Zespół nerczycowy: przyczyny, objawy i leczenie

2017-07-21 16:20 Monika Majewska

Zespół nerczycowy to grupa objawów, które pojawiają się, gdy dojdzie do uszkodzenia kłębuszków nerkowych. Jest to bardzo poważny stan, który może doprowadzić nie tylko do niewydolności nerek, lecz także do zakrzepów i mniej groźnych, ale uciążliwych powikłań: łamliwości włosów i paznokci, a nawet łysienia. Jakie są przyczyny i objawy zespołu nerczycowego? Na czym leczenie tej choroby nerek?

Zespół nerczycowy nie jest chorobą, lecz grupą objawów oraz nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych, które są wynikiem zaburzenia funkcjonowania kłębuszków nerkowych. Wówczas dochodzi do białkomoczu, czyli obecności dużej ilości białka, a konkretnie albumin, w moczu. Ich ilość w moczu jest znacznie większa niż ilość białek, które są wytwarzane przez wątrobę, co oznacza, że ich stężenie we krwi jest poniżej normy. To, ile białka zostanie przepuszczone przez kłębuszki, zależy od stopnia ich uszkodzenia - im jest ono większe, tym większa ilość białka w moczu. Należy podkreślić, że sam białkomocz także przyczynia się do uszkodzenia kłębuszków nerkowych, w związku z tym prowadzi do jeszcze większego upośledzenia funkcji nerek.

Zespół nerczycowy - przyczyny

Przyczyną zespołu nerczycowego są choroby, w przebiegu których dochodzi do uszkodzenia struktur kłębuszków nerkowych. W większości przypadków są to choroby kłębuszków (fachowo glomerulopatie pierwotne), m.in. submikroskopowe kłębuszkowe zapalenie nerek, które najczęściej występuje u dzieci. U dorosłych w 60 proc. przypadków przyczyną zespołu nerczycowego jest pierwotne kłębuszkowe zapalenie nerek. W pozostałych przypadkach za dysfunkcję nerek odpowiadają choroby ogólnoustrojowe (glomerulopatie wtórne):

Zespół nerczycowy może być także reakcją na zażywane leki i substancje nefrotoksyczne (niesteroidowe leki przeciwzapalne, złoto, penicylamina, heroina), jak również wynikiem zatrucia solami metali ciężkich (rtęć, złoto, bizmut). Do pojawienia się zespołu objawów mogą przyczynić się także alergeny, jady (pszczół, os, węży), a nawet szczepionki.

    Zespół nerczycowy - objawy

    • białkomocz - utrata białka z moczem wynosi ponad 3,5 g na dobę, a w ciężkich przypadkach nawet kilkanaście gramów na dobę (norma to ok. 250 mg na dobę). Dla dzieci wartość ta jest przeliczana na kilogram masy ciała i wynosi ponad 50 mg/kg m.c. na dobę;
    • hipoalbuminemia, czyli obniżenie stężenia białka (albumin) we krwi (<2,5 mg/dl);
    • hiperlipidemia, czyli zaburzenia gospodarki tłuszczowej organizmu - zwykle duże stężenie lipidów we krwi, głównie cholesterolu;
    • obrzęki - małe stężenie białka we krwi oraz zatrzymywanie sodu przez chore nerki to przyczyny gromadzenia się wody w organizmie, a co za tym idzie - obrzęków. Pojawiają się one głównie w okolicy oczu (najczęściej rano) i w obrębie kostek. Te ostatnie zwiększają się w pozycji stojącej, a największe stają się wieczorem. W miarę postępu choroby obejmują na stałe podudzia i uda, a następnie okolicę krzyżową i podbrzusze;
    • nadciśnienie tętnicze;
    • pienienie się moczu (wynik nadmiaru białka w moczu);
    • bóle brzucha, brak apetytu, nudności, wymioty (wynik obrzęku błony śluzowej przewodu pokarmowego);

    Zespół nerczycowy - powikłania

    Przy długotrwałym białkomoczu mogą wystąpić niedożywienie i powikłania zakrzepowo-zatorowe (w wyniku utrudnionego odpływu krwi). Mniej poważnym, ale uciążliwym powikłaniem jest łysienie, spowodowane głównie utratą białka z organizmu.

    Zespół nerczycowy - diagnoza

    Badaniami, na podstawie których stawia się diagnozę, są badania krwi (OB, morfologia, badania biochemiczne krwi - elektrolity, funkcja nerek, enzymy wątrobowe, gospodarka lipidowa, glukoza, białko całkowite i albuminy) i moczu (stężenie białka i kreatyniny).

    Zespół nerczycowy - leczenie

    W pierwszej kolejności należy ustalić, co jest przyczyną zespołu nerczycowego i leczyć chorobę podstawową. W przypadku, gdy przyczyna leży w samych nerkach, leczenie polega na podawaniu w odpowiednich dawkach sterydów lub leków immunosupresyjnych (cyklosporyna A). W dalszej kolejności można przejść do leczenia objawowego, którego celem jest zmniejszenie białkomoczu i obrzęków. Wówczas stosuje się leki moczopędne i inhibitory konwertazy angiotensyny, których stosowanie prowadzi do zmniejszenia białkomoczu. U pacjentów, u których istnieje duże ryzyko wystąpienia zatorów, konieczna jest profilaktyka przeciwzakrzepowa.

      Mniej sterydów w leczeniu nerek

      Białkomocz występuje  najczęściej u dzieci, które muszą być  systematycznie  monitorowane pod kątem obecności białka w moczu. Choć istnieją różne metody pomiaru, wszystkie informują chorego zbyt późno, czyli w fazie, w której nawrót już trwa.  Prof. Maciej Mazur odkrył skuteczny i prosty sposób wczesnego ostrzegania przed nawrotem choroby. Wynalazek przechodzi  obecnie  procedurę  patentową  prowadzoną  przez  Uniwersytecki  Ośrodek  Transferu Technologii UW.

      – Osobiście zetknąłem się z zespołem nerczycowym, dlatego poświęciłem się temu tematowi. Poziom białka w trakcie nawrotu narasta zazwyczaj lawinowo i żeby go obniżyć, dziecko musi przyjąć duże ilości sterydów. Nawet jeśli poziom białka w moczu uda się szybko obniżyć do zera, dalsze zmniejszanie dawek sterydów musi być dokonywane stopniowo. W rezultacie chore dzieci, które zmagają się z nawrotami choroby, w ciągu wielu lat przyjmują ogromne ilości leków powodujących bardzo poważne skutki  uboczne – wyjaśnia prof. Maciej Mazur.

      U dzieci chorych na białkomocz wzrasta ryzyko osteoporozy, nadciśnienia, schorzeń układu trawiennego i  krwionośnego,  jak  również  chorób oczu  (jaskra  i  zaćma),  często  występuje  spowolnienie  lub zahamowanie wzrostu i nadwaga.

      – Chciałem znaleźć sposób przewidywania nawrotu, zanim jeszcze nastąpi wzmożone wydalanie białka do moczu, aby można było dziecku podać znacznie mniejszą dawkę sterydu i utrzymać remisję – mówi  prof. Mazur.

      – Zauważyłem, że na kilka dni przed nawrotem choroby zmniejsza się napięcie powierzchniowe moczu  chorego dziecka. Zmiany właściwości fizycznych są na tyle duże, że można je wykryć w domowych  warunkach bez konieczności stosowania zaawansowanych i drogich metod, urządzeń czy odczynników  – wyjaśnia naukowiec. Potrzebny  jest  jedynie  wystandaryzowany niewielki pojemnik z miarką. Dzięki  niemu można zmierzyć napięcie powierzchniowe moczu. Na razie profesor wykonał kilka prototypów pojemnika.

      O autorze
      Monika Majewska - właściwe zdjęcie
      Monika Majewska
      Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, a zwłaszcza obszarach medycyny, ochrony zdrowia i zdrowego odżywiania. Autorka newsów, poradników, wywiadów z ekspertami i relacji. Uczestniczka największej Ogólnopolskiej Konferencji Medycznej "Polka w Europie", organizowanej przez Stowarzyszenie "Dziennikarze dla Zdrowia", a także specjalistycznych warsztatów i seminariów dla dziennikarzy realizowanych przez Stowarzyszenie.
      Czy artykuł był przydatny?
      Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

      NOWY NUMER

      W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

      Dowiedz się więcej
      Miesięcznik Zdrowie 10/2019

      Materiał partnerski

      KOMENTARZE
      Blog
      |

      http://bialkomoczadieta-nie...
      Białkomocz, nerczyca - porady. Zapraszam.