42-letnia gwiazda wyznaje: Trafiłam do szpitala z podejrzeniem udaru. Prawdziwa diagnoza okazała się zupełnie inna

2022-05-22 11:58

Jedna z najsłynniejszych wokalistek na świecie wyznała, że musiała być hospitalizowana z powodu objawów przypominających udar. Jednak dolegliwości 42-latki wcale nie miały związku z chorobą układu krążenia. Po raz kolejny piosenkarka wzięła udział w ważnej kampanii społecznej i szczerze opowiedziała o tym, co przeszła.

Pink
Autor: Instagram

Pink - a właściwie Alecia Beth Moore - to amerykańska piosenkarka, tancerka i matka dwójki dzieci. Kobieta po raz kolejny zdecydowała się zabrać głos w ważnej sprawie i opowiedzieć o zdrowotnych problemach, z jakimi się zmagała. 42-latka przyznała, że nie raz miała objawy przypominające udar. Jednak niepokojące symptomy wcale nie sygnalizowały niewydolności krążenia.

"To było przerażające"

W ramach Miesiąca Świadomości Zdrowia Psychicznego wokalistka szczerze opowiedziała o zdrowotnych problemach. Pink zaangażowała się w projekt, którego autorem jest organizacja non-profit Child Mind Institute. Kampania ma na celu powstrzymanie młodych ludzi przed milczeniem na temat problemów związanych ze zdrowiem psychicznym.

W krótkim wideo wokalistka i autorka tekstów opowiedziała o wyniszczających atakach paniki, które przypominały objawy udaru mózgu. 42-latka nie ukrywa, że te doświadczenia były dla niej przerażające. Przyznała, że początkowo nie wiedziała, co jej dolega.

Pink wyjaśniła: "Kiedyś miewałam okropne ataki paniki i nie wiedziałam, co się dzieje. Nie miałam z kim o tym porozmawiać i nie wiedziałam, co robić. Czułam się, jakbym miała udar, miałam objawy udaru, to było przerażające".

"Nigdy nie uczono mnie, jak dbać o siebie"

42-latka powiedziała, że z powodu zdrowotnych dolegliwości, nie raz musiała jechać do szpitala. W placówce wykonywano jej potrzebne badania, w tym także EKG. Jednak ich wyniki nie wskazywały na problemy z układem krążenia. Okazało się, że przyczyną złego samopoczucia były zaburzenia psychiczne.

Pink wspomina, że sama próbowała się uspokajać. Wyznała, że mówiła do siebie: "Wszystko w porządku, wszystko w porządku, nie ma nic złego, wszystko sobie wyobrażasz, wszystko jest w twojej głowie".

Przełomem w walce o zdrowie psychiczne okazała się terapia. Krop po kroku matka dwójki dzieci zaczęła dbać o siebie, sprawdziła się u niej także medytacja, ćwiczenia i relaksacja. Pink przyznała, że nikt nie mówił jej, jak należy dbać o swoje samopoczucie.

Otwarcie stwierdziła: "Nigdy nie uczono mnie, jak dbać o siebie".

Atak paniki to nagły napad lęku

Dla ataku paniki charakterystyczne jest nagłe i nieoczekiwane uczucie strachu oraz niepokoju. Atak paniki jest znakiem rozpoznawczym zespołu lęku napadowego i nie dotyka tylko sfery psychicznej. Osoba, która doświadcza ataku, odczuwa fizyczne objawy.

Przede wszystkim objawy paniki obejmują nieregularne lub przyspieszone bicie serca, drżenie, nadmierne pocenie się, trudności w oddychaniu, dreszcze, ból w klatce piersiowej, uczucie utraty kontroli i nudności. W ciężkich atakach paniki pacjent może czuć symptomy przypominające atak serca, a nawet czuć, że umiera.

Opcje leczenia obejmują przyjmowanie leków antydepresyjnych, leków przeciwlękowych oraz psychoterapię. Jeśli podejrzewasz, że możesz zmagać się z atakami paniki, udaj się do specjalisty. Lekarz pomoże ci zrozumieć, dlaczego odczuwasz lęk oraz dobierze odpowiednie leczenie, które pozwoli ci skutecznie z nim walczyć.