PŁASKOSTOPIE u dzieci - jak nie dopuścić do jego rozwoju

2014-10-01 9:24 Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: Krzysztof Majewski, ortopeda

Każde dziecko rodzi się mając tzw. płaskostopie fizjologiczne, które zwykle znika, gdy wraz z rozwojem dziecka mięśnie stóp stopniowo się wzmacniają. Niekiedy jednak ten proces ulega zaburzeniu i u dzieci pojawia się płaskostopie. Jakie są przyczyny pojawienia się płaskostopia u dzieci? Jakie są jego objawy i jak przebiega leczenie?

Płaskostopie czyli platfus to zniekształcenie stopy, które może mieć poważne konsekwencje. Po urodzeniu się dziecka wiotkie więzadła, słabe mięśnie i gruba poduszeczka tłuszczowa pokrywająca podeszwy sprawiają, że stopy niemowlęcia są spłaszczone. Ale wraz z rozwojem dziecka mięśnie stóp stopniowo się wzmacniają. Dzięki temu po wewnętrznej stronie stopy między piętą a paluchem tworzy się charakterystyczne sklepienie podtrzymywane przez mięśnie. Gdy maluch skończy 3–4 lata, jego stopa powinna już być zbudowana prawidłowo. Jednak niekiedy proces ten nie przebiega tak, jak powinien. Mimo upływu czasu łuk jest bardzo niski  albo w ogóle go nie ma. Dochodzi do płaskostopia, nazywanego platfusem. Aby mięśnie mogły rozwijać się prawidłowo, powinny wciąż pracować – dziecko musi cały czas swobodnie poruszać stopami. By zatem było to możliwe, nie wolno ubierać malucha w zbyt ciasne lub obcisłe śpioszki albo skarpetki ani zakładać mu bucików z wąskimi czubkami. Jeśli bowiem niemowlę będzie miało skrępowane stopy, mięśnie zamiast rozwijać się, osłabną i wtedy płaskostopie gotowe! Natomiast warto podczas zabawy czy przewijania połaskotać niemowlę w podeszwy stóp, żeby odruchowo przykurczyło paluszki – jest to znakomita gimnastyka. Płaskie stopy częściej mają te dzieci, które uczyły się chodzić w źle dobranych butach albo – co gorsza – nosiły obuwie odziedziczone po starszym rodzeństwie. Wadzie sprzyja również przekarmianie, ponieważ duży ciężar ciała powoduje deformację stóp.

Posłuchaj o płaskostopiu u dzieci. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Łatwa diagnoza płaskostopia

Płaskostopie rozpoznaje się w 4.-5. roku życia. Jeśli chcesz sprawdzić, czy stopa dziecka rozwinęła się prawidłowo, możesz to łatwo zrobić, oglądając jej odbicie, np. mokry ślad na suchej posadzce albo na piasku. Jeśli ślad nie ma wcięcia pośrodku stopy i przypomina kształtem spód żelazka, malec ma płaskostopie. Można też zrobić test: postaw dziecko na całych stopach na podłodze, następnie poproś, by stanęło na palcach. Jeśli podczas stania na stopach nie ma łuku podłużnego (stopa na całej długości przylega do podłogi), a gdy dziecko stanie na palcach – uwidacznia się, to znaczy, że mięśnie nie rozwinęły się, jak powinny. O platfusie świadczy także chodzenie na wewnętrznych krawędziach stóp. Doskonale widać to na zelówkach oraz obcasach – są bardziej zdarte po wewnętrznej stronie buta niż po zewnętrznej. Jeżeli więc zaobserwujesz coś niepokojącego, wybierz się z dzieckiem do ortopedy.

Ważne

Niech samo stanie na nogi

Płaskostopie częściej spotyka się u dzieci, które zbyt szybko stanęły na nóżkach lub nie raczkowały. Lepiej nie nakłaniać malucha do chodzenia, dopóki nie ma na to ochoty. Błędem jest stawianie dziecka w chodziku – w ten sposób obciąża się jeszcze za słabe mięśnie, co może prowadzić do zniekształcenia stóp. Dziecko samo zacznie chodzić, gdy jego układ kostny i mięśniowy będą gotowe.

Wkładki korygujące płaskostopie

Jeśli dziecko skarży się na ból łydek i kolan, ortopeda może zalecić specjalne wkładki. Robi się je dla każdego dziecka indywidualnie, by dokładnie korygowały wadę. Ale trzeba pamiętać, że wkładki pomagają jedynie zachować prawidłowy kształt stopy uzyskany przez ćwiczenia. Wymuszają także jej właściwe obciążenie, dzięki czemu dziecko nie ma bólu nóg. Natomiast nie zastępują gimnastyki. W butach z wkładkami mięśnie mają oparcie, więc nie muszą pracować. Dlatego jeśli dziecko nie będzie ćwiczyło, mięśnie rozleniwią się i płaskostopie się tylko powiększy. Maluch musi nosić wkładki zgodnie z zaleceniem lekarza. Nie wolno kupować gotowych wkładek bez porozumienia z ortopedą.

Ćwiczenia dla dzieci z płaskostopiem

Można wykorzystać do tego sytuacje naturalne, które nie będą dla dziecka dodatkowym obciążeniem. Dobre efekty daje chodzenie boso po miękkim podłożu – trawie, piasku, grubym i puszystym dywanie (chodzenie boso po twardym sprzyja płaskostopiu!). Świetnym ćwiczeniem dla stóp jest też maszerowanie np. po drobnych kamykach albo muszelkach. Dziecko odruchowo podkurcza wtedy palce, utrzymując napięcie mięśni. Jeśli maluch jeździ na rowerze, dobrze jest ustawić siodełko odrobinę za wysoko. Wówczas sięgając czubkami palców do pedałów, zmusi mięśnie stóp do większego wysiłku. Dla 6-, 7-latka korzystne jest chodzenie w drewniakach, ale tak, by nie było słychać stukania. Wtedy bowiem musi przytrzymywać je palcami i w ten sposób gimnastykuje stopy. Warto też nauczyć dziecko kilku ćwiczeń, które wzmacniają mięśnie podbicia, i dopilnować, aby wykonywało je kilka razy dziennie. To bardzo ważne, bo tylko systematyczny i częsty trening przyniesie oczekiwane efekty. Najlepiej robić to w formie wspólnej zabawy. Oto kilka propozycji ćwiczeń:

  • chodzenie na palcach, piętach oraz zewnętrznych krawędziach stóp
  • zwijanie palcami rozłożonej na podłodze tkaniny, np. cienkiego ręcznika czy wstążki, albo posuwanie się po podłodze „chodem gąsienicy” (dziecko ubrane w skarpetki, podkurczając i prostując palce, jak gąsienica posuwa się do przodu do określonego miejsca) - jeśli dzieci jest więcej, można urządzić wyścigi
  • chwytanie palcami stóp drobnych zabawek (np. piłeczek, klocków, plastikowych figurek), podrzucanie ich lub wkładanie do pudełka.

Dobre buty - najlepsza profilaktyka płaskostopia

  • Powinny być ze skóry albo z nieimpregnowanego płótna łączonego ze skórą (na lato i po domu), gdyż zapewniają stopom właściwą wentylację. Plastik oraz inne sztuczne tworzywa nie mają takich właściwości, dlatego sprzyjają poceniu i odparzaniu stóp. Specjaliści nie zalecają też chodzenia w tenisówkach.
  • Podeszwa ma być sprężysta, z miękkiej gumy, grubości 1 cm. Tylko taka amortyzuje wstrząsy i nierówności podłoża. Chroni też stopy przed urazami podczas chodzenia po twardym podłożu.
  • Niezależnie od tego, czy są to buty kryte, czy sandały, powinny mieć sztywny zapiętek trzymający stopę w prawidłowej osi.
  • Przód musi być na tyle szeroki, żeby wszystkie palce mogły się w bucie swobodnie ułożyć, nie zachodząc na siebie.
  • Wewnętrzna wkładka powinna być tak wymodelowana, by odpowiadała naturalnym wypukłościom i wklęsłościom stopy. Bardzo ważne jest wyprofilowanie jej w podbiciu, tzn. od wewnętrznej strony stopy między piętą a miejscem zgięcia palucha. Prawidłowo zbudowana stopa ma tam wgłębienie, które musi opierać się na wymodelowanej podeszwie.
  • Dobrze, żeby miał tzw. obcas Thomasa – po wewnętrznej stronie buta jest bardziej wysunięty do przodu. Tak wyprofilowany obcas wraz ze sztywnym zapiętkiem zapobiegają koślawieniu pięt.
  • Buty maluchów mają być wiązane nad kostką, by utrzymać nogę we właściwym położeniu.
Zrób to koniecznie

Dobierz idealny rozmiar

Nie kupuj butów na wyrost, zwłaszcza gdy dziecko zaczyna chodzić (musi czuć się w butach pewnie). Stopa nie może „latać”. Najlepiej mierzyć je na stojąco, gdyż stopa pod wpływem ciężaru nieco wydłuża się oraz poszerza. Gdy dziecko stanie, sprawdź, w którym miejscu ma palce i czy może nimi swobodnie poruszać: palce nie powinny dotykać do czubka buta ani być podkurczone. Niedopuszczalne jest kupowanie dziecku obuwia na podstawie „miarki” zrobionej z patyka albo sznurka. Buty dzieci starszych mogą być większe o numer, ale tylko wtedy, gdy są wiązane w kostce.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych!

Pobierz
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
Klau
|

Ja pytałam mojego ortopedy o wkładki ortopedyczne dla dzieci. I aby rozwiać wszelkie wątpliwości Do 6-8 roku życia układ kostny i więzadłowy stóp u dzieci dopiero się kształtuje. Aparat więzadłowo-mięśniowy jest wiotki, co stanowi przyczynę stopy płasko-koślawej. Taka koślawość nazywana jest fizjologiczną i nie należy jej leczyć, bowiem zanika sama. Odpowiedź na pytanie, czy stosować wkładki ortopedyczne wśród dzieci do 6. roku życia brzmi – NIE! Jeśli jednak dziecko jest starsze i ma płaskostopie to warto zastosować wkładki

Damian
|

Moi dorośli pacjenci często pytają mnie i co teraz? W dzieciństwie zaniedbano moje płhaskostopie i co powinienem teraz zrobić? Na początek po dokładnym badaniu i wywiadzie często proponuję dynamiczne wkładki ortopedyczne. Dynamiczne wkładki ortopedyczne są nowością, ale nie o to w tym chodzi, a raczej o naturalność, czyli współpracy ze stopą w spoczynku oraz w każdej fazie chodu. Oto kilka ważnych informacji na ich temat
dynamiczne wkładki ortopedyczne zapewniają prawidłowe wsparcie i korekcję biomechaniczną w każdej fazie chodu,
posiadają głębokie korytko stabilizujące tyłostopie,
posiadają amortyzator kierunkowy tyłostopia,
ich kształt i budowa mają na celu przywrócenie stopie jej naturalny kształt,
idealnie dopasowują się do kształtu stopy, dzięki zastosowaniu specjalnych plastycznych materiałów,
nie tylko łagodzą dolegliwości, ale również je leczą!
Po sprawdzeniu jak stopy się zachowują po okresie codziennego używania dynamicznych wkładek ortopedycznych wdrażam określone leczenie jeśli jeszcze takie jest konieczne, bo często korekcja wykonana przez wkładki jest bardzo pozytywna

AngelaAn
|

Obuwie ortopedyczne czy wkładki to jedno, ale ważne są też ćwiczenia, bo
tylko tak da się wytrenować mięśnie do dobrej pracy. My chodziliśmy z
Anulą na Słomczyńskiego, tam pokazali nam ćwiczenia na kilku spotkaniach
co trzy dni i potem w domu robiliśmy i tylko raz na miesiąc do półtora
na kontrolę postępów. Dzięki temu zaczęła lepiej stawiać stopy i w ogóle
całe nogi.

Robert
|

Amerykańscy lekarze bardzo niewiele wagi przykładają do odpowiedniej postury dzieci. Moźe jest to spowodowane olbrzymią ilością dzieci z nadwagą albo może z nadmierną pruderyjnością (dzieci badane są w większości w koszulkach i lekarz przez koszulkę palcami sprawdza np. kręgosłup) a jeśli chodzi o stopy to prawie w ogóle tym się nie zajmują, Jeśli się trafi na lekarza wykształconego w europie to może obejrzy stopy w innym wypadku bardzo mała szansa. Jak dziecko ma płaskostopie i się upierasz o jakieś działanie, to proponują operację...... tragedia.

Romka
|

Już się bałam, że będę w mniejszości. Dzięki za ten komentarz!

Anna
|

Dziekuje za komentarz tej informacji wlasnie szukalam

Iwona
|

Aby zapobiec płaskostopiu ale tez innym wadom stóp dobrze jest zainwestować w dobrej jakości buty profilaktyczne, które pięknie wspierają rozwój małej stópki.

Gosia
|

Ciekawe, że Amerykańska Akademia Pediatrów zaleca, żeby buty absolutnie nie były sztywne. A u nas wciąż pokutuje ten nieszczęsny sztywny zapiętek. Ubolewam nad tym jako fizjoterapeuta i jako matka. Od jednej mądrej pani ortopedy dostałam nawet na piśmie oświadczenie dla dziadków mojego syna, że dziecko ma chodzić boso tak często jak się da, po każdym możliwym podłożu.
Zadaniem buta jest ochrona przed zimnem, skaleczeniem i infekcją. I koniec. Amerykańscy pediatrzy mają tylko 3 wymagania wobec butów: 1. Lekkie i elastyczne, 2. Z oddychającego materiału, 3. Z antypoślizgową podeszwą. Żadnych zapiętków, wymodelowanych wkładek, a już na pewno żadnych butów i kapci do chodzenia po domu. Jako fizjoterapeuta, widzę w gabinecie, że 99% ludzi ma deformacje stóp. Nie róbcie tego swoim dzieciom.

dorota
|

Ja właśnie jestem umówiona na jutro do gabinetu ortopedycznego w Warszawie i mój syn będzie tam miał robione indywidualne wkładki do obuwia. Mam nadzieję, że jego sposób chodzenia się poprawi. Będzie miał komputerowe badanie stóp. Trochę się tym stresuję, czy wytrzyma grzecznie na badaniu, bo ma dopiero 5 lat i jest bardzo ruchliwy. Od rana siedzę na internecie i szukam informacji. Jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji, to polecam przeczytać pewien wartościowy artykuł, który znalazłam.

Franek
|

W zakładach omiotka w warszawie projektują wkładki dziecięce na zamówienie. Są one idealnie dopasowane do stopy. Co do leczenia, warto chodzić do fizjoterapeuty, który zaproponuje właśnie ćwiczenia i ćwiczyć. Dobór butów i wkładek to podstawa.