Czy wirus EBOLA dotrze do POLSKI? Czy grozi nam epidemia eboli?

2014-10-08 10:57 Monika Majewska

Czy wirus ebola dotrze do Polski? To ostatnio jedno z najczęściej zadawanych pytań. Wszystko przez bardzo szybko rozprzestrzeniającą się epidemię gorączki krwotocznej ebola w zachodniej Afryce, którą z trudem opanowują tamtejsze służby sanitarne, i pierwsze przypadki wirusa w Europie i USA. Czy w takim razie nam również grozi epidemia tej śmiertelnej choroby?

Wirus gorączki krwotocznej ebola od początku wybuchu epidemii dotarł do Gwinei, Sierra Leone Demokratycznej Republice Konga, Mali, a także Nigerii, Senegalu, USA, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii i spowodował łącznie 28 637 zachorowań, w tym 11 315 śmiertelnych. Tak wynika z danych Światowej Organizacja Zdrowia na dzień 27 grudnia 2015 r., które publikuje Główny Inspektorat Sanitarny. Z kolei w dniu 14 stycznia 2016 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec epidemii gorączki krwotocznej wywołanej przez wirus ebola w Liberii i tym samym w całej Afryce Zachodniej. Ostrzegła jednak, że może dojść do nowych epidemii tej choroby.

Czy wirus ebola może dotrzeć do Polski?

Dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na Europę, Zsuzsanna Jakab, twierdzi, że kolejne przypadki pojawienia się eboli w Europie są "prawie nieuniknione", ale też Stary Kontynent jest dobrze przygotowany do zapanowania nad tą chorobą, w związku z tym epidemia eboli nam nie grozi. A jakie jest ryzyko, że wirus gorączki krwotocznej dotrze do Polski? Eksperci podkreślają, że dotarcie śmiercionośnego wirusa do naszego kraju jest możliwe, lecz w rzeczywistości bardzo mało prawdopodobne. Nawet jeśli tak się stanie, Polska jest na to gotowa.

Zdaniem specjalistów ryzyko rozprzestrzenienia się eboli na Europę i inne kontynenty jest znacznie większe, gdy wirus swoim zasięgiem obejmuje te kraje afrykańskie, których obywatele często wyjeżdżają w różne rejony świata (np. Nigerię, której mieszkańcy wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii czy USA, a gdzie odnotowano już 4 przypadki zachorowań). W związku z tym Polacy prędzej mogliby się zarazić ebolą podczas pobytu za granicą niż we własnym kraju. Do zakażenia mogłoby dojść nie tylko poprzez bezpośredni kontakt z wydzielinami czy płynami ustrojowymi chorego, lecz także np. poprzez dotykanie łóżka hotelowego, na którym leżał, jego pościeli, ręczników i innych powierzchni, z którymi miał kontakt. Warto wiedzieć, że choroba nie przenosi się drogą powietrzną, jak na przykład grypa.

Obecne ryzyko zawleczenia Eboli do Polski jest niezwykle niskie, nie może być jednak całkowicie wykluczone

Jednak w krajach afrykańskich, których mieszkańcy mają większy kontakt z resztą świata, wdrożono już odpowiednie procedury bezpieczeństwa. Na przykład na lotnisku w Gwinei każdy pasażer przed wpuszczeniem na pokład samolotu przechodzi kontrolę (m.in. pomiar temperatury ciała). Osoba, u której zaobserwowano objawy infekcji (gorączka jest pierwszym z symptomów), jest kierowana do szpitala. Z kolei dwie linie lotnicze latające z Nigerii w inne rejony Afryki, zamknęły swoje połączenia z Sierra Leone i Liberią - krajami, gdzie od ostatniego dnia lipca do pierwszego dnia sierpnia odnotowano największą liczbę nowych zachorowań.

Jak Polska zabezpiecza się przez epidemią eboli?

Jan Bondar z Głównego inspektoratu Sanitarnego uważa, że "ryzyko wybuchu epidemii w Europie jest zerowe", ale jednocześnie przyznaje, że pojedyncze osoby z wirusem ebola mogą trafić do Polski. W związku z tym GIS przygotował się na wypadek dotarcia eboli do naszego kraju. Jeśli na lotnisku zostanie stwierdzone zagrożenie, może tam zostać utworzona strefa niebezpieczna. Gdyby okazało się, że u wracającego z podróży pojawiły się objawy choroby, zostałby on skierowany do tej strefy, a następnie przewieziony do szpitala i poddany kwarantannie. Następnie przeprowadzone zostanie dokładne odkażenie osób, pomieszczeń i przedmiotów, z którymi miała on kontakt. Jego bagaż również zostanie zabezpieczony. Jednak są to jedynie plany, gdyż do tej pory nie zostały one wprowadzone w życie.

Jednocześnie GIS odradza podróże w tereny objęte epidemią, a tym, którzy zdecydują się tam wybierać, zaleca szczególną ostrożność.

Ważne

Dlaczego wirus ebola jest tak groźny?

Śmiertelność w przypadku zakażenia wirusem ebola jest bardzo wysoka. W zależności od szczepu wirusa, umiera od 25 do 90 procent zakażonych osób. A wirus, który wywołał obecną epidemię, należy do najzjadliwszego. Wirus ebola jest groźny również dlatego, że łatwo się nim zarazić. Co prawda nie przenosi się drogą powietrzną, jak na przykład grypa, ale do zakażenia może dojść zarówno poprzez bezpośredni kontakt z chorym, jak i z rzeczami, których dotykał. Nie ma też szczepionki ani leków skutecznych w walce z tym wirusem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Ryuuna
|

Zgadzam się w 100%!!!

topol
|

Gorączka krwotoczna Ebola wygląda strasznie. Warto jednak sobie uzmysłowić, iż w naszym kraju (i w wielu innych) nie ma wielu czynników sprzyjających rozwojowi choroby. Takie jak brak nawyków higienicznych (mycie rąk mydłem, nawet w zimnej wodzie zabija wirusa), nawyki i możliwości żywieniowe (nie jadamy padłych małp czy nietoperzy a i dziczyzny to też rzadkość w naszym menu, generalnie mięso spożywamy po obróbce termicznej - 60 stopni Celsjusza zabija wirusa Ebola). No i kwestia rytuałów pogrzebowych.

topol
|

Tu masz oficjalne stanowisko w sprawie wirusa Ebola:
"When an infection occurs in humans, the virus can be spread to others through direct contact (through broken skin or mucous membranes in, for example, the eyes, nose, or mouth) with

blood or body fluids (including but not limited to urine, saliva, sweat, feces, vomit, breast milk, and semen) of a person who is sick with or has died from Ebola,
objects (like needles and syringes) that have been contaminated with body fluids from a person who is sick with Ebola or the body of a person who has died from Ebola,
infected fruit bats or primates (apes and monkeys), and
possibly from contact with semen from a man who has recovered from Ebola (for example, by having oral, vaginal, or anal sex)
Ebola is not spread through the air, by water, or in general, by food. However, in Africa, Ebola may be spread as a result of handling bushmeat (wild animals hunted for food) and contact with infected bats. There is no evidence that mosquitoes or other insects can transmit Ebola virus. Only a few species of mammals (e.g., humans, bats, monkeys, and apes) have shown the ability to become infected with and spread Ebola virus."
źródło:
http://www.cdc.gov/vhf/ebol...

POLSKAWOLNAODEBOLI
|

DOKŁADNIE !

lol
|

jak ebola trafi do chin to 3/7 kraju nie będzie i tak ci co hanysy przetrwają

TakiTam
|

W Chinach jest straszny tłok a ludzie są wszędzie. Jak tam przyjdzie ebola to 1/7 kraju nie ma.

normalny3
|

Częste mycie i dezynfekcja rąk. Duńska firma oferuje antybakteryjne wilgotne chusteczki do dezynfekcji rąk , żel do dezynfekcji po umyciu rąk. Specjalne antybakteryjne chusteczki nawilżone do dezynfekcji deski sedesowej. Takie produkty zapobiegawcze powinny znajdować się w każdej placówce publicznej tj. Urzędy,Zakłady pracy Służba zdrowia, itp. Produkty są dostępne w Polsce, posiada je firma Danwar www.danwar.pl

Doktorkto
|

Dziewczyna studiująca hotelarstwo z Krakowa zmarła wczoraj na Malcie na "wirus". Sprowadzenie zwłok kosztuje 10,000zł.. Jeżeli Jej znajomi uznają, że trzeba pilnie wracać do Krakowa, może nasz czekać epidemia szybciej niż się spodziewamy..

Doktorkto
|

Dziewczyna studiująca hotelarstwo z Krakowa zmarła wczoraj na Malcie.. Sprowadzenie zwłok 10,000zł.. Jak jej znajomi zechcą pilnie uciec z Malty może zarażą pół Krakowa jak są zainfekowani..

Zezen
|

Re Ebola drogą kropelkową:

"Słyszałem wypowiedź jakiegoś "autorytetu" (wątpliwej jakości), w której przekonywał on - wbrew informacji o nieprzenoszeniu się tego wirusa drogą kropelkową, a jedynie przez zetknięcie się z płynami ustrojowymi - że zakażony kichając może rozsiewać wirusy wraz z mikroskowymi kropelkami krwi. Obłęd! "

Ten autorytet to amerykańskie CDC.
Poważnie. Zmienili w końcu śpiewkę. Ebola jest przenoszona do 3 m, kropelkami właśnie. Patrz dział "USA" pod koniec:
http://futurepresent-past.b...
Czytaj tam też o innych kłamstwach władz w sprawie eboli.
Lub zobacz na obecną witrynę porad CDC.

Moje inne "ebolowe" badania, w tym po polsku, aktualne wpisy z sierpnia (!):
http://futurepresent-past.b...