Pandemia miała przynieść falę samobójstw. Nowe badania obalą popularną tezę?

2022-06-20 15:58

Wielu ekspertów w zakresie ochrony zdrowia psychicznego uważa, że pandemia koronawirusa może sprzyjać wzrostowi liczby samobójstw. Tę tezę obalają wyniki najnowszych badań. Większość analiz opublikowanych w prestiżowych czasopismach medycznych wskazuje na brak zmian lub spadek wskaźników samobójstw i samookaleczeń z powodu lockdownu.

Wzrost samobójstw w pandemii COVID-19
Autor: Getty Images

Pandemia COVID-19, oprócz tego, że napawała lękiem, dodatkowo spotęgowała wszystkie dotychczasowe problemy ludzi. Eksperci niejednokrotnie wyrażali swoje obawy, że kryzys związany z koronawirusem mógłby przerodzić się w pandemię chorób psychicznych, prowadzących do samobójstw. Problemowi przyjrzało się wielu naukowców na całym świecie. Część wniosków obala tezę, aby skutkiem pandemii miała być fala samobójstw.

Samobójstwa w czasie pandemii. Naukowcy: nie nastąpił wzrost tego wskaźnika

Dr Duleeka Knipe z Population Health Sciences Institute na Uniwersytecie Bristolskim w Wielkiej Brytanii wraz ze swoim zespołem badawczym przeprowadziła duże międzynarodowe badanie. Uczestniczyli w nim również eksperci m.in. z Uniwersytetu w Stellenbosch i generalnej rady południowoafrykańskiej rady badań medycznych SAMRC. Wspólnie chcieli sprawdzić, czy szczepienia przeciw COVID-19 negatywnie odbiły się na wskaźnikach samobójstw i samookaleczeń w krajach o niskim i średnim dochodzie. Wnioski tej pracy zbiorowej ukazały się na łamach czasopisma PLOS Global Public Health.

Do analizy uczeni wykorzystali dane dotyczące samobójstw i samookaleczeń, które zostały zgromadzone w specjalnej bazie. Na ich podstawie doszli do ciekawego wniosku. Według nich nie nastąpił wzrost liczby samobójstw i samookaleczeń z powodu COVID-19.

Poradnik Zdrowie: depresja a uwarunkowania genetyczne i socjologiczne

Do tych wniosków należy podchodzić ostrożnie. Ekspert ostrzega

- Najbardziej wiarygodne dowody wskazują na zmniejszenie lub brak zmian we wskaźnikach dotyczących samobójstw i samookaleczeń w krajach zarówno o niskim, jak i średnim dochodzie z powodu wirusa SARS-CoV-2 – skomentował doniesienia naukowe prof. Jason Bantjes z SAMRC. Jak dodał, pandemia spowodowała wiele szkód m.in. spowodowała problemy ekonomiczne i wywołała niepokój wśrod ludzi, ale to nie miało przełożenia na wzrost zachowań samobójczych w odniesieniu do całej populacji.

W opinii eksperta te wnioski pokrywają się z wcześniejszą tezą, która została opublikowana w czasopiśmie "The Lancet Psychiatry", głoszącą, że wskaźniki samobójstwa w krajach o wysokim dochodzie praktycznie się nie zmieniły. Utrzymywały się prawie że na tym samym poziomie, co przed wybuchem pandemii koronawirusa.

Prof. Bantjes zaznacza, że do uzyskanych wniosków należy podchodzić ostrożnie. Ponieważ opierają się ona na danych, które pochodzą jedynie z 12 na 135 krajów o niskim i średnim dochodzie. – Chociaż dostępne dane dotyczące samobójstw dają powody do optymizmu, musimy zachować czujność wobec możliwego wzrostu liczby samobójstw w przyszłości. W obecnej sytuacji należy zapewnić wsparcie psychologiczne osobom, które najbardziej go potrzebują. Wciąż nie wiadomo, jaki trwały wpływ będzie miała pandemii na wskaźniki chorób psychicznych na świecie – podsumował.

Znajdujesz się w trudnej sytuacji? Potrzebujesz porozmawiać z psychologiem? Zadzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Listę specjalistów i miejsc, gdzie możesz szukać pomocy, znajdziesz tutaj.