poradnikzdrowie.pl

Zdrowie

Bąblowiec czyha w lesie - bąblowica, bąblowica wielojamowa, bąblowiec, choroba, Choroby brudnych rąk

Bąblowiec czyha w lesie

Zaczął się sezon na owoce leśne. Trzeba jednak zachować ostrożność przy ich zbieraniu i jedzeniu. Niemyte jagody mogą spowodować śmiertelną chorobę- bąblowicę.

Bąblowiec czyha w lesie

Bąblowiec czyha w lesie

foto: Fot. Jupiterimages

Bąblowiec upodobał sobie chłodny, północny klimat. Do lat 90. "grasował" na zachodzie Europy (Francja, Niemcy, Austria i Szwajciaria). Od 1994 roku występuje też w Polsce. Jaja tego małego (ok. 2 mm), ale niezwykle groźnego tasiemca znajdują się w kale zarażonych zwierząt (lisów, wilków albo ... psów). Razem z nim trafiają na runo leśne. Zwierzęcy kał nie zostawia śladu ani zapachu, dlatego należy zapomnieć o podjadaniu jagód prosto z krzaka. Nam może wydawać się, że są czyste, a w rzeczywistości mogą na nich znajdować sie jaja niebezpiecznego pasożyta. Warto pamiętać, że jedzenie niemytych owoców leśnych niesie za sobą poważne ryzyko utraty zdrowia, a nawet życia.

Tasiemiec jak nowotwór

Bąblowiec jest niezwykle agresywnym pasożytem. Jego larwy po dostaniu się do organizmu wybierają najważniejsze części ciała człowieka: wątrobę (w ponad 90 proc. przypadków), płuca i mózg i tam się zagnieżdżają. Wokół larw tworzy się torbiel, która powiększa się i uciska sąsiednie tkanki. Bąblowica wielojamowa przez ok. 10- 15 lat nie musi dawać objawów. Pasożyt latami rozmnaża się i rozprzestrzenia na inne narządy (do płuc i mózgu), dając przerzuty jak rak. Pęknięcie torbieli można nawet przypłacić życiem. Pojawiają się wtedy silne wymioty (mają postać wodnistego płynu) i ostry kaszel.

Długotrwałe i kosztowne leczenie

Bąblowica wielojamowa to bardzo groźna i ciężka do wykrycia choroba. Niestety większość przypadków nieodpowiednio leczonych kończy się śmiercią. Najczęściej dobra diagnoza zostaje postawiona dopiero po pęknięciu torbieli albo przez przypadek, przy leczeniu innej choroby. Lekarze z reguły mylą bąblowicę z nowotworem, dopiero badanie radiologiczne pokazuje winowajcę czyli tasiemca bąblowca. Torbiele usuwa się operacyjnie, potem stosuje się jeszcze chemioterapię przeciwpasożytniczą, żeby uniknąć nawrotu choroby. To nie koniec. Przez kolejne 10 lat zalecane są badania kontrolne, żeby sprawdzić czy bąblowiec gdzieś się nie ukrył.

Choroba brudnych rąk

Pierwszy przypadek choroby w Polsce (woj. pomorskie) wykryto u lisów w 1994 roku. W 2007 roku odnotowano 40 przypadków zachorowań u ludzi, a w 2008 ok. 20. Najwięcej przypadków zaobserwowano w województwach podkarpackim, warmińsko- mazurskim i pomorskim. Nie oznacza to jednak, żeby odmawiać sobie pysznych owoców leśnych. Bąblowicy można uniknąć. Najważniejsze to przestrzegać podstawowych zasad higieny. Jagody, maliny, jeżyny i poziomki należy bardzo dokładnie myć przed jedzeniem, a grzyby sparzyć w gorącej wodzie ( trzeba zapomnieć o sprawdzaniu surowych grzybów językiem). Nosicielami jaj mogą być też zwierzaki domowe (na szczęście bardzo rzadko), dlatego po każdym kontakcie z bezpańskim psem albo kotem trzeba wymyć ręce.

autor: olza

aktualizacja: 07.08.2009

Sklep on line
  • Podyskutuj na formu
  • powrót
  • drukuj
  • poleć znajomemu

Komentarze (5) :

toja | 14.01.2010 godz 12.23

robaczyska

skoro istnieje coś tak groźnego - porównywalnego z rakiem , to jak to leczyć ? czy ktos potrafi na to odpowiedzieć

plastuś | 26.07.2009 godz 18.47

bąbliwica

Skoro bąblowica objawia się dopiero po wielu latach to skąd wiadomo że w 2007 roku zaraziło się nią już tyle osóbprzecierz to dopiero będzie wiadomo około roku 2017. Jeżeli są jakieś wczesne objawy to o nich należało by napisać. Ale dzięki za ostrzeżenie bo ja lubię od czasu do czasu coś w lesie skubnąć.

nika | 01.07.2009 godz 20.22

to prawda

rzeczywiście zjedzenie zainfekowanej jagódki może mieć poważne skutki, ale czasem wręcz nie można się oprzeć... co do parzenia grzybów tego nie słyszałaam ja je tylko kilkakrotnie płukam- muszę zmienić przyzwyczajenia

jjj | 03.01.2009 godz 01.06

dziwne

w starych encyklopediach bąblowiec, to tasiemiec, żerujący na psach, a bąblowica objawia się obecnością jaj w kale, zwierzęcia.. nic nie wspominają o niebezpieczeństwie..

mała mi | 25.07.2008 godz 10.02

A fuj!

Nigdy juz chyba nie zjem jagody:/