Klimakterium na zielono. Zioła łagodzą objawy menopauzy

2015-11-23 14:29 Anna Guttman | Arkadiusz Ciołkowski

Klimakterium czyli przekwitanie to nieuchronny proces. Mogą wiązać się z nim różne dolegliwości. Na szczęście mamy zioła. Natura pomaga nam radzić sobie w tym szczególnym okresie jakim jest menopauza. Które zioła pomogą ci przetrwać menopauzę?

Klimakterium (menopauza) to trudny proces, który będzie ci łatwiej przetrwać, gdy sięgniesz po zioła. Przekwitanie całkowicie zmienia kobiecy organizm, czemu towarzyszy często długa lista dokuczliwych objawów i zagrożeń: uderzenia gorąca,  nadpobudliwość, wiotczenie skóry i mięśni, choroby serca, suchość pochwy, zwiększone ryzyko osteoporozy czy niektórych nowotworów. W wielu przypadkach warto sięgnąć do apteczki pełnej ziół.

Niepokalanek na menopauzę

Niepokalanek to wiecznie zielony krzew, który przez większą część roku cieszy oczy efektownymi kwiatami, a jesienią dostarcza jagód, które są cennym surowcem zielarskim. Zawierają znaczne ilości flawonoidów, fitosteroli, glikozydów irydoidowych, kwasów fenolowych, diterpenów labdanowych, olejku eterycznego.

Niepokalanek jest składnikiem wielu preparatów, stosowanych zarówno w zaburzeniach cyklu miesiączkowego (np. Castagnus, Cyclodynon), jak i w dolegliwościach okresu przekwitania (np. Menopausal Formula).

Choć nie ma w nich hormonów czy związków hormonopodobnych, to substancje czynne w owocach niepokalanka mają wpływ na przysadkę mózgową, która reguluje pracę całego układu hormonalnego. Tę właściwość wykorzystuje się zarówno w różnych problemach związanych z cyklem miesiączkowym, jak i w dolegliwościach towarzyszących menopauzie.

Niepokalanek łagodzi drażliwość, niepokój, wahania nastroju, a nawet depresję. Jest pomocny w przypadku uderzeń gorąca – zmniejsza ich częstotliwość i nasilenie. Ma też korzystny wpływ na endometrium – zmniejsza ryzyko jego przerostu, czemu sprzyja ustanie pracy jajników. Zdaniem naukowców, może mieć działanie przeciwnowotworowe, zwłaszcza w przypadku jelita grubego, jajników, szyjki macicy.

  • Suszone, zmielone owoce niepokalanka zalej czystą wódką w proporcji 1:1. Wstrząśnij i odstaw na tydzień. Po tym czasie przefiltruj ekstrakt przez gazę. Zażywaj 2 razy dziennie po łyżeczce, żeby łagodzić uderzenia gorąca.
  • Łyżkę owoców niepokalanka zalej szklanką wrzątku i odstaw pod przykryciem na 20 minut. Przecedź. Pij 2 razy dziennie po pół szklanki – napar przynosi ulgę w rozdrażnieniu lub apatii.

Dzięgiel chiński na menopauzę

Niewiele jest roślin zawierających tak wiele substancji czynnych o korzystnym wpływie na organizm jak dzięgiel chiński. Są wśród nich m.in. flawonoidy, fitoestrogeny, kumaryny, kwasy organiczne, fitosterole, białko, glukoza, bergapten. Jest też bogactwo pierwiastków (m.in. wapń, chrom, kobalt, magnez, mangan, fosfor, potas, cynk) i nieco witamin (m.in. witamina A, B2, B9, B12 oraz E).

Część badaczy jest zdania, że właśnie dzięki tej różnorodności i dużej ilości fitoestrogenów dzięgiel chiński działa stabilizująco na gospodarkę hormonalną kobiety – łagodzi uderzenia gorąca, zmniejsza suchość pochwy w okresie menopauzy, wzmacnia mięśnie macicy, zmniejsza ryzyko wypadania macicy. Działa też ogólnie wzmacniająco, poprawia kondycję skóry, przywraca równowagę psychiczną. Jednak część naukowców skuteczność dzięgla przypisuje raczej dużej zawartości kumaryn, które rozszerzają naczynia krwionośne, zwiększając ukrwienie macicy i innych narządów, ponadto działają stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy.

Dzięgiel chiński często występuje w mieszankach z innymi ziołami – żeń-szeniem, lukrecją, niepokalankiem (np. preparat Menopausal Formula). Ale można również kupić kapsułki zawierające tylko dzięgiel (np. Dong Quai) albo naturalny suszony korzeń tej rośliny i stosować go w postaci naparu lub nalewki.

  • 1 łyżkę pokruszonych korzeni dzięgla zalej 1,5 szklanki wrzątku i podgrzewaj pod przykryciem przez 15 minut. Odstaw na 10 minut i przecedź. Pij po pół szklanki 3 razy dziennie.
  • 100 g korzenia dzięgla zalej 100 ml spirytusu i zostaw w zamkniętym naczyniu na 2 tygodnie. Po tym czasie przecedź przez gęste sitko, przechowuj w ciemnym naczyniu. Zażywaj 3 razy dziennie po 30 kropli nalewki.

Pluskwica groniasta łagodzi menopauzę

Bardziej znana pod łacińską nazwą Cimicifuga racemosa – pluskwica groniasta uznana została za jedną z roślin najskuteczniej zwalczających dolegliwości okresu menopauzy.

Ponieważ pluskwica wykazuje wyjątkowo silne działanie estrogenne, najlepiej uzgodnić z lekarzem stosowanie preparatów na bazie tego ziela (np. Menofem, Remifemin). Lepiej też ostrożnie stosować domowe "przetwory" z pluskwicy.

Do tego celu wykorzystuje się korzeń tej rośliny, który zawiera glikozydy triterpenowe i goryczkowe, ponadto żywice, fenolokwasy, kwas salicylowy, substancje estrogenne i izoflawony. Korzeń działa tonizująco, rozkurczowo i przeciwzapalnie, ale co ważniejsze – aktywizuje działanie żeńskich hormonów płciowych i ma właściwości estrogenne, za co odpowiedzialne są głównie glikozydy triterpenowe. To one przyczyniają się do zmniejszenia częstotliwości uderzeń gorąca, złagodzenia zlewnych potów, nadmiernej nerwowości i chwiejności emocjonalnej.

  • Łyżeczkę korzenia zalej szklanką wrzątku, doprowadź do wrzenia i gotuj na małym ogniu pod przykryciem około 30 minut. Przecedź, podziel odwar na dwie porcje i wypij je rano i wieczorem.
  • Wysuszony korzeń pluskwicy zmiel. Dwa razy dziennie zażywaj 15 g sproszkowanego korzenia, np. po dodaniu go do niewielkiej ilości wody.
To ci się przyda

Surówka łagodząca objawy menopauzy

Ta surówka powinna koniecznie znaleźć się w diecie kobiet po 50. roku życia. Zawiera komplet łatwo przyswajalnych witamin oraz makro- i mikroelementów, a jej przygotowanie jest banalnie proste. W takich proporcjach jak lubisz, mieszasz rozdrobnione: kapustę, marchew, cebulę, paprykę, pietruszkę, seler i groszek. Całość doprawiasz ziołami do smaku i zalewasz olejem kukurydzianym tłoczonym na zimno.

  • Mieszanka łagodząca uderzenia gorąca

Przy uderzeniach gorąca dobrze jest pić napary z szałwii lub mięty pieprzowej. Zalewamy czubatą łyżeczkę ziół szklanką wrzątku i parzymy je pod przykryciem 15 minut. Po przecedzeniu pijemy napar letni, nie gorący. W suchości pochwy pomocny będzie olej z wiesiołka. Choć wybitnie gorzki w smaku, warto pić go 2 razy dziennie po pół łyżeczki. Na szczęście dostępny jest też w kapsułkach.

  • Menopauza: zioła, które koją nerwy

By się wyciszyć, sięgnijmy po mieszankę ziołową, w skład której wchodzą: korzeń kozłka, dziurawiec, szyszki chmielu. Łyżkę stołową ziół zalewamy szklanką wrzątku i parzymy pod przykryciem 15 minut. Przecedzony napar pijemy 2 razy dziennie (w tym przed snem).

  • Menopauza: zioła na nadciśnienie

W nadciśnieniu niezastąpiony będzie napar z kwiatostanów głogu i ziela serdecznika. Dwie czubate łyżki ziół zalewamy w termosie trzema szklankami wrzątku i parzymy 20 minut. Przecedzamy, przelewamy do termosu i pijemy 2–3 razy dziennie. Mieszanka obniża ciśnienie, ale także wyrównuje skurcz mięśnia sercowego i działa łagodnie uspokajająco.

  • Menopauza: olej dla suchej skóry

Problemy z suchością i wiotczeniem skóry rozwiąże picie 2 razy dziennie po pół łyżeczki oleju z ogórecznika (jest on również dostępny w formie kapsułek) oraz nacieranie ciała po kąpieli olejem z pestek winogron.

  • Menopauza: fitoestrogeny

Te naturalne substancje pochodzenia roślinnego działają w organizmie ludzkim podobnie (choć słabiej) jak estrogeny (hormony żeńskie), stanowią więc ciekawą alternatywę dla kobiet, które nie chcą sięgnąć po hormonalną terapię zastępczą.  Duże ilości fitoestrogenów zawierają m.in.: soja, kiełki pszenicy, nasiona słonecznika, jęczmień, bób, soczewica oraz gruszki, jabłka i marchew.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Ania
|

Drogie Panie, polecam mieszankę ziół Zielnik Jagi Życie 50+ Siła, ni chcę spamować, ale jak tylko ktoś chce naturalną pomoc z ziółek to ten zestaw daje radę jest tam niepokalanek, lucerna, koniczyna, serdecznik i inne. Oczywiście zioła nie podołają każdemu przypadkowi, ale myślę że warto próbować tych naturalnych środków. Pozdrawiam

norma
|

Monia, miałam takie same stany depresyjne. Masakra jakaś. Ja się ratowałam suplementem menopauzin, mnie pomagał szczególnie na skórę i włosy, już nie wspomne o uderzeniach gorąca, bo je całkiem wyeliminował.

alis
|

U mnie największym problemem była suchość pochwy. Nie miałam stanów lękowych czy uderzeń gorąca. Ginekolog poleciła mi hydrovag, globulki z hialuronianem sodu wspomagające nawilżenie. Po tygodniowej kuracji był zdecydowanie lepiej, dwa razy w tygodniu stosuje globulki dla podtrzymania efektu. Kolejnym ich plusem jest to, że zakwaszają pochwę chroniąc przed rozwojem patogenów.