Karmienie piersią – zasady diety matki karmiacej

2008-06-19 13:34 Joanna Anczura - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Jeśli karmisz piersią powinnaś jadać rozważnie, by dziecko nie dostało kolki albo alergii. Ale twój jadłospis nie może być monotonny i ubogi. Przeciwnie, dieta matki karmiącej piersią powinna być urozmaicona i zdrowa.

Co można jeść w okresie karmienia piersią? Młode mamy mają zwykle sporo wątpliwości, które postaramy się rozwiać.

1. Czy w okresie karmienia piersią trzeba jeść więcej niż zwykle?

W czasie karmienia niemowlęcia organizm potrzebuje więcej energii niż w czasie ciąży, mniej więcej o 200 kcal. Lecz jeśli po ciąży pozostała ci spora nadwaga, nie zwiększaj kaloryczności diety – dzięki temu szybciej wrócisz do prawidłowej wagi (karmienie odchudza!). Nie musisz skrupulatnie liczyć kalorii ani przejadać się – po prostu jedz do syta, twój organizm sam zamelduje ci większe potrzeby zwiększonym łaknieniem.

2. Jaka powinna być dieta matki karmiącej piersią?

Czy muszę eliminować jakieś produkty, by nie uczulić dziecka? Podstawowa zasada na pierwsze tygodnie brzmi: dieta karmiącej mamy ma być jak najbardziej urozmaicona, ale lekkostrawna. To oznacza eliminację dań smażonych, tłustych i wzdymających na rzecz gotowanych i chudych. Powód? Przewód pokarmowy malca jest jeszcze niedojrzały i delikatny, a i ty sama musisz przecież dojść do siebie po porodzie lub cesarce. Odradzamy także produkty wysoko przetworzone z uwagi na dużą ilość niezdrowych tłuszczów trans, cukru, barwników i konserwantów (słodycze, gotowe ciastka, zupy w proszku, dania typu fast food, margaryna).
Poza tym dietetycy nie zalecają eliminowania na wszelki wypadek konkretnych produktów (chyba że sama jesteś uczulona np. na mleko czy orzechy). Im bardziej urozmaicony jadłospis mamy, tym większa szansa, że jej organizm otrzyma wszystkie potrzebne składniki odżywcze. Po upływie pierwszych tygodni stopniowo możesz wracać do swojej normalnej diety, obserwując malca. Dopiero gdy zauważysz u niego niepokojące objawy: np. kolkę lub wysypkę, na 2–3 tygodnie odstaw podejrzany produkt. Jeśli w tym czasie nie nastąpi poprawa, przywróć wyeliminowany produkt i usuń na jakiś czas z diety inny – i tak do skutku, aż odkryjesz „winowajcę”.

3. Czy w okresie karmienia piersią trzeba więcej pić?

Dietetycy zalecają, by każdy pił co najmniej 1,5 l płynów dziennie (wliczając w to także zupę, soczyste owoce, soki owocowe, kompoty itp.). Pamiętaj jednak, że w czasie karmienia potrzebujesz dodatkowej ilości wody do wytwarzania mleka – ilość ta powinna się więc jeszcze zwiększyć.
Ale nie o to chodzi, by pić na siłę określoną ilość płynów. Jeśli karmisz, to i tak prawdopodobnie będziesz miała większe pragnienie, staraj się więc je na bieżąco zaspokajać. Przy większym wysiłku fizycznym albo w porze upałów będziesz pewnie piła znacznie więcej niż wynosi norma.
Ważne jest także, co pijesz. Zawsze godna polecenia jest niegazowana woda mineralna, która oprócz płynu dostarcza cennych mikroelementów koniecznych w twojej diecie. Możesz też pić słabą herbatę, herbatki mlekopędne na bazie kopru włoskiego, kompoty, soki owocowe, najlepiej świeżo wyciskane lub tzw. jednodniowe (a jeśli z kartonu, to bez dodatku cukru).
Zrezygnuj natomiast z kawy, mocnej herbaty, coli i drinków energetyzujących – zawierają pobudzające substancje, które przenikają do mleka i mogą szkodzić dziecku. Zabroniony jest także alkohol. Odradzamy również słodzone, gazowane napoje – prócz „pustych” kalorii nie mają wartości odżywczych i utrudniają przyswajanie wapnia.

Karmienie piersią: czego nie wolno jeść w trakcie karmienia piersią [WIDEO]

4. Czy w okresie karmienia piersią trzeba pić 1 l mleka dziennie?

W tym okresie twój organizm ma zwiększone zapotrzebowanie na wapń, a mleko jest jednym z najlepszych źródeł tego pierwiastka – 1 litr zawiera 1200 mg, czyli dzienną dawkę. Co nie znaczy, że trzeba koniecznie pić litr mleka dziennie. Wystarczy szklanka, jeśli oprócz tego będziesz jadła w ciągu dnia kilka porcji produktów mlecznych, np. 2–3 jogurty lub kefiry, 2 plasterki żółtego sera i porcję półtłustego twarożku. Wapń znajdziesz także w pieczywie pełnoziarnistym, kaszach, orzechach, ciemnozielonych warzywach. 
Na tym przykładzie widać, jak ważny jest urozmaicony jadłospis – organizm przyswoi dzienną dawkę każdego z potrzebnych pierwiastków z wielu różnych produktów.

5. Co robić, gdy brakuje czasu na gotowanie?

Czy muszę codziennie zjeść ciepły obiad? Nic się nie stanie, jeśli czasem nie zjesz w porze obiadu ciepłego posiłku. Ważniejsze jest, byś jadła wartościowe posiłki dostarczające odpowiednią ilość składników odżywczych tobie i twojemu dziecku. Postaraj się więc w ciągu dnia jadać 4–5 posiłków możliwie o stałych porach, i jak najbardziej urozmaiconych. 
Śniadanie i kolacja nie wymagają zachodu – mogą to być kanapki z pełnoziarnistego chleba z jajkiem na twardo lub twarogiem, chudą drobiową wędliną lub szynką i warzywnym dodatkiem (pomidor, listek sałaty, rzodkiewki, garść kiełków czy kawałek ogórka lub papryki). Na drugie śniadanie czy podwieczorek możesz zjeść np. kilka owoców, jogurt z łyżką muesli czy nawet porcję błyskawicznej kaszki dla starszych dzieci. 
A obiad? Zrób sycącą sałatkę, np. na bazie błyskawicznej kaszy kuskus, z dodatkiem sezonowych warzyw, chudej wędliny lub pieczonego mięsa oraz łyżki oleju. Niewiele więcej czasu zajmie ci ugotowanie zupy jarzynowej na bazie mrożonki czy porcji makaronu.

6. Jak skomponować pełnowartościowy jadłospis dla matki karmiącej piersią?

Głównym źródłem energii powinny być tzw. dobre węglowodany (kasze, pieczywo pełnoziarniste, ziemniaki, warzywa); przynajmniej dwa posiłki powinny zawierać produkty bogate w żelazo (chude mięso i wędlina, warzywa strączkowe). W każdym posiłku powinny się znaleźć warzywa i owoce – źródło witamin, soli mineralnych i błonnika.
Wzbogacaj dietę w oleje roślinne, 2 razy w tygodniu jadaj tłuste morskie ryby – zawierają one nienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega-3. Ich odpowiednia ilość w twojej diecie jest ważna dla prawidłowego rozwoju dziecka, bo przenikają do twojego mleka z produktów, które jadasz.

7. Czy trzeba zrezygnować z potraw ostro przyprawionych lub mocno pachnących?

Jeśli bardzo ci ich brakuje, warto podjąć próbę włączenia ich do jadłospisu. Gdy dziecko dobrze na nie reaguje, nie ma powodu, by ich sobie odmawiać. Jeśli jadałaś je często podczas ciąży, malec miał już okazję zapoznać się z ich smakiem i zapachem za pośrednictwem wód płodowych. Dzięki temu być może już do nich przywykł i nie będzie mu przeszkadzało, gdy ich zapach pojawi się w twoim pokarmie.

8. Czy w okresie karmienia piersią trzeba zażywać witaminy?

Jeśli twój jadłospis jest urozmaicony, bazuje na zdrowych, mało przetworzonych produktach, suplementy witaminowe nie będą potrzebne. Ale może się zdarzyć, że będziesz musiała (np. z uwagi na alergię własną lub dziecka) wyeliminować niektóre ważne składniki. Wówczas skonsultuj się z lekarzem pediatrą lub dietetykiem, który doradzi, jak uzupełnić brakujące składniki, i ewentualnie zapisze stosowny suplement.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, jak jakie prawa i przywileje mają ciężarne zatrudnione na etacie, a także: co pomoże ci urodzić naturalnie i jak wspierać wcześniaka. Przeczytaj również, jaką matę edukacyjną kupić niemowlakowi.

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 09/19
KOMENTARZE
Magnus
|

Cesarka to operacja. Znieczulają Cie i wyjmują dziecko. Później jak po każdej operacji musisz dojść do siebie

Kasia
|

autor tekstu pisze "Po porodzie lub cesarce" czy wg niego cesarka to nie poród? Tylko co?

Marcelina
|

Czytałam ostatnio że pokarm tworzy się z krwi kobiety. Jak zatem gazy w jej jelitach przedostają się do układu pokarmowego malca? Proszę autora o wyjaśnienie. Aktualnie karmię i szukam zetelnych informacji. Niestety w artykule nie są one podane. To o czym pisze wyczytałam w Kwartalniku laktacyjnym. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Nata
|

Ja mam ogromny apetyt od początku. Jem wszystko i mój maluszek toleruje. Zastanawiam się tylko dlaczego mój organizm woła tuż przed snem kalorycznego jedzenia

NikaM
|

Ja ostatnio jestem uzalezniona od jadlospisow na stronce femaltikera, a nr 5 moglabym jesc codziennie...:) http://femaltiker.pl/jadlos...

Olga
|

ja mam nietolerancję pokarmową, dlatego moja dieta jest dość uboga. Aby dostarczyć wszystkie ważne dla mojej córki minerały i witaminy sięgnęłam po Pharmaton Matruelle, gdyż w jednej kapsułce znajduje się nie tylko żelazo, cynk, magnez lecz także szereg witamin.

Ania
|

Polecam dietę ułożoną indywidualnie przez dietetyka online www.twojadobradieta.pl koszt to 39 zł

kasia
|

kurcze a ja zaś lecę ma samych sucharkach hclebie pełnoziarnistym sama wędlinka kilka łyczków mleka a moja córa pręży się niemiłościernie;-(

Bianka
|

ja jem praktycznie wszystko, ale nie przesadzam - czyli nie za tłusto, nie za dużo soli, raczej swieże produkty bez konserwantów i chemikalii...
Nie unikam cebuli, czosnku,kapusty czy fasolki, a dzieci nigdy nie ialy żadnych kolek

z kolei popularna wśród części osób "dieta gotowanych kurczaków z ryżem" z obserwcji wiem, ze prowadzi do tego, ze dziewczyny szybko koncza karmic piersią...bo kto wytrzyma taka monotonię?

Aneta
|

Świetnie opracowane.Ja jak narazie próbuję wszystkiego po trochu i mała dobrze to przyswaja.