Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku?

mgr farmacji Łukasz Waligórski, artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku? Okazuje się, że sytuacji, w których pracownik apteki może lub wręcz musi odmówić wydania pacjentowi leku, jest całkiem sporo. Dotyczą one nie tylko odmowy sprzedaży środków antykoncepcyjnych przez farmaceutę ze względu na klauzulę sumienia. Sprawdź, kiedy farmaceuta może odmówić wydania leku.

Pięć lat trudnych studiów, praca magisterska i sześć miesięcy obowiązkowej praktyki zawodowej w aptece. Tak wygląda w Polsce edukacja farmaceuty, który mimo to przez wielu jest postrzegany jako zwykły sprzedawca leków. Za tym wykształceniem idzie jednak ogromna odpowiedzialność i uprawnienia, z których nie wszyscy zdają sobie sprawę. Bo skoro na farmaceutę nakłada się obowiązek racjonalizacji i kontroli leczenia, ale również dysponowania budżetem NFZ w ramach realizacji recept refundowanych, to musi on posiadać prawo by w odpowiednim momencie powiedzieć pacjentowi NIE. Tego typu sytuacje są precyzyjnie określone w odpowiednich przepisach, a za ich nieprzestrzeganie wręcz grożą farmaceutom kary.

Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku? Klauzula zdrowia

Zadaniem farmaceuty jest udzielanie informacji pacjentowi o lekach oraz racjonalizowanie jego terapii, w taki sposób by była ona dla niego bezpieczna i skuteczna. W rezultacie ustawa Prawo farmaceutyczne (Pf.) daje pracownikowi apteki (zarówno farmaceucie, jak i technikowi farmaceutycznemu) możliwość odmowy wydania leku, jeśli może on zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta (art. 96.5.1 Pf.). Dotyczy to również sytuacji gdy istnieje podejrzenie, że produkt leczniczy może być zastosowany w celu pozamedycznym (art. 96.5.2 Pf.).

Pracownik apteki może też odmówić wykonania leku recepturowego, jeśli zachodzi konieczność dokonania zmian w jego składzie, do których farmaceuta albo technik farmaceutyczny nie posiadają uprawnień i nie ma możliwości porozumienia się z lekarzem (art. 96.5.4 Pf.) Pracownik apteki może odmówić też wydania pacjentowi wykonanego dla niego leku recepturowego, jeśli od momentu jego sporządzenia minęło co najmniej 6 dni (art. 96.5.5 Pf.). Zapis ten wynika oczywiście z krótkiej trwałości leków recepturowych, które najczęściej pozbawione są konserwantów.

Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku? Fałszerstwa recept

Coraz częstszym zjawiskiem na rynku aptecznym są fałszerstwa recept. Z jednej strony dotyczą one leków refundowanych, na których wyłudzana jest w ten sposób refundacja. Z drugiej strony bardzo często fałszowane są recepty na leki psychotropowe i narkotyczne. Zadaniem farmaceuty jest każdorazowa ocena autentyczności recepty. Jeśli w jego opinii pojawi się choć cień podejrzenia, że dana recepta jest sfałszowana, ma on prawo odmówić jej realizacji. Ale to nie wszystko…

Postępowanie farmaceuty z potencjalnie fałszywą receptą regulują aż dwa akty prawne. Z jednej strony jest to wspomniana już ustawa Prawo farmaceutyczne, która w art. 96.5.3 daje pracownikowi apteki prawo do odmowy wydania leku, „w przypadku uzasadnionego podejrzenia co do autentyczności recepty lub zapotrzebowania”. Bardziej precyzyjne pod tym względem jest rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich, które mówi, że „w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia sfałszowania recepty osoba wydająca odmawia jej realizacji, zatrzymuje ją i niezwłocznie powiadamia o tym fakcie wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, oddział wojewódzki Funduszu właściwe ze względu na adres prowadzenia apteki, oraz, o ile to możliwe, osobę uprawnioną albo świadczeniodawcę” (§24).

Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku? Substancje psychoaktywne

Leki stosowane w leczeniu silnego bólu, kataru lub kaszlu – to właśnie w nich najczęściej można znaleźć te trzy substancje: kodeinę, dekstrometorfan i pseudoefedrynę. Wszystkie można kupić bez recepty. Okazuje się, że te trzy substancje oprócz działania leczniczego mają też działanie… odurzające. Stosowane w dużych ilościach, a niekiedy  łączone też z alkoholem, mogą dostarczać wrażeń i doświadczeń porównywalnych z zażywaniem narkotyków czy dopalaczy. W rezultacie Ministerstwo Zdrowia postanowiło wprowadzić regulacje, które z jednej strony ograniczą sprzedaż tego typu preparatów nieletnim, a z drugiej strony uniemożliwią ich handel na skalę hurtową celem produkcji narkotyków.

W oparciu o dane literaturowe oraz głosy, jakie pojawiły się w ramach konsultacji publicznych, określono dokładne ilości wspomnianych substancji, które mają wystarczyć do przeprowadzenia skutecznej terapii. 720 mg pseudoefedryny, 240 mg kodeiny i 360 mg dekstrometorfanu – takie ograniczenie zawartości substancji psychoaktywnych w opakowaniach leków dostępnych bez recepty ostatecznie ustalił resort zdrowia. Wartości te stały się jednocześnie ograniczeniem dla farmaceutów w sprzedaży wspomnianych substancji np. przy wydawaniu kilku mniejszych opakowań. Za niezastosowanie się do tych przepisów, farmaceutom grożą ogromne kary finansowe (nawet o 500 000 zł, w przypadku sprzedaży hurtowej do produkcji narkotyków).

Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku? Wiek pacjenta

Od 1 lipca 2015 roku przepisy nakładają również na farmaceutów i techników farmaceutycznych obowiązek odmowy wydania leku dostępnego bez recepty, zawierającego w składzie wspomniane substancje o działaniu psychoaktywnym, osobie, która nie ukończyła 18. roku życia. W razie wątpliwości co do wieku pacjenta, któremu ma być wydany produkt leczniczy, farmaceuta lub technik farmaceutyczny jest uprawniony do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek takiej osoby. W przypadku odmowy okazania dokumentu, pracownikowi apteki przysługuje prawo do odmowy sprzedaży leku.

To nie jedyna sytuacja, kiedy farmaceuta może zapytać pacjenta o wiek. Wspomniana ustawa Prawo farmaceutyczne daje uprawnienie do odmowy realizacji dowolnej recepty jeśli osoba, która z nią przyszła do apteki, nie ukończyła 13. roku życia. I znów w takich sytuacjach farmaceuta i technik farmaceutyczny jest uprawniony do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek takiej osoby. W przypadku nieprzedstawienia takiego dokumentu leku nie można sprzedać.

Jedną z najświeższych zmian w przepisach jest podpisana przez Ministra Zdrowia na początku kwietnia 2015 roku zmiana rozporządzenia w sprawie wydawania z aptek produktów leczniczych. Wprowadzono do niej przepis mówiący, że hormonalne środki antykoncepcyjne do stosowania wewnętrznego, posiadające kategorię dostępności OTC, wydaje się bez recepty osobie, która ukończyła 15 rok życia. W praktyce oznacza to, że tzw. pigułka „dzień po” (w Polsce to wyłącznie ellaOne) może być wydana bez recepty wyłącznie osobom, które skończyły 15 lat. Farmaceuta bądź technik farmaceutyczny może odmówić wydania tego preparatu osobie, która na jego prośbę tego nie udokumentuje.

Polecany artykuł:

Kiedy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku? Klauzula sumienia

Obecnie w naszym kraju prawo do odmowy wykonania określonego świadczenia zdrowotnego niezgodnego z sumieniem posiadają lekarze, dentyści, pielęgniarki oraz położne – przepisy te nazywane są klauzulą sumienia.

W przypadku lekarzy i dentystów jest ona usankcjonowana w artykule 39 ustawy o zawodzie lekarza z 5 grudnia 1996 r. Mówi on, że „lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem (…) z tym że ma obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Lekarz wykonujący swój zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby ma ponadto obowiązek uprzedniego powiadomienia na piśmie przełożonego”

Natomiast pielęgniarki klauzulę sumienia mają zapisaną w artykule 23 ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej z 5 lipca 1996 r. zgodnie z którą „pielęgniarka, położna może powstrzymać się, po uprzednim powiadomieniu na piśmie przełożonego, od wykonania świadczenia zdrowotnego niezgodnego z jej sumieniem”.

Nie istnieje w polskim prawie analogiczny zapis, który przyznawałby „klauzulę sumienia” również farmaceutom. Dlatego niektórzy z nich powołują się na artykuł 53 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, który każdemu zapewnia wolność sumienia i religii. To prawo potwierdza orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 15 stycznia 1991 roku (U8/90) mówiące, że „wolność sumienia nie oznacza jedynie prawa do reprezentowania określonego światopoglądu, ale przede wszystkim prawo do postępowania zgodnie z własnym sumieniem, do wolności od przymusu postępowania wbrew własnemu sumieniu”.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
prazykwantel sprzedam
|

Sprzedam leki pasozyty prazykwantel iwermektyna zentel vermox yomesan

Oferuje leki przeciw pasozytom:

Vermox Mebendazol 100mg 1zł, ważny 03.2020, odliczany z opakowania szpitalnego 1000 tabletek do torebek strunowych po 25 tabletek – glistnica, włośnica, włosogłówczyca, tęgoryjec, owsiki. Podaje się 2x dziennie przez 3 dni lub dłużej.

Yomesan Niklozamid 500mg 3zł, ważny 01.2022, listki po 4 tabletki w opakowaniu kartonowym – tasiemiec nieuzbrojony, tasiemiec uzbrojony, bruzdogłowiec szeroki, tasiemiec karłowaty. Podaje się jednorazowo w dawce 2 g.

Prazykwantel 600mg 4zł, ważny 03.2022, opakowania szpitalne po 50 i po 100 tabletek, mniejsze ilości odliczam do torebek strunowych po 10 tabletek – przywry, tasiemce. Podaje się od jednorazowej tabletki na tasiemce, do 2 dziennie przez 3 dni na przywry.

Iwermectyna 6mg 30zł, ważna 04.2019, listki po 6 tabletek, opakowanie 12 tabletek, ale mogę łatwo oddzielić z listków – glisty (ogólnie robaki obłe), nużeniec, świerzb, węgorczyca, filarioza, glista ludzka, węgorek jelitowy, włosogłówka ludzka, owsiki, wszy. Dawkowanie: 0,2mg/kg masy ciała. Nie należy przyjmować jedzenia na 2 h przed podaniem leku i przez 2 h po jego podaniu.

Zentel Albendazol 200mg 5zł – obleńce, niektóre płazińce. W przypadku zarażenia owsikiem, włosogłówką, glistą, tęgoryjcem dwunastnicy stosuje się jednorazową dawkę leku 400 mg. W zarażeniach węgorkiem jelitowym lub w tasiemczycach stosuje się tę dawkę trzykrotnie przez 3 kolejne dni. W przypadku braku efektu po 3 tygodniach można leczenie powtórzyć. W giardiozie typowo podaje się w jednorazowej dawce 400 mg/dobę przez 5 dni.

Zen Plus – lek kombinowany składajaący się z Iwermektyny 6mg i Zentel Albendazol 400mg, ważny 04.2020, listki po 1 tabletce w pudełku kartonowym. Ten lek jest znacznie silniejszy dzięki synergicznemu działaniu obu leków składowych dobranych w tych proporcjach, od tych leków podanych osobno.

Disulfiram tabletki 100mg 2zł, ważny 11.2020, listki po 10 tabletek i 500mg 3.5zł, ważny 04.2021, listki po 4 tabletki – Giardia Lamblia.

Jan Krongboon
massagewarsaw gmail com

Cath
|

Hahah, napisane jest to tak, jakby to bylo cos dziwnego, ze niektore substancje maja dzialanie "nie tylko lecznicze, ale i odurzajace(z tym smiesznym wielokropkiem, zeby wywolac wrazenie ze to cos zupelnie niespodziewanego :D)". To sa substancje chemiczne, oddzialujace na organizm, a ich dzialanie jest zauwazalne w dany sposob. Jedne moga byc uzyteczne tylko do leczenia(np. Przeciwzapalny ibuprofen, ktory z jakiegos powodu jest powszechnie uznawany za lek przeciwbolowy, mimo ze jego dzialanie przeciwbolowe jest raczej dosc slabe i krotko mowiac gowniane), bo nacpac sie nimi nie da za cholere, a sa tez takie ktore sa uzyteczne z punktu widzenia uzycia rekreacyjnego, np. Kodeina(a takze inne opioidy). I jeszcze debilne stwierdzenie, ze "daja odczucia podobne do narkotykow lub dopalaczy". A wiecie dlaczego? Bo to SA narkotyki. Nie maja dzialania "podobnego do" natkotycznego, tylko narkotyczne. Wszystko zalezy od dawki. Wspomniana wczesniej kodeina jest niczym innym jak narkotykiem(i to nalezacym do jednej z najsilniejszych pod wzgledem potencjalu uzalezniajacego grupy - opioidow), to siosttzyczka morfiny, z tym ze jest od niej slabsza. Jesli ktos uzywa jej do leczenia, to na sto, a nawet dwiescie procent sie nia nie nacpa ani nie uzalezni. Jesli natomiast wezmie dawke kilkadziesiat razy wieksza od zaleconej do leczenia, to juz owszem(a sila jej dzialania jest zalezna od dawki. No i kondycji enzymu CYP2D6). Ba, narkotykow w aptece jest mnostwo. Jesli chodziloby o morfine lub heroine(ktora rowniez de facto byla wykorzystywana do leczenia i to bez recepty - ale zakazali, no bo przeciez lepiej zeby czlowiek zwijal sie z bolu niz bron boze sie przypadkiem nie uzaleznil) to tez byscie pisali ze ma dzialanie podobne do narkotycznego?

Mary
|

moj znajomy pracuje w aptece.muszą wydawać bez recepty leki ktore są na receptę, bo ,,stracą pacjentów i odejdą do innej apteki'' nakaz odgórny.muszą sprzedawać leki typu acodin bo pacjent odejdzie do konkurencji.kiedy tlumaczy pacjentowi ze nie moze sprzedać mu dwóch opakowań tylko jedno, odpowiada mu ,,to niech mi pan sprzeda ma drugi paragon'' i szef tak samo każe robić.to wszystko jest martwe prawo które bez problemow się obchodzi. farmaceuta chcący przestrzegać przepisów,ma problem z pracodawcą i może wylecieć z pracy