Operacyjne leczenie dyskopatii: IDET, MED, PLDD

2015-06-17 9:53 Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr n. med. Jacek Janicki, neurochirurg

Dyskopatia dotyka coraz więcej osób.  Silny ból uniemożliwia im normalne życie. Czasem jedynym sposobem na poprawę jego komfortu jest operacja. Nowoczesne zabiegi są bezpieczne, nie pozostawiają blizn i szybko stawiają na nogi. Sprawdź, na czym polega operacyjne leczenie dyskopatii: dyscektomia mikroendoskopowa, przezskórna laserowa dekompresja dysku, termonukleoplastyka.

Dyskopatia kręgosłupa zwykle leczona jest przede wszystkim rehabilitacją i farmakologicznie. Jeśli jednak mimo leczenia zachowawczego uporczywy ból utrudniający pracę i normalne funkcjonowanie w domu utrzymuje się lub nawraca, lekarz może rozważyć operację. Te najnowocześniejsze są mniej inwazyjne niż klasyczna operacja, skracają pobyt w szpitalu i umożliwiają szybki powrót do codziennych zajęć. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że żaden zabieg nie rozwiązuje problemu w 100 proc., jedynie likwiduje lub znacznie zmniejsza ból. Potem należy kontynuować rehabilitację, dbać o kręgosłup, unikając tego, co mu szkodzi. Wybór metody operacji zależy od zaawansowania choroby.

Mikroendoskopowa dyscektomia (MED)

Jest mało inwazyjną techniką chirurgiczną stosowaną w przypadku znacznego przemieszczenia lub wypadnięcia jądra miażdżystego do kanału kręgowego i uciskania znajdujących się tam struktur nerwowych. Operację wykonuje się w znieczuleniu ogólnym pod kontrolą RTG. Lekarz robi nacięcie skóry (ok. 2 cm), przez które wprowadzany jest endoskop(urządzenie z wbudowaną kamerą, która poprzez światłowód przekazuje 20-krotnie powiększony obraz pola operacyjnego na monitor). Następnie, obserwując na monitorze wnętrze kanału, specjalnymi narzędziami usuwa fragment dysku, który uciska nerwy. Po operacji zakłada szew i opatrunek. Zabieg trwa około godziny.

CO PO ZABIEGU? Podaje się antybiotyk i środek przeciwbólowy. Po 3-5 godzinach chory może wstać, w drugiej dobie można opuścić szpital. Po 7 dniach zdejmuje się szwy. Niepotrzebna jest specjalna rehabilitacja, rekonwalescencja w domu trwa 3-4 tygodnie, potem można wrócić do codziennych zajęć. Powikłania zdarzają się niezwykle rzadko (np. infekcja w przestrzeni międzykręgowej).
Zabieg jest refundowany. W prywatnym szpitalu kosztuje 8-10 tys. zł.

Przezskórna laserowa dekompresja dysku (PLDD)

Pozwala na usunięcie fragmentu jądra miażdżystego i zmniejszenie ucisku na chory korzeń nerwowy za pomocą energii lasera medycznego. Wskazaniem do operacji jest ból w okolicy lędźwiowej utrzymujący się ponad 6 miesięcy mimo leczenia. Do zabiegu kwalifikują się pacjenci z tzw. przepukliną zamkniętą, z niewielkimi zmianami zwyrodnieniowymi, bez znacznego zwężenia światła kanału kręgowego. Dysk musi być sprężysty i niezbyt spłaszczony. To dobra metoda dla osób we wczesnym stadium choroby oraz dla starszych, gdyż nie niesie ze sobą ryzyka powikłań natury ogólnej. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, ale dla komfortu psychicznego podaje się też dożylnie środki uspokajające. Pod kontrolą RTG lub tomografii komputerowej do chorego krążka międzykręgowego wprowadza się specjalną igłę, a następnie umieszcza się w niej światłowód, którego koniec jest podłączony do lasera. Za pomocą dużej energii wytworzonej przez to urządzenie dochodzi do usunięcia fragmentu jądra miażdżystego i stopniowego odparowania wody. W efekcie tych procesów znacznie obniża się ciśnienie wewnątrz dysku i przez to zmniejsza się lub ustępuje ucisk na korzenie nerwowe. Zabieg trwa 10–30 minut.

Co po zabiegu? Już kilka godzin po operacji chory może wyjść do domu. Przez pierwsze dni wielu pacjentów czuje dyskomfort w miejscu ukłucia. Ulgę przyniesie przyłożenie lodu, można też wziąć niesteroidowy lek przeciwbólowy. Po kilku dniach większość wraca do pracy siedzącej, ale przez 2 tygodnie trzeba unikać długiego siedzenia, często wstając od biurka. Dysk goi się 4–6 tygodni. Komplikacje zdarzają się sporadycznie (np. przejściowe zaburzenie czucia w nodze, ręce w zależności od operowanego odcinka, rzadziej infekcja dysku). U 90 proc. pacjentów dolegliwości bólowe ustępują, u niektórych dochodzi do nawrotu choroby.
Zabieg w prywatnej klinice to wydatek ok. 4 tys. zł.

Termonukleoplastyka (IDET)

To metoda przezskórnego operowania dyskopatii lędźwiowej umożliwiająca rozbicie tkanki dysku i zmniejszenie ucisku na chory korzeń nerwowy za pomocą wysokiej temperatury. Wskazaniem do operacji jest stały ból w okolicy lędźwiowej lub promieniujący do nogi, nasilający się przy skłonie tułowia bądź w czasie siedzenia, który utrzymuje się ponad 6 miesięcy mimo leczenia. IDET proponuje się osobom młodym z niezaawansowaną dyskopatią lędźwiową, u których nie doszło do przerwania pierścienia włóknistego, znacznej deformacji krążka, obniżenia przestrzeni między kręgami, zwężenia kanału kręgowego, a także deficytu neurologicznego (zaburzenie czucia, niedowłady nóg). Pod kontrolą RTG do przestrzeni międzykręgowej wprowadza się cewnik (umieszcza się go w krążku międzykręgowym po wewnętrznej stronie pierścienia włóknistego) z cienkim drucikiem podłączonym do prądu. Pod wpływem temperatury ok. 50ºC dochodzi do zmian w strukturze i obkurczenia się włókien kolagenowych pierścienia włóknistego i zmniejszenia objętości dysku. Zabieg robi się w znieczuleniu miejscowym, trwa ok. 20 minut.

Co po zabiegu? Dobę po zabiegu można opuścić szpital. Przez pierwsze dni wielu pacjentów odczuwa ból w miejscu ukłucia. Można go uśmierzyć, przykładając lód i przyjmując niesteroidowe leki przeciwbólowe. Poprawę obserwuje się po 2 tygodniach. Przez 6 tygodni należy nosić gorset lub pas ortopedyczny oraz ćwiczeniami wzmacniać mięśnie brzucha. Rzadkim powikłaniem jest uszkodzenie korzeni nerwowych w odcinku lędźwiowym, powodujące niedowłady mięśni. Operacja nie gwarantuje trwałego ustąpienia dolegliwości. W przypadku nawrotu bólu niektórzy chorzy są kwalifikowani do usunięcia krążka drogą klasycznej operacji. Zabieg jest refundowany, w prywatnej klinice kosztuje ok. 4 tys. zł.

Ważne

Jak powstaje dyskopatia?

Dyski (krążki) oddzielają od siebie sąsiadujące kręgi. Zbudowane z jądra miażdżystego wypełnionego galaretowatą substancją i otoczonego pierścieniem włóknistym, pełnią w kręgosłupie funkcję łożyska umożliwiającego ruchy między sąsiednimi kręgami. Utrzymują kręgi w odpowiednich odstępach, amortyzują wstrząsy. Jeśli na skutek przeciążenia kręgosłupa dojdzie do "spłaszczenia" dysku, sąsiednie stawy zaczynają się o siebie ocierać. Chrząstka stawowa staje się coraz cieńsza, powstają na niej rysy i nierówności. Z czasem dochodzi do przerwania pierścienia włóknistego, na skutek czego jądro miażdżyste przemieszcza się (wysunięcie dysku). Powstała wypuklina może uciskać na rdzeń kręgowy lub korzenie nerwowe. Pojawia się ból, który nasila się podczas poruszania.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie! Z kodem rabatowym: "wiosna" tylko 2,50 zł za 96 stron porad o zdrowiu! Dodatkowo otrzymasz dostęp do numerów archiwalnych. W nr 4/2020 „Zdrowia m.in.: poradnik alergika, choroby zakaźne pod lupą, „młody” zawał serca, mity o recyklingu.

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 4/2020
KOMENTARZE
Mirek
|

Witam.Jaki rodzaj zabiegu miałeś robiony i prześwietlenia czyli rezonans magnetyczny? Bo moja pani neurolog nie widzi wskazań żeby takie prześwietlenie mi przepisać. Leczę się u niej państwowo.

Aga
|

Witam czy mógł by mi Pan napisać którą metodą robiona była panu operacja pldd czy discogel ?.I jak się sam czuje na dzień dzisiejszy -muszę poddać się też takiemu zabiegowi i nie wiem jakie mogą być powikłania przy tej tańszej metodzie A za dużo nie jest napisane na forach -dziękuję i pozdrawiam

Sebastian
|

Polecam kinezjotaping w każdym dużym i małym bólu kręgosłupa i ćwiczenia w stanie przelwekłym również brzuszki ,aby wzmocnić postawę ciała oraz łódkę dla wzmocnienia pracy mieśni prostownika kręgosłupa.
Fizjoterapeuta z dyskopatią:)

Waszka
|

Cześć, jestem świeżo po operacji usunięcia wysunietego dysku L5 S1, zmagałem się z bólem trzy lata:/ teraz cztery tygodnie po operacji czuje się super! zero bólu, za dwa tygodnie zaczynam fizjoterapie i wracam do pracy.
Nie bójcie się poddawać operacji zwłaszcza jak jesteście w młodym wieku, nie słuchajcie legend i dziwnych historii o wózku inwalidzkim,
dziś są inne czasy i technika poszła tak do przodu że ryzyko jest minimalne

Wahol
|

Cześć Tomek, jak twoja sytuacja z plecami ?

gość
|

Zgłoś się natychmiast do neurologa. Ja tak miałam.. po nieudanym leczeniu korzonków okazało się, że to dysk... Nie czekaj! Potem jest tylko coraz gorzej..

asdf
|

Przy dyskopatii nie należy wykonywać żadnych brzuszków. Pompki też nie zalecane. Zamiast tego ćwiczenia izometryczne najlepiej zapisane indywidualnie przez terapeutę. Polecam ćwiczenia metodą McKenzie + masaże. Niektórym pomaga pole magnetyczne.

tomek
|

witam mam problem z plecami a dokladnie to jest rwa kulszowa nie wiem jak sobie z tym radzic bylem u lekarza on mi zalecil cwiczenia w domu ale one mi nic nie pomagaja borykam sie juz z tym od roku moz mi ktos pomoze co mam robic czy poddac sie operacji?

lekarz z tym
|

50 przysiadów na 30 brzuszków na 10 pompek co drugi dzien i kłopotu nie ma oczywiscie nie dla wszystkich wskazane mi pomaga