Nie bój się – testuj się!

2020-11-24 10:53 Magdalena Gajda

Na pytanie: „Czy zrobiła Pani test na obecność HIV” Polki odpowiadają z oburzeniem: „A po co? Przecież nie jestem prostytutką”. - Kobiety w Polsce rzadko badają się na HIV, bo nie widzą takiej potrzeby. Równie rzadko nakłaniają do testów swoich partnerów. Robimy wszystko, aby to zmienić, bo ponad 50 proc. całej światowej populacji zakażonych HIV to kobiety – mówi dr n. społ. Magdalena Ankiersztejn-Bartczak, Prezes Fundacji Edukacji Społecznej wspierającej osoby zakażone HIV i ich bliskich.

Można mieć i męża i HIV, ale też i męża z HIV

Jako społeczeństwo postrzegamy obecnie HIV dokładnie tak samo jak… 30 lat temu, czyli w latach 90. Jesteśmy przekonani, że zakażeni HIV mogą być wyłącznie homoseksualni mężczyźni, narkomani obu płci i osoby parające się najstarszym zawodem świata, czyli świadczą usługi seksualne. Heteroseksualna, zamężna kobieta zakażona HIV jest dla nas równie mitycznym stworem co jednorożec.

W to, że mogą mieć HIV nie wierzą też same kobiety. W punktach konsultacyjno-diagnostycznych wykonujących testy na HIV stanowią one ok. 30 proc. wszystkich zgłaszających się. A im kobiety są starsze, tym bardziej są przekonane, że testów na HIV nie potrzebują.

Choć, zgodnie z ostatnim meldunkiem epidemiologicznym dot. HIV i AIDS ( z 31 grudnia 2019 r.) podanym przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny, najwięcej wykrytych przypadków zakażenia HIV dotyczyło Polek w wieku od 30 do 59 lat. Tymczasem…

- Panie z dojrzalszych pokoleń, zwłaszcza te w wieloletnich stałych związkach nie testują ani siebie, ani swoich partnerów. Tłumaczą: „Bo to przecież taki porządny facet i nigdy by mnie zdradził”. Nieco inaczej zaczynają do tego podchodzić młode kobiety. A im są młodsze tym częściej wchodząc w nowy związek proszą partnera/partnerkę o wykonanie testów na HIV. To znak naszych czasów. Po prostu coraz rzadziej się zdarza, że nasz pierwszy partner/partnerka seksualna jest także i ostatnim, takim na całe życie - wyjaśnia dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak.

O HIV powinno być głośno nie tylko 1 grudnia

87 proc. kobiet w Polsce uważa, że HIV ich nie dotyczy. Choć na liście czynników i sytuacji prowadzących do zakażenia, kontakty seksualne (także heteroseksualne) są wciąż na I miejscu. A odsetek wiernych partnerów nie jest tak wysoki.

- Od czasu rozpoczęcia epidemii HIV w Polsce, czyli od 1985 r., liczba zakażonych HIV stale wzrasta. W 2019 r. pobiliśmy nowy rekord. Obecność zakażenia HIV zdiagnozowano u ponad 1700 Polaków, podczas gdy w 2018 r. ok. 1300 - mówi dr Ankiersztejn-Bartczak.

Statystyki dotyczące osób z HIV i chorych na AIDS rosną po cichu. O HIV i AIDS mówi się o tym tak mało, jakbyśmy sobie z HIV poradzili, jakby nie było żadnej epidemii.

- Bo HIV i AIDS to u nas temat tabu, podobnie jak inne choroby przenoszone drogą płciową. A o HIV i AIDS robi się nieco głośniej w okolicach 1 grudnia, gdy obchodzony jest Światowy Dzień AIDS, a tak nie powinno być - ludzie mają niezabezpieczone kontakty przez cały rok. Jeśli chcemy powstrzymać epidemię potrzebna jest odpowiednia edukacja i profilaktyka, a tych nie da się przeprowadzać po cichu - mówi prezes Ankiersztejn-Bartczak.

Czytaj też: Kobiety są bardziej narażone na zakażenie wirusem HIV

Być może o HIV i AIDS mówi się niewiele, bo…

Osoby zakażone i chore ujawniają się niezwykle rzadko. Stygmat HIV i AIDS jest tak silny, że osoby seropozytywne nie przyznają się do zakażenia i choroby, ani najbliższej rodzinie, ani w miejscu pracy.

Polacy boją się też poprosić partnera, partnerkę o wykonanie testu, jeżdżą do innych, często bardzo odległych miast, żeby przetestować siebie będąc pewnym, że ta informacja nie zostanie upubliczniona w ich miejscu zamieszkania.

- Niestety żywe jest też zjawisko dyskryminowania osób z HIV i AIDS przez personel medyczny, np. wśród dentystów. Do niedawna było też tak, że jeśli kobieta z HIV urodziła zdrowe, seronegatywne dziecko, a tak się zdarza w 99 proc. ciąż u kobiet z HIV, to położnicy wpisywali do książeczki zdrowia dziecka informację, że jako mama ma HIV. Możecie sobie wyobrazić jak negatywnie ten zapis wpływał na opiekę medyczną nad samym dzieckiem – wyjaśnia dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak.

Nie bój się – testuj się!

Zarządzana przez dr Magdalenę Ankiersztejn-Bartczak Fundacja Edukacji Społecznej, od początku swojej działalności, czyli od 2002 r. wspiera osoby zakażone HIV i chore na AIDS oraz ich bliskich. Fundacja prowadzi warsztaty w ramach projektu „Akademia Pozytywnego Życia” oraz udziela porad prawnych, socjalnych, psychologicznych i rzetelnych informacji czym jest HIV, AIDS i jak z nimi żyć.

- Pacjenci zakażeni HIV, albo o wirusie nie mają żadnej wiedzy, albo pozyskują ją z bardzo niepewnych źródeł. Luka informacyjna w tym obszarze jest ogromna, a osoby, które dowiadują się, że są zakażone mają naprawdę wiele pytań i problemów. Dlatego utworzyliśmy specjalną bezpłatną infolinię - 800 14 14 23 , czynną od poniedziałku do piątku od 16.00 do 20.00– w której dyżurują także osoby zakażone HIV – mówi prezes Ankiersztejn-Bartczak.

Fundacja Edukacji Społecznej znana jest także z licznych kampanii społecznych, tej najbardziej rozpoznawalnej Projekt Test, 10 lat stworzonej i prowadzonej przez Agatę Stola do której przyłączają się znane osoby z wielu dziedzin życia, m.in. aktorzy (Magdalena Boczarska, Andrzej Grabowski, Jacek Kawalec, Olga Bołądź,), pisarze (m.in. Sylwia Chutnik) i osobowości medialne (m.in. Małgorzata Rozenek – Majdan), aby łamać stereotypy narosłe wokół HIV i AIDS, a także zachęcać Polaków do wykonywania testów.

- Tylko 10 proc. dorosłych Polaków przynajmniej raz w życiu wykonało test na HIV. Wśród pozytywnych, największy odsetek to osoby, u których zakażenie zostało późno wykryte. Zwykle wtedy, gdy rozwinęło się już pełnoobjawowe AIDS. A im wcześniej wykryty wirus tym większe szanse skuteczne leczenie. Dlatego mówimy: pokonaj strach i wykonaj test – zachęca dr Magdalena Ankiersztejn-Bartczak.

Czytaj tez:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE