Kłykciny kończyste: brodawki na narządach płciowych wywołane wirusem HPV

2017-08-30 15:41 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" |Bożena Klukowska | Konsultacja: dr n. med. Beata Sterlińska-Tulimowska, specjalista ginekolog położnik, wykładowca FOTONA, LAHA, konsultant naukowy BTP Polska

Kłykciny kończyste, czyli brodawki płciowe, należą do jednych z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. Przyczyną rozwoju kłykcin kończystych są wirusy brodawczaka ludzkiego (HPV, z ang. "human papiliomavirus"), podobne do wirusów wywołujących zwykłe brodawki skóry. Jak wyglądają kłykciny kończyste i jak przebiega leczenie? Jak można się nimi zarazić?

Kłykciny kończyste, czyli brodawki płciowe, najczęściej spowodowane są zakażeniem wirusem HPV 6 i (lub) HPV 11. Naukowcy zidentyfikowali do tej pory ponad 100 typów wirusa HPV, z czego ok. 30 jest przekazywana drogą płciową.

Posłuchaj jak wyglądają kłykciny kończyste i jak wygląda ich leczenie. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

W Polsce od kilkunastu lat obserwuje się powolny, ale stały wzrost liczby takich zakażeń. Powstałe w wyniku infekcji brodawki płciowe są powodem ponad 30% wszystkich konsultacji w poradniach skórno-wenerologicznych. Wśród osób aktywnych seksualnie i mających wielu partnerów ryzyko zakażenia kłykcinami przekracza 60%. Nie towarzyszą mu żadne objawy – wirus pozostaje w fazie latentnej, czyli utajonej. Ale gdy rozwinie się stan zapalny, np. w wyniku mechanicznego podrażnienia narządów płciowych, wirus HPV przystępuje do akcji.

Kłykciny kończyste - objawy

Kłykciny mają postać niewielkich grudek, które mogą występować pojedynczo lub się zlewać. Najczęściej mają kolor jasnoróżowy, rzadziej brunatny. Nieleczone przyjmują postać kalafiorowatych tworów, które mogą obejmować znaczną powierzchnię skóry genitaliów.

Gdzie się pojawiają kłykciny kończyste?

Kłykcinami kończystymi można się zarazić przez każdy typ kontaktu seksualnego – stosunek waginalny, oralny, analny. Zmiany zazwyczaj rozwijają się po upływie od 3 tygodni do 8 miesięcy od kontaktu z wirusem, czyli z zarażonym partnerem. U ponad 75 proc. osób, które miały kontakt seksualny z partnerem, u którego występowały brodawki narządów płciowych, objawy choroby rozwijają się w przeciągu 3 miesięcy. U mężczyzn występują najczęściej na żołędzi (głównie pod napletkiem, co może prowadzić do powikłań w postaci stulejki), na części środkowej penisa, czasem na mosznie.

Podejrzewa się, że brodawki płciowe mogą być stanem przednowotworowym raka szyjki macicy i innych narządów.

Kłykciny kończyste lubią ciepło

Rozwojowi kłykcin sprzyja ciepło i wilgoć, pod ich wpływem szybko rosną, stają się coraz większe i przybierają postać kalafiorów. Jeszcze szybciej rosną podczas ciąży, prawdopodobnie pod wpływem progesteronu. Jeśli brodawki znajdują się na ścianie waginy i są bardzo liczne i duże, pochwa może stać się mniej elastyczna, co może utrudnić poród.

Na ogół brodawki narządów płciowych i odbytu mają tendencję do utrzymywania się lub powiększania i zanikania przez lata. Samoistne ustępowanie zdarza się u 10 do 30 proc. zarażonych. W większości przypadków zmiany mają charakter nawracający, a terapia może przynieść tylko czasowa remisję.

Ważne

Uwaga: występowanie brodawek płciowych u nieletnich, którzy nie rozpoczęli jeszcze współżycia płciowego, powinno zwrócić uwagę opiekunów, bo często wiąże się z uzasadnionym podejrzeniem o wykorzystywaniu seksualnym. Wirus jest bowiem przenoszony także na rękach.

Leczenie domowe kłykcin kończystych

Leczenie kłykcin jest konieczne, gdyż, nieleczone, mogą doprowadzić do poważnych komplikacji: zaburzeń w oddawaniu moczu, naciekania okolicznych tkanek. Wszyscy pacjenci powinni kontrolować swój stan zdrowia co 4 tygodnie, przez minimum 6 miesięcy. Rutynowym działaniem jest także kontrolowanie innych zakażeń przenoszonych drogą płciową.

Jeśli zmiany są niewielkie, lekarz może zalecić leczenie preparatami do stosowania w domu:

  • podofilotoksyna to silny wyciąg z roślin iglastych i berberysowatych, który powoduje martwicę komórek nabłonka. Nanosi się go na brodawki 2 razy dziennie przez 3 kolejne dni tygodnia. Po 4-dniowej przerwie kurację się powtarza. Powinna trwać 3-6 tygodni. Terapia jest mniej skuteczna u kobiet niż u mężczyzn i daje działania niepożądane: ból, pieczenie, zmiany o charakterze rumienia i nadżerek. Lek jest przeciwwskazany w ciąży.
  • w przypadku kobiet skuteczniejszy jest imikwimod, który eliminuje komórki zainfekowane wirusem HPV. Preparat w postaci kremu stosuje się miejscowo, 3 razy w tygodniu przez 16 tygodni. Objawem niepożądanym jest podrażnienie skóry i silny stan zapalny.
  • skuteczny jest też wyciąg z zielonej herbaty, działający przeciwwirusowo i przeciwnowotworowo, dopuszczalny także dla kobiet w ciąży. Preparat nanosi się na kłykciny 3 razy dziennie, aż do zniknięcia wykwitów, ale nie dłużej niż przez 16 tygodni. W czasie terapii mogą pojawić się: rumień, świąd, obrzęk, a także nadżerki.
Problem

Z kłykcinami kończystymi walka jest trudna

  • Co prawda medycyna naturalna (i nie tylko) ma swoje sposoby leczenia kłykcin kończystych, głównie dotyczy to zresztą tych, które są widoczne (okłady z moczu, przykładanie białych części cytrusów, przedtem moczonych w occie, okłady z olejku z drzewa herbacianego, z octu jabłkowego), to jednak nie powinno ich się stosować na własną rękę. Tym bardziej, że metody te mogą (i to też tylko w porozumieniu z lekarzem), stanowić uzupełnienie podstawowej terapii.
  • Uzupełniająco można stosować preparaty, wzmacniające układ immunologiczny, np. kapsułki czosnkowe czy wyciąg z jeżówki. Ale i w takich przypadkach należałoby poinformować o tym lekarza prowadzącego.
  • Jeśli schorzenie nawraca i własne obserwacje potwierdzają, że ma to miejsce  w stanach stresu, warto skupić się na metodach walki ze stresem. W przypadku tego schorzenia należy baczniej obserwować swój organizm, gdyż to może stanowić podstawę do potem obranej metody leczenia.

Leczenie ambulatoryjne kłykcin kończystych

  • Laseroterapia zabieg przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym z pomocą kolposkopu, który ułatwia widzenie pola operacji. Laseroterapia jest bardzo skuteczna i nie daje nawrotów zmian. Przy licznych kłykcinach zabieg powtarza się po tygodniu.
  • Krioterapia - zamrażanie zmian ciekłym azotem stosuje się w odstępach tygodniowych. Po krioterapii powstają przebarwienia lub bliznowacenia. Skuteczność leczenia zależy od doświadczenia lekarza.
  • Kwas trójchlorooctowy - to silny środek żrący powodujący martwicę tkanek, który nanosi się na zmiany. Ta metoda walki z kłykcinami jest  skuteczna przy niewielkich zmianach, a jej statystyczna skuteczność szacowana jest na 51-81%. Nawroty zdarzają się u 36% pacjentów. Działaniem niepożądanym są – przy zbyt obfitym użyciu preparatu – głębokie owrzodzenia i blizny.
  • Metody chirurgiczne - zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Metoda łyżeczkowania i elektochirurgiczna dają najwyższy odsetek wyleczeń; kłykciny odnawiają się w 19% przypadków.
  • Terapia fotodynamiczna - z zastosowaniem kwasu 5-aminolewulinowego. Może być stosowana samodzielnie lub w połączeniu z laseroterapią, krioterapią czy łyżeczkowaniem. Zaletą jest znikomy odsetek działań niepożądanych i wysoki odsetek skutecznych wyleczeń.
Ważne

Jak się nie zarazić kłykcinami?

  • Profilaktyka polega przede wszystkim na stosowaniu prezerwatywy podczas stosunków płciowych i ewentualnie innych środków zapobiegawczych. Prezerwatywa nie chroni jednak przed zakażeniem w 100 proc.. Zmniejsza ryzyko infekcji o ok. 75 proc.
  • Mężczyźni, których partnerki seksualne mają zdiagnozowane zmiany wywołane HPV, powinni mieć wykonane badanie moczu. Jeśli wykryje się w nim mikroskopowy krwiomocz, to najczęściej świadczy to o obecności brodawczaka.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Piotr
|

Meczylem sie z tym pol roku. Na szczescie trafilem na dobrego lekarza, ktory konsekwentnie, kilkukrotnie wymrazal brodawki. W koncu po kilku oddalonych od siebie kontrolach moge powiedziec, ze wszystko zniklo i juz nie wrocilo. Lacznie kosztowalo mnie to ok 1000 zl wraz z kontrolami. Nie czekajcie tylko zgloscie sie do specjalisty, bez wstydu - oni maja po kilka takich przypadkow tygodniowo wiec kolejna osoba nie robi na nich wrazenia. Tak jest wbrew pozorom najszybciej i najbezpieczniej.

mkjh
|

Wałczyłam z nimi ponad 2 lata, ostatnio miałam ich naprawdę mase, niektóre na skórze i już nie dało ich się usunąć Condyline, w końcu udałam się na zabieg laserem połączony z wymrażaniem, oczywiście nie jest to przyjemne ani tanie, ale radość po pozbyciu się świństwa jest nieziemska. Zaraz po zabiegu zaczełam brać tabletki na zwiększenie odporności które akurat przepisała mi ginekolog, zaczęłam myć się żelem do miejsc intymnych i zwróciłam uwagę, że większość mojej bielizny jest nieprzewiewna, więc zamieniłam majtki na te bawełniane. Zabieg miałam 2 miesiące temu, od tego czasu kłykciny pojawiły mi się może z dwa razy, ale dużo mniej i bez problemu usunełam je Condyline. załuję jedynie że tyle zwlekałam z pójściem na laser! Trochę to kosztuje, ale kosztują również leki, a po zabiegu laserem praktycznie już nie muszę ich stosować.

Hubert0121
|

W moim wypadku na kłykciny zlecona była krioterapia. Zabieg przyniósł świetne efekty. W końcu jest po problemie, bo te brodawki bardzo mi przeszkadzały.

januszz
|

a jak sie mozna kłykcin pozbyc?

Aktorka
|

Przesadzasz. Badałam się. Nie mam hiv

356735
|

Niestety szczepionka jest przeciw, to znaczy bierze się ją jak się jest zdrowym aby nie mieć wirusa. Nie wolno brać szczepionki gdy już sie ma wirusa. Ludzie chodźcie do lekarza a nie wypisujcie. czytajcie głupot w Internecie.

andru
|

Jak ma się dostać do krwi, tzn?

marko13
|

jest teraz wiele preparatów ale żaden mi nie pomógł lecz zostawiał bardzo bolesne rany na penisie leczenie i borykanie sie z problemem trwało 3 lata.Dopiero stary sposób opisany przez MNICHÓW pomógł mi jest to zioło pod nazwą GLISTNIK POSPOLITY wystarczy smarowac kłyciny płynem bezpośrednio z rosliny a najlepiej jak płyn ten dostanie sie do krwi gdzie wystepuja klyciny po trzech tygodniach nie widac klycin i bez drastycznego bólu,nic nie kosztuje bo ziolo to rosnie wszedzie .POWODZENIA

adrael
|

ile razy dziennie i jak dlugo stosowales amol? miales duze te klyciny?

Magda29
|

Tomku, gratuluję, widzisz, jesteś silniejszy niż myślałeś:) Nie ma sytuacji beznadziejnych, to nasze myślenie czyni je takimi. Wszystko w życiu jest po coś i czasem zamiast wiecznie czekać na słońce wystarczy po prostu nauczyć się tańczyć w deszczu:) Nasze szczęście zależy tylko i wyłącznie od nas samych, a wszelkie uczucia i odczucia wynikają z naszych myśli, które mozna kontrolować. Oczywiście, początkowy etap załamania jest normalny (chociaż tak logicznie patrząc nerwy przeciez się nie łamią, więc znowu musi być tu coś powiązanego z naszym mysleniem :) Ale w pewnym momencie trzeba po prostu powiedzieć stop, pogodzić się z obrotem spraw i nauczyć się być szczęśliwym niezależnie od sytuacji. A jest to możliwe i dużo łatwiejsze niż początkowo może się wydawać.