Próg bólu

Próg bólu to problem interesujący wielu różnych naukowców. W przeszłości sądzono, że u wszystkich ludzi jest on podobny, teraz jednak wiadomo, że każdy ma inny próg odczuwania bólu. Co wpływa na to, że jedni mają niski próg odczuwania bólu a inni wysoki? I dlaczego wysoki próg odczuwania bólu – wbrew pozorom – wcale nie jest korzystny?

Spis treści:

  1. Próg bólu dla różnych bodźców
  2. Próg bólu a tolerancja bólu
  3. Czynniki wpływające na próg bólu
  4. Dlaczego wysoki próg bólu jest niekorzystny?

Próg bólu (ang. pain threshold) definiuje się jako najmniejsze natężenie danego bodźca - dźwięku, doznań termicznych czy dotyku – przy którym człowiek zaczyna odczuwać ból.

Jeszcze do niedawna sądzono, że u wszystkich ludzi próg bólu jest podobny i poszczególne osoby odczuwają takiej samej intensywności bodźce bólowe podobnie. Współcześnie jednak wiadomo już, że nie do końca tak jest.

Na próg bólu wpływ ma bowiem wiele różnych czynników, takich jak m.in.

  • wiek
  • występujące u danego człowieka choroby
  • zażywane przez niego leki

Warto tutaj zaznaczyć zresztą to, że obecnie dominuje pogląd, że nie sposób wyznaczyć jednej, stałej wartości (mierzonej poprzez intensywność jakiegoś bodźca) progu bólu u danego człowieka. Można określić tenże próg w danym momencie, u jednej osoby może się on jednak zmieniać i to nawet w ciągu tego samego dnia.

Próg bólu dla różnych bodźców

Zasadniczo u każdego człowieka mówić można nie o jednym, a o kilku progach bólu - są one bowiem różne dla różnych bodźców. Biorąc to pod uwagę, można wyróżnić próg bólu dźwięków, próg bólu temperatury czy próg bólowy związany z ciśnieniem (wywieraniem ucisku) na jakieś tkanki.

Należy tutaj zaznaczyć, że wspomniane wyżej teorie, że ludzie mają identyczne progi bólu, nie są całkowicie niezgodne z rzeczywistością. Otóż bodźce o pewnej określonej intensywności wywołują doznania bólowe u większości ludzi.

W przypadku dźwięków dyskomfort powodować mogą dźwięki w zakresie 120-140 dB i więcej, w przypadku zaś temperatury ból pojawia się typowo przy narażeniu na styczność z przedmiotami mającymi 50 lub więcej stopni Celsjusza.

Czytaj też: Mizofonia: przyczyny i objawy. Jak sobie radzić z nadwrażliwością na dźwięki

Próg bólu a tolerancja bólu

Czasami wspomniane wyżej pojęcia są ze sobą mylone, tymczasem terminy te określają całkowicie inne zjawiska.

Definicja progu bólu została już opisana powyżej, tolerancja bólu oznacza z kolei największą intensywność bólu, jaką jest w stanie znieść dany człowiek.

Tak jak próg bólu u różnych ludzi dla różnych bodźców bywa podobny, tak już zdecydowanie inaczej jest z tolerancją bólu - okazuje się bowiem, że poszczególne osoby mogą mieć bardzo odmienną tolerancję na doznanie bólowe.

Czytaj też: Nadwrażliwość dotykowa - przyczyny, objawy, leczenie

Czynniki wpływające na próg bólu

Na to, w jaki sposób ludzie odczuwają ból i kiedy w ogóle zaczynają go odczuwać, wpływ ma kilka różnych czynników.

Jednym z nich jest wiek. Okazuje się bowiem, że osoby starsze - zwłaszcza te, u których z wiekiem pojawią się jakieś zaburzenia czucia - mogą być mniej podatne na odczuwanie bólu (mieć więc wyższy próg bólu) niż młodzi pacjenci.

Związek z progiem bólu może mieć też narażenie na różne bodźce w codziennym środowisku - zauważalne jest bowiem to, że u osób narażonych na hałas (w związku z wykonywanym przez nie zawodem lub bardzo głośnym słuchaniem muzyki) ból może się pojawiać po narażeniu na znacznie intensywniejsze dźwięki niż u osób, które w swoim otoczeniu stykają się na co dzień z ciszą.

Związek z progiem bólu mają również i schorzenia, którymi obarczony jest człowiek. Wyższy próg bólu miewają np. pacjenci chorujący przez wiele lat na cukrzycę - zmienione odczuwanie przez nich bodźców bólowych bywa skutkiem uszkodzenia włókien nerwowych.

Czytaj też: Neuropatia: rodzaje, przyczyny, objawy, leczenie

Okazuje się jednak, że w przebiegu pewnych schorzeń dochodzić może do zachodzenia w organizmie przemian, które mają na celu zredukowanie odczuwania bólu. Tutaj warto wspomnieć o badaniach, które prowadzono u chorych cierpiących na zapalenie stawów.

Okazało się, że u takich pacjentów – w porównaniu do osób zdrowych - dochodzić może do zwiększenia ilości receptorów opioidowych w ich układach nerwowych.

W takim przypadku u osób tych wzrastać może wrażliwość komórek nerwowych na działające przeciwbólowo endorfiny, co może skutkować zmniejszeniem u nich dolegliwości bólowych i podwyższeniem progu bólu.

Czytaj też: Przeczulica (hiperestezja): przyczyny, objawy, leczenie

Dlaczego wysoki próg bólu jest niekorzystny?

Teoretycznie wydawać by się mogło, że wysoki próg bólu jest korzystny, w praktyce jednak zdecydowanie tak nie jest.

Jako przykład można podać chociażby pacjentów chorujących na cukrzycę, którzy ogólnie obarczeni są zwiększonym ryzykiem zawału serca.

U takich osób - ze względu na zmieniony próg bólu - objawy zawału serca mogą być mniej niż typowo dotkliwe i niespecyficzne, co może być przyczyną tego, że niezbędne leczenie zostanie u nich wdrożone zbyt późno.

Warto zresztą tutaj wspomnieć o tym, że ból ma w rzeczywistości działanie protekcyjne - gdybyśmy go nie odczuwali, nie cofalibyśmy ręki po zetknięciu jej z gorącą wodą (co skutkowałoby oparzeniem) ani nie uciekalibyśmy od wyjątkowo głośnych dźwięków (co mogłoby doprowadzić do trwałego uszkodzenia narządu słuchu i głuchoty).

Czytaj też: 

Źródła:

  1. Coons M.J., Steglitz J., (2013) Pain Threshold. In: Gellman M.D., Turner J.R. (eds) Encyclopedia of Behavioral Medicine. Springer, New York, NY, dostęp on-line
  2. de Walden-Gałuszko K. Psychologiczne aspekty bólu. Przewodnik Lekarza/Guide for GPs. 2001;4(4):58-59; dostęp on-line
  3. Kato F. et al.: Pain threshold reflects psychological traitsin patients with chronic pain: a cross-sectional study, BioPsychoSocial Medicine (2017) 11:13 DOI 10.1186/s13030-017-0098-4, dostęp on-line
O autorze
lek. Tomasz Nęcki
Lek. Tomasz Nęcki
Absolwent kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Wielbiciel polskiego morza (najchętniej przechadzający się jego brzegiem ze słuchawkami w uszach), kotów oraz książek. W pracy z pacjentami skupiający się na tym, aby przede wszystkim zawsze ich wysłuchać i poświęcić im tyle czasu, ile potrzebują.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE