Rany pod napletkiem po leczeniu antybiotykowym [Porada eksperta]

2014-03-20 10:35 dr n. med. Elżbieta Szymańska

Po leczeniu antybiotykowym helikobakter pyroli pod napletkiem powstały rany, z którymi byłem u dermatologa. Leczenie tabletkami, płynem z AG oraz maściami (Triderm) ustąpiły po miesiącu. Problem w tym, że od kilku miesięcy dalej pojawia się w tym miejscu zaczerwienienie, które dalej smaruje kremem Triderm przez kilka dni. Po posmarowaniu Triderm poprawia się na 2-3 dni i dalej wraca tak samo. Nie wiem dlaczego nikt nie polecił zrobić mi jakiegoś badania bakteriologicznego, czy innego, aby trafić w lek, który by wyleczył trwale. Nie wiem co należy dalej zrobić, gdzie się udać, aby uporać się z problemem. Dotychczas kilku różnych lekarzy u których byłem zmienia maści (na mniej skuteczne niż Triderm) i dalej problem pozostaje. Bardzo proszę o podpowiedź co dalej?

Konieczne jest postawienie jednoznacznego rozpoznania przed podjęciem kolejnych decyzji terapeutycznych. W diagnostyce różnicowej należy uwzględnić poantybiotykową drożdżycę śluzówek. Konieczna jest pilna konsultacja u dermatologa.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

dr n. med. Elżbieta Szymańska

Dermatolog-wenerolog. Zajmuje się dermatologią klasyczną i estetyczną. Pracuje jako z-ca kierownika w Klinice Dermatologii CSK MSW oraz dyr. ds. medycznych Centrum Profilaktyki i Terapii w Warszawie. Od 2011 r. pełni funkcję kierownika naukowego Studiów Podyplomowych WUM “Medycyna Estetyczna”.

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE