Amputacja prącia: wskazania, rodzaje i konsekwencje

2016-12-31 9:08

Amputacja prącia jest operacją czasem niezbędną w przypadku leczenia raka prącia. Inną okolicznością, kiedy się ją przeprowadza jest nieodwracalne uszkodzenie penisa w wyniku ciężkiego urazu lub w sytuacji zmiany płci. Na czym polega operacja amputacja prącia?

Amputacja prącia, inaczej penektomia, to zabieg chirurgiczny, który przeprowadza się z kilku powodów.

Amputacją penisa może zakończyć się także niefrasobliwe stosowanie wspomagaczy typu Viagra. Nienaturalnie długo utrzymująca się erekcja uniemożliwia odpływ krwi i stopniowo doprowadza do martwicy narządu.

Najczęstszym jest nowotwór prącia, ale może to być także uszkodzenie tego narządu w tak dużym stopniu, że niemożliwe jest operacyjne uratowanie go, lub przypadkowe, ale znaczne uszkodzenie penisa podczas obrzezania. Innym przypadkiem, w którym przeprowadza się penektomię, jest operacja na życzenie pacjenta, który chce zmienić płeć. Wyróżniamy dwa stopnie amputacji – częściową lub całkowitą (totalną).

Penektomia całkowita

Jest to radykalna amputacja całego narządu, która odbywa się w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym podpajęczynówkowym. By pacjent mógł po operacji oddawać mocz, wytwarza się nowe ujście dróg moczowych, między moszną a odbytem. W niektórych przypadkach, gdy konieczne jest równocześnie usunięcie pęcherza moczowego, trzeba wykonać stomię moczową, czyli sztuczne ujście dla moczowodów. Od tej pory mocz zbiera się w woreczku, który mężczyzna będzie musiał nosić pod ubraniem i systematycznie opróżniać. Po całkowitej penektomii raczej nie wykonuje się rekonstrukcji prącia, ewentualnie czasem przeszczepia się skórę z innego miejsca i formuje w kształcie członka, ale taki penis będzie już tylko pełnił funkcję estetyczną.

Penektomia częściowa

Usuwa się tkanki w zależności od tego, jaką część narządu objął nowotwór czy uraz. Lekarze starają się zachować możliwie jak największy fragment prącia (w przypadku nowotworu zawsze usuwa się margines zdrowej tkanki, by uniknąć nawrotów), by utrzymać jego funkcje, zarówno seksualną, jak i wydalniczą. Na pewien czas wytwarza się pomocnicze wyjście dla odprowadzania moczu (między odbytem a moszną), a później się je likwiduje, by powróciły naturalne funkcje prącia. Po częściowej amputacji prącia zwykle możliwa jest operacja rekonstrukcji penisa, a nawet powrót do pełnej sprawności seksualnej pacjenta.

Uwaga: Z operacją amputacji prącia wiąże się silne obniżenie samopoczucia pacjenta, brak poczucia własnej wartości. Dlatego w obu przypadkach penektomii niezwykle ważnym elementem rehabilitacji mężczyzny jest wsparcie ze strony bliskich – szczególnie partnerki. Czasem warto zwrócić się w tym momencie po pomoc do psychologa, czy seksuologa. Sfera seksualna wcale nie musi być skazana – jak by się mogło wydawać – na unicestwienie.

Ważne

W celu operacyjnej zmiany płci mężczyzny, który czuje się kobietą, stosuje się penektomię częściową. Przede wszystkim lekarze muszą zmienić drogę oddawania oczu. Wykonuje się także plastykę pochwy, warg sromowych z trzonu penisa oraz łechtaczki z żołędzi, tak, aby możliwa była pełna aktywność seksualna.

Warto wiedzieć

W ubiegłym roku, w RPA, dokonano pierwszego na świecie przeszczepu penisa. Czarnoskóremu mężczyźnie trzeba było amputować narząd, gdyż doszło do skomplikowanych powikłań w następstwie obrzezania. Przeszczepiono mu organ pobrany od zmarłego – białego – dawcy. Operacja trwała 9 godzin, a lekarze zastosowali podobne techniki mikrochirurgiczne jak w przypadku przeszczepienia twarzy. Trzy miesiące po operacji mężczyzna odzyskał funkcje układu moczowego, a także seksualne. Może także zostać ojcem. Po tak obiecującej operacji lekarze planują kolejne, jednak każdy mężczyzna musi wcześniej przejść odpowiednie testy psychologiczne. Wcześniej, w Chinach, także przeprowadzono operację przeszczepu penisa, jednak po dwóch tygodniach pacjent zażądał usunięcia z powrotem przyszytego organu – nie był w stanie go zaakceptować.

Od czasu do czasu media obiegają informacje o tym, że mężczyzna sam odciął sobie penisa. Np. 10 lat temu pewien góral stawił się na pogotowiu w Zakopanem z własnym członkiem w... torebce foliowej. Uciął go sobie będąc pod wpływem alkoholu. Po chwili pożałował tego czynu i postanowił pojechać do szpitala. Niestety, upłynęło zbyt dużo czasu od samoamputacji. Doszło do martwicy narządu i lekarze nie mogli już nic zrobić. Natomiast 2 lata temu do samoamputacji przyznał się raper Wu-Tang Clan, Andre Johnson, który odciął sobie członka pod wpływem oszołomiony narkotykami: – Odciąłem go, bo był źródłem wszystkich moich problemów. Rozwiązaniem ich było zrozumienie, że seks jest dla śmiertelników, a ja jestem bogiem – wyjaśnił.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.