Trójkąt śmierci - wyciskanie wyprysków może mieć groźne konsekwencje

2018-01-30 8:06 lek. Tomasz Nęcki

Trójkąt śmierci (łac. triangulum mortis) - to określenie nie jest popularnym terminem, mimo że trójkąt śmierci znajdziemy na twarzy każdego człowieka. Działania w jego obrębie, m. in. wyciskanie pryszczy, grożą poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi, takimi jak np. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej. Przeczytaj albo posłuchaj, gdzie leży trójkąt śmierci i dlaczego może on doprowadzać do groźnych dla życia chorób?

Trójkąt śmierci. Posłuchaj, jakie konsekwencje może mieć wyciskanie wyprysków na twarzy. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

Trójkąt śmierci (łac. triangulum mortis), w przeciwieństwie do Trójkąta Bermudzkiego, jest terminem mało znanym. Warto jednak zdawać sobie sprawę z jego istnienia, bo ma go każdy z nas, a w niesprzyjających okolicznościach może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych.

Trójkąt śmierci: co to jest?

Trójkątem śmierci określa się obszar twarzy o specyficznym unaczynieniu żylnym. Podstawę tej struktury stanowi linia rozciągająca się pomiędzy oboma kącikami ust, jej wierzchołek wyznacza z kolei szczytowa część piramidy nosa. W ten sposób w obrębie trójkąta śmierci znajduje się górna warga, a także większa część nosa.

Pierwszy opis trójkąta śmierci pochodzi sprzed dość dawna, datowany jest na 1852 rok. Mimo że pojęcie to nie jest żadnym nowym terminem, i tak niewiele osób wie o istnieniu trójkąta śmierci. To źle, ponieważ – choć są to zjawiska obecnie, w dobie szerokiej dostępności antybiotyków, rzadkie – to jednak zagrożenie związane z istnieniem trójkąta śmierci jest dość poważne.

Trójkąt śmierci: jakie są związane z nim zagrożenia?

Niejednokrotnie lekarze informują pacjentów o tym, aby jakichkolwiek zmian skórnych – np. ropnych krostek czy czyraków, zlokalizowanych w obrębie twarzy – nie usuwać samodzielnie. Wyciśnięcie negatywnie wpływającej na wygląd krosty może wydawać się kuszące, jednak niesie ze sobą poważne niebezpieczeństwo dla zdrowia.

Mowa tutaj przede wszystkim o ryzyku zakażenia takiej zmiany – wyciskanie krost sprzyja bowiem dostaniu się bakterii do tkanek o przerwanej ciągłości. Choć może się to wydawać nieprawdopodobne, to taka – pozornie drobna skórna infekcja – może skutkować wystąpieniem zagrażających życiu chorób, rozwijających się we wnętrzu czaszki, takich jak zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy ropień mózgu.

Żyły, które odprowadzają krew z rejonu trójkąta śmierci – m.in. żyła twarzowa, żyła oczna górna i dolna czy żyła kątowa – ostatecznie docierają do znajdującej się we wnętrzu czaszki zatoki jamistej. To właśnie drogą tych naczyń szerzyć się może zakażenie (pierwotnie toczące się w obrębie skóry) i prowadzić do wspomnianych już wyżej powikłań, ale i do zakrzepowego zapalenia zatoki jamistej. Sprzyjać takim komplikacjom może to, że u niektórych ludzi naczynia te nie mają zastawek, przez co wszelkie zakażenia rozsiewać się mogą do wnętrza czaszki znacznie szybciej.

Czytaj też:

Jak wyleczyć pryszcze na głowie?

Sposoby na krostki i pryszcze

Czym jest trądzik neuropatyczny?

Trójkąt śmierci a zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej

Zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej zasługuje na omówienie w przypadku opisywania trójkąta śmierci z tego względu, że przebieg tego schorzenia i związane z nim objawy są dość poważne. Rozwój tej choroby może być dość gwałtowny – zajmować to może zaledwie dwie, a czasami nawet jedną dobę. U pacjentów z zakrzepowym zapaleniem zatoki jamistej pojawiają się objawy miejscowe w obrębie twarzy, jak i różne objawy ogólne. Do tych pierwszych zaliczyć można:

Tego typu zaburzenia związane są z występowaniem w przebiegu zakrzepowego zapalenia zatoki jamistej porażeń nerwów czaszkowych. W okolicy zatoki jamistej znajduje się bowiem wiele nerwów czaszkowych, takich jak nerw okoruchowy (III), bloczkowy (IV) czy odwodzący (VI), a także dwie z trzech głównych gałęzi nerwu trójdzielnego (V), czyli nerwy oczny (V1) i szczękowy (V2). Uszkodzenia tych nerwów, pojawiające się w przebiegu zakrzepowego zapalenia zatoki jamistej, prowadzą właśnie do wymienionych wyżej objawów (przykładowo, zaburzenia ruchomości gałek ocznych wynikają z porażeń mięśni gałkoruchowych, unerwianych przez uszkadzane w trakcie choroby nerwy czaszkowe III, IV i VI).

Chorzy z zakrzepowym zapaleniem zatoki jamistej doświadczają również i objawów ogólnych, do których zalicza się:

Zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej: leczenie

    Doskonale widać, że zakrzepowe zapalenie zatoki jamistej nie jest błahą jednostką. W jej leczeniu zastosowanie znajdują głównie antybiotyki (które podawane są zazwyczaj drogą dożylną), a także leki z innych grup, takie jak np. preparaty przeciwzakrzepowe czy glikokortykosteroidy. Czasami może zaistnieć również konieczność przeprowadzenia leczenia zabiegowego, chirurgiczne oczyszczenie zatoki jamistej wykonywane jest jednak tylko u pacjentów z najcięższym przebiegiem zakrzepowego zapalenia zatoki jamistej.

    Analizując powyższe, doskonale zapewne widać, że trójkąt śmierci po prostu zasłużył na swoją nazwę. Warto więc wziąć na poważnie rady lekarzy i nie naruszać jakichkolwiek zmian skórnych. Co prawda częstość powikłania wyciskania zmian skórnych w postaci zakrzepowego zapalenia zatoki jamistej jest tak rzadka, że nawet nie są dostępne opracowania dotyczące częstości takiego problemu, jednakże... lepiej jest zapobiegać, niż leczyć, i właśnie dlatego dręczące nas zmiany skórne najlepiej jest zostawić w spokoju lub ewentualnie udać się z nimi do lekarza.

    O autorze
    lek. Tomasz Nęcki
    Lek. Tomasz Nęcki
    Absolwent kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Wielbiciel polskiego morza (najchętniej przechadzający się jego brzegiem ze słuchawkami w uszach), kotów oraz książek. W pracy z pacjentami skupiający się na tym, aby przede wszystkim zawsze ich wysłuchać i poświęcić im tyle czasu, ile potrzebują.
    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 11/2019

    Materiał partnerski

    KOMENTARZE
    Mc system o nas nie dba
    |

    Co za bzdura xd

    ppati
    |

    Czy jeśli raz wycisnęłam pryszcza w trójkącie śmierci (nad nosem) i leciała mi trochę krew to coś mi będzie? Może to brzmieć głupio ale się boję.

    sdf
    |

    Nie raz miałem ogromne syfy nabrzmienia na czole wielkie rany nigdy nie byłem u dermatologa wszystko lecze mascią witaminową, clotrimazolem, cebulą, altaziają nie raz smarowałem voltarenem max do stóp czy pozyczonymi od matki oxicortem tormentiolem, mascią magreta ogólnie co mi w łape wpadło, moja tqarz to wielki doswiadczalny poligon po tym wszystkim zostały malutenkie przebarwienia czasami cyklicznie coś wyskoczy ale na szczęscie juz bardzo rzadko.

    Romek
    |

    ,,wyciskanie krost sprzyja bowiem dostaniu się bakterii do tkanek o przerwanej ciągłości."
    Wnioskuję z tej informacji, że przy każdym goleniu zarostu twarz stwarzam sobie zagrożenie zakażenia.To już będzie jakieś 16 tysięcy razy.

    Ola
    |

    Niestety na trądzik hormonalny to nie działa :(

    Sławek
    |

    O tym akurat nie wiedziałem. Co prawda jak redaktor napisał jest to bardzo rzadkie, ale jednak jest i może prowadzić do poważnych problemów.

    Pola
    |

    Wystarczy pic ziele bratka z apteki, 2-3 razy dziennie, a tradzik zniknie po kilku dniach bez wyciskania.
    Bratek oczyszcza organizmu z toksyn, dziala rewelacyjnie, dermatology niepotrzebny.

    Pola
    |

    Wystarczy pic zaparzony bratek, 2-3 razy dziennie. Mozna go kupic w kazdej aptece, w saszetkach i zalac wrzatkiem, na 30 min. Ziele bratka dziala rewelacyjnie, oczyszcza organizm z toksyn i zaden dermatolog nie jest potrzebny.

    Jant
    |

    Od 20 lat mam problemy z trądzikiem i wyciskam na twarzy cokolwiek zobaczę. A na nosie mam tego sporo i zawsze coś się robi. Mój organizm jest już na to uodporniony. Ja tak uważam. Ktoś inny mógłby mieć problemy. Tak samo jeden może iść na osmiotysięcznik a drugi nie może bo dostaje choroby wysokościowej i umiera. Tak to chyba działa.

    EJ
    |

    Janos,
    NIKT CI NIE BRONI BYĆ GŁUPIM !

    O TRÓJKACIE ŚMIERCI uczą studentów medycyny na studiach.
    Jest to POWAŻNE zagrożenie, nawet życia.

    Ale skoro wiesz o konsekwencjach takiego jak piszesz postępowania, to TWÓJ WYBÓR !!!!
    Nikt nie zabroni ci przecież, popełnić samobójstwa !?

    Artykuł jest dla wszystkich innych, by OSTRZEC !!!!!!