Bóle wzrostowe , czyli bóle mięśni u dzieci związane ze wzrostem organizmu

2019-01-07 8:29 Katarzyna Zaborowska | Konsultacja: doc. n. med. Anna Dobrzańska, krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii

Bóle wzrostowe u dziecka możesz podejrzewać, gdy narzeka ono na bóle nóg. Mogą być one szczególnie dokuczliwe w nocy. Takie bóle mięśni i ścięgien u dzieci są dość powszechne i wynikają z intensywnego rozwoju młodego organizmu. Jak rozpoznać, ze to na pewno bóle wzrostowe a nie poważniejsza dolegliwość? I jak pomóc cierpiącemu z powodu bólu dziecku?

Spis treści

  1. Bóle wzrostowe: przyczyny
  2. Bóle wzrostowe: objawy
  3. Bóle wzrostowe: diagnoza
  4. Jak łagodzić bóle wzrostowe?

Bóle wzrostowe, które są związane z rozwojem młodego organizmu, dotyczą dzieci do 10-12 roku życia. Odczuwane są głównie w nogach.

Bolą mięśnie (nie stawy!) z przodu ud, w łydkach oraz z tyłu, pod kolanami, głównie wieczorem lub w nocy. Ból trwa z reguły 10-30 minut, ale może być dłuższy, nawet kilkugodzinny. Ma charakter napadowy - pojawia się co kilka dni lub miesięcy.

Bóle wzrostowe: przyczyny

Jedni specjaliści szacują, że bóle wzrostowe występują u 25 proc. dzieci, inni mówią o 40 proc. Nie ma też jednej teorii, która wyjaśniałaby przyczyny dolegliwości.

Niektórzy lekarze upatrują ich w dużej aktywności fizycznej większości kilkulatków, m.in. skakaniu, bieganiu, która forsuje mięśnie.

Amerykańscy naukowcy wysunęli inną hipotezę. Skoro kończyny rosną głównie w nocy, to można wysnuć wniosek, że proces wzrostu postępuje skokowo i jest intensywniejszy podczas snu. Jak to tłumaczą?

Płytki wzrostowe, które znajdują się na zakończeniach kości, zbudowane są z delikatnej tkanki. Ulegają więc ściśnięciu, kiedy dziecko chodzi lub biega, a to spowalnia wzrost. Zaległości nadrabiane są podczas snu dziecka. Nie ma wtedy ucisku na płytki i mogą się one swobodnie rozwijać. Kości rosną szybciej, co jednak może powodować ból.

Zauważono też, że w okresie intensywnego wzrostu ścięgna okazują się co pewien czas za krótkie w stosunku do szybciej rosnących kości. Wtedy dziecko np. nie jest w stanie dotknąć palców stóp bez zginania kolan. Ścięgna są bardzo napięte i to może dawać różne dolegliwości.

Przyczyną mogą być również zaburzenia w budowie ciała, np. płaskostopie, oraz inne znacznie poważniejsze problemy zdrowotne.

Bóle wzrostowe: objawy

Poniższe symptomy nie wiążą się z bólami wzrostowymi. Wystąpienie któregoś lub kilku z  nich może wskazywać na poważną chorobę. Dlatego nie zwlekaj z wizytą u lekarza, jeżeli zaobserwujesz u dziecka:

  • ból ciągły i uporczywy
  • ból pojawiający się rano
  • opuchliznę, sztywnienie lub zaczerwienienie w obrębie stawów
  • ból związany z urazem
  • gorączkę
  • utykanie (kulenie)
  • utratę apetytu
  • spadek wagi
  • osłabienie lub zmęczenie
  • nasilenie bólu podczas dotykania obolałego miejsca

Bóle wzrostowe: diagnoza

Od tego, co jest przyczyną dolegliwości, zależy dalsze postępowanie.

Po pierwsze sprawdźmy, jak dziecko reaguje na dotyk w czasie bólu. Jeśli delikatne nawet głaskanie będzie wzmagało reakcję bólową, podejrzewać można jakieś poważniejsze schorzenie.

Dzieci, które mają bóle wzrostowe, lubią być dotykane i masowane, bo to przynosi im ulgę. Ale nasza własna ocena sytuacji nie wystarczy.

Tylko lekarz może bowiem ustalić przyczynę kłopotów. A ponieważ nie istnieją specjalne badania stwierdzające bóle wzrostowe, pediatrzy stosują tzw. diagnozę wykluczenia.

Oznacza to wykonanie badań w kierunku schorzeń, które dają podobne objawy, np. chorób stawów czy nowotworów. Najczęściej zleca się morfologię krwi i RTG.

U dzieci, które cierpią z powodu bólów wzrostowych, wyniki badań zazwyczaj są w normie.

Jak łagodzić bóle wzrostowe?

Chociaż bóle wzrostowe nie są groźne dla zdrowia i nie wiążą się z żadnymi poważnymi stanami chorobowymi, to z pewnością należy starać się je złagodzić, by pomóc cierpiącemu dziecku. Oto kilka sprawdzonych sposobów:

  • Bardzo pomocne mogą być delikatne masaże bolących partii mięśni oraz rozgrzewające okłady, ulgę przyniesie też ciepła kąpiel.

  • Po konsultacji z lekarzem możesz także sięgnąć po delikatne środki przeciwbólowe zawierające paracetamol lub ibuprofen.

    Uwaga, dziecku, które nie ma jeszcze 12 lat, nie wolno podawać aspiryny, bo może to wywołać bardzo groźną chorobę Reya (RS), która atakuje mózg i wątrobę. Co prawda występuje ona rzadko, ale lepiej dmuchać na zimne.

  • Warto zachęcić dziecko do ćwiczeń rozciągających (rozciągania stóp i prostowania palców ku górze), nawet kiedy odczuwa ból. Przydadzą się one też po ustąpieniu dolegliwości, aby przygotować mięśnie i ścięgna do kolejnego skoku wzrostu.

  • Podczas dnia podawaj dziecku dużo płynów, najlepiej naturalnych soków owocowych i warzywnych rozcieńczonych wodą.

  • Pamiętaj o odpowiedniej diecie. W okresie intensywnego wzrostu kości szczególnie ważne są wapń, witamina D3 oraz cynk. Składniki te znajdują się głównie w mleku, serach, jogurtach, chudym mięsie, rybach, warzywach i orzechach.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Karola
|

Gdy byłam dzieckiem bardzo mi dokuczały bóle wzrostowe. Mama nacierała mi nogi Amolem, zawsze pomagało. Teraz córka czasem też miewa takie bóle i Amol znów jest niezastąpiony. Polecam

Marcin
|

Mam 12 lat i od pół roku bolą mnie mięsnie nóg szczególnie mięsień dwugłowy. Mam problemy przez to z bieganiem. Macie jakąś skuteczną metode?

Iwa
|

I co z tymi bólami przeszły?

Kornela
|

Wita moja córka ma 4 lata i od roku ma bóle nog zwlaszcza gdy długo chodzi albo jak jej zmarzna lekarz pomaga mam wtedy maść rozgrzewajaca .

jas
|

witam mam 15 lat i 180cm wzrostu,ehh bardzo cczęsto bolą mnie nogi :(

Sceptyk
|

Jako dziecko miewałem bardzo często bóle wzrostowe. Były tak silne, że w końcu wylądowałem w szpitalu. Po wielu badaniach lekarze doszli do wniosku, że przyczyną mogą być migdałki. Padła decyzja o ich usunięciu. Niestety, (albo stety) nie udało się. Pogryzłem lekarza i nie dałem sobie ich usunąć. Mam je do tej pory, a bóle wzrostowe ustały razem z końcem dojrzewania. Wówczas nie było takiej świadomości ani u lekarzy, ani u rodziców odnośnie tej przypadłości rosnących dzieci. Obecnie można sprawdzić wszystkie parametry kośćca z densytometrią włącznie. Poziom elektrolitów i witamin, szczególnie D3, która ma wpływ na mineralizację kości. Nie można zapominać o kolagenie, który oprócz wapnia i fosforu, jest również budulcem zarówno kośćca, jak i stawów, wiązadeł i ścięgien, które też rosną. Jego naturalna postać, to zwykła spożywcza żelatyna. Wszelkie galarety są wskazane w jadłospisie rosnącego dziecka. Poza tym, można wspomóc organizm syropem (od 3 roku życia), który zawiera witaminy i minerały potrzebne w okresie szybkiego wzrostu dziecka. Także ćwiczenia w basenie, przy odciążonych stawach są bardzo pomocne w redukcji bólów wzrostowych dziecka.

Kakaowinka
|

Prawdopodobnie są to własnie bóle wzrostowe. Może to być też niedobór magnezu - czy myślałaś o jego wzięciu?

Karolinaaa
|

Pomocy! Nogi mnie strasznie bolą już od 2 tygodni! Kompletnie bez przerwy! Jak coś wezmę to działa przez najwyżej 4 godziny. Mam 11 lat i wiem że to może być od wzrostu ale to nie przestaje nawet na noc! Co to może być?

Krysia
|

Witam, moja córka ma bóle nóg odkąd skończyła 1,5 roku (teraz ma 4 lata). Ponad rok temu po rozmowie z inną mamą o podobnym przypadku wymusiłam od mojej lekarki skierowanie dla córki w trybie pilnym do poradni rehabilitacyjnej. Byłam na wizycie u bardzo dobrej lekarki, która nie zlekceważyła mojej prośby o zbadanie córki. Dała nam skierowanie na ćwiczenia w kierunku zlikwidowania lekkiej koślawości nóg (którą właściwie mają prawie wszystkie dzieci w tym wieku), dodatkowo chodziłyśmy na zabiegi wspomagające wchłanianie się wit D. oraz suplementację wit D3. Rezultat? Po ponad roku płaczu, masażu, nieprzespanych nocy itp. pomogło rewelacyjnie!!! Po roku dostałam kolejne skierowanie na ćwiczenia, żeby jeszcze te nóżki wzmocnić. Nogi czasami ją bolą, ale już nie tak często jak wtedy i raczej w mniejszym natężeniu. Piszę do mam, które też tak się martwią jak ja i nie wiedzą, jakie mogą być jeszcze sposoby, aby pomóc naszym dzieciaczkom. Na koniec dodam jeszcze, że badania miała robione i wszystko ok, lekarze twierdzili, że to wzrostowe, ale nie zawsze przy tym rosła, nie zawsze miała intensywny dzień, żeby było to z przeciążenia i nie zawsze przy zmianie pogody, choć czasami tak mi się też wydawało.

Daria
|

Moja 5 letnia córka miewa takie bóle ale tylko w stopie tzn w tej górnej zewnetrznej czesci. Z tego co czytalam to nie spotkałam sie z takowymi bólami w tej czesci nogi. Czy ktoś spotkał sie z takim bólem w tym miejscu? Czy moze oznacza to ze to nie są te bole wzrostowe?