Czy GUMA DO ŻUCIA jest zdrowa?

2018-11-06 12:39 Aleksandra Żyłowska, dietetyk

Gdyby wierzyć reklamom, guma do żucia może skutecznie chronić zęby przed próchnicą. Czy tak jest w rzeczywistości? Producenci gum, oprócz efektu przeczyszczającego, nie informują o innych, możliwych skutkach ubocznych. Mało kto zastanawia się nad ich składem, a zdecydowanie warto mu się przyjrzeć. Czy żucie gumy jest zdrowe?

Z czego zrobiona jest guma do żucia?

Guma do żucia składa się z kilku podstawowych elementów, które muszą być sklasyfikowane jako bezpieczne do spożycia. Gumy do żucia różnych marek nieco się różnią ze względu na odmienne receptury, jednak każda zawiera:

  • gumę – nietrawioną substancję bazową, która nadaje właściwości niezbędne do żucia;
  • żywicę – dodawaną, aby guma była twardsza i bardziej zwarta;
  • wypełniacze, np. talk i węglan wapnia – nadają gumie teksturę;
  • konserwanty – zapewniające długą datę przydatności do spożycia;
  • środki zmiękczające, np. woski, oleje roślinne, parafina – utrzymują wilgoć i zapobiegają nadmiernemu twardnieniu gum;
  • substancje słodzące – cukry lub bezcukrowe słodziki, np. ksylitol, aspartam;
  • aromaty (naturalne lub syntetyczne) – nadają pożądany smak.

Czy składniki gumy do żucia są bezpieczne dla zdrowia?

Gumy do żucia są uznawane za bezpieczne produkty spożywcze, jednak niektórzy producenci używają składników kontrowersyjnych, które podejrzewa się o różnego rodzaju działania niepożądane. Do tych składników należą:

  • dwutlenek tytanu,
  • butylowany hydroksytoluen (BHT),
  • sztuczne słodziki.

Dwutlenek tytanu

Dwutlenek tytanu jest często używany w postaci nanocząstek w celu nadawania jasnej, białej barwy farbom, tworzywom sztucznym, gumom do żucia, a czasem nawet cukrowi pudrowi. Jest uznany za generalnie bezpieczny, jednak nowe badania naukowe wskazują, że może być szkodliwy. W badaniach na szczurach stwierdzono, że ekspozycja na duże dawki dwutlenku tytanu jest powiązana z uszkodzeniami układu nerwowego i narządów wewnętrznych. Niepokojące wydają się doniesienia naukowców opublikowane w 2017 roku w czasopiśmie „NanoImpact”. Wynika z nich, że całkowite wyeliminowanie kontaktu z dwutlenkiem tytanu jest niemożliwe, a zawiązek ten wpływa na wchłanianie składników odżywczych i wydzielanie enzymów. W badaniu eksponowano komórki nabłonka jelit na ilości dwutlenku tytanu pobierane typowo przez przeciętną osobę. Analizowano efekty ekspozycji ostrej (jednorazowo przez cztery godziny) oraz przewlekłej (w trzech posiłkach w ciągu pięciu dni). Okazuje się, że chroniczne narażenie na kontakt z dwutlenkiem tytanu w diecie powoduje:

  • osłabienie bariery jelitowej,
  • spowolnienie metabolizmu,
  • nasilenie przewlekłego stanu zapalnego,
  • osłabienie reakcji obronnej jelit przed patogenami,
  • zablokowanie wchłaniania składników odżywczych: żelaza, cynku i kwasów tłuszczowych,
  • uszkodzenie kosmków jelitowych odpowiedzialnych za wchłanianie składników odżywczych.

Butylowany hydroksytoluen

BHT jest wytworzonym syntetycznie przeciwutleniaczem, który dodaje się do produktów spożywczych w celu konserwowania żywności i przedłużenia jej trwałości. Ma silne działanie przeciwwirusowe. Badania dotyczące jego toksyczności podczas przyjmowania z pożywieniem są sprzeczne, a w dawkach do 0,25 mg/kg masy ciała BHT jest uznawany za bezpieczny. Jednakże w badaniach na zwierzętach laboratoryjnych wykazano, że w dużych dawkach (od 0,5 do 1 g/kg masy ciała) powoduje uszkodzenia nerek i wątroby. Stwierdzono powiększenie wątroby i spadek aktywności enzymów wątrobowych. Badania dotyczące właściwości rakotwórczych BHT również dają sprzeczne wyniki.

Sztuczne słodziki

Wiele badań potwierdziło, że sztuczne słodziki nie są rakotwórcze. Są jednak niebezpieczne z innych powodów – zaburzają procesy metaboliczne i w dłuższej perspektywie sprzyjają tyciu a nie chudnięciu. Słodziki nasilają apetyt, pobudzają ośrodek nagrody w mózgu i zaburzają mechanizmy kontroli spożycia kalorii. Zakłócają też zależności między insuliną a komórkami nerwowymi, co prowadzi do nasilonego uczucia głodu i dostarczania nawet o 30% energii więcej w porównaniu z posiłkami bez słodzików.

CZYTAJ WIĘCEJ >> Sztuczne słodziki zwiększają apetyt i sprzyjają tyciu

Wpływ żucia gumy na organizm

Zęby i dziąsła

Żucie gum (bez cukru!) pomaga zachować zdrowie zębów i jamy ustnej oraz przywraca prawidłowe pH po posiłku. Najbardziej skuteczne są te słodzone ksylitolem, który hamuje wzrost bakterii powodujących uszkodzenia szkliwa i nieświeży oddech. Żucie gumy z ksylitolem zmniejsza ilość bakterii w jamie ustnej nawet o 75%. Sama czynność żucia jest korzystna, ponieważ zwiększa przepływ śliny, przez co mniej resztek pokarmu pozostaje na zębach. Nie potwierdzono teorii, według której długotrwałe żucie gumy przyczynia się do uszkodzenia dziąseł i bólu szczęki. Jednocześnie gumy żute powyżej 20 minut mogą przyczyniać się do remineralizacji zębów.

Gumę powinno się żuć nie dłużej niż 10-15 minut.

Jelita

Na zdrowie jelit i zdolności kosmków jelitowych do wchłaniania składników pokarmowych istotnie wpływa zawarty w części gum do żucia dwutlenek tytanu. Sztuczne słodziki obecne w nich oddziałują niekorzystnie na stan mikroflory jelitowej. Ponadto gumy do żucia zawierają składniki przeczyszczające i FODMAP czyli węglowodany wywołujące objawy zespołu jelita drażliwego obejmujące wzdęcia, gazy, silne bóle brzucha i biegunki lub zaparcia. Według różnych analiz żucie gumy przyspiesza regenerację jelit po zabiegach chirurgicznych.

Bóle głowy i migreny

Na podstawie analizy dostępnych badań naukowych stwierdzono związek między regularnym żuciem gumy a występowaniem bólu głowy i napadów migreny u osób podatnych na te dolegliwości. Małe badanie przeprowadzone na grupie 30 nastolatków pokazało, że rezygnacja z żucia gumy jest bardzo skuteczną metodą na pozbycie się nawracających bólów głowy – zadziałała aż u 60% badanych. O wywoływanie bólów głowy posądza się sztuczne słodziki, jednak nie zostało to potwierdzone.

Pamięć i koncentracja

Analiza dotychczasowych badań pozwala wnioskować, ze żucie gumy wpływa pozytywnie na różne aspekty funkcji poznawczych, w tym pamięć, koncentrację, zdolności intelektualne i wykonawcze, jednak brakuje jednoznacznego stanowiska naukowego w tej kwestii. Jednocześnie żucie gumy podczas zadań poznawczych zmniejsza wydajność ich wykonania. Wyniki uzyskiwane przez wielu autorów są sprzeczne i nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, czy żucie gumy rzeczywiście poprawia funkcje poznawcze. Najczęściej stwierdza się jednak, że czynność żucia poprawia pamięć krótkotrwałą.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
JanK
|

przez lata żułem gumy każdego dnia, od kilku lat nie żuję, zaobserwowałem lepsze samopoczucie a jak ktoś mnie poczęstował gumą to się skusiłem kilka razy , po każdym żuciu zaczynała mnie boleć głowa, nie wiedziałem że to od gumy, po kilku miesiącach znów mnie ktoś poczęstował i też mnie zaczęła boleć głowa, teraz nie żuję nawet jak mnie ktoś poczęstuje - to jest trucizna ten aspartam! Od czasu ja nie żuję gumy zęby są w takim samym stanie a z gęby nie śmierdzi, jak ktoś ma przegniłe zęby to gumą nie wyleczy! Śmierdzi ci z kopary to myj zęby pastą bez fluoru. Gdybym wiedział że to taka trucizna te gumy to bym nigdy tego się nie chycił syfu, uszkadza mózg! Wszystko co zawiera aspartam to trucizna!

krzy
|

Gumy bez cukru taa... a wiecie jakie gó*no pakują zamiast tego cukru?
Aspartam- poczytajcie se skótki uboczne ( i to nie tylko w gumie do żucia)

under
|

no cóż... trudno nosić ze sobą szczoteczkę na mieście, a takie mentolowe airwavesy są i tak bardziej odświeżające niz pasta,

Agnieszszszszka
|

Ja żuję codziennie ponad 30 gum :p

Krystis
|

Witam! Chciałam powiedziec,ze po 20 latach palenia papierosów pewnego dnia, czyli 15 lat temu musiałam porzucic ten okropny nałog ,poniewaz byłam alergiczka i zachorowałam na astme oskrzelową W zwiazku z uporczywym ciągłym ssaniem w zoładku i uczuciem głodu , miałam potrzebę ciąglego podjadania, więc zaczełam skubac słonecznik, aby zajac równiez czyms dłonie,jadłam duzo słodyczy i ciągle zułam gumę przez około 5 lat i przyznam się ,ze przytyłam 10 kg,ale po 3 latach wróciłam do swojej poprzedniej wagi z czego się b. cieszę Dzis niepalę,juz 15 lat z czego jestem bardzo zadowolona i zdrowsza, ale zucie gumy doprowadzilo u mnie do uszkodzenia stawów skroniowo-zuchwowych ,które potwierdziło się poprzez badanie rtg i wizytę u laryngologa.Nabawiłam się równiez wrzodów dwunastniy,poniewaz zucie gumy doprowadza do nadmiernego wydzielania kwasów zoładkowych,które uszkadza sluzówkę zoładka i dwunastnicy .Jestem zadowolona,ze nie palę,ale zucie przeze mnie w tak długim czasie gumy spowodowały inne choroby o których pisałam.Niestety teraz musze ciagle brac leki na nadkwasotę,którą mam od lat aby nie spowodowac nawrotu choroby wrzodowej i byc na diecie unikając róznych potraw kwasnych i nawet leków i nie tylko przeciwzapalnych ,których nie mozna uzywac przy chorobie wrzodowej,poprostu muszę uwazac na wszystko co wkładam do ust. Doskwieraja mi częstę bóle PRZEWODU POKARMOWEGO i zapalenia stawu skroniowo-zuchwowego i wówczas muszę miec plynna diete nic twardego i oczywiscie leki .Problem mam równiez u stomatologa, z szerszym otwarciem ust ,gdyz mam jakby ograniczenie ,a pózniej ból przy dłuzszym otwarciu ust podczas leczenia zębów.Juz od 15 lat nie zuje wogóle gumy i odradzam osobą ,które ją ciągle zują ,gdyz mogą miec problemy zdrowotne o których pisałam. Jedyne co to cieszę się ,ze rzuciłam palenie ale mam ZA TO problemy zdrowotne o czym napisałam .ODRADZAM ZUCIE GUMY BO SAMA SIE O TYM PRZEKONAŁAM I TERAZ MUSZĘ ZA TO CIERPIEC.POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH . NIEPALĄCA KRYSTIS

fhfgh
|

czuje sie jak w więzieniu ;/ zalaaaallll