Oczyszczacz powietrza: dlaczego warto go mieć? Jak wybrać dobry?

2019-08-12 9:21 Daniel Działa

O jakości powietrza mówi się najwięcej w kontekście smogu. Tymczasem jest ona istotna przez cały rok. W warunkach domowych najlepiej o nią zadbamy, wyposażając się w oczyszczacz powietrza. Odpowiednio dobrany, wyłapie szkodliwe cząsteczki smogowe, kurz, alergeny, a także lotne związki chemiczne oraz nieprzyjemne zapachy. Co warto wiedzieć o oczyszczaczach powietrza?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega: wszyscy jesteśmy narażeni na epidemię złej jakości powietrza. Dotyczy to zarówno powietrza na zewnątrz, jak i tego w biurach oraz – niestety – także w domach. Z niektórych mebli i materiałów budowlanych uwalniają się toksyczne substancje, takie jak formaldehyd, węglowodory aromatyczne czy ołów. Następnie mieszają się z kurzem, pyłkami roślin czy zarodnikami grzybów, a wszystko to niestety wciągamy do płuc. Stąd już prosta droga do różnych chorób, w tym alergii. Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy do wszystkiego dochodzi smog – a dokładniej szkodliwe pyły PM2,5 i PM10. Jak sobie radzić z tak wieloma zagrożeniami? Dobre remedium stanowi oczyszczacz powietrza.

Jakość powietrza w domu. W czym pomaga oczyszczacz?

Oczyszczacz powietrza skutecznie wyłapuje następujące zanieczyszczenia:

Pyły smogowe PM2,5 i PM10: czyli o średnicy, odpowiednio, 2,5 mikrometra lub mniejszej oraz około 10 mikrometrów. Są na tyle małe, że bez problemu trafiają do górnych dróg oddechowych wraz z wdychanym powietrzem. Bardziej szkodliwe są pyły PM2,5, ponieważ docierają do pęcherzyków płucnych, a potem do krwi. Mogą też wywoływać różnorodne choroby, w tym nowotwory (rak płuc, zatok, jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku), chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca czy przewlekłą obturacyjną chorobę płuc.

Bakterie, wirusy, grzyby. Filtry zastosowane w nowoczesnych oczyszczaczach powietrza wyłapują najdrobniejsze mikroorganizmy – w tym te najbardziej szkodliwe dla zdrowia.

Kurz, pyłki roślin, sierść: i inne drobinki znajdujące się w powietrzu. Dzięki temu stanowi doskonały wybór dla alergików.

Lotne związki chemiczne: chodzi m.in. o węglowodory aromatyczne (np. benzo(a)piren), a w przypadku wnętrz – wyjątkowo szkodliwy formaldehyd. Pochodzi on z niektórych materiałów budowlanych oraz farb, lakierów, klejów i żywic syntetycznych. Znajduje się także w dymie tytoniowym. Dlaczego jest niebezpieczny? Przede wszystkim prowadzi do zaburzenia pracy górnych dróg oddechowych, ma też działanie potencjalnie rakotwórcze.

Nieprzyjemne zapachy: np. dym papierosowy. Umożliwia to filtr węglowy (o którym więcej niżej), który – mówiąc obrazowo – łapie cząsteczki zapachowe w pułapkę.

Dobry oczyszczacz powietrza – filtry i kilka stopni filtracji

Nowoczesne, zaawansowane oraz wydajne oczyszczacze powietrza muszą mieć odpowiednio zaprojektowany system filtracji. Im więcej stopni filtrowania, tym większa skuteczność urządzenia. Producenci oczyszczaczy powietrza często proponują autorskie technologie związane z filtrowaniem powietrza. Niemniej typy filtrów najczęściej można sprowadzić do trzech. Warto się upewnić, czy oczyszczacz powietrza, który nas interesuje, ma je wszystkie:

Filtr przedwstępny: tak naprawdę nie musi być najwydajniejszy – chodzi o to, by zatrzymał największe zabrudzenia czy sierść zwierząt, tak by kolejne, bardziej wyspecjalizowane filtry mniej się zużywały i dobrze radziły sobie z drobinkami pyłów, a także mikroorganizmami (bakterie, grzyby, wirusy).

Filtr HEPA: służy do wyłapywania drobinek. O jego skuteczności mówi tzw. retencja, czyli procentowy wskaźnik filtrowania powietrza z najdrobniejszych cząsteczek. Retencja powinna mieć wartość jak najbliższą 100%. W przypadku współczesnych oczyszczaczy najczęściej wynosi powyżej 99%. Najlepszą pracę zapewniają filtry HEPA 13 i 14. Możemy również upewnić się, jakiej wielkości cząsteczki wyłapuje oczyszczacz. Pamiętajmy, że te najdrobniejsze smogowe mają średnicę 2,5 mikrometra i niższą. Weźmy to pod uwagę, wybierając oczyszczacz powietrza.

Filtr węglowy: zawarty w nim węgiel aktywny łapie w pułapkę lotne związki chemiczne (ma porowatą strukturę) i dobrze absorbuje zapachy (np. dym papierosowy). Dość szybko się jednak zużywa i należy go wymieniać średnio co dwa-trzy miesiące.

Jak często wymieniać filtry? O tym należy przeczytać w instrukcji obsługi danego urządzenia. Często jednak powiadomi nas o tym sam oczyszczacz, jeśli wyposażony jest w specjalną funkcję automatyczną do tego przeznaczoną.

Niekiedy poza wspomnianymi filtrami spotkamy także dodatkowy – jonowy. Emituje on do powietrza korzystne jony ujemne, a te łączą się z dodatnimi (niekorzystnymi – m.in. kurz i alergeny), dzięki czemu je neutralizują. Niektóre oczyszczacze mają też wbudowane lampy UV. Takie promieniowanie niszczy szkodliwe mikroorganizmy: bakterie, grzyby czy wirusy. Niemniej jest to właściwie zdublowana funkcja, bo już same filtry oczyszczacza dobrze sobie radzą z ich wyłapywaniem.

Wydajność oczyszczacza powietrza

Oczyszczacz zawsze dobierajmy do kubatury pomieszczenia. Nie ma bowiem sensu zakup sprzętu, który filtruje powietrze w bardzo dużym pokoju, jeśli wstawimy go do małej sypialni czy pokoju dziecka. Przyjmuje się, że w ciągu godziny oczyszczacz powinien czterokrotnie przefiltrować powietrze w pomieszczeniu. Dlatego pomocny w wyborze konkretnego modelu będzie Wskaźnik Emisji Czystego Powietrza (CADR) mierzony w metrach sześciennych na godzinę.

Oczyszczacz powietrza – jaka głośność pracy?

Zgodnie z Polską Normą poziom dopuszczalnego hałasu w ciągu dnia powinien wynosić do 40 dB, a w nocy – do 30 dB. Warto pamiętać o tych wartościach, porównując tryby pracy dziennej i nocnej różnych oczyszczaczy. Standardowo urządzenie pracujące w najaktywniejszym trybie emituje najwięcej hałasu, ale spotkamy też specjalny program nocny, dzięki któremu oczyszczanie powietrza nie zakłóci wypoczynku podczas snu.

Automatyczna praca

Znaczna część nowoczesnych oczyszczaczy powietrza pracuje w sposób zautomatyzowany. Na bieżąco monitorują jakość powietrza i stężenie zanieczyszczeń, tak by następnie dobierać do nich właściwy tryb pracy. Dzięki temu wystarczy jedynie uruchomić urządzenie – wszystko bowiem „zrobi” samo. Pełna automatyzacja może być jednak kłopotliwa w nocy (jeśli np. oczyszczacz włączy najwyższy i najgłośniejszy tryb), dlatego warto sprawdzić, czy da się ją wyłączyć i przejść na tryb ręczny.

Oczyszczacz powietrza z funkcją nawilżacza

Nowoczesne oczyszczacze powietrza często wyposażone są w dodatkową funkcję nawilżacza. To o tyle korzystne rozwiązanie, że możemy cieszyć się nie tylko dobrze oczyszczonym, lecz także odpowiednio nawilżonym powietrzem. Optymalna wilgotność w pomieszczeniach zamkniętych powinna kształtować się na poziomie 40-60%. Za wysoka może wywoływać ból głowy i sprzyjać infekcjom górnych dróg oddechowych, z kolei za niska powoduje uczucie suchości w ustach, nosie i gardle (nieprzyjemne drapanie), a nawet utrudnia oddychanie. Często opcję nawilżania w oczyszczaczu można wzbogacić o chłodzenie – wystarczy wlać zimną wodę lub dodać do niej kostki lodu. Wtedy urządzenie staje się klimatyzerem (inaczej klimatyzatorem ewaporacyjnym), co może przynosić sporą ulgę podczas upałów.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE