TERAPIA FAGOWA (fagoterapia, leczenie fagami) skuteczniejsza niż antybiotyki?

2016-02-25 12:54 Monika Majewska

Terapia fagowa (leczenie fagami, fagoterapia) polega na zwalczaniu infekcji bakteryjnych wirusami, które nazywa się bakteriofagami lub fagami. Te "pożeracze bakterii" są skuteczne wtedy, gdy zawodzi leczenie antybiotykami, także tymi tzw. ostatniej szansy, stanowiącymi jedyną broń w walce z zakażeniami odpornymi na inne antybiotyki. Sprawdź, na czym polega terapia fagowa.

Terapia fagowa polega na stosowaniu fagów (inaczej bakteriofagi, wirusy bakteryjne), czyli wirusów, które mają zdolność niszczenia bakterii. Fagoterapia jest odpowiedzią na rosnącą oporność bakterii na antybiotyki, przez którą grozi nam powrót do czasów sprzed odkrycia antybiotyków. Fagi są bowiem skuteczne wtedy, gdy zawodzi leczenie antybiotykami, także tymi tzw. ostatniej szansy, stanowiącymi jedyną broń w walce z zakażeniami odpornymi na inne antybiotyki.

Bakteriofagi - czym są?

Bakteriofagi powszechnie występują w przyrodzie, m.in. w glebach, oceanach, a nawet w gorących źródłach - wszędzie tam, gdzie są bakterie.

Fagi atakują i zabijają tylko bakterie.

W związku z tym fagi można znaleźć także w organizmie ludzkim, z którego są usuwane wraz z kałem i moczem. To właśnie m.in. ze ścieków pochodzą fagi stosowane w terapii. Na przykład, w Polsce fagi najczęściej są pozyskiwane z wrocławskich ścieków, choć są dostarczane także z egzotycznych miejsc, np. fagi wyizolowane z wody z rzeki Kwai i z innych obszarów Azji.

Terapia fagowa - na czym polega?

Pierwszym krokiem jest namnożenie fagów, określenie wrażliwości danego szczepu bakterii na fagi i wytworzenie sterylnego preparatu, który będzie można podać pacjentom. Preparat ten ma postać bezbarwnego i bezzapachowego płynu zamkniętego w ampułce, co wyglądem przypomina sól fizjologiczną. Można go zastosować miejscowo, np. w przypadku infekcji nosa lub ucha podaje się go w formie kropli. U chorego z infekcją dróg oddechowych można zastosować aerozol do inhalacji, a u pacjenta z raną - kompresy. Płyn z fagami można zastosować również doodbytniczo, np. w leczeniu przewlekłego zapalenia gruczołu krokowego. Jeśli płyn jest stosowany doustnie, dodaje się do niego wodę lub sok, ponieważ jest dość gorzki.

Terapię fagową można zastosować tylko u chorych, którzy są przewlekle zakażeni i u których antybiotyki zawiodły.

Fagi po dostaniu się do chorego organizmu "przyczepiają" się do bakterii, wstrzykują jej swoje własne DNA i zaczynają się w niej powielać. W ten sposób w bakterii powstaje wiele nowych fagów, jej własnych niszczycieli. Następnie bakteria rozpada się, uwalniając w miejscu toczącej się infekcji namnożone fagi, które "pożerają" następne bakterie.

Leczenie trwa ok. półtora miesiąca, choć może być dłuższe, zwłaszcza w trudnych przypadkach, np. w zakażeniach po powikłaniach ortopedycznych. Preparat z fagami pacjent przyjmuje w domu lub w przychodni. Aż do zakończenia terapii pacjent zgłasza się regularnie na wizyty kontrolne, aby ocenić skuteczność leczenia.

Terapia fagowa a antybiotykoterapia

Czy bakterie mogą się uodpornić na fagi, tak samo jak na antybiotyki? Mogą, jednak ryzyko powstania oporności jest w przypadku bakteriofagów mniejsze niż dla antybiotyków, ponieważ u fagów dochodzi do mutacji, które ułatwiają im przystosowanie się do mutujących komórek bakteryjnych.

W związku z tym fagi są skuteczniejsze niż antybiotyki i można nimi leczyć infekcje, z którymi antybiotyki sobie nie radzą. Na przykład, u górnika ze złamaną nogą wdała się infekcja, rany - mimo stosowania leków - nie goiły się miesiącami, groziła mu amputacja.

Fagi - w przeciwieństwie do antybiotyków - odznaczają się zdolnością do samopowielania i swoistością działania, tzn. atakują tylko określoną bakterię - tę "złą", odpowiedzialną za infekcję.

Po czterech tygodniach stosowania okładów z fagami zmiany się wygoiły. Kolejny przykład - młoda kobieta miała nawracające anginy z gronkowcem w obrębie migdałka, które ustąpiły dopiero po regularnym płukaniu gardła płynem z fagami. Do wyleczenia zakażenia bakteryjnego wystarcza zaledwie jedna dawka faga.

Poza tym bakteriofagi atakują i niszczą tylko określoną bakterię - tę odpowiedzialną za infekcję. "Dobre" bakterie, dzięki którym organizm funkcjonuje prawidło, które pełnią rolę strażników - pilnują, aby "złe", chorobotwórcze bakterie nie rozmnażały się - nie zostają zaatakowane przez fagi. W przebiegu antybiotykoterapii niszczone są zarówno „złe”, jak i „dobre” bakterie. W związku z tym fagoterapia jest znacznie bezpieczniejsza dla organizmu. Jest też dobrze tolerowana przez pacjentów - skutki uboczne terapii fagowej są bardzo rzadkie i niezbyt dokuczliwe, np. przemijający nieznaczny wzrost temperatury ciała.

Leczenie w niedalekiej przyszłości. Czym jest terapia fagowa? Wyjaśnia prof. Andrzej Górski

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Fagi nie potrafią jeszcze zabijać każdej bakterii

Fagi mają zdolność zabijania wielu bakterii (w tym tych opornych na antybiotyki tzw. ostatniej szansy), ale nie wszystkich.

W niedalekiej przyszłości fagoterapia ma szanse stać się wiodącą formą terapii antybakteryjnej.

Fagi najczęściej są ograniczone do części szczepów w obrębie tylko jednego gatunku bakterii - wyjaśniają naukowcy. Badaczom nie udało się jeszcze pozyskać fagów do leczenia zakażeń wywołanych przez paciorkowce (Streptococcus), nie dysponują też odpowiednim laboratorium, aby zajmować się prątkami gruźlicy czy chlamydiami.

Terapia fagowa w Polsce

W Polsce znajduje się jedyny w Unii Europejskiej ośrodek leczący infekcje bakteryjne wirusami. Jest to Ośrodek Terapii Fagowej przy Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu, którego szefem jest prof. Andrzej Górski.

Terapia nie jest objęta refundacją NFZ. Półtoramiesięczna kuracja kosztuje ponad 2 tys. zł i są to koszty konsultacji, badań mikrobiologicznych i diagnostycznych oraz preparatów fagowych.

Do ośrodka trafiają pacjenci z wielu krajów, m.in. z zakażeniami dróg oddechowych, prostaty, skóry, dróg moczowych, kości i szpiku, z zakażonymi ranami. Na przykład, ostatnio polskim lekarzom udało się wyleczyć lekarkę z Włoch, która miała zakażenie po operacji z powodu nowotworu układu kostno-stawowego.

Jednak fagoterapia to wciąż terapia eksperymentalna, ponieważ nie przeprowadzono pełnych badań klinicznych. Są one niezbędne, by zarejestrować preparaty zawierające fagi w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych.

Gdyby fagi zarejestrowano jako lek, mogłyby zastąpić antybiotyki. Wtedy leczenie zakażenia bakteryjnego byłoby znacznie tańsze. Dzień terapii nowoczesnym antybiotykiem kosztuje bowiem ok. 30 euro, a fagami - ok. 1 euro.

Jakie warunki musi spełnić fagoterapia, by została uznana za metodę leczniczą?

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
sceptyk
|

"ponieważ u fagów dochodzi do mutacji, które ułatwiają im przystosowanie się do mutujących komórek bakteryjnych"
- takie zjawisko - korzystna mutacja, występuje niezwykle rzadko. Zarówno powstanie odporności to kwestia selekcji już istniejących patotypów jak i przełamanie odporności to także kwestia selekcji - zwiększenia udziału szczepów np. bardziej zjadliwych fagów