USG domaciczne (przezpochwowe, transwaginalne)

USG domaciczne (przezpochwowe, transwaginalne) to jedno z najważniejszych badań w diagnostyce ginekologicznej i położniczej. Jest różnie nazywane - dopochwowe, waginalne, transwaginalne czy przezpochwowe. W porównaniu z USG wykonywanym przez powłoki brzuszne jest ono dokładniejsze i nie wymaga uciążliwego dla kobiet wypełnienia pęcherza moczowego.

Spis treści

  1. USG przezpochwowe - zalety badania
  2. USG przezpochwowe - przebieg badania
  3. USG przezpochwowe - kiedy się badać?

USG domaciczne (przezpochwowe, transwaginalne) powinno być integralną częścią badania ginekologicznego, ponieważ pozwala wychwycić nieprawidłowości niewyczuwalne podczas badania dwuręcznego i jeśli jest to konieczne, wdrożyć odpowiednie leczenie, aby nie dopuścić do powikłań lub postępu choroby. To ważne, ponieważ, np. małe mięśniaki czy torbiele można leczyć zachowawczo, a duże trzeba już operować. Badanie powinno być wykonywane przez każdą kobietę co najmniej raz w roku.

USG przezpochwowe - zalety badania

Za podstawową zaletę uznaje się to, że badanie można wykonać w każdej chwili, także w takcie menstruacji. Co więcej, w przypadku zmian endometrialnych, badanie należy wykonać w czasie miesiączki.

Czytaj też: Endometrioza: objawy, diagnoza, leczenie endometriozy

Kolejna zaleta polega na tym, że do badania nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Jedynym wymogiem jest opróżnienie pęcherza przed badaniem.

Wykorzystując głowicę doplerowską, lekarz może ocenić także przepływ krwi w naczyniach krwionośnych, co ma duże znaczenie przy odróżnianiu zmian złośliwych od łagodnych, a w czasie ciąży ocenić płód i łożysko.

Czytaj też: USG Dopplera (badanie dopplerowskie) wykrywa zmiany w żyłach i tętnicach

Wykonując badanie transwaginalne lekarz może zbadać:

Szeroki kąt "patrzenia" głowicy umożliwia obejrzenie wszystkich struktur znajdujących się w miednicy mniejszej.

USG przezpochwowe - przebieg badania

Przed badaniem kobieta kładzie się na fotelu ginekologicznym.

Na sondę lekarz nakłada jednorazową osłonkę (przypomina prezerwatywę) zwilżoną żelem, a następnie wprowadza ją do pochwy i za jej pomocą ogląda na monitorze poszczególne struktury układu rozrodczego, a u kobiet w ciąży również dokładnie ocenia budowę zarodka/płodu.

Badanie nie jest bolesne, trwa od kilku do kilkunastu minut.

Wynik zawiera słowny opis stanu narządów rodnych oraz dokumentację zdjęciową.

USG przezpochwowe - kiedy się badać?

USG przezpochwowe powinno być wykonywane przez każdą kobietę co najmniej raz w roku.

Wskazaniem do badania są także:

Wykonuje się je również, gdy trzeba ustalić przyczynę niepłodności lub ocenić prawidłowość owulacji.

Badanie powinno być przeprowadzane u kobiet, które mają tyłozgięcie macicy, ponieważ USG przez powłoki brzuszne nie uwidoczni prawdziwego obrazu narządów.

USG waginalne jest przydatne także wtedy, gdy kobieta - w ramach antykoncepcji - chce, aby lekarz założył jej wkładkę domaciczną. Pozwala ono też sprawdzić czy wkładka znajduje się we właściwym miejscu.

Warto wiedzieć

Do tworzenia obrazu narządów wewnętrznych wykorzystywane są fale ultradźwiękowe, których natężenie jest nieszkodliwe dla człowieka. Fale są wytwarzane przez specjalny przetwornik i przesyłane w głąb badanej części ciała. Jeżeli na swojej drodze fale napotkają przeszkodę, np. przerwę w tkankach, zwapnienia, miejsca wypełnione płynem, ciało obce zostają odbite. Fale odbitego echa są odbierane przez ten sam przetwornik, a zebrane informacje są przetwarzane przez aparaturę i wyświetlane na monitorze w postaci ciemnych i jasnych punktów. Obraz odzwierciedla położenie i stan narządów oraz tkanek.

O autorze
Anna Jarosz
Anna Jarosz
Dziennikarka od ponad 40 lat zaangażowana w popularyzację edukacji zdrowotnej. Laureatka wielu konkursów dla dziennikarzy zajmujących się medycyną i zdrowiem. Otrzymała m. in. Nagrodę Zaufania „Złoty OTIS” w kategorii „Media i Zdrowie”, Wyróżnienie Św. Kamila przyznawane z okazji Światowego Dnia Chorego, dwukrotnie „Kryształowe Pióro” w ogólnopolskim konkursie dla dziennikarzy promujących zdrowie oraz wiele nagród i wyróżnień w konkursach na „Dziennikarza Medycznego Roku” organizowanego przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.