Szanowna Pani! Obawiam się, że to właśnie Pani kryje się pod pojęciem pacjenta psychotycznego. Być może kuracje nie pomagają, ponieważ wcale nie jest Pani chora i nie ma czego diagnozować. I nie radzę się uważać za obiekt badania lub oddziaływania jakichś specjalistów.
Pani przeżycia i doświadczenia są autentyczne, a jeśli specjaliści będą w stanie jakoś ulżyć w tym, co jest bolesne, to po prostu wystarczy z tego korzystać. Z udzielaniem wskazówek jest pewien problem. W istocie, to Pani sama wie najlepiej, co jest dla niej właściwe i jedyną wskazówką może być zachęta, aby zechciała Pani odkrywać swoją wiedzę i ufać jej. Jestem ponadto ciekaw, o co w sobie Pani dba, dbając o innych. To dbanie o innych chyba musi być dla Pani ważne i jakoś Pani potrzebne.
Pozdrawiam. Józef Sawicki
Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.
Inne porady tego eksperta