Alergia na kurz (roztocze) – przyczyny, objawy, leczenie

2020-01-31 12:35 KH

Alergia na kurz, inaczej zwana alergią na roztocza, jest bardzo uciążliwa – kurz znajduje się bowiem wszędzie i bardzo trudno jest się go pozbyć, przez co osoba uczulona na kurz ma z nim ciągły kontakt. Dlatego jeśli stale kichasz, masz zatkany nos, swędzi cię skóra – sprawdź, czy przypadkiem nie masz alergii na kurz.

Spis treści:

  1. Alergia na kurz: przyczyny
  2. Alergia na kurz: objawy
  3. Alergia na kurz: testy alergiczne
  4. Alergia na kurz: leki
  5. Alergia na kurz: odczulanie
  6. Alergia na kurz: jak pozbyć się roztoczy

Alergia na kurz (alergia na roztocza) to jedna z najczęstszych w naszym kraju alergii wziewnych. Jeszcze dziesięć lat temu na roztocza uczulony był co szósty Polak, obecnie alergię na kurz może mieć nawet co trzeci z nas. 

Alergia na kurz: przyczyny

Alergię na kurz wywołują mikroskopijne pajęczaki - roztocza kurzu domowego, a konkretnie białka znajdujące się w ich odchodach. Roztocza żyją wszędzie tam, gdzie ludzie, gdyż żywią się głównie naszym złuszczonym naskórkiem. Są tak małe, że nie sposób dostrzec ich gołym okiem: mierzą 0,1-0,5 mm. I bardzo powszechne: jedna samica składa średnio sto jaj, a jeden gram kurzu może zawierać nawet 10 tys. roztoczy.

Lubią klimat umiarkowany, taki, jaki panuje w naszym kraju: rozmnażają się najszybciej gdy jest ciepło (idealna dla nich temperatura to 25 st C) i wilgotno (najbardziej odpowiada im wilgotność rzędu 50 proc. i wyższa).

Alergeny roztoczy to alergeny wziewne, a więc dostają się do dróg oddechowych z powietrzem. Dlatego alergię na kurz można mieć przez cały rok, choć najbardziej uciążliwa jest ona jesienią i zimą, gdy grzeją kaloryfery – w tym okresie bowiem roztocza intensywnie się rozmnażają, a ich wysuszone odchody unoszą się w powietrzu, przez co ekspozycja na alergen jest bardziej nasilona. 

Alergia na kurz: objawy

Objawy alergii na kurz bywają mylone z objawami przeziębienia. Są bowiem do nich bardzo podobne. Najbardziej typowe dla tego typu uczulenia są objawy ze strony oczu i nosa, a więc tych narządów, z którymi alergen ma bezpośredni kontakt.

Do najczęstszych objawów alergii na roztocza należą:

Objawy te nasilają się zwłaszcza nocą i rano, po wstaniu z łóżka - roztocza bardzo często bytują bowiem w materacach.

U małych dzieci przy alergii na kurz mogą również pojawić się zmiany skórne, natomiast u starszych dzieci - alergie krzyżowe. Te ostatnie mogą wywołać np. owoce morza (roztocza są gatunkowo spokrewnione z homarami), czy żywy pokarm do karmienia rybek zawierający drobne skorupiaki.
Jeśli ekspozycja na alergeny roztoczy przez cały czas jest wysoka, do charakterystycznych objawów alergii na kurz mogą dołączyć inne, mniej oczywiste, takie jak senność, problemy z koncentracją, bóle głowy i uczucie zmęczenia.

Alergia na kurz: testy alergiczne

Objawy alergii na kurz są uciążliwe, a nieleczona alergia oraz ciągły kontakt z alergenem mogą doprowadzić do rozwoju astmy, o czym świadczyć może silny kaszel i duszności oraz świszczący oddech.

Dlatego jeśli objawy alergii na roztocza się utrzymują, należy sprawdzić, czy jesteśmy uczuleni na kurz, poddając się diagnostyce alergicznej u alergologa (lub u pediatry, jeśli na kurz uczulone jest dziecko).

Przy podejrzeniu alergii na roztocza lekarz w pierwszej kolejności przeprowadzi szczegółowy wywiad, dokładnie obejrzy również - za pomocą specjalnego instrumentu - błony śluzowe nosa: takie oględziny mają na celu stwierdzenie, czy występuje przewlekły stan zapalny charakterystyczny dla alergii wziewnej. Następnie zleci testy: skórne lub badanie alergiczne z krwi.

Testy skórne w alergii na kurz polegają na drażnieniu skóry ekstraktem zawierającym proteiny produkowane przez roztocza. W trakcie testu kropla roztworu nanoszona jest na lekko zadrapaną uprzednio skórę na przedramieniu lub plecach. Jeśli reakcją na prowokację jest bąbel i rumień (tzw. reakcja rumieniowo-bąblowa), oznacza to, że mamy do czynienia z alergią na kurz.

W przypadku, jeśli test skórny da wynik ujemny mimo wyraźnych objawów alergii, stosuje się badania krwi, przede wszystkim test RAST, którego celem jest oznaczenie IgE (immunoglobuliny E) w surowicy. Alergię można stwierdzić wówczas, jeśli test wykryje we krwi podwyższony poziom specyficznych przeciwciał klasy IgE, skierowane przeciw alergenom produkowanym przez roztocza.

Testy takie zgrupowane są w panele, dlatego przy ich użyciu można wykryć nie tylko alergię na kurz, ale również przeprowadzić diagnostykę w kierunku innych alergii wziewnych lub pokarmowych.

Alergia na kurz: leki

Leczeniem alergii na kurz zajmuje się alergolog. Jak przy każdej alergii podstawą leczenia jest ograniczenie kontaktu z alergenem, co nie jest jednak takie proste, gdyż roztocza są bardzo powszechne. Dlatego każdy chory przepisywane ma również określone leki, których rodzaj zależy od objawów i ich nasilenia. W celu łagodzenia objawów alergii na kurz przepisywane są:

  • leki antyhistaminowe, które zmniejszają wydzielanie histaminy - substancji wytwarzanej przez organizm w odpowiedzi na kontakt z alergenem i odpowiadającej za uciążliwe objawy alergii. W ten sposób najczęściej łagodzi się objawy uczulenia. Leki te podaje się donosowo i doustnie.
  • glikokortykosteroidy, głównie te stosowane miejscowo i mające postać aerozolu do nosa, w ciężkich przypadkach również doustne.
  • preparaty działające objawowo. Obkurczają naczynia krwionośne, poszerzone na skutek reakcji alergicznej, co zmniejsza dokuczliwe swędzenie nosa i oczu, łagodzi towarzyszący alergii wyciek z nosa, ułatwia oddychanie.

Alergia na kurz: odczulanie

Alergię na roztocza można leczyć. Stosowaną obecnie metodą jest immunoterapia (odczulanie) alergenowa za pomocą podskórnych iniekcji. Używane podczas odczulania preparaty zawierają bardzo niskie stężenia alergenów roztoczy po to, by "przyzwyczaić" układ odpornościowy do kontaktu z nimi i w ten sposób zmniejszyć dokuczliwe objawy alergii.

Alergen podaje się co tydzień w szpitalu, przychodni przyszpitalnej lub ambulatorium (tam, gdzie istnieje możliwość błyskawicznej pomocy w razie wystąpienia gwałtownej reakcji alergicznej i wstrząsu anafilaktycznego). Po ustąpieniu alergii przez pewien czas podawana jest jeszcze comiesięczna dawka przypominająca (w celu podtrzymania efektów terapii). W niektórych przypadkach stosuje się również immunoterapię doustną lub podjęzykową.

Alergia na kurz: jak pozbyć się roztoczy

Ponieważ zasadniczym elementem terapii jest eliminacja alergenu, warto wiedzieć, jak skutecznie zmniejszyć liczbę roztoczy (gdyż nie sposób usunąć ich całkowicie). Co robić, a czego nie?

  • Zrezygnuj z dywanów i wykładzin - w ich włóknach roztocza bytują szczególnie chętnie. Na podłodze można położyć mały dywanik, który nadaje się do prania. Jeśli usunięcie tych elementów wystroju nie jest możliwe, trzeba je codziennie odkurzać za pomocą odkurzacza wyposażonego w filtr HEPA i kilkuwarstwowe torby na kurz.
  • Z tego samego powodu lepiej pozbyć się zasłon i firan: lepsze będą łatwe do czyszczenia żaluzje, np. drewniane, w ostateczności cienkie zasłony syntetyczne, o ile będą często prane.
  • Zamiast mebli tapicerowanych lepiej wybrać te pokryte ekologiczną skórą.
  • Na materac i pościel nałóż pokrowce barierowe (takie, które nie przepuszczają roztoczy ani ich odchodów, przepuszczają natomiast powietrze. Pościel (w tym również kołdry i poduszki, nie tylko obleczenie) pierz co tydzień lub częściej w temperaturze powyżej 60 st. C, a materace odkurzaj co najmniej raz w miesiącu. Poduszki i kołdry trzeba często wietrzyć, a po nocy odwracać na drugą stronę, by nie dopuścić do ich zawilgocenia. Wszystkie twarde elementy łóżka (na których może osiadać kurz) trzeba myć wilgotną ściereczką.
  • Warto wykorzystać to, że roztocza są wrażliwe na temperaturę: i bardzo niską (minus 20 st C i mniej) i wysoką (więcej, niż 55 st C). Pluszowe zabawki co kilka tygodni warto mrozić przez kilkanaście godzin w zamrażarce, a potem wyprać w temperaturze 60 st. C - pranie wypłucze zmrożone roztocza.
  • Rzeczy, które mogą zbierać kurz (koce, książki, ozdoby itp) trzeba przechowywać w szczelnie zamykanych pojemnikach lub na półkach za szybami.
  • Warto utrzymywać w domu temperaturę poniżej 21 st. C i wilgotność niższą niż 50 proc - jeśli jest wyższa, konieczny jest pochłaniacz wilgoci.
  • Przynajmniej raz w tygodniu trzeba dokładnie wysprzątać całe mieszkanie, usuwając kurz również z mało oczywistych powierzchni: szczytów drzwi i framug, czy spod mebli.
  • Dobrze jest uszczelnić wszelkie zakamarki, w których może gromadzić się kurz, i z których trudno go usunąć: otwory instalacyjne, szpary, uszkodzenia w podłodze.
  • Warto również rozważyć zakup oczyszczacza powietrza - ale tylko takiego, który wyposażono w filtry antyalergiczne HEPA, eliminujące z powietrza alergeny wziewne, w tym również odchody roztoczy.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 3/2020 "Zdrowia": odchudzanie według typu sylwetki, chorobę poznasz po zapachu, ból można leczyć, życie ze schizofrenią, siarka w pielęgnacji urody, jak przechowywać żywność. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 3/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Boruta
|

Oczyszczacz powietrza plus irobot, czyli odkurzacz samojezdny i sterylne warunki w domu zapewnione i to wszystko automatycznie. Wracam do mieszkania i objawów już dawno nie miałem

lena
|

u mnie był właśnie kaszel, kichanie, nieżyt nosa. Nie wiedziałam już co ma robić, bo wszelkie specyfiki apteczne niewiele pomagały. Lepiej mi się zrobiło dopiero, kiedy uzbierałam i zainwestowałam w oczyszczacz powietrza. Bardzo przyjemnie się teraz oddcyha i przede wszystkim alergia w domu praktycznie nie istnieje

adam
|

spróbuj olej z czarnuszki - łyżeczka dziennie na czczo

adam
|

Jestem już od wielu lat alergikiem. Jedyne co mi dawało ulgę w atakach alergicznych była cetyryzyna (czyli; zertc, alertec itp ). Była skuteczna ale niestety jak to ,,sztuczna chemia" miała skutki uboczne - wysuszała śluzówki tak, iż późniejszy katar powodował nieprzyjemny ból podczas smarkania. Zacząłem pić czarnuszkę (olej tłoczony na zimno z czarnego kminku) - na początku łyżkę stołową teraz już łyżeczkę na czczo rano. Na mnie działa. Skuteczna jak cetyryzyna ale bez skutków ubocznych. Polecam. Zalecam również rzucić papierochy jeżeli naprawdę zależy nam na zdrowiu !!

Ja
|

Witam ja mam stwierdzona alergie jak narazie z wynikow badan czekam wlasnie na wizyte u alergologa tylko strasznie dziwi mnie to ze mam dziwne duszenie tak jakby migdaly tylko wtedy gdy zapada noc strasznie mi to utrudnia spanie zato w ciagu dnia leci modnisty katar i strasznie nos swedzi dzisiaj sprzatnelam caly dom wszystko wypralam od poduszek poscieli az do maskotek pozbylam sie firanek.Czy ktos z was mial taki przypadek jak ja?Dodam ze u laryngologa bylam z gardlem jest wszystko OK i dostalam skierowanie do alergologa i neurologa.

monika z krakowa
|

zgadzam sie ze sterylnosc w sypialni to podstawa tez kupuję i wymieniam co dwa lata kołdry i poduszki

Nikoś
|

Kupiłem u Was UPR;) DZiękuję Wam bo działa mimo że jestem sceptykiem, zaufałem.

alergia.med.pl
|

Współczuję Wam wszystkim uczulonym na roztocze kurzu domowego. Wiodącą alergią, na którą ludzie poszukują u nas rozwiązań jest właśnie roztocze. Na szczęście w walce nie jesteście sami... Mamy dużo możliwości eliminowania tych pajęczaków w z naszego otoczenia. Są środki chemiczne, naturalne, specjalistyczne barierowe pościele oraz hit ostatnich lat - urządzenie przeciwroztoczowe - elektroniczne. Najprościej oczywiście prać w wysokich temperaturach lub zamrażać wszelkie materiałowe przedmioty domowe.

Robert
|

Witam. Moim zdaniem świetnym sposobem na walkę z alergiami jest zadbanie o środowisko w jakim śpimy i mieszkamy, jest jedna firma która na bazie nanotechnologii zabezpiecza mieszkanie przed bakteriami wirusami i roztoczami. Skorzystałem i mam zabezpieczone mieszkanie, koszt obliczali na podstawie m3 mieszkania. Ja mam małą kawalerkę i wyniosło mnie to 300 zł. Czas działania to pół roku, robią badania przed i po luminometrem i wszystko widać jak na dłoni. już śpię bez zatkanego nosa i bez kropli. Nie trzeba kupować żadnego sprzętu, a te pół roku wystarczy umiejscowić tak w czasie, aby złapać wczesną wiosnę i lato. Nie będę nic reklamował (nikt mi za to nie placi) info mogę udzielić na priv ecotech.robert@gmail.com

shd
|

Witam,

To i ja podzielę się moimi doświadczeniami z alergią na roztocza. Od dłuższego czasu zauważyłem, że zaczęły mnie łapać z każdej strony przeziębienia, katar, zawalone zatoki, itp. Dodatkowo czasem świst przy oddychaniu i ogólne poczucie senności i zmęczenia, co było męczące nie tylko dla mnie ale i dla otoczenia ;) Poszedłem do alergologa, o kurzu i roztoczach wiedziałem od zawsze bo testy robiłem już wcześniej, ale nigdy wcześniej nie skierowano mnie na leczenie. Dostałem Fostex + Mulikante i od tego czasu jestem nabuzowany energią, nos czysty jak i zatoki... przebywam z chorymi i jestem odziwo zdrów. Póki co to pierwszy miesiąc terapii. Mam zamiar pójść na odczulanie. Mimo wszystko uważam, że na tej podstawie warto odwiedzić alergologa i rozpocząć terapię, bo poprawa jest mocno widoczna.