PRZESILENIE WIOSENNE - jak zapobiec wiosennemu zmęczeniu albo zmniejszyć jego skutki?

Rozdrażnienie i zmęczenie nie pozwalają cieszyć się coraz cieplejszymi dniami i budzącą się do życia przyrodą? Nie martw się, to tylko wiosenne przesilenie. Szybko mija, a w dodatku można mu zapobiec. Co możesz zrobić, by cieszyć się wiosną w dobrej formie?

Pierwsze tygodnie wiosny to czas trudny dla organizmu. Częste o tej porze roku wahania ciśnienia, przemieszczanie się frontów atmosferycznych, a także wszelkie stany przejściowe między bezwietrzną, słoneczną pogodą wyżową a pochmurnymi i deszczowymi stanami niżowymi mają bezpośredni wpływ na zdrowie i samopoczucie. Zanim przyzwyczaisz się do cieplejszego klimatu, co potrwa jakieś 2-3 tygodnie, organizm musi uporać się nie tylko ze spadkiem odporności, ale także z niedoborem witamin i soli mineralnych, wynikających z uboższej diety zimowej.

Na początku wiosny zmienia się sposób funkcjonowania układu krążenia, tętno, częstotliwość brania oddechów oraz poziom hormonów, czyli to wszystko, co wpływa na nastrój. Mogą ci dokuczać nie tylko częste bóle głowy i mięśni, kłopoty sercowo-krążeniowe, skoki ciśnienia krwi. Niezbyt urozmaicona zimowa dieta, uboga szczególnie w potas teraz skutkuje osłabieniem refleksu i mięśni, natomiast braki magnezu objawiają się rozdrażnieniem, mniejszą odpornością na stres, bolesnymi skurczami nóg. Z kolei za nagłe ataki zmęczenia winny jest niedobór żelaza, a za wypadanie włosów – cynku.

Ważne

W miarę starzenia się organizmu reakcje na zmiany pogody potęgują się. Najmocniej odczuwają je ludzie dotknięci chorobą wieńcową, nadciśnieniem tętniczym, zmianami miażdżycowymi i w centralnym układzie nerwowym, najlżej – osoby z dużą dawką agresji.

Czujesz przesilenie wiosenne? Więcej odpoczywaj i śpij!

Jeżeli uda ci się teraz wykroić choć parę dni na urlop - najlepiej spędzony aktywnie, na świeżym powietrzu - łatwiej pokonasz przesilenie wiosenne. Jeżeli nie jest to możliwe - nie żałuj sobie snu. Potrzebujesz go przynajmniej osiem godzin na dobę.

Koniecznie zwolnij tempo życia. Unikaj dodatkowych prac, nie odrabiaj nagromadzonych zaległości. Wtedy jest szansa, że zminimalizujesz stresy i napięcia, obronisz organizm przed wiosennym zmęczeniem.

Postaraj się korzystać z każdej godziny słońca - niedostatek światła bardzo źle wpływa nie tylko na układ nerwowy. Naturalne światło możesz zastąpić sztucznym, choć korzyści będą mniejsze. W gabinetach lekarskich i kosmetycznych skutki wiosennego zmęczenia można złagodzić naświetlaniami tzw. światłem spolaryzowanym (jego fale poruszają się w płaszczyznach równoległych, a lampa nie wytwarza promieni UV), które wzmacnia układ odpornościowy lub poprawiającą nastrój lampą fluorescencyjną (emituje światło zbliżone do dziennego).

Zrób to koniecznie

Jak wzmocnić odporność organizmu wiosną?

  • Zrezygnuj z używek. Alkohol, papierosy i kawa niszczą witaminy i mikroelementy, które są antyoksydantami (unieszkodliwiają groźne dla systemu odpornościowego wolne rodniki). 
  • Hartuj się. W ten sposób usprawniasz mechanizmy termoregulacji, dzięki czemu łatwiej obronisz się przed infekcjami (np. do wysokości połowy łydek napełnij wannę chłodną wodą i brodź w niej kilka minut (zacznij od 3 i codziennie wydłużaj seans o 1,5 minuty, by skończyć na 15 minutach).
  • Idź do sauny. Z potem usuniesz z organizmu szkodliwe toksyny, a podwyższając temperaturę ciała wspomożesz naturalne niszczenie bakterii i wirusów. 
  • Dbaj o odpowiedni ubiór. Na obniżenie odporności negatywny wpływ ma zarówno wychłodzenie jak i przegrzanie. Najlepiej ubieraj się na tzw. cebulkę.
  • Ruszaj się. Ruch na powietrzu to najlepszy sposób na wzmocnienie i dotlenienie organizmu. Pomaga też zrzucić wagę, pozbyć się toksyn. Lekarze podpowiadają, że powinniśmy ćwiczyć co najmniej 3 razy w tygodniu przez 30-60 minut.

Zapobieganie przesileniu wiosennemu - czy warto zażywać preparaty witaminowe?

Multiwitaminowe preparaty mają nas wzmocnić, dodać sił, ochronić przed stresem, przedłużyć młodość. Czy rzeczywiście mogą zastąpić naturalne składniki odżywcze? Jeśli odżywiasz się prawidłowo, nie ma powodu, dla którego miałabyś je zażywać. Najzdrowsze są bowiem witaminy i minerały zawarte w żywności, z których organizm czerpie więcej korzyści niż z ich chemicznych odpowiedników.

Dzieje się tak dlatego, że poza nimi z jedzeniem dostarczasz także innych związków, których nie ma w pigułkach. Niektóre przedłużają trwałość witamin, inne ułatwiają przyswajanie składników odżywczych, a nawet potęgują ich działanie. Np. flawonoidy zawarte w cytrusach przedłużają trwałość wymiataczy wolnych rodników - czyli witamin: C, A i E. Jeśli więc połkniesz multiwitaminę, to nie będzie to samo, jakbyś zjadła pomarańczę. Co ważne, właściwa dieta jest o wiele bezpieczniejsza niż tabletki. Witaminy syntetyczne można przedawkować, co w przypadku naturalnych związków jest niemożliwe. Dotyczy to zwłaszcza witamin A, E, D i K, które rozpuszczają się w tłuszczach, a nie w wodzie. Jeśli połkniesz je na czczo, mogą kumulować się w organizmie i zaszkodzić.

O suplementacji warto natomiast pomyśleć w sytuacji, kiedy poziom witamin i mikroelementów w organizmie nagle się obniża albo zapotrzebowanie na nie gwałtownie wzrośnie. Ale uwaga! Branie preparatów witaminowo-mineralnych na własną rękę bywa niebezpieczne. Dotyczy to zwłaszcza kobiet w ciąży i karmiących piersią, dzieci oraz osób chorych. Zanim więc sięgniesz się po jakikolwiek preparat, lepiej skonsultuj się z lekarzem.

Ważne

  • Przyjmowanie wapnia bez porozumienia z lekarzem jest niewskazane przy kamicy nerek.
  • Osoby z chorą wątrobą nie powinny przesadzać z zażywaniem witaminy PP i A.
  • Witamina K może być niebezpieczna dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, a fosfor i potas dla zażywających preparaty moczopędne.
  • Długie przyjmowanie witaminy B6 może zmniejszyć skuteczność leków stosowanych w leczeniu parkinsona, a wapń, żelazo, magnez - działanie niektórych antybiotyków.
  • Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
    KOMENTARZE
    Kinga Bosak
    |

    Polecam basem i sięgnięcie po naturalne środki wspomagające z witaminami. Ja osobiście chwalę sobie koncentrat pierzgi pszczelej w kapsułkach - rok temu pierwszy raz udało mi się przejść przez wiosnę bezobjawowo

    Kazia
    |

    Psy się adoptuje, a nie kupuje! Adoptując, ratujesz życie!!!

    Rybka
    |

    Depresja jak nic

    Mariusz
    |

    Depresja

    Ramonka
    |

    Ja stosuje magnez, bo dobrze działa na przemęczenie i depresję. Zażywam regularnie i w końcu mam chęć do życia.

    Anna
    |

    Ruch na powietrzu to najlepszy sposób na wzmocnienie i dotlenienie organizmu.
    Ruszaj się.

    Henryk
    |

    Przypuszczam ,że w okresie zimowym za bardzo unikałaś świeżego powietrza.Gdy przyszła wiosna wyszło słońce to i Ty więcej zaczełaś czerpać ze świeżego powietrza,no i organizm zaczął być zmęczony. Lata temu też tak się czułem,obecnie nie wiem co to przesilenie wiosenne.Kupiłem psa który 4razy dziennie wyprowadza swego pana na świeże powietrze.Tak więc długie spacery bez względu na aurę pomagają mi wiosną.Kup sobie psa ,bo nikt inny tak jak on nie zadba o Twoją kondycję zimowo-jesienno-letnio-wiosenną.

    Anka
    |

    Nie chce mi się nic robić. Jestem senna. Jest już koniec maja. Powiedzcie mi czy to przesilenie wiosenne czy depresja? Pomóżcie