Herbata z liści malin: domowy sposób na zbicie gorączki

Herbata z liści malin jest znana i ceniona już od dawien dawna ze względu na swoje właściwości prozdrowotne. Najczęściej stosowana jest w domowych kuracjach przeciwgorączkowych. Herbatę z liści malin najlepiej pić w okresie infekcji, ponieważ doskonale pomaga wypocić gorączkę. W czym tkwi jeszcze jej wyjątkowość?

Herbata z liści malin jest to domowy środek napotny, który pomaga zbić gorączkę. Pobudzając działanie gruczołów potowych, wywołuje obfite wydzielanie potu (po upływie 0,5-1 godziny od chwili wypicia). Oprócz tego, że liście malin działają napotnie, to wykazują też działanie ściągające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Dzięki temu napar z liści malin stosowany jest w leczeniu przeziębienia i grypy. Ze względu na zawartość witaminy C i soli mineralnych wpływa pozytywnie na działanie układu odpornościowego.

Herbata z malin: skład i właściwości

Liście malin uchodzą za remedium na wiele dolegliwości w medycynie ludowej ze względu na bogaty skład. Zawiera m.in.: 

Ponadto liście malin są cennym źródłem antyoksydantów (flawonoidów), które zapobiegają rozwijaniu się wielu chorób i chronią przed przedwczesnym starzeniem się. Flawonoidy działają na organizm odtruwająco i moczopędnie. Herbata z liści malin zalecana jest w leczeniu zapaleń dróg moczowych. Natomiast wyciąg wodny z liści malin wykazuje działanie żółciopędne, ściągające oraz przeciwbiegunkowe.

Napar z liści malin idealnie nadaje się też do przemywania skóry w celu złagodzenia wykwitów. Herbata z liści malin sprawdzi się też jako płukanka do tłustych włosów oraz jako płyn domowej roboty, który zmniejsza podrażnienia, pieczenie i swąd okolic intymnych.

Przeczytaj też: Wiąz czerwony: jego kora to naturalny specyfik na płuca

Herbata z liści malin: jak przygotować?

Herbata z liści malin jest skuteczna, a przy tym kosztuje mniej niż konwencjonalne preparaty. Co prawda jest ogólnodostępna w sprzedaży w sklepie zielarskim i aptekach w formie suszu, jak i saszetkach. Mimo to warto jednak przygotować samodzielnie napar z liści malin w zaciszu domowym, lecz wcześniej trzeba zadbać o podstawy składnik.

Latem powinniśmy zebrać młode , świeże liście z malin, a później wysuszyć w przewiewnym i ocienionym miejscu, w temperaturze pokojowej. Pamiętajmy, aby nie robić tego na słońcu, ponieważ wtedy liście z malin zbrązowieją i utracą zawarte w nich cenne substancje lecznicze. Z reguły suszenie trwa od jednego do dwóch tygodni. Ususzone liście z malin przechowujmy w szczelnie zamkniętym, szklanym słoiku lub w puszcze. Pojemnik z zawartością stawiamy w zacienionym miejscu.

Napar z liści malin jest prosty w przygotowaniu, mianowicie:

  1. Najpierw wsypujemy jedną łyżkę wysuszonych liści malin.
  2. Zalewamy je wrzątkiem, a następnie parzymy pod przykryciem przez 15 minut.
  3. Dolewamy odrobinę soku z malin.

Tak przyrządzoną herbatę z malin możemy pić 2-3 razy dziennie.

Herbata z liści malin: przeciwwskazania

Herbaty z liści malin nie powinny spożywać kobiety, które są w ciąży zagrożonej. Nie jest też wskazana w ciąży mnogiej ani przed planowanym cesarskim cięciem. Picia herbaty z liści malin powinny unikać osoby chorujące na nadciśnienie oraz te, u których wzmożone jest ryzyko zachorowania na raka jajników, piersi mięśniaki lub endometriozę.

Zioła w ogrodzie - werbena cytrynowa
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Mała Mi
|

Malina z lipą do herbaty to najlepszy sposób, żeby nie dać się chorobie. Wiedziały już o tym nasze prababcie :) Ja używam nie tylko do herbaty, ale też jako dodatek do budyniu czy galaretki.

fobiana
|

mi takie specyfiki nie pomagają. jak nie wezmę sprawdzonego leku na gorączkę to mi nie przejdzie. ja stosuję Pyralginę i pomaga zawsze :)

Waldek
|

Malina, cytryna, czosnek i miód oraz stawiane bańki zawsze w moim domu były sposobami leczenia mnie przez Babcię i Mamę. Bardzo często będąc przeziębionym piję syropy z malin i ciepłą herbatą. Nie zawsze mam czas zrobić osobiście syrop. Będąc miesiąc temu w Kielcach kupiłem trochę z konieczności gdyż byłem przeziębiony syrop malinowy firmy Gomar z Pińczowa. Przyznam, że bardzo mi smakował. Pozdrawiam