Napad padaczki – co robić w sytuacji napadu padaczkowego? Jak pomóc w napadzie padaczki?

2019-01-14 14:34 KK | opracowanie redakcja na podstawie materiałów prasowych

Jak udzielić pierwszej pomocy, gdy jesteśmy świadkami napadu padaczki? Widok napadu padaczkowego może wywoływać lęk, jednak chory potrzebuje naszego wsparcia. O tym, jak reagować, warto dowiedzieć się nie tylko wtedy, gdy mamy chorego na padaczkę wśród rodziny lub znajomych.

Pomoc w sytuacji napadu padaczki - co zrobić, a czego nie wolno robić gdy jesteśmy świadkami napadu padaczki? Jak udzielić pierwszej pomocy choremu? Najważniejszym zadaniem podczas udzielania pierwszej pomocy podczas napadu padaczkowego jest zabezpieczenia chorego tak, by nie doznał urazów oraz wezwanie pogotowia ratunkowego. Jak wygląda napad padaczki? Najczęściej występującym rodzajem napadów padaczkowych są napady uogólnione, czyli tzw. napady duże, które przebiegają w dwóch fazach. W pierwszej fazie chory upada, dochodzi do odgięcia ciała ku tyłowi i tzw. szczękościsku, a gałki oczne zwracają się ku górze. W drugiej fazie pojawiają się drgawki.

Co należy zrobić, gdy jesteś świadkiem napadu padaczkowego:

  • ułożyć chorego na boku by uchronić go przed zakrztuszeniem się. Jeśli nie jest możliwe ułożenie chorego w tej pozycji, pozostawić na plecach

Najważniejszym zadaniem podczas udzielania  pierwszej pomocy w napadzie padaczkowym, jest ochrona głowy poszkodowanego przed urazami.

    • ochronić (szczególnie głowę i kręgosłup) przed okaleczeniem o okoliczne przedmioty, czyli np. przytrzymać z boku rękami; nie należy podnosić głowy chorego
    • ułatwić oddychanie, np.: rozpiąć pasek czy kołnierz koszuli
    • sprawdzić, czy podczas napadu nie było mimowolnego oddania moczu (lub kału) i adekwatnie pomóc choremu
    • zachować spokój

    Napad padaczki - jak go rozpoznać i pomóc choremu?

    Czego nie wolno robić, gdy jesteś świadkiem napadu padaczkowego

    W społeczeństwie krążą niestety pewne mity na temat tego, co wolno, a czego nie wolno robić w sytuacji napadu padaczkowego. Mając odpowiednią wiedzę na temat padaczki, być może zapobiegniemy dodatkowemu zaszkodzeniu choremu, przez osobę niedoświadczoną. Czego nie wolno robić, gdy jesteś świadkiem napadu padaczkowego:

    • nie przenosić chorego
    • nie szarpać chorego ani klepać po twarzy
    • nie wkładać niczego pod głowę (koca, poduszki, kurtki itp.) – grozi to zapadnięciem się języka i utrudnieniem oddychania
    • nie otwierać siłą zaciśniętych szczęk
    • nie wkładać niczego choremu do ust
    • nie powstrzymywać na siłę drgawek
    • nie używać siły wobec chorego, podczas napadu  chory ma zawężoną świadomość i może reagować na to agresją
    • nie stosować sztucznego oddychania, na początku dużego napadu padaczkowego chory może przez pewien czas nie oddychać (20−30 sekund) – jest to normalne
    • nie podawać nic do picia
    Ważne

    Większość napadów ustępuje po 2-3 minutach. Jeśli napad przedłuża się powinno się wezwać pogotowie ratunkowe. W większości przypadków postępowanie po napadzie nie wymaga podawania żadnych leków.

    Materiały prasowe

    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 10/2019

    Materiał partnerski

    KOMENTARZE
    Anna
    |

    Ktos wyzdrowial z padaczki biorac duze dawki witaminy D3 50 000 IU dziennie czyli megadozy.
    Kolega leczy ludzi "dotykiem kwantowy" (jest ksiazka po polsku Richarda Gordona, tlumaczenie.) Dla osoby chorej na padaczke kladzie sie lewa dlon u podstawy czaszki, u dolu potylicy, dolny tyl glowy (kciuk z jednej strony a palce z drugiej strony) a prawa reke kladzie sie na kosci krzyzowej (kosc ogonowa), u podstawy kregoslupa (pomiedzy biodrami). Padaczka znika bezpowrotnie. Ta sama metoda wyleczyl tez swojego psa z padaczki. Calkowicie.

    Julia
    |

    Jakby sobie Pani zęby połamała bo ktoś włożył Pani coś twardego w usta to byłaby Pani szczęśliwa. Zaciśnięcie szczęk następuje w pierwszych sekundach ataku i to wtedy dochodzi do przygryzienia języka. Po kilku chwilach wkładanie komuś kto ma atak czegoś do buzi może przynieść więcej szkód niż pożytku.

    gałgan
    |

    Nie wolno wkladac niczego do buzi bo chory moze sie zadławic i moze wyjsc akcja duzo gorsza niz standardowa padaka - uwierz mi nie chcialabys miec nic w buzi podczas trzęsawek :)

    chora
    |

    dlaczego niby nie wkładać nic do buzi , jak miałam atak zawsze przygryzłam sobie język :( czasami bardzo boleśnie :( więc według mnie bzdurą jest twierdzenie że jak coś się włoży komuś do buzi żeby zabezpieczyć mu buzię i język to mu się robi krzywdę :( ja bym była szczęśliwa jakby tak ktoś zrobił :) obecnie biorę leki i nie mam ataków :) nie lubię ich bo to nie jest nic przyjemnego jak nie można zapanować nad swoim ciałem i kaleczy się nawet własny język :( pozdrawiam znawców którzy tak naprawdę nic nie wiedzą :(

    Damian
    |

    Rodzaju padaczki lekarze nie określają właściwie i przepisują leki które doprowadzają częstego występowania napadów.Napady padaczkopodobne występują w różnych chorobach.Jestem chory na chorobę Oliera i miałem podobne napady,a lekarze stawiali zł diagnozę i przepisywali niewłaściwe leki

    Nie zarejestrowany
    |

    Jestem chory na padaczkę od wielu lat i spotkałem się w wielu sytuacjach napadu padaczki z różnym zachowaniem ludzi. Wiele osób nie wie o padaczce nic lub bardzo mało. Często w czasie ataku ludzie chcąc zrobić dobrze robią źle. Mianowicie w czasie ataku epi. blokują chorego by nic sobie nie zrobił nie zdając sobie sprawy, że w danym momencie u chorego wyzwala się instynkt obronny i jednocześnie zamiast pomóc choremu można mu zaszkodzić.
    Wystarczy tylko zabezpieczyć głowę przed uszkodzeniem i ułożyć chorego w pozycji bocznej i poczekać aż ustanie atak.

    smerfetka:3
    |

    W szkole uczono nas, żeby nie podkładać nic pod głowe ale ostrożnie ją podtrzymywać by nie doszło do większych obrażeń

    Anna
    |

    Kiedy mój mąż dostaje ataku padaczki po udarowej , jest taki moment, który ja nazywam stopklatka i w tym momencie mogę mu podać łyżkę relanium w zawiesinie. Ten moment jest bardzo krótki dlatego relanium mam zawsze przy sobie i nie zostawiam męża nigdy samego (ciągle go obserwuję). Jest to uciążliwe ale mój mąż w późniejszej fazie ataku traci przytomność i ma niewydolność oddechową, więc wolę do tego nie dopuścić.

    pszczola93
    |

    Jestem laikiem, więc nie wiem, czy moja odpowiedź jest w pełni poprawna.
    Myślę, że chodzi tutaj o ryzyko zapadnięcia się dróg oddechowych, w przypadku utraty przytomności. Oczywiście w trakcie napadu trzeba chronić głowę poszkodowanego, aby nie doszło do dodatkowych urazów - podłożenie czegoś miękkiego pod głowe na twardej powierzchni może temu zapobiec. Jednakże powinno być to coś płaskiego - bluza, kurtka, a nie np. poduszka.

    kolix
    |

    Mam wątpliwości co do tego, że nie wolno podkładać nic pod głowę poszkodowanego, w wielu książkach jest to wskazane. Proszę o wytłumaczenie...