Wybierasz się do lasu na jagody? Zobacz, na co musisz uważać!

2020-06-30 14:35 Monika Ochnik

Zbieranie świeżych jagód to czysta przyjemność, ale pod warunkiem, że będziemy uważać na kilka rzeczy. W lesie czają się bowiem zagrożenia, z których nie każdy z nas zdaje sobie sprawę.

Dla naszych przodków las był niewyczerpalnym źródłem pożywienia. Również dziś wyprawa do lasu na jagody to dla wielu osób bardzo atrakcyjny sposób na spędzenie letniego dnia. Pozwala cieszyć się dziką przyrodą: słuchać odgłosów natury i rozkoszować się zapachem lasu. Wchodząc do lasu, powinniśmy jednak zachować czujność, aby wyprawa ta nie skończyła się dla nas źle.

Na co uważać w lesie?

1. Komary - las ma swój mikroklimat, w którym komary czują się doskonale. I choć ich ugryzienia nie są dla człowieka szczególnie niebezpieczne, to należą do wyjątkowo nieprzyjemnych, gdyż pozostawiają na skórze swędzące bąble. Dlatego wybierając się do lasu, powinniśmy pamiętać o zastosowaniu repelentów, które skutecznie odstraszą te owady. W przeciwnym wypadku już po 5 minutach zbierania jagód będziemy chcieli wybiec z lasu z krzykiem.

2. Kleszcze - one również czają się na nas w lesie. Szczególnie niebezpieczne pod tym względem są lasy liściaste i mieszane, a zwłaszcza trawy, krzewy i niskie zarośla, po których kleszcze mogą się wspiąć do wysokości maksymalnie 100–150 cm, czyli na wysokość preferowanego żywiciela. Gdy ofiara otrze się o trawę, przyczepiają się do jej sierści lub ubrania, po czym szukają na jej ciele miejsca, gdzie jest wilgotno, zacisznie i ciepło, i dopiero tak wbijają się w skórę, by ssać krew. A jak wiadomo, kleszcze mogą przenosić w swojej ślinie bardzo niebezpieczne drobnoustroje wywołujące m.in.:

Również w przypadku kleszczy najskuteczniejszym sposobem odstraszania tych niebezpiecznych pajęczaków jest stosowanie repelentów. Nie zapominajmy również o zakładaniu długich spodni, bluzek z długim rękawem oraz czapek - one także mogą utrudnić kleszczom przedostanie się do naszej skóry.

3. Tasiemce - to chyba największe zagrożenie związane ze zbieraniem jagód. W naszym klimacie zadomowił się bowiem bardzo niebezpieczny tasiemiec bąblowiec wywołujący bąblownicę - trudną do zdiagnozowania chorobę, która nieodpowiednio leczona w większości kończy się śmiercią. Jaja bąblowca są niewidoczne gołym okiem (mają ok. 2 mm) i znajdują się m.in. w kale zarażonych dzikich zwierząt, takich jak lisy i wilki, i w ten sposób trafiają na runo leśne. A ponieważ zwierzęcy kał nie zostawia śladu ani zapachu, to pod żadnym pozorem nie wolno nam podjadać jagód prosto z krzaka. Choć na pozór wydają nam się czyste, to w rzeczywistości mogą się na nich znajdować jaja tego niebezpiecznego tasiemca.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE