MEDYTACJA pokona stres, wyciszy i doda energii. Techniki medytacji

2014-11-17 16:37 Anna Krasuska

Życie wymyka ci się spod kontroli, jesteś zmęczona i rozdrażniona? Medytacja pomoże ci wyciszyć ciało i umysł. Znajdziesz spokój, stosując proste techniki medytacyjne, które z powodzeniem możesz praktykować w domu. Medytacja to nie tylko sposób na więcej energii i lepsze samopoczucie, ale i na poprawę zdrowia.

Medytacja pod okiem mistrza: jego głos wprowadza mnie w stan medytacji: "Rozluźnij całe ciało, centymetr po centymetrze. Oddychaj bez wysiłku, powoli. Teraz skoncentruj się na dantian (miejsce nieco poniżej pępka) lub na punkcie stu spotkań (czubek głowy). Gdy pojawią się myśli, nie zatrzymuj ich ani nie przeganiaj na siłę. Pozwól im płynąć. Wyciszaj się...". Liu Zhongchun, Chińczyk mieszkający w Polsce, jest mistrzem qigong, starochińskiej gimnastyki medytacyjnej. Jej celem jest uspokojenie emocji i wyciszenie umysłu. Za tym idzie zdrowie, pogoda ducha i lepsze rozumienie świata. Efekty sprawdziłam na sobie! Po tygodniowym obozie z mistrzem jestem dużo spokojniejsza, mam więcej energii i zapału do życia, łatwiej rozwiązuję problemy.

Medytacja - dlaczego warto medytować?

Medytacja ma na celu samodoskonalenie. Szczególnie zalecają ją religie Wschodu: np. buddyzm, zen, hinduizm. Ale nie jest obca i innym religiom (rodzajem medytacji jest odmawianie różańca). Nie dziwi więc mnogość sposobów medytacji. Ale nie wszystkie są powiązane z religią. Odkąd Zachód zainteresował się duchowymi osiągnięciami Wschodu, powstały formy medytacji dla wszystkich. Niektóre wykorzystuje się w psychoterapii, bo ułatwiają dotrzeć do  źródła problemów i je rozwiązać. Praktyki medytacyjne to nic innego, jak zbiór technik (różnych w zależności od szkoły) wspierających rozwój koncentracji, uwagi i pozytywnych uczuć. Oczywiście pragnieniem mistrzów zen jest doświadczenie oświecenia. Nam niech wystarczy wewnętrzny spokój, poprawa stanu zdrowia, odkrycie w sobie niewyczerpanego źródła energii i wewnętrznej siły, dzięki której zdołamy przenosić góry.

Czytaj też: Wampir energetyczny - jak go rozpoznać i jak się przed nim bronić?

Medytacja - sposób na więcej radości

Badania potwierdzają, że u osób regularnie medytujących zmniejsza się liczba negatywnych, a zwiększa liczba pozytywnych stanów psychicznych. Ludzie ci są bardziej spontaniczni i mniej zależni od zewnętrznych czynników, łatwiej nawiązują kontakty z innymi i w większym stopniu akceptują siebie. Herbert Benson i Marg Stark, naukowcy z Harwardu, autorzy książki "Ponadczasowe uzdrawianie", opracowali uniwersalną formę medytacji, a następnie przebadali grupę osób, które stosowały ją przez dłuższy czas. Badania przyniosły niezwykłe rezultaty. U pacjentów z nadciśnieniem nastąpiło trwałe obniżenie ciśnienia krwi. Złagodniały lub ustąpiły chroniczne dolegliwości bólowe (także migreny). 72 proc. pacjentów przestało skarżyć się na kłopoty ze snem. 36 proc. kobiet cierpiących na niepłodność zaszło w ciążę. U 57 proc. pań dotkliwie odczuwających syndrom napięcia przedmiesiączkowego nastąpiło złagodzenie dolegliwości. Osoby cierpiące z powodu lęków czy łagodnej depresji stały się o wiele spokojniejsze i pogodniejsze. Grupa studentów deklarowała obniżenie poziomu stresu przedegzaminacyjnego. U ludzi pracujących zaobserwowano zwiększenie wydajności oraz mniej dni chorobowych.

Medytacja: różne techniki

Istnieją dwa główne sposoby medytowania. Pierwszy to medytacje zwrócone do wewnątrz, mające na celu zagłębienie się w swej osobowości, rozwiązywanie problemów i dokonywanie pozytywnych zmian w życiu. Są to wszelkie techniki wykorzystujące autohipnozę i wizualizację, także mantry i praktyki jogi. Drugi nurt to medytacje zwrócone na zewnątrz. Poprawiają one koncentrację, zwiększają radość życia oraz spontaniczność. Pozwalają żyć "tu i teraz", z mniejszym bagażem przeszłości. Są szczególnie przydatne w procesach uczenia się i pracy twórczej. Można je wykonywać z otwartymi oczami, w trakcie codziennych zajęć. Punktem wyjścia w każdej medytacji jest rozluźnienie. Ale ono nie jest właściwym celem. Ma jedynie przygotować umysł do zwiększonej koncentracji. W niektórych formach, np. buddyzmie tybetańskim, wejście w ten stan ułatwia powtarzanie mantr, w innych - wizualizacje albo koncentrowanie się na oddechu lub pojedynczym przedmiocie. Jedne szkoły przywiązują wagę do pozycji i układu ciała (asany jogi, mudry), inne kładą nacisk na trening uwagi niezależny od pozycji ciała.

1. Medytacja uniwersalna, opracowana specjalnie dla ludzi Zachodu (skierowana do wewnątrz)

Wybierz słowo lub krótką frazę, która jest zakorzeniona w systemie twoich wierzeń (np. zdanie modlitwy). Usiądź w ciszy, w wygodnej pozycji (np. na krześle ze stopami opartymi mocno o podłogę). Zamknij oczy, rozluźnij mięśnie i oddychaj powoli. Robiąc wydech, powtarzaj z uwagą (nie mechanicznie) swoją frazę. Nie zastanawiaj się, czy dobrze medytujesz. Kiedy w twoim umyśle pojawią się jakieś myśli, nie zwracaj na nie uwagi - łagodnie przechodź do powtarzanych przez siebie słów. Po medytacji nie wstawaj natychmiast. Kontynuuj siedzenie z zamkniętymi oczami przez ok. minutę. Powoli pozwól wrócić myślom. Po otwarciu oczu posiedź jeszcze minutę, nim wstaniesz. Ćwicz raz lub dwa razy dziennie po 10-20 minut.

2. Medytacja na spacerze (skierowana na zewnątrz)

Istnieje powiedzenie: "zen jest twoim codziennym życiem". To znaczy, że medytować można w każdej chwili, nawet podczas wykonywania codziennych zajęć. Dobrym treningiem będzie medytacja w trakcie spaceru (po lesie, plaży). Nie rozmawiaj wtedy z nikim i staraj się o niczym nie myśleć. Stawiaj kroki w skupieniu, powoli, wyczuwając ziemię pod stopami. Wyobrażaj sobie, że z każdym krokiem wnika w twoje ciało energia ziemi, a z góry spływa energia nieba. Patrz przed siebie, ogarniając szerokim spojrzeniem otoczenie. Niech umysł rejestruje widoki, zapachy, dźwięki, ale niech nie zatrzymuje się na żadnym z nich. Skup się na byciu "tu i teraz", delektuj się chwilą.

3. Medytacja qigong (skierowana na zewnątrz)

Usiądź w spokojnym miejscu na krześle lub na podłodze. Wyprostuj kręgosłup. Powoli zamknij oczy, wycisz się i skoncentruj na dantian, czyli punkcie poniżej pępka, w głębi jamy brzusznej. Weź cienki, ale głęboki wdech - aż do dantian, zatrzymaj na chwilę powietrze i wypuść je spokojnie. Oddychaj nosem. Rób to powoli, cały czas koncentrując się na dantian. Skup uwagę na brzuchu, który powiększa się i kurczy. Jeśli pojawią się jakieś myśli, zignoruj je i wróć do ćwiczenia. Medytuj przez 10-20 minut. Potem otwórz oczy
i posiedź jeszcze chwilę.

Ważne

Regularna medytacja poprawia ogólny stan zdrowia, a szczególnie:

  • obniża ciśnienie krwi
  • likwiduje arytmię serca
  • usuwa ból (także migrenowy)
  • obniża poziom lęku
  • leczy łagodne formy depresji
  • podwyższa samoocenę.
miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Leslaw
|

kazdy reaguje inaczej i kazdy nieco inne bedzie mial odczucia i zchowania, z Twojego opisu nie wynka nic niepokojacego

Pitrus
|

Do medytacji polecam floating w kabinach relaksacyjnych. Niesamowita sprawa. Aktywność naszego mózgu z fal alfa zmienia się na fale theta. Jest to stan jaki tybetańscy mnisi są w stanie osiągnąć po wielu latach zdyscyplinowanej medytacji, stan pogranicza snu i jawy. Polecam :)

Dziwny
|

Co ? Trochę się boję tego :| Dziwne fioletowy matrix . Co to ? Medytacja to jakaś magia ? Podobno kiedy się boisz powinnaś(eś) przerwać . Czy to prawda?

Polak
|

Я тоже буду медытовас

zdziwiona
|

ale spróbuje może to jakis cud stresuje sie czesto i wybucham gwałtownie:( próbować czy nie?

ewa
|

Sprobowalam ,pierwszy raz medytacji podanej na tej stronie-qigong i nie wiem czy to normalne ale najpierw zaczelam ziewac bardzo duzo razy potem poplynely mi lzy dalej medytowalam a gdy skonczylam i otworzylam oczy ponownie lecialy mi lzy-tak jakbym plakaka.czy to normalna reakcja.prosze o odpowiedz

też amator
|

Witaj, nie jestem fachowcem ale takie rzeczy zdarzają się. W Zen nazywa się to bodajże "makio" czyli ułuda. Po prostu świadomość doświadcza rzeczy które normalnie są głęboko. Oczyszczasz w ten sposób percepcję i dochodzisz do swojego prawdziwego "ja". Najważniejsze jest żeby nie wdawać się we "flirtowanie" z tymi zjawiskami tylko ignorować je. Mogą one być przepiękne, albo straszne. Zależy od Twoich dawnych doświadczeń. Ich natura jest pusta - są to tylko złudzenia.

Pozdrawiam i życzę sukcesów w medytacji :-)
"też amator"

meditationamateur
|

Witam mam pytanie zaczynam dopiero medytacje cwicze czujnosc juz miesiac i wczoraj doswiadczylem czegos niesamowitego, po wpatrywaniu sie w jeden punkt po 10 minutach caly swiat wokol zrobil sie mocno filetowy , cos jak halucynacja nie wiem czy to normalne ale jak tego doswiadczylem to odrazu wyszedlem ze stanu czuwania zdziwilem sie to bylo jak jakis fioletowy matrix :) prosze o odpowiedz