Waga a nawyki żywieniowe - jak jedzenie w nocy wpływa na wzrost wagi?

2008-01-09 11:42 Joanna Krupa

Obiad po godzinie 22, a potem deser i... jeszcze coś na ząb. Wydawałoby się, że takie nawyki żywieniowe powodują tycie. A tymczasem amerykańscy naukowcy ogłosili, że posiłki spożywane wieczorem i w nocy nie mają wpływu na wzrost masy ciała. Dlaczego zatem wieczorne podjadanie od lat jest uważane za niezdrowe i przyczyniające się do powstawania nadwagi i otyłości?

Od dawien dawna, zwyczaj jedzenia w nocy postrzegany był jako jeden z czynników prowadzących do nadwagi i otyłości. Aż tu nagle, amerykańscy naukowcy opublikowali wyniki badań, którymi zachwiali to przekonanie. Według nich bowiem, posiłki spożywane w nocy wcale nie są bardziej tuczące od tych zjadanych w ciągu dnia.

Zespół naukowców z Narodowego Centrum Naczelnych przy Uniwersytecie Zdrowia i Nauki stanu Oregon przeprowadził doświadczenie na kilkunastu małpach – samicach rezusa. Gatunek ten od lat wykorzystywany jest do oceny przyczyn otyłości. Zwierzęta były karmione produktami bogatymi w tłuszcze. Jednym słowem, ich dieta była skomponowana niemal tak samo, jak mieszkańców krajów wysoko rozwiniętych.

Czy można jeść po 18? Odpowiada dr Ania [WIDEO]

Wieczorne i nocne posiłki nie mają wpływu na wagę, pod warunkiem, że nie są kaloryczne

Przez dwanaście kolejnych miesięcy małpy jadły wedle ścisłych wytycznych. Część z nich jadła przeważnie za dnia, inne w godzinach nocnych. Według własnych upodobań. Raz na kilka tygodni zwierzęta były szczegółowo ważone. Okazało się, że bez względu na to, czy posiłki spożywanie były w ciągu dnia, czy w nocy, małpy przytyły tyle samo. A że przytyły to tylko i wyłącznie kwestia tłuszczy, a nie pory jedzenia. – Oznacza to, że osoby jedzące zazwyczaj wieczorem i późno w nocy wcale nie są zagrożone otyłością – uważa dr Judy Cameron, kierująca zespołem badaczy.
Czy tym samym wartość zalecenia dietetyków, by ostatni posiłek zjeść o godzinie 18 stanęła pod znakiem zapytania? Zdaniem naukowców z USA możemy jeść grubo po 18, ale tylko pod warunkiem, że będziemy przestrzegać dziennej dawki kalorii. W przeciwnym razie nasza waga wzrośnie. Wiele osób jednak w ciągu dnia nie czuje głodu, ani apetytu, ale też nie ma czasu na zjedzenie porządnego posiłku. Według tego, co odkryli naukowcy, zamiast więc w ciągu dnia jeść puste kalorie, aby tylko wyrobić się do godziny zero (czytaj 18.00), mogą wrócić do domu i spokojnie zjeść porządny i zdrowy posiłek, bez względu na porę. O 20 lub o 23. Albo o którejkolwiek chcą.

Zdaniem eksperta
Magdalena Wojciechowska, dietetyk z poradni dietetycznej Food & Diet

Jedzenie wieczorne czy nocne u wielu osób z nadwagą związane jest z innymi błędami np. złym doborem produktów, nieregularnością jedzenia, siedzącym trybem życia. Te wszystkie problemy zebrane razem powodują wzrost masy ciała.
Warto tu zaznaczyć, iż jednym z kluczowych problemów osób z nadwagą i otyłością, poza nieodpowiednią dietą, jest jedzenie małej ilości posiłków za to bardzo obfitych, najczęściej w godzinach późnowieczornych. Takie zachowanie ma wpływ na nasze tempo przemiany materii. Organizm który jest rzadko karmiony, ogranicza wydatki energetyczne, czyli zmniejsza tempo metabolizmu. Co to dla nas oznacza? Działamy wówczas na „niższych obrotach” i paradoksalnie jesteśmy w stanie przytyć, jedząc mniej. Dlatego też jako dietetyk polecam jedzenie posiłków często za to w mniejszych porcjach. W takim harmonogramie znajdzie się również miejsce na posiłek wieczorny, który najlepiej zjeść około 2 godziny przed snem, żeby nasz przewód pokarmowy zdążył strawić to, co zjedliśmy.
Ważne jest również, by nasza dieta była dopasowana do naszej dziennej aktywności. Jeśli jesteśmy przysłowiowymi sowami – dzień zaczynamy i kończymy później (np. wstajemy o 12 w południe i kładziemy się spać o 3 w nocy) ważne jest, byśmy jedli regularnie mniejsze porcje i ostatni posiłek spożyli najpóźniej około 1 w nocy.

Ważne

Poradnikzdrowie.pl wspiera bezpieczne leczenie i godne życie osób chorych na otyłość.
Ten artykuł nie zawiera treści dyskryminujących i stygmatyzujących osoby chore na otyłość.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Krynia
|

ja uwielbiałam zawsze jeść późnym wieczorem, zawłaszcza słodycze. Niestety nadprogramowe kilogramy mnie wystraszyły, ale nie potrafię nadal zrezygnować z późnego jedzenia. Przestałam tylko pochalaniać słodycze na rzecz owoców i serka naturalnego Bieluch lekki. tak mi zaleciła dietetyczka.

Ten co mu brak pare KG.
|

Ja tam wcinam w nocy i mam niedowagę...

Karrla
|

sądzę, że to zależy od osoby i jej przemiany materii. Póxna kolacja- spox. Ale z małą ilością węglowodanów i tłuszczy. Ja za swoją nadwagę obwiniam włąsnie wieczorne jedzenie kanapek, ciastek itp.