Choroba Scheuermanna (jałowa martwica kręgosłupa) - przyczyny, objawy i leczenie

2015-01-26 9:49 Monika Majewska

Choroba Scheuermanna, inaczej jałowa martwica kręgosłupa lub kifoza młodzieńcza, to choroba kręgosłupa, w przebiegu której, podobnie jak w przypadku kifozy patologicznej, dochodzi do powolnego wygięcia kręgosłupa ku tyłowi w odcinku piersiowym. Jednak schorzenie to dotyka tylko dzieci przed lub w okresie dojrzewania. Jakie są przyczyny i objawy choroby Scheuermanna? Na czym polega leczenie?

Choroba Scheuermanna, inaczej jałowa martwica kręgosłupa lub kifoza młodzieńcza, to choroba kręgosłupa polegająca na powolnym wygięciu kręgosłupa ku tyłowi w odcinku piersiowym (najczęściej), piersiowo-lędźwiowym lub lędźwiowym. Do tego procesu dochodzi najczęściej u dzieci w wieku 12-16 lat (choć niekiedy początek choroby może mieć początek nawet w wieku 9 lat).

Istotą choroby Scheuermanna jest martwica i obumieranie trzonów kręgowych oraz krążków międzykręgowych kilku sąsiadujących ze sobą kręgów bez udziału wirusów, grzybów i bakterii. Podłożem tego procesu jest niedostateczne ukrwienie tkanki kostnej, do którego dochodzi w wyniku przerwania naczyń zaopatrujących te kości w krew.

Choroba występuje u 0,4-8 proc. populacji, w przybliżeniu jednakowo często u dziewcząt i chłopców.

Posłuchaj, jakie są przyczyny i objawy kifozy młodzieńczej, i na czym polega leczenie. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Choroba Scheuermanna (jałowa martwica kręgosłupa) - przyczyny

Do niedokrwienia, a dalej do martwicy i obumierania trzonów kręgowych oraz krążków międzykręgowych może dojść w wyniku:

  • zatorów i zakrzepów;
  • mikrourazów trzonów kręgów (np. na skutek skoków, podskoków dziecka w czasie zabawy);
  • przeciążenia (szczególnie podczas skłonu do przodu oraz siadu bez podparcia);
  • zaburzeń hormonalnych;
  • zaburzeń odporności;
  • predyspozycji genetycznych;

Do czynników ryzyka można zaliczyć: niedobór witaminy A, pierwotne schorzenia mięśni oraz zaburzenia endokrynologiczne.

Choroba Scheuermanna (jałowa martwica kręgosłupa) - objawy

Gdy choroba rozwija się w docinku piersiowym, pojawiają się:

  • tzw. plecy okrągłe, a w zaawansowanym stadium choroby tzw. garb;
  • pochylenie barków do przodu;
  • pogłębione wygięcie kręgosłupa ku przodowi w dolnej części kręgosłupa, z uwypukleniem brzucha;

Gdy zmiany zlokalizowane są w odcinku piersiowo-lędźwiowym lub lędźwiowym, obserwuje się plecy płaskie.

    Ponadto dziecko skarży się na ból (opisywany jako tępy i rozlany) pleców (najczęściej w odcinku piersiowym) - zwłaszcza przy długotrwałym siedzeniu, staniu, chodzeniu i po wysiłku fizycznym czy pochyleniu - oraz na problemy ze zginaniem i prostowaniem kręgosłupa. Poza tym u dziecka można zaobserwować szybko narastające zmęczenie.

      Choroba Scheuermanna (jałowa martwica kręgosłupa) - diagnoza

      Podstawowym badaniem jest RTG kręgosłupa. W zaawansowanej chorobie Scheuermanna widoczne jest pogłębienie kifozy piersiowej, zwykle ze zniekształceniem kilku kręgów.

      Lekarz powinien wykluczyć inne możliwe choroby, takie jak plecy okrągłe, kifozę w przebiegu dziecięcej idiopatycznej osteoporozy, wrodzoną kifozę, choroby infekcyjne kręgosłupa.

      Choroba Scheuermanna (jałowa martwica kręgosłupa) - leczenie i rehabilitacja

      We wczesnym stadium dziecko nosi gorset ortopedyczny, wykonuje ćwiczenia wzmacniające „gorset mięśniowy”. Ponadto należy kształtować u dziecka nawyk przyjmowania właściwej postawy. Ważne jest także odciążenie kręgosłupa, tzn. dziecko nie może długo siedzieć przy biurku lub wybierać się na długie spacery. Ponadto w czasie rehabilitacji pomocne mogą być m.in. masaże, kinesiotaping, zabiegi cieplne czy pole elektromagnetyczne. Wskazane jest także uprawianie niektórych sportów, np. pływania na grzbiecie lub wspinaczki skalnej. Ważnym elementem leczenia jest także odpowiednia dieta - bogata w nabiał, warzywa i owoce.

      Leczenie kifozy młodzieńczej zależy od stopnia zaawansowania choroby

      Jeśli choroba jest w zaawansowanym stadium rozwoju, przez 2-3 miesiące stosuje się łóżeczko gipsowe (to aparat ortopedyczny, który służy do długotrwałego unieruchomienia, odciążenia i korekcji kręgosłupa w pozycji leżącej), następnie przez kolejnych kilka miesięcy dziecko nosi gorset ortopedyczny. W przypadku dolegliwości bólowych można zastosować leki przeciwbólowe lub niesteroidowe leki przeciwzapalne (doustnie lub w formie zastrzyków aplikowanych bezpośrednio w bolące stawy kręgosłupa).

      Jeśli kości są bardzo zdeformowane, a dolegliwości bóle bardzo nasilone, konieczna może się okazać operacja.

      Czy artykuł był przydatny?
      Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
      KOMENTARZE
      Ada
      |

      Ja mam 36 lat i dzis odebrałam wyniki z rtg kręgosłupa, pisze że w dzieciństwie moglam na to chorować. Fakt mam lekko wygiete w luk plecy ale nie chorowalam na to.. trochę sie obawiam. Wykonuje fizyczną prace
      Mam przeciezony dolny odcinek kręgosłupa

      Kamila
      |

      Również zdiagnozowano u mnie to. Podczas wizyty na SOR powiedziano mi, że góra do ukończenia 40 roku życia będę jeździć na wózku, że nie powinnam zachodzić w ciążę bo to tylko mnie oslabi itp...
      Na szczęście w Lublinie jest znakomity dr Kłapeć który przyjmuje prywatnie w klinice w Świdniku i operuje to na fundusz. W internecie jest forum poświęcone lekarzom z całej Polski którzy to operuja, polecam wygooglować!

      cezaaar@onet.pl
      |

      jesli nadal chcesz pogadac to napisz nr na mail ja mam 35 jestem normalnym facetem z ogromna checia zycia ale bol znacznie to utrudnia. mysle o operacji. chetnie ogadam

      ZApracowana
      |

      Miesiąc temu diagnozowano mi tą chorobe. Wszystko przez prace którą wykonuje, mam 23 lata. Noszę wysoki gorset w którym trudno mi sie poruszać, szczerze to jestem przerażona ale pracować trzeba... Nikt poza Nami nie zrozumie tego bólu bo ,,przecież tylko plecy Cię bolą, nie przesadzaj''..... Eh...

      szymon
      |

      Takze mam 26 lat i zdiagnozowane to cholerstwo...
      Moglabys odezwac sie do mnie w wiadomosci prywatnej?
      507280995

      chuda.
      |

      Jestem nieszczęsnym posiadaczem tej choroby, bo inaczej tego nazwać nie mogę. To co się wypisuje na temat, że ta choroba postępuje tylko w wieku młodzieńczym to kłamstwo... Mam 26 lat i od momentu kiedy lekarze powiedzieli, że choroba co miała zrobić to już zrobiła, minęło ok 8 lat. Niestety choroba nadal postępowała, a mój kręgosłup osiągnął kąt 85 stopni. W tej chwili jestem po drugiej operacji by zatrzymać ten proces i na moje szczęście odprostowali mnie na 45 stopni, plan na trzecią operację jest na 30 stopni. Serio czytanie tych bzdur zaczyna już mnie nudzić.

      Jola
      |

      Pani Karino dowiedziałam się , że mój bratanek cierpi na ta chorobę.
      Wygląda okropnie i bardzo żle się czuje .
      Bardzo proszę o informację na prywatnego ( jak to leczyć i gdzie rehabilitować)maila :bemis2@poczta.onet.pl

      Paula
      |

      Ja się w pełni zgadzam ze studentLEK, mieszkam w Holandii i z tego co czytałam na tutejszej Wikipedii w języku niderlandzkim, to tu jedyne leczenie jakie się stosuje jest właśnie operacja. Nikt tu nie stosuje w tym przypadku łóżek do usztywniania czy gorsetu. Ćwiczeń nie neguję, bo w 100% po rehabilitacjach w polsce mogę stwierdzić, że pomagało mi to uśmierzyć ból.

      Ciekawy
      |

      Cześć Karina
      Chętnie bym z Tobą porozmawiał na priv. Możesz mi napisać jakiś kontakt do siebie? Np.: byle jaki login / numer do jakiegoś komunikatora, z którego korzystasz?

      Karina
      |

      Mam 27 lat. Od 8 do 18 roku życia dwa razy do roku miałam rehabilitację właśnie w związku z tą chorobą. Rehabilitacja i dużo odpowiednich ćwiczeń korekcyjnych usprawniają dziecko. Odpowiednio dobrana dieta i suplementacja. Operacja to ostateczność. Narzekam dalej na ból kręgosłupa ale nie w takim stopniu jak za dzieciaka i kifoza się nie powiększyła od tamtej pory. A miałam i lordoze i kifoze.
      A studentLEK to książek medycznych się naczytał i chyba nigdy z dziećmi na oddziale rehabilitacyjnym nie pracował ;)