Sposoby na kryzys laktacyjny. Co robić, aby mieć więcej pokarmu w piersiach?

2014-03-14 12:14 Monika Majewska

Sposoby na kryzys laktacyjny pozwolą ci przetrwać trudne chwile związane z niedoborem pokarmu w piersiach. Najważniejsze, abyś w tym czasie nie zrezygnowała z przystawiania dziecka do piersi i nie zdecydowała się na podanie mu mleka modyfikowanego, które tylko pogłębi kryzys. Sprawdź, jak pobudzić laktację.

Sposoby na kryzys laktacyjny z powodzeniem są wykorzystywane we współczesnej medycynie, nie tylko ludowej. Niektóre z tych metod są bowiem polecane przez położne i lekarzy. Sprawdź, co robić, gdy nie masz pokarmu w piersiach.

Sposoby na kryzys laktacyjny. Co robić, gdy skarżysz się na brak pokarmu w piersiach?

Przystawiaj dziecko do piersi

Jak najczęściej przystawiaj dziecko do piersi, nawet co godzinę, a w nocy co 2-3 godziny. Im częściej dziecko będzie chwytało i ssało pierś, tym szybciej nastąpi zwiększenie laktacji. Zostaje wtedy bowiem pobudzony odruch prolaktynowy - odruch wytwarzania pokarmu. Bodźce czuciowe powstające podczas ssania piersi, wysyłane są do przysadki mózgowej, skąd pod ich wpływem uwalniana jest prolaktyna - hormon, który pobudza pęcherzyki mleczne znajdujące się w piersi do wytwarzania pokarmu.

Pij ziołowe herbatki na pobudzenie laktacji

Dbaj o ilość i jakość tego, co pijesz. Przyjmuj 2 litry płynów dziennie, najlepiej w postaci herbatki na pobudzenie laktacji. We współczesnej fitoterapii na zwiększenie produkcji mleka stosuje się: koper włoski i ogrodowy, pokrzywę zwyczajną, melisę lekarską, kminek zwyczajny, ostropest plamisty, rumianek pospolity lub kozieradkę. Napary z ziół pij w umiarkowanych ilościach (2-3 filiżanki dziennie). Ich działanie prawdopodobnie polega na tym, że zmieniają smak mleka na taki, który bardziej odpowiada dziecku, dlatego chętniej ssie ono pierś, co pobudza laktację.

Jak pobudzić laktację? Poznaj 7 produktów

Pij piwo karmelowe

Ciemne piwo karmelowe o śladowej zawartości alkoholu (0,5 proc.) to według wielu lekarzy i położnych sprawdzony sposób na poprawienie laktacji. Badania wykazały, że polisacharydy sodu jęczmiennego zawarte w karmelowym piwie stymulują wydzielanie prolaktyny - hormonu, który pobudza pęcherzyki mleczne do wytwarzania pokarmu. Jak jednak poskreśla dr Monika Żukowska-Rubik z Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią, która pracuje w poradni laktacyjnej szpitala św. Zofii - Zalecane jest oczywiście tylko piwo bezalkoholowe, i to najwyżej przez kilka dni po porodzie. Alkohol w dużych ilościach działa odwrotnie - wstrzymuje laktację ("Nowa moda w szpitalach: Pij piwo, będziesz mieć mleko", warszawa.gazeta.pl, 25.01.2011).

Jednak niektórzy lekarze są przeciwni takim pomysłom i zalecają, by w czasie karmienia piersią w ogóle nie sięgać po alkohol. Zdaniem sceptyków nawet niskoprocentowy trunek może spowodować uszczerbek na zdrowiu niemowlęcia, ponieważ jego wątroba nie jest jeszcze w pełni dojrzała i nie jest w stanie dobrze zmetabolizować alkohol. Należy pamiętać, że alkohol przedostaje się w takich samych ilościach zarówno do krwi karmiącej matki, jak i do pokarmu.

Wykorzystaj homeopatię

Leki homeopatyczne, które podobno pobudzają laktację, to m.in. Ricinus communis 5 CH, Agnus Castus 5CH i Lac Caninum 5CG. Sceptycy twierdzą, że działają one na zasadzie placebo, ale niektóre karmiące mamy pozytywnie wyrażają się o ich skuteczności. Homeopatię można bezpiecznie stosować, przyjmując leki trzy razy dziennie po 1-2 granulki preparatu. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, udaj się do konsultantki laktacyjnej.

Zmień pozycję (technikę) karmienia piersią

Jeśli wcześniej nie karmiłaś dziecka w swoim łóżku, wypróbuj pozycję leżącą na boku: połóż się na boku, a pod głowę i za plecy podłuż poduszki. Główkę dziecka oprzyj o zgięcie własnego łokcia, a plecki podeprzyj przedramieniem.

Zastosuj odciągacz

Odciągacz powinien być stosowany w celu pobudzenia laktacji dopiero wtedy, gdy wystąpi rzeczywisty niedobór pokarmu. Odciągnięte mleko należy podawać dziecku łyżeczką, strzykawką lub stosując specjalny zestaw z cewnikiem. Nigdy nie korzystaj z butelki! Karmienie butelką ze smoczkiem zaburza mechanizm ssania, a poza tym rozleniwia dziecko, co zniechęca je do ssania piersi.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
monika
|

ja natomiast kryzys laktacyjny mam już za sobą. odkąd zdrowo się odżywiam i do tego wspomagam się lactosanem mama to dzięki niemu mam wystarczającą ilość pokarmu i mogę bez problemu karmić moje dziecko.

magda mc
|

Karmię piersią, jeszcze. ale zmagam się z tym od 4 miesięcy i nie mogę pobudzić laktacji. Na dodatek od półtora miesiąca dziecko mi odrzuca pierś. Wszędzie piszą to samo. przystawiaj jak najczęściej, odciągaj, wyrzuć butelki. Może ktoś by w końcu napisał o sposobach jak to zrobić a nie dawać rady oczywiste dla kogoś kto z tym walczy. U mnie była sytuacja że musieliśmy zacząć od dokarmiania i butelki bo po porodzie miałam problemy z przystawieniem i dojściem do siebie, w dodatku dziecko spadało na wadze przez pierwsze tygodnie a potem ciężko przybierało. Ciągle dostawałam rady typu, wyrzuć butelkę, przystawiaj. Na stronach internetowych tez tak pisali. No ale jakby ktoś napisał jak zachęcić do ssania piersi dziecko które ją wypluwa. Nie wystarczy powiedzieć: Przystawiaj, komuś kto ma problemy z dzieckiem odrzucającym pierś. Pozbyć się butelki też wątpliwe. Próbowałam karmić łyżeczką to połowa mleka lądowała na ubraniu. W dodatku można mówić o karmieniu małymi ilościami gdzie żeby podać 20 ml to mi zajmowało 15 min, ale nie całe porcje. Próbowaliśmy strzykawki i cewnika na piersi, odrzucał tak samo. Dopiero ostatnio jakoś ciągnie na palcu i cewniku ale też jak jest zdenerwowany albo boli go brzuch albo głodny to nie przejdzie. Tylko zanim ktoś mi doradził te sposoby to minęło trochę czasu. Łatwo powiedzieć:Wyrzuć butelkę, matce której dziecko spadało na wadze i ciągnie laktację jedynie przez dokarmiania mlekiem odciąganym. Od miesiąca przystawiam dziecko praktycznie co godzinę co dwie. Próbowałam się z nim kłaść do łózka i przystawiać, odciągam pokarm po karmieniu i wcale się nie dziwię dziewczynom które zrezygnowały z tego na rzecz mleka modyfikowanego.

justyna_c
|

Po porodzie rozbujałam laktacje 5 dnia był nawał aż miałam czerwone gorące piersi - bałam sie zapalenia i sciagalam pokarm a pozniej kapusta na piersi uniknęłam zapalenia i pokarmu sie pozbyłam tez

wera
|

A jakie konkretnie preparaty masz na myśli? Jeżeli rzeczywiście chodzi tylko o słód to chyba nie tylko karmi ma go w swoim składzie wiec bez sensu dostarczać sobie nawet śladowych ilości alkoholu

opatka
|

ten pomysł z piwem jest rzeczywiście głupi. Przecież słód jeczmienny zawierają też różne preparaty apteczne i wcale nie trzeba pić karmi żeby go sobie dostarczyć

SAM
|

Przecież artykuł jest skierowany do osób, które karmią ale mają kryzys laktacyjny. Każda matka, która karmi, przechodzi go bo to jest naturalne. Brak mleka nie jest kryzysem tylko brakiem.
Pozdrawiam.

Mama
|

Że tak powiem: G-WNO prawda! Próbowałam wszystkiego i jeśli ktoś nie ma mleka tak jak ja - od samego początku, to nic się nie da zrobić. Z pustego i Salomon nie naleje. Próbowali w szpitalu mi pobudzić laktacje po porodzie, piłam herbatki, kupiłam laktator, przystawiałam dziecko i nic! Do tego jest straszna presja na karmienie naturalne i prawie wysiadłam psychicznie jak pytano mnie wkoło czy karmię naturanie? Nie? A dlaczego? No i te wszystkie dobre rady. Jedna wielka ściema. A piszę to po to, aby dziewczyny, które są w podobnej sytuacji jak ja, się nie załamywały. To sytuacja od nas niezależna! Ja bardzo chciałam karmić piersią i skończyło się na butelce, zanim się jeszcze zaczęło. :-/

annaka
|

Ta herbatka jest bardzo dobra także dlatego, że łagodzi kolki u dziecka (zawiera koper). Piję ją od porodu i nie narzekam na brak pokarmu ;)

cziki
|

fajna jest, ja również ją piłam i uważam że naprawdę pomaga przy zwiększeniu laktacji. Do tego jest naturalna, nie trzeba pic bawarek ani karmi...

neonka
|

Ja polecam na kryzys laktacyjny herbatkę ziołową lactosan, która bardzo skutecznie pobudza laktację. Do tego zawartość kopru włoskiego powoduje, że też łagodzi kolki u dziecka.