Świnka i różyczka u mężczyzn a niepłodność

2014-04-10 10:52 Monika Majewska

Czy różyczka u mężczyzn może spowodować niepłodność? Okazuje się, że ta niepozorna choroba wieku dziecięcego w rzadkich przypadkach może powodować późniejszą niepłodność mężczyzn. Jednak najgroźniejsze jest tzw. świnkowe zapalenie jąder, które często przyczynia się do produkcji zbyt małej ilości plemników lub ich braku. Sprawdź, jak świnka i różyczka wypływają na niepłodność u mężczyzn.

Czy różyczka może spowodować niepłodność mężczyzn? Na różyczkę chorują najczęściej osoby w wieku 15-19 lat. U chłopców i młodych mężczyzn choroba z reguły przebiega bardzo spokojnie. U dojrzałych mężczyzn może się pojawić ból jąder, co budzi podejrzenie o związek między różyczką a niepłodnością mężczyzn. Te przypuszczenia potwierdza Państwowa Inspekcja Sanitarna. Departament Zapobiegania oraz Zwalczania Zakażeń i Chorób podaje, że jednym z powikłań różyczki jest zapalenie jąder, które może się przyczynić do niepłodności u mężczyzn. Jednak lekarze zgodnie twierdzą, że jest to bardzo rzadkie powikłanie różyczki, które wynika z nieprawidłowego leczenia. Z kolei różyczka, która u mężczyzn przebiega łagodnie, nie wpływa na ilość i jakość plemników, a tym samym nie przyczynia się do niepłodności.

Świnkowie zapalenie jąder - przyczyny i objawy

Świnkowe zapalenie jąder jest powikłaniem świnki, które występuje u 20-30% mężczyzn chorujących po okresie dojrzewania. Wirus świnki powoduje ostry stan zapalny miąższu gruczołu jąder, którego konsekwencją jest zwyrodnienie lub zanik kanalików nasiennych zawierających komórki plemnikotwórcze.

Świnkowe zapalenie jąder obserwujemy zazwyczaj po 3-6 dniach od obrzęku ślinianek przyusznych. Najczęstszymi objawami stanu zapalnego są:

  • wysoka gorączka,
  • silny ból jądra, promieniujący nawet do jamy brzusznej,
  • obrzęk jądra, który utrzymuje się kilka dni.

Wpływ świnkowego zapalenia jąder na płodność mężczyzn

Konsekwencjami świnkowego zapalenia jąder mogą być:

  • oligospermia, czyli zbyt mała liczba plemników w nasieniu (mniej niż 20 mln/ml),
  • azoospermia, czyli brak plemników w nasieniu.

U ponad 50% chorych mężczyzn dochodzi do zaniku lub zaburzenia funkcji plemników, a co za tym idzie - do niepłodności, a nawet bezpłodności. Na szczęście w przebiegu świnki stan zapalny obejmuje zazwyczaj tylko jedno jądro, w związku z tym świnkowe zapalenie jądra nie jest jednoznaczne z niepłodnością. Tylko u pacjentów z obustronnym świnkowym zapaleniem jąder odnotowuje się znacznie większy odsetek niepłodności.

Świnkowe zapalenie jąder - leczenie i profilaktyka

W celu wyleczenia świnkowego zapalenia jąder stosowane są kortykosteroidy i niesteroidowe leki przeciwzapalne. Niestety steroidy pomagają jedynie zmniejszyć ból i obrzęk i nie zapobiegają przyszłym komplikacjom w postaci problemów z płodnością. Jedyną ochroną przed świnkowym zapaleniem jąder jest szczepionka MRM, która chroni także przed odrą i różyczką. Zapobiegnie ona powikłaniom, takim jak zapalenie trzustki czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Tego typu profilaktyka jest szczególnie ważna w przypadku chłopców i mężczyzn, ponieważ chorują oni na świnkę 5 razy częściej niż dziewczynki i kobiety.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
irek40
|

witam ch choroba typu bronchit moze wplynac na bezplodnosc lub leki tej choroby

semi
|

My również myśleliśmy, że różyczka spowodowała niepłodność, ale jak mąż zaczął brać kwas foliowy to poprawiła się jakość nasienia i po jakimś czasie zaszłam w ciążę

władek
|

Ma to dobre i złe strony. Świnkę przechodziłem mając lat 18. Przechodziłem ją b. ciężko. Diagnoza: azoospermia, słowem zupełna bezpłodność! Mimo to, pewna pani, pochodząca z małego miasteczka, na gwałt poszukiwała tatusia, bo ktoś ją uwiódł i dał dyla. Trafiła na mnie, omotała i... po kilku miesiącach dowiedziałem się że jest ze mną w ciąży. Ucieszyłem się bo może lekarze przesadzili. Moja oblubienica oświadczyła, że dziecko, które urodziła jest... wcześniakiem! Coś mi tu nie grało, zajrzałem do szpitalnej dokumentacji, i tam przeczytałem, że dziecko urodziło się normalnie, o czasie... Konsternacja, rozwód itp. Później, jeszcze dwa razy byłem szantażowany ciążą: "musisz się teraz ze mną ożenić" lub asystować i opłacić zabieg. No cóż, cosi fan tutto!

Czytelnik
|

Świnkę przechodziłem jak byłem nastolatkiem, na dodatek z powikłaniem jednego jądra. Obecnie mam 28 lat i od kilku lat staram się z żoną o dziecko i mamy problem. Zrobiłem badania i okazało się, że jądro które było z powikłania ze świnką nie produkuje znacznie mniej plemników niż prawidłowo, drugie zaś ma osłabione plemniki. Jestem w trakcie leczenia - podnoszenia żywotności plemników i zobaczymy. Świnka z powikłaniem jądra jest paskudna, bo później ma się z płodnością duży problem.

PlodnyPiotr
|

Chyba sobie zartujecie przez swinke ja mam byc bezplodny!!!!!!!!

Anna
|

Jeśli te choroby są tak groźne dla mężczyzn to dlaczego lekarze pediatrzy nie uczulają rodziców w tym temacie ,!!!!przecież to ich rola a nie babć i ciotek.