Zatrucie nikotyną – objawy i leczenie. Pierwsza pomoc przy zatruciu nikotyną

2014-04-17 10:45 Monika Majewska

Zatrucie nikotyną to stan, na który narażeni są nie tylko palacze papierosów. Ryzyko zatrucia nikotyną wzrasta także u osób, które próbują rzucić palenie i stosują gumy, drażetki czy plastry nikotynowe. Sprawdź, jakie są objawy zatrucia nikotyną, jak przebiega leczenie chorego i jak wygląda pierwsza pomoc przy tego typu zatruciu.

Zatrucie nikotyną to stan chorobowy wywołany działaniem nikotyny, podanej w dawkach szkodliwych dla organizmu. Do zatrucia nikotyną może dojść przez skórę, drogą oddechową, pokarmową i dożylną. Zatrucie nikotyną rzadko doprowadza do śmierci.

Kto jest najbardziej narażony na zatrucie nikotyną?

Na zatrucie nikotyną najbardziej są narażone osoby, które mają zawodowy kontakt z tą substancją, czyli głównie te, które pracują przy produkcji i suszeniu tytoniu, a także przy tępieniu owadów (w USA i Kanadzie w dalszym ciągu używa się aerozoli owadobójczych zawierających nikotynę). Na trujące działanie nikotyny są narażeni również palacze papierosów, w tym tzw. e-papierosów. W grupie ryzyka znajdują się także osoby próbujące rzucić palenie i stosują nikotynową terapię zastępczą, tj. inhalatory, gumy czy plastry. Nie bez znaczenia jest także wiek – nikotyna szkodzi zwłaszcza osobom w okresie dojrzewania i intensywnego wzrostu, który zwykle hamuje.

Kiedy może dojść do zatrucia nikotyną?

Do ostrego zatrucia nikotyną może dojść np. po wypaleniu w krótkim czasie dużej liczby papierosów, żuciu i połykaniu tabaki, stosowaniu w nadmiarze gumy czy plastrów nikotynowych, jedzeniu papierosów, stosowaniu okładów z pasty tytoniowej, po użyciu lewatywy z wywaru z liści tytoniu, a także dożylnym podaniu takiego wywaru. Nikotyna w każdej z tych postaci wchłania się gwałtownie.

Zatrucie nikotyną – niebezpieczne e-papierosy, inhalatory i gumy nikotynowe

Jednorazowa, toksyczna dawka nikotyny dla dorosłych i niepalących osób wynosi ok. 4-8 mg. U palaczy ta dawka jest znacznie wyższa i zależy od stopnia obniżenia wrażliwości palacza na nikotynę. Z kolei dawka śmiertelna waha się od 40 do 60 mg (tj. ok. 0,5 mg/kg masy ciała).

Papieros zawiera zwykle od 9 do 30 mg nikotyny, a podczas palenia do płuc palacza wchłania się od 0,5 do 2 mg tego związku. W związku z tym u osoby niepalącej objawy zatrucia mogą pojawić się po wypaleniu na raz nawet 2 papierosów! Z kolei zarówno u niepalących, jak i u palaczy śmiertelna dawka to ok. 20 papierosów palonych jeden za drugim. Niebezpieczny jest także brak kontroli nad nikotynową terapią zastępczą, ponieważ nikotynowe inhalatory, gumy, tabletki czy plastry zawierają spore dawki nikotyny. Na przykład gumy mają w składzie zwykle od 2 do 4 mg tej substancji, a wykonując jedną inhalację, dostarcza się organizmowi ok. 5 mg nikotyny. Z kolei plastry nikotynowe, w zależności od rodzaju, dostarczają od 5 do 22 mg nikotyny. Szczególnie niebezpieczna jest nikotyna w formie płynu, czyli wkładu do e-papierosów (liquid może zawierać nawet do 36 mg nikotyny/1 ml = odpowiednik 1 paczki), zwłaszcza jeśli łączy się e-papierosy z gumami czy plastrami antynikotynowymi. Ponadto, jak wynika z badań Urzędu ds. Żywności i Leków w USA (FDA), rzeczywista zawartość nikotyny w  liquidach do e-papierosów jest często niegodna z informacją zamieszczoną przez producenta na opakowaniach.

Objawy zatrucia nikotyną

We wczesnej fazie ostrego zatrucia nikotyną chory może skarżyć się na nudności, wymioty, bóle brzucha, bóle i zawroty głowy oraz ślinotok. Zwiększa się również częstość oddychania. Charakterystyczne są także hipotensja (niedociśnienie), tachykardia (przyspieszenie akcji serca powyżej 100 uderzeń na minutę) i bladość skóry. Ponadto obserwuje się zwężenie źrenic, zaburzenia koordynacji ruchowej ciała, zaburzenia świadomości, dreszcze, drgawki. W później fazie do ww. objawów dołączają biegunka, duszność i bezdech, sinica, przedłużona senność, większe zaburzenia rytmu serca. Może dojść także do utraty przytomności wywołanej nagłym zatrzymaniem krążenia, a nawet do wstrząsu i śpiączki.

Objawy zatrucia nikotyną pojawiają się zwykle po 1-4 godzinach od czasu spożycia niebezpiecznej dawki, choć przy wysokich stężeniach nikotyny i dobrze wchłanianych preparatach czas pomiędzy  dostaniem się nikotyny do organizmu, a wystąpieniem pierwszych objawów może ulec znacznemu skróceniu (objawy mogą pojawić się nawet po kilku minutach).

Objawy systematycznego podtruwania małymi dawkami nikotyny są podobne jak te, które występują we wczesnej fazie ostrego zatrucia nikotyną, z tą różnicą, że nie narastają, tylko stopniowo ustępują, po czym następuje okres osłabienia.

Ważne

Zatrucie nikotyną u dzieci

Zatrucie nikotyną u dzieci najczęściej jest wynikiem niedostatecznej opieki ze strony dorosłych. Dzieci mogą zatruć się nikotyną, przyklejając sobie plaster nikotynowy albo połykając gumę, tabletkę, a nawet plaster nikotynowy. Wówczas u najmłodszych pojawiają się nudności, wymioty, biegunki i bóle brzucha, osłabienie, zawroty głowy oraz reakcje alergiczne (wysypka). Należy pamiętać, że nawet niewielka dawka nikotyny może być niebezpieczna dla dzieci, a przy wysokich dawkach substancja ta może doprowadzić do zahamowania rozwoju dziecka.

Zatrucie nikotyną – leczenie

Leczenie zatrucia nikotyną zależy od dawki, jaka została dostarczona do organizmu i drogi podania nikotyny. Niektórzy mogą dostać leki przeciwwymiotne albo węgiel aktywowany (np. w razie przypadkowego spożycia plastra) a inne mogą wymagać podania płynów. Osoby, u których doszło do zaburzeń akcji serca, mogą wymagać intensywniejszego leczenia.

Zatrucie nikotyną  - pierwsza pomoc

Przede wszystkim należy, o ile to możliwe, odciąć poszkodowanego od źródła zatrucia, czyli np. papierosa lub plastra. W tym ostatnim przypadku należy dokładnie przemyć skórę wodą, bez mydła, gdyż może ono spowodować zwiększenie wchłaniania nikotyny (będzie ona ciągle dostarczana do krążenia przez kilka godzin po zerwaniu plastra). Następnie należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

Ważne

Zatrucie nikotyną w ciąży

Jak wynika z badań, które zostały przeprowadzone na myszach i szczurach w ciąży, nikotyna wywiera negatywny wpływ na płód. W zależności od czasu narażenia matki, dawki i drogi podania, nikotyna doprowadza do zmniejszenia masy urodzeniowej, a także zmian w tkance płucnej i wad rozwojowych kośćca. Wzrasta również śmiertelność okołoporodowa.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 2/2020 "Zdrowia": co pomoże na ból głowy, sztuczne hormony wokół nas, dźwięczny głos na lata, stopy bez odcisków, eko zwierzak w domu, chudnij z wyobraźnią, hity zdrowej kuchni. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych rad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 2/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Julian
|

"Z kolei dawka śmiertelna waha się od 40 do 60 mg (tj. ok. 0,5 mg/kg masy ciała)"

Skąd ta informacja konkretnie? Dawka śmiertelna nikotyny dla człowieka wynosi w rzeczywistości pomiędzy 500 a 1000 mg.

e palacz
|

Hej miałem podobne objawy jak Ty, gorączka o nieznanej przyczynie masa badań i jeżdżenia po lekarzach. Chciałbym się jakoś z Tobą skontaktować może kiedyś przeczytasz mój post pozdrawiam i życzę dużo zdrowia !

Michał
|

Skąd dane, że papioros zawiera 6 mg nikotyny? Chyba jak go zjesz a nie wypalisz...

Michał
|

Z tego co piszesz przyczyną najprawdopodniej była alergia na któryś składnik liquidu. Na miliony ludzi vapujących takie sporadyczne przypadki mogą oczywiście się trafić. Sam vapuję od prawie roku i po 20 latach palenia analogów widzę same plusy.

madzia
|

Właśnie to dzisiaj mi się zdarzyło. Wczoraj wieczorem często wapowałam, nie jakieś mocne liquidy tylko swój własny 6 mg. Obudziłam się ze strasznym bólem głowy, lekkim bólem brzucha. Zjadłam coś to zwymiotowałam. Wzięłam aspirynę na ból głowy też zwymiotowałam. Miałam przyśpieszony oddech. Mimo, że leżałam pod kocykiem dostawałam dreszczy. Przespałam się parę godzin i już jest prawie ok, tylko lekki ból głowy. Niestety muszę teraz uważać żeby się znowu nie zatruć. :(

masakra co za ludź
|

czytaj ze zrozumieniem. mówi dziewczyna wyraźnie, że to przez E papierosy i po całkowitym odstawieniu jej przeszło !! nie poleca niczego palic

fsdfs
|

Czy przypadkiem nie jesteś sponsorowana przez firmę tytoniową. Twoja wypowiedź brzmi jak z bajki. cytuję: " i już następnego dnia stan podgorączkowy zmalał do zaledwie 37 stopni, następnego dnia zniknął i aż do dziś czuję się świetnie. Zniknęło zapalenie zatok i gardła"
Po prostu jak by ręką odjął ,a to wszystko wdychając glikol i glycerynę i trochę nikotyny. Zapytam czy też odstawiłaś kremy, mydła,pasty do zębów i inne kosmetyki?

Amelczak
|

Powiem tak. Moja historia wydaje się irracjonalna, ale myślę, że to tylko kwestia czasu, aż lekarze porządnie wezmą się za to ścierwo. Paliłam e-papierosy przez rok i 2 msce. Przechodziłam przez różne modele - od Volisha ze słabiutką baterią, przez Spinnera 2 i Joytecha Pro na końcu. Cóż. Od czego się zaczęło.. Rok temu zaczęłam mieć stany podgorączkowe nieznanej przyczyny. CODZIENNIE - temperatura 37,8. Zaczęłam też bardzo tracić na wadze. Przeszłam na diety wysokokaloryczne (2,5-3 tys kcal), zrobiłam wszystkie możliwe badania włącznie z pasożytami, rezonansami, krwią itd. Wszystko okej, jednak nawet w gabinecie u lekarza ewidentnie miałam gorączkę. 3 miesiące temu dostałam też zapalenia zatok i gardła, nie pomagały żadne antybiotyki. O ironio - przez cały ten czas w życiu nie wpadłabym na to, że to może mieć jakikolwiek związek z e-papierosami. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy podjęłam próbę rzucenia tego szajsu 3 tygodnie temu, w sumie dlatego, że zapomniałam zabrać ze sobą efaja.. i już następnego dnia stan podgorączkowy zmalał do zaledwie 37 stopni, następnego dnia zniknął i aż do dziś czuję się świetnie. Zniknęło zapalenie zatok i gardła (nadmienię, że nie wzięłam żadnych leków), zaczęłam przybierać na wadze, mimo, że wcale nie jem więcej i nie zajadam słodyczami i pierwszy raz od roku nie borykam się już z gorączkami, które na prawdę miałam codziennie. Tak więc, jak do tej pory byłam zwolenniczką vapowania z którym bardzo ciężko było mi się rozstać, tak dziś jestem przeciwna i właściwie piszę to ku przestrodze. I nie, nie kupowałam chińskich liquidów, paliłam Liqueen'a, 11stki, 6tki więc nie jakieś super mocne ;) Reasumując, jeżeli zauważycie u siebie podobne symptomy - tak, to przez e papierosy.

monkey99
|

Dawka nikotyny w standardowym papierosie to ok. 6mg / papierosa. Prosty rachunek mówi nam, że liquid o zawartości 36 mg / 1ml to odpowiednik 6 papierosów. Jako, że podstawowe wersje e-papierosa mają zbiorniczki po 2 ml, takoż wychodzi nam 12 standardowych papierosów na tankowanie. Jedno tankowanie wystarcza zwykle na 4-6 godzin palenia. Oczywiście jest mniej osób które używają tak mocnych liquid-ów a więcej tych co używają stężeń w granicach 3-12 mg / 1ml. Rozumiem, że matematyka może być słabą stroną, szczególnie humanistów, lecz warto pamiętać, że zawsze 2+2 to cztery.