wygojenia się zmian. Są to preparaty, takie jak, m.in. 5-10 proc. roztwór wodorotlenku potasu, nalewka jodowa, 5-proc. kwas salicylowy, 5-proc. kwas mlekowy czy azotan srebra.

Ważne

Preparaty te są bezpieczne, pod warunkiem, że są stosowane u pacjentów w odpowiednim wieku, przez odpowiedni czas. Na przykład, roztwór wodorotlenku potasu można stosować już od 2. roku życia przez 2 tygodnie. Ważna jest także odpowiednia dawka leku. Jeśli zastosuje się zbyt dużą ilość preparatu, można wywołać stan zapalny w miejscu jego nałożenia. Wtedy trzeba przerwać terapię.

Przy bardzo licznych wykwitach lub u pacjentów z obniżoną odpornością sięga się po leki przeciwhistaminowe, immunomodulujące oraz przeciwwirusowe. Terapia rozsianych zmian może wymagać nawet hospitalizacji.

Leczenie mięczaka zakaźnego trwa kilka tygodni, czasem kilka miesięcy, a nawet kilka lat. Często zapomina się bowiem o leczeniu pozostałych członków rodziny chorego. Problemem jest również możliwości przenoszenia wykwitów u pacjenta z jednych okolic skóry na na drugą, na skutek np. drapania czy innych czynników drażniących.

Mięczak zakaźny - zapobieganie

Na mięczaka nie ma szczepionki, dlatego aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby, należy przestrzegać podstawowych zasad higieny. Przede wszystkim osoba chora nie powinna dzielić swoich rzeczy z domownikami i innymi osobami.

Bibliografia:

Traczewski P., Nie męcz się z mięczakiem, "Medical Tribune" 2015, nr 11

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Anastazja
|

Łyżeczkowanie jest dość bolesne, zwłaszcza dla dziecka. Zanim się na to zdecydujemy warto wypróbować SolphaDermol, sprawdziłam u nas zadziałał. Płyn doskonale sobie radzi z krostkami, odpadają po około trzech tygodniach bez bólu dla naszej małej pociechy.

Polka
|

Dermatolog zaproponował nam łyżeczkowanie. Obawiałam się niepotrzebnego stresu i postanowiłam spróbować póki co mniej inwazyjnych terapii. Przeczytałam o Solphadermol i zachęcona dobrymi opiniami postanowiłam spróbować. Na początku lekko piekło ale trwało to dosłownie kilka chwil. Po jakimś czasie guzki zaczęły wysychać i odpadły.

Mama
|

moja 2-letnia córka miała mięczaka, oczywiście dermatolog zaproponował solphadermol, smarowaliśmy punktowo przez 2 tygodnie, KOSZMAR, dziecko płakało, mimo, ze preparat nakładany był punktowo. Pomogło łyżeczkowanie, to jedyny skuteczny sposób, zabieg 15-minutowy załatwił mięczaka.

lek
|

ten solopha dermol to wielki badziew moiemu dziecku nic nie pomogło i w dodatku bardzo dużo drażni skóre mojej córki

Marysia
|

Z mięczakiem udało nam się wygrać i dzięki SolphaDermol, który wysuszył krostki i poodpadały po około trzech tygodniach. Zero skutków ubocznych i podrażnień skóry dziecka,polecam.

Aleksandra
|

U nas dermatolog oczywiście kolejny u którego się pojawiliśmy po poprzednich propozycjach i nawet jednej próbie łyżeczkowania- zastosował u małego preparat SolphaDermol. Stosowaliśmy punkowo na krostki smarując rano i wieczorek ze zdumiewającym efektem. Krostki bladły i wysychały.

Gosia
|

Mój syn w wieku 3 lat zaraził się mięczakiem. Dopiero drugi dermatolog przepisał nam płyn SolphaDermol, który skutecznie nam pomógł poprzez wysuszenie i odpadanie krostek. Nie było skutków ubocznych i bardzo polecam zwłaszcza u dzieci.

aga
|

Proszę podać nazwę apteki w Niemczech gdzie pani kupiła ten lek

marella
|

dejdej, jest taka krostkowata. nie chcemy iść do tego lekarza znowu, a na razie nie innych mozliwości. jak to sprawdzić, co to jest?

dejdej
|

marella swedzenie moze byc tez objawem takich chorob jak swierzb, atopowe zapalenie skory, czy zwykle alergie. czy jest jakas wysypka ?