Ustalenie terminu porodu pacjentki chorej na cukrzycę [Porada eksperta]

2018-10-14 22:31 Barbara Grzechocińska

Jestem w 36. tyg. ciąży, choruję na cukrzycę od 10 lat. Mam 36 lat, robiłam wszystkie badania prenatalne, echo serca płodu w 20. tyg., do ginekologa chodziłam co 2, 3 tyg., pod koniec ciąży chodzę co tydzień, zawsze było wszystko w porządku. Ostatnio mój ginekolog ze względu na to, że przyjmowałam Acard, wysłał mnie jeszcze raz na echo serca płodu. Kardiolog stwierdził, że 20. tydz. to za wcześnie, żeby wykryć wady, a 36. za późno, ponieważ nic nie widać, natomiast zasugerował dysproporcję komór. Czy możliwe jest, aby nikt tego wcześniej nie zauważył przy tylu badaniach i jakie mogą być konsekwencje? Czy z cukrzycą rozwiązanie powinno nastąpić w 38. tyg. oraz który termin jest brany pod uwagę z ostatniej miesiączki czy USG?

Dysproporcja to różnica wielkości. Serce płodu powiększa się wraz z rozwojem dziecka i w każdym momencie może dojść do asymetrii tego rozwoju. Szczegółowa diagnostyka będzie prawdopodobnie możliwa dopiero po porodzie. Ogólnie uważa się, że pacjentki z cukrzycą powinny urodzić w terminie porodu, a nie po terminie. Ten termin ustala się na podstawie oceny dobrostanu płodu, jego masy, przepływów oraz stopnia wyrównania cukrzycy i wartości dobowych glikemii.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Barbara Grzechocińska

Adiunkt Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przyjmuje prywatnie w Warszawie przy ul. Krasińskiego 16 m 50 (zapisy codziennie w godzinach 8-20).

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE