Brak miesiączki mimo długiego leczenia - co robić? [Porada eksperta]

2014-09-15 16:47 Barbara Grzechocińska

Mam problemy z miesiączką, a raczej jej brakiem od lutego 2013 r. Jeszcze w styczniu wszystko było ok, później luty, marzec, kwiecień, maj - brak. Wtedy poszłam do ginekologa, pani przepisała mi luteinę, po której wystąpiło delikatne plamienie. W lipcu znów nic, więc po raz kolejny poszłam do pani ginekolog, przepisała mi Cyclo-Progynova na 3 miesiące. Tak więc we wrześniu, październiku i listopadzie miesiączki pojawiały się idealnie. W grudniu znów nic (chociaż czułam się tak, jakby okres miał się pojawić), po raz kolejny poszłam do ginekolog i kazała brać mi Femoston mite przez 7 dni, aby wywołać krwawienie, oraz zrobić badanie TSH i prolaktyny. Mimo przyjmowania leków krwawienie się nie pojawiło, jednak badania zrobiłam - TSH w normie, prolaktyna delikatnie podwyższona. Pani kazała brać Cyclodynon (tabletki ziołowe) przez 90 dni (luty, marzec, kwiecień). Zero rezultatów. Wtedy otrzymałam skierowanie na badanie innych hormonów (TSH, estradiol, FSH, lh, prolaktyna, testosteron, morfologia - nie były robione w konkretniej fazie, bo po prostu miesiączka nie występowała - to było w maju). Wszystko w normie. Pani dała mi skierowanie do poradni endokrynologicznej do Katowic i powiedziała, że ona już więcej nie pomoże, a do czasu wizyty, która przewidziana została na wrzesień, miałam brać Cyclo-Progynova, więc w czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu krwawienie znów występowało regularnie. W skrócie - kiedy biorę tabletki wszystko jest ok, w innym przypadku miesiączka po prostu nie występuje. Podczas wizyty w Katowicach właściwie niczego się nie dowiedziałam, wizyta była bardzo pobieżna, bez jakichkolwiek badań, nawet nie miałam możliwości opowiedzieć całej tej historii. Otrzymałam skierowanie na oddział (kilkudniowy pobyt w szpitalu), aby zrobić wszystkie badania (dopiero lipiec 2015 r.!). Może ktoś był w podobnej sytuacji, ma pomysł co mi dolega? Dodam jeszcze, że kiedy zanikła miesiączka sporo ćwiczyłam i schudłam ok. 5 kg, ale zdrowo się odżywiałam i na pewno nie mam niedowagi (60 kg, 172 cm wzrostu, mam 19 lat). Podczas wizyt u ginekologa robione miałam USG - wszystko OK, pani powiedziała tylko, że mam malutką macicę. Pierwszą miesiączkę miałam w wieku 13 lat, nigdy nie były zbyt regularne, ale były, dodatkowo jestem owłosiona tam gdzie nie powinnam być (brzuch, piersi, szyja). Już nie wiem co mam z tym robić. Po prostu czekać do lipca?

Z pewnością powinna mieć Pani wykonane podstawowe badania diagnostyczne, niekonieczne w szpitalu, i wdrożone leczenie. Wtedy dokładniejsze badania mogłyby być wykonane później. Bez przeprowadzenia przynajmniej podstawowych badań nikt Pani nie powie, jaka jest przyczyna zaburzeń.

Radzę ponownie zgłosić się do lekarza endokrynologa, który Panią badał, wypytać o wszytko. Powinna Pani zostać dokładnie poinformowana o wstępnej diagnozie, planowanych badaniach oraz przebiegu leczenia. Lekarz powinien wyjaśnić wszystkie Pani problemy.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Barbara Grzechocińska

Adiunkt Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przyjmuje prywatnie w Warszawie przy ul. Krasińskiego 16 m 50 (zapisy codziennie w godzinach 8-20).

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE